Gość: MM
IP: *.ny5030.east.verizon.net
20.04.02, 03:07
Czytalem Twoje posty o rozkapryszonych studentach
i popieram w 100%. Nic tak nie przygotowuje do zawodu jak praktyka! Teoria wg.
mnie to 10-15% ogolnej wiedzy i zdolnosci potrzebnych do wlasciwego wykonywania
swoich obowiazkow.
Teraz studiuje dziennie na pierwszym roku i pracuje aby zdobywac doswiadczenie.
Na razie jako Student Aide, potem mozliwosci praktyki w JP Morgan Chase Bank
(jak duzo ludzi z mojego univerka). Jeszcze nigdy sie nie spotkalem, zeby ci ze
stazow robili cokolwiek przydatnego dla firm w sensie operacji finansowych,
inwestycji --