macho 23.03.01, 14:30 Chciałbym wyjechac do pracy za granice, najchetniej na stale ale nie za daleko. Jesli ktos moze mi pomoc, bede szczerze zobowiazany. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kasia Re: Praca za granicą IP: *.btinternet.com 24.03.01, 00:11 a co umiesz robic jaki jezyk znasz? Odpowiedz Link Zgłoś
macho Re: Praca za granicą 30.03.01, 14:47 Umiem angielski w stopniu podstawowym, wyksztalcenie wyzsze, dobra znajomosc branzy komputerowej, ale moge wykonywac rozne prace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Praca za granicą IP: 47.9.50.* 02.04.01, 20:59 W Kanadzie jest brak ludzi w tym fachu, to samo w USA. Co dokladnie konczyles w Polsce, jakie doswiadczenie itp. Z Toronto tylko 7 godzin lotu i duzo Polakow w okolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
macho Re: Praca za granicą 03.04.01, 08:54 Skonczylem politechnike (specjalnosc: elektronika i inzynieria komputerowa) i podyplomowe: sieci komputerowe. Nie mam w ogole pojecia jak sie do tego zabrac. (tzn do podjecia pracy za granica). Jakich ludzi konkretnie potrzebuja w Kanadzie? Super fachowcow czy ludzi znajacych sie cokolwiek na komputerach? Programistow czy ludzi od internetu? (bo slyszalem ze ostanio na takich powstal popyt). Bardzo prosze o blizsze informacje. Z gory dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Praca za granicą IP: 47.9.50.* 03.04.01, 15:54 Zapotrzebowanie jest na roznej masci specjalistow: hardware, software..., Wal do ambasady Kanadyjskiej w W-wa i powiedz im ze chcesz emigrowac. Oni oceniaja ludzi na podstawie roznych wskaznikow . Njawazniesze z nich to przydatnosc zawodu ( twoj jest perfect), wiek , znajomosc angielskiego. Ja znam ludzi z Polski ktorzy sie przekolili z prawnikow na programistow. Podaj mi swoj e-mail. Kanada przyjmuje rocznie ok 200 tys ludzi. Najwiecej pracy w tzw, hi-tech jest w Ottawie ( kanadyjska silicon valey).Sprawdz oferty pracy na tej stronie: http://globecareers.workopolis.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
macho Re: Praca za granicą 04.04.01, 09:15 Serdeczne dzieki! Moj e-mail: macho@poczta.gazeta.pl. Najgorzej u mnie jest chyba z angielskim. Nie znam go az tak dobrze (zawsze bylo cos wazniejszego do zrobienia niz solidna nauka jezyka), czy warto sie "pchac" jesli nie znam go perfekt, czy lepiej najpierw sie podszkoic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: Praca za granica˛ IP: 194.203.162.* 04.04.01, 10:40 Proponuje takze rozejrzenie sie w ambasadzie brytyjskiej. Tutaj tez jest niedobor specjalistow w Panskiej branzy. Zachecalbym do szybkiego podszkolenia angielskiego, pozwoli to Panu na szybsze podjecie pracy (doszlifowac jezyk zawsze mozna na miejscu). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Praca za granica˛ IP: *.atlanta-48-49rs.ga.dial-access.att.net 08.04.01, 16:24 Postanowilem dodac swoje trzy grosze: 1 grosz - mam znajomego ktory z dosc kiepska znajomoscia Angielskiego wyruszyl na podboj Kanady (bylo to jakies 4 lata temu). Posiedzial w Kanadzie 6 miesiecy nie znajdujac ani jednej pracy i wrocil do Polski. O kosztach tej wycieczki nie wspomne. 2 grosz - ja sam 3 lata temu wyruszylem na podboj USA, ale przygotowalem sie do tego lepiej - znalazlem firme w USA, ktora zalatwila mi wszystkie papierki i zaplacila za lot. W tej chwili jestem w USA i na zarobki nie narzekam. 3 grosz - sytuacja na rynku pracy w USA pogorszyla sie dramatycznie w ciagu ostatnich 6 miesiecy. Po pierwsze na rynek wpadlo tysiace niedouczonych absolwentow roznych college'ow. Po drugie limit wiz H1-B zostal zwiekszony do 22 tys. rocznie co spowodowalo zapchanie rynku chinczykami i hindusami. Po trzecie kryzys i recesja spowodowaly pojawienie sie na rynku calkiem sporej rzeszy nienajgorszych specjalistow. Rok temu firmy braly kazdego kto mogl sie wykazac tym ze kiedys widzial komputer, teraz nawet dobry specjalista ma klopoty ze znalezieniem pracy. Marek Gość portalu: ochman napisał(a): > Proponuje takze rozejrzenie sie w ambasadzie brytyjskiej. Tutaj tez jest > niedobor specjalistow w Panskiej branzy. Zachecalbym do szybkiego > podszkolenia angielskiego, pozwoli to Panu na szybsze podjecie pracy > (doszlifowac jezyk zawsze mozna na miejscu). > > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Praca za granicą IP: 47.9.50.* 05.04.01, 22:52 Wiem ze Kanadyjska Amabasada prowadzi daromwe kursy jezykowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: Praca za granicą IP: *.kielce.ppp.tpnet.pl 09.04.01, 20:54 nie za bardzo chce mi się wierzyć w jakiekolwiek darmowe kursy językowe (nawet greckiego); pewnie są jakieś warunki do spełnienia? mój adres yvona_polska@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mg Re: Praca za granicą IP: 154.5.159.* 07.04.01, 05:26 Pare uwag dla mlodych agresywnych, gotowych do emigracji: 1. W ciagu ostatnich paru miesiecy sektor komputerowo-informacyjny na swiecie, a w tym i w Polnocne Ameryce przezywa wielki kryzys. Nortel (Ottawa, Kanada) zwalnia ostatnio tysiace ludzi. 2. Jezeli chodzi o emigracje, to bym raczej proponowal Australie lub Nowa Zelandie. Wyjazd to nie tylko sprawa pieniedzy. To jeszcze klimat, standard zycia, warunki startu dla mlodego emigranta. Czy wiecie ze Ottawa jest najzimniejsza stolica na swiecie? 3. Wyjezdzajacy niech sie przygotuje na niespodzianki. Bedzie na poczatku traktowany jako obywatel drugiej, albo trzeciej kategorii. Na spotkaniu z potencjalnym pracodawca bedzie mu zadawane pytanie o doswiadczenie lokalne ( np.: "North American"). Praktycznie musi byc przygotowany na to, ze bedzie zaczynal od znacznie nizszego stopnia niz w Polsce. Niestety, oni za granica maja tez swoich specjalistow. 4. Przydatne jest dobre doswiadczenie zawodowe, nawet to zdobyte w kraju za "marne pieniadze". Polecam doktorat. Dyplom doktorski w wiekrzosci krajow nie trzeba nostryfikowac, co znacznie ulatwia zycie. Odwaznym, ktorzy szukaja nie tylko pieniedzy, zycze sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Praca za granicą IP: 47.9.50.* 09.04.01, 16:17 1. W ciagu ostatnich paru miesiecy sektor komputerowo-informacyjny na swiecie, a w tym i w Polnocne Ameryce przezywa wielki kryzys. Nortel (Ottawa, Kanada) zwalnia ostatnio tysiace ludzi. Ci zwolnieni znajduja prace w cigu 2 miesiecy + plus duza odprawa z NORTELA NORTEL to nie komputerow-informacyjny biznes 2. Jezeli chodzi o emigracje, to bym raczej proponowal Australie lub Nowa Zelandie. Wyjazd to nie tylko sprawa pieniedzy. To jeszcze klimat, standard zycia, warunki startu dla mlodego emigranta. Czy wiecie ze Ottawa jest najzimniejsza stolica na swiecie? Nieprawda Moskwa jest najzimniejsza. Najlepiej pracowac dla NORTELA w Australii. 3. Wyjezdzajacy niech sie przygotuje na niespodzianki. Bedzie na poczatku traktowany jako obywatel drugiej, albo trzeciej kategorii. Na spotkaniu z potencjalnym pracodawca bedzie mu zadawane pytanie o doswiadczenie lokalne ( np.: "North American"). Praktycznie musi byc przygotowany na to, ze bedzie zaczynal od znacznie nizszego stopnia niz w Polsce. Niestety, oni za granica maja tez swoich specjalistow. Tak bylo 10 - 15 lat temu. Jedyna przszkoda moze byc slaba znajomosc jezyka. 4. Przydatne jest dobre doswiadczenie zawodowe, nawet to zdobyte w kraju za "marne pieniadze". Polecam doktorat. Dyplom doktorski w wiekrzosci krajow nie trzeba nostryfikowac, co znacznie ulatwia zycie. To jest najbardziej bezsensowna porada jaka widzialem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waldek Re: Praca za granicą IP: 194.170.1.* 07.04.01, 07:18 Witam !!!!!!!! Sorry,trochę zboczę z tematu.A czy gdziekolwiek potrzebują fizjoterapeutów.??? Mogę pracować w szpitalu,ośrodku zdrowia oraz w sporcie gdzie trwam już od 1984 roku.Pozdrawiam Waldek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawder Re: Praca za granicą IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.01, 18:50 Właśnie kończę studia na Politechnice Wrocławskiej (Wydział Elektroniki i Telekomunikacji) i szczerze mówiąc chciałbym stąd wyjechać aby podjąć pracę w swoim zawodzie, jednak nie zabardzo wiem gdzie szukać ewentualnych ofert. Interesują mnie raczej kraje anglojęzyczne. Za wszelkie informacje oraz ewentualne własne doświadczenia i refleksje w tej materii dziękuję. pawder@poland.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: Praca za granicą IP: *.kielce.ppp.tpnet.pl 09.04.01, 20:59 i znów ja: a co z francuskim? czy w Kanadzie jest to jakiś plus, no i jak się zapatrują na wykształcenie humanistuczne, np. socjologie (pewnie nie za chętnie?). Mimo to spróbować warto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nerwus Re: Praca za granicą,w niemczech IP: *.wiwi.uni-frankfurt.de 09.04.01, 21:54 Masz racje,francuski jest bardzo wazny.Ale Polki sobie z tym radza... Odpowiedz Link Zgłoś