Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    własna działalność

    IP: *.crowley.pl 24.03.05, 13:55
    dostałam pracę, 3000 brutto pensji, na początku okres próbny, pierwszego dnia
    niespodzianka pracodawca informuje mnie, że zmienił zdanie, tzn. nie przyjmie
    mnie na umowę o pracę, ale jeśli założe działalnośc gospodarczą to bedzie mi
    płacił te 3000, jak oświadczył szczerze nie chce miec obciążeń wynikających z
    kp. Teraz pytanie jakie są obciążenia własnej działalności( Zus chyba
    najmniejszy 720 zł) jak jest z chorobowym ile wypłaca mi ZUS jak zachoruje np
    na tydzień, nie mam samochodu, który mogłabym przepisac na firmę, więc
    zawiele z kosztami nie zwojuje chyba, proszę o radę bo zielona w temacie
    jestem, aha i czy jest dużo załatwianiach wszelkich formalności przy
    rozliczeniach ? z góry dzięki za odp.
    Obserwuj wątek
      • basbusaa Re: własna działalność 24.03.05, 14:03
        Jeśli pracowałabyś na etacie to z 3.000 brutto dostajesz do ręki 2.020,71, masz
        urlop, wypowiedzenie itd. czyli wszelkie przywileje wynikające z prawa pracy.
        Jeśli masz działalność gospodarczą to najniższy ZUS to od marca 730,37 + 19%
        podatku dochodowego, a kosztów jak sama mówisz będzie niewiele czyli pewnie na
        rękę zostanie Ci trochę mniej. Poza tym księgowość. Nie wiem czy potrafisz
        sama, jeśli tak to ok, a jeśli nie to następne przynajmniej 200 zł (chyba, że
        dogadasz się ze znajomą księgową). Oczywiście też bez urlopu, bez
        wypowiedzenie, dzisiaj pracujesz jutro już możesz nie pracować itd.
        • Gość: rilla Re: własna działalność IP: *.crowley.pl 24.03.05, 14:12
          a jak jest z chorobowym ,czy ZUS wypłaca mi za każdy dzień choroby, czy powyżej
          iluś tam dni, i jakie to są kwoty, cczy takie jak dostawałabym pracując czy
          mniej? i jak jest z rozliczeniami , czy sa one co miesięczne i czy bardzo
          pokomplikowane i czasochłonne?
          • skupionyedi Re: własna działalność 29.03.05, 14:20
            Gość portalu: rilla napisał(a):

            > a jak jest z chorobowym ,czy ZUS wypłaca mi za każdy dzień choroby, czy
            powyżej
            >
            > iluś tam dni, i jakie to są kwoty, cczy takie jak dostawałabym pracując czy
            > mniej? i jak jest z rozliczeniami , czy sa one co miesięczne i czy bardzo
            > pokomplikowane i czasochłonne?

            Jak zachorujesz, to chyba nic nie wypłaca...
        • skupionyedi Re: własna działalność 29.03.05, 14:18
          basbusaa napisała:

          > Jeśli pracowałabyś na etacie to z 3.000 brutto dostajesz do ręki 2.020,71,
          masz
          >
          > urlop, wypowiedzenie itd. czyli wszelkie przywileje wynikające z prawa pracy.
          > Jeśli masz działalność gospodarczą to najniższy ZUS to od marca 730,37 + 19%
          > podatku dochodowego, a kosztów jak sama mówisz będzie niewiele czyli pewnie
          na
          > rękę zostanie Ci trochę mniej. Poza tym księgowość. Nie wiem czy potrafisz
          > sama, jeśli tak to ok, a jeśli nie to następne przynajmniej 200 zł (chyba, że
          > dogadasz się ze znajomą księgową). Oczywiście też bez urlopu, bez
          > wypowiedzenie, dzisiaj pracujesz jutro już możesz nie pracować itd.

          A co z VATem?
      • Gość: rekin Re: własna działalność IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.03.05, 14:25
        We własną działalność mogłoby być warto pakować się przy podwójnej stawce, ale
        przy 3000 to szkoda zachodu - za te pieniądze zawsze znajdziesz paracę na umowę
        na czas (nie)określony, a przynajmniej będziesz mogła jechać na socjalu.
      • truten.zenobi Re: własna działalność 24.03.05, 14:30
        To będzie coraz powszechniejszy sposób zatrudniania podziękuj Związkom
        zawodowym!

        zus 730 i ciągle rosnie, musisz go zapłacic nawet gdy pracodawca ci nie płaci!
        nie masz prawa do urlopu, i innych świadczeń socjalnych. dodatkowo to
        katolickie państwo w trosce o Twoją rodzinę zadbało żebyś nie miała prawa
        do "opieki nad dzieckiem" i urlopu wychowawczego a ZUS będzie się wkęcał na
        wszelkie mozliwe i niemożliwe sposoby abyś nie dostała urlopu macierzyńskiego.
        a jak już dostaniesz kasę to z półrocznym poslizgiem!
        To nie jest pensja więc twoje roszczenia względem pracodawcy będa zasakajane w
        ostatniej kolejności. na każde wezwanie musisz się stawić w urzędzie (ZUS,
        US, ...) i nikogo nie interesuje że to są właśnie Twoje godziny pracy.

        Zgłaszasz działalność w urzędzie miejskim, dostajesz zaswiadczenie udajesz się
        do GUS dostajesz regon i do US dostajesz nip (powinnaś jeszcze chyba w
        sanepidzie, PIP, PIH, ale to zalezy od Twojej działalności)
        w US zgłaszasz jaką formę opodatkowania/jak będziesz rozliczać sięz US( karta
        podatkowa/ryczałt/książka przychodów i rozchodów)
        i to chyba tyle
        Powodzenia!

        PS mój znajomy był w podobnej sytuacji jeszcze nie zdążył zacząć pracować a już
        dostał karę za niedopełnienie jakiejś tam formalności.
        • Gość: rilla Re: własna działalność IP: *.crowley.pl 24.03.05, 14:34
          taaa, mój tok myslenia idzie w tą strone co wasze wypowiedzi, niestety, czy
          wiesz może ile kosztuja te przyjemności związane z założeniem działaności
          gospodarczej?
          a pracodawca był taki miły, bo zobaczył, że w miałam w świadectwie prcy " za
          dużo nieobecności" fakt w ciągu 6 lat pracy - dwa i pól miesiaca zwolnienia w
          końcówce ciąży
          • truten.zenobi Re: własna działalność 24.03.05, 15:07
            chyba 50zł zgłoszenie do działalności gospodarczej, GUS i US bez opałat
            ale to przyjnajmniej 1 dzień załatwiania.

            a i powinnaś miec pieczątkę i konto bankowe.

            wypłaty chorobowego są od podstawy czyli 80% średniej krajowej ale gdy ani razu
            nie spóźniłaś się z zapłatą, i płacisz dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne(to
            sie chyba tak nazywa) i nabywasz do niego prawo dopiero po pół roku. oczywiście
            jak dasz zwolnienie ZUS może Cię wezwac i poprosić o przedstawienie wszystkich
            wpłat z okresu 5 lat za nim twoja sprawa zostanie pozytywnie rozpatrzona mija
            miesiec. jak będziesz za często na zwolnieniu to ZUZ bada czy nie starasz się
            wyłudzić itd.....
            • Gość: rilla Re: własna działalność IP: *.crowley.pl 24.03.05, 15:12
              jak to po pół roku, a jak za dwa miesiące będę musiała iśc np. do szpitala to
              co z własnej kasy??? dobrze cie zrozumiałam?
              • truten.zenobi Re: własna działalność 24.03.05, 15:30
                za szpital płaci nfz ale ty przez pół roku nie dostaniesz zasiłku chorobowego
                czyli jakaś dłuższa choroba i w katolickiej polsce w której z takim
                obrzydzeniem podchodzi sie do eutanazji, płacac terminowo ZUS możesz umrzeć
                sobie z głodu nikogo to nie wzrusza.
                • Gość: rilla Re: własna działalność IP: *.crowley.pl 24.03.05, 15:53
                  dzięki za odpowiedź , mało zachęcajaco to wygląda niestety.....
                  a w ogóle sa jakieś pozytywy tego? tylko nie piszcie ze nie masz szefa bo de
                  facto mam siedzę 8 h za biurkiem, i robie normalnie to co na etat
                  • mikado100 Re: własna działalność 24.03.05, 16:04
                    Moge ci podac adres niedrogiej ksiegowej
                    moj adres mikado100@gazeta.pl
                  • truten.zenobi Re: własna działalność 25.03.05, 08:24
                    w przypadku "samozatrudnienia" chyba nie ma pozytywów. Prowadząc "niezależną"
                    znajdziesz i pozytywy, ale w Twoim przypadku masz wszystkie wady bycia
                    pracownikiem i wszystkie wady posiadania firmy. Jeżeli nie jest to
                    rekompensowane duzą kasą to "masz przechlapane jak Pinokio w krainie termitów"
                    nie znam Twojej sytuacji więc trudno mi doradzac co masz robić ale:

                    Jak się zdecydujesz to weź księgową która będzie tez za ciebie jeździć po US
                    iZUSie i bedzie miała ubezpieczenie OC! samo prowadzenie rozliczen jest proste
                    i możesz sobie sama z tym poradzić! to beda 2 do 10 wpisów w miesiącu bez
                    skomplikowanych przypadków - tylko dla tego nie opłaca się brać ksiegowej
                    możesz to sama robić ręcznie! Pozatym są "strony www" do prowadzenia książki
                    więc tak nie musisz odrazu kupować programu.

                    i jeszcze pamiętaj że nie obowiązuje cię 8 godzinny dzień pracy i 40 godzinny
                    tydzień - cieszysz się?
      • kosmisia Re: własna działalność 24.03.05, 16:00
        ja bym szukała innego pracodawcy bo ten jest po prostu oszustem
      • Gość: szowin Re: własna działalność IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.03.05, 16:02
        I właśnie dlatego pracodawcy nie chcą zatrudniać panienek na umowę o pracę,
        żeby nie wyłudzały zwolnień na ciążę itp. A tak to nie chce ci się pracować,
        proszę bardzo, tylko nikt ci za to płacił nie będzie (a już na pewno nie
        pracodawca).
        • kosmisia Re: własna działalność 24.03.05, 16:04
          no comments


          Gość portalu: szowin napisał(a):

          > I właśnie dlatego pracodawcy nie chcą zatrudniać panienek na umowę o pracę,
          > żeby nie wyłudzały zwolnień na ciążę itp. A tak to nie chce ci się pracować,
          > proszę bardzo, tylko nikt ci za to płacił nie będzie (a już na pewno nie
          > pracodawca).
        • milena_w Re: własna działalność 24.03.05, 23:19
          nastepny niedowartościowany cep
          • Gość: Dilbert Re: własna działalność IP: *.chello.pl 25.03.05, 00:14
            Im wcześniej zaczniesz pracować jako niezależna tym lepiej,
            tego doświadczenia nic nie zastąpi - choć każdy na początku się boi.
            Nie słuchaj tych roszczeniowców co najchętniej braliby pieniądze za samo
            przychodzenie do pracy i picie kawy.
            Skoro "państwo" tak idiotycznie formułuje opłaty i przepisy że pracodawcy
            opłaca się wypychać ludzi na działalność to trudno się dziwić pracodawcom że
            stosują rachunek ekonomiczny.
            U mnie na etatach niedługo będą księgowe (one rozliczają po prostu osoby na
            dziłalności) , sekretrki,logistyka. Inni jak chcą dobrze zarabiać muszą ponieść
            jak my ryzyko. Mnie też nikt niczego nie gwarantuje. A prowadząc działaność
            nastawiam się na zysk (choć to jest jest dla wielu nie pojęcia) :-)))
            • truten.zenobi Re: własna działalność 25.03.05, 08:47
              I tak i Nie
              Jest bzurą że państwo swoje obowiązki przerzuca na pracodawców, że
              populistyczni politycy i ZZ w wymyslają coraz to więcej "przywilejów"
              więc "praw fizyki pan nie zmienisz..." pracodawcy unikają zatrudniania
              pracowników. Tworzy sie chora sytuacja, rośnie biurokracja, statystyki są
              wspaniałe - ilosć firm z roku na rok rosnie! :(

              Jeżeli jesteś "agresywny" lubisz ryzyko nie masz rodziny to założenie własnej
              firmy jest tym co powinieneś zrobić. Ale nie wszystkim to odpowiada.
              Nie wszystkich marzeniem jest bycie Yapiszonem! ludzie maja różne ocekiwania
              wzgledem pracy niestety polskie prawo znacznie zawęża możliwości działania w
              tym względzie pracodawcom.

              Oczywiście zawsze się znajdzie paru "mądrych inaczej" mających pretesje tylko
              do pracodawców. Jak sobie wybroli tak mają przede wszystkim pretensje moga miec
              do siebie, ZZ, rządu, sejmu, (czyli PP). Bzdurne prawo zostało uchwalone "pod"
              bzdurne oczekiwania wyborców a praw ekonomii podobie jak praw fizyki nie można
              zmienić ustawą!

              > A prowadząc działaność
              > nastawiam się na zysk (choć to jest jest dla wielu nie pojęcia) :-)))

              to ile średnich krajowych zarabiasz?
              w przypadku "samozatrudnienia" w wysokosci zarobku decyduje pracodawca!
              I jeśli chodzi o "samozatrudnienie" twierdzę że jest to najgorszy wariant i
              wynika z wszystkich patologi prawa.
      • zaholec Re: własna działalność 25.03.05, 15:03
        Formalności załatwisz w jeden dzień (wpis i REGON). Księgowa kosztuje do 200
        PLN netto, jeśli zdecydujesz się na podatek ryczałtowy to dużo mniej. Do
        obowiązków księgowej należy złożenie wszelkich papierów w US i ZUS. Podstawą
        takiej operacji jest, oczywiście, że faktura, którą wystawiasz pracodawcy
        opiewa na kwotę 3000 PLN NETTO.
        Inna kwota nie powinna wchodzić w rachubę.
        Samozatrudnienie to po prostu działalność gospodarcza, daje Ci swobodę. Wpis do
        ewidencji powinien obejmować jak najszerszy zakres działalności. Ta sama kasa
        więc jak najszerzej. Możesz dorabiać u konkurenta i nikt nie ma prawa nawet
        mrugnąć. Mozesz pohandlować na własną rękę, świadczyć różne usługi doradztwa,
        usługi marketingowe.
        Żyć, nie umierać i kasę zbierać.

        pozdrawiam
        • Gość: rilla Re: własna działalność IP: *.crowley.pl 29.03.05, 09:35
          zaholec to kasa brutto oczywiście, jesli chodzi o dorabianie to kiedy? ja tam
          normalnie pracuje 8h +dojazdy czyli ok 10 , no jak trzeba zostać to oczywiście
          zostaje dłużej,
          dilbert
          tylko że jak ja mam sobie wypracować zyski, większy czy mniejszy, ja dostaje
          3000 bruto i koniec, nic ode mnie nie zależy, mam dwoje małych dzieci i praca u
          konkurenta przez następne 5 h dziennie nie wchodzi w rachubę, czy to jest
          postawa roszczeniowa? Do cholery jasnej, to kto ma wychować moje dzieci?
      • trzydziestoletnia Re: własna działalność 29.03.05, 14:12
        Ja pracuje w ten sposob - u pracodawcy, ale na wlasna dzilalnosc. nie byl to
        oczywiscie moj wybor, dostaje prawie polowe mniej niz Tobie zaproponowano,
        pracuje bez ograniczen, ok 300godz w miesiacu - tak wiec sa wszystkie wady
        pracy na etacie i brak zalet z prowadzenia wlasnej dzialalnosci. Gdybym miala
        wybor nigdy bym sie na to nie zgodzila. Samo zakladanie to ok 100zl, rozliczac
        sie z ZUSem i US spokojnie mozesz samodzielnie, bez ksiegowej, np prowadzenie
        ksiegi przychodow i rozchodow jest b. proste. Tak jak ktos doradzal-wpisz jak
        najwiekszy zakres swojej dzialalnosci, wtedy mozes wiecej rzeczy odliczac od
        kosztow i placic mniejszy podatek.
        • fugitive Re: własna działalność 29.03.05, 14:17
          a co wpisujesz do kosztów? nie mam samochodu jak juz wspomniałam, ile wychodzi
          Ci kosztów miesięcznie?
          • trzydziestoletnia Re: własna działalność 30.03.05, 14:30
            fugitive napisała:

            > a co wpisujesz do kosztów? nie mam samochodu jak juz wspomniałam,

            Ja tez nie mam. Glownie wpisuje art.biurowe, plyty CD, rozbudowe komputera,
            koszty internetu, firmowy tel.komorkowy, czesc kosztow ZUSu, podroz sluzbowa,
            fachowe ksiazki. Przez poprzednie pol roku udalo mi sie nie zaplacic podatku.
            Zasada jest taka, ze odpisujesz wszystko co mozesz wskazac, ze potrzebne ci do
            proawdzenia dzialalnosci i zarabiania. Te rozne inwestycje, ktore musisz
            poczynic by miec dochod. Przy czym dobrze by miec udokumentowany choc
            najmniejszy dochod z dziedziny jaka odliczasz - np oczyistym sa zakupy
            art.biurowych, telefonu itd, ale np jesli odliczasz wywolanie zdjec u fotografa
            to musisz wykazac ze choc raz zarobilas na czyms, do czego byly Ci potrzebne
            zdjecia.
      • Gość: kot Re: własna działalność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 06:34
        W naszej "firmie", własną działalność prowadzi ponad 2000 osób, z których ponad
        75 % jest zadowolona.
        • truten.zenobi Re: własna działalność 30.03.05, 10:03
          Gość portalu: kot napisał(a):

          > [..] 75 % jest zadowolona.

          czy możesz podac więcej szczegółów?
          czy te 75% jest zadowolone bo woli miec własny "business" niż prace na etacie
          (i związne z tym przywileje)?
          czy może są zadowoleni bo w ogóle mają jakąkolwiek pracę?
          czy może warunki (płaca itd.) zaproponowane przez pracodawcę sa dużo lepsze?
          co ich tak rajcuje w prowsadzeniu własnej działalnosci????
          • Gość: kot Do Truten.zenobi'a IP: .1.* / *.allianz.pl 30.03.05, 13:51
            Zadowolenie wynika przede wszystkim z pieniędzy jakie otrzymują (~3700 zł
            brutto )i z poczucia stabilizacji. Dodatkowym atutem są duże możliwości
            rozwoju, ciekawa praca i nienormowany czas (~6 h/dzień). Prowadzenie
            prościuteńkiej księgowości i odprowadzanie haraczu do US/ZUS nie stanowi
            problemu. Dlatego większość z nas tak pracuje już co najmniej 3-5 lat.
            Jeżeli chcesz wiecej informacji napisz do
            roman.kula@port.allianz.pl
            lub wejdź na
            www.allianz.pl
            Cześć.
            • truten.zenobi Re: Do Truten.zenobi'a 30.03.05, 15:00
              coś nie chce mi się wierzyć w to poczucie stabilizacji i 6h/dzień czyba że
              przez 7 dni w tygodniu. a płace rzędu 3700 to pewnie też nie odrazu.
              Ja akurat mam gdzieś indziej nienajgorszą pracę więc nie jestem zainteresowany,
              ale z tego co wiem od kolegi to lepiej się pracuje będąc brokerem niz
              przedstawicielem jednej firmy.
              Poza tym to o czym piszesz to raczej nie jest samozatrudnienie gdyż tak
              naprawdę nikt cię z niczego nie rozlicza, to co wypracujesz to twoje. Jak ma
              się do tego talent to mozna się nieźle ustawic to prawda ale nie jest to praca
              dla każdego.
              ale teraz jaknajbardziej wierze w te 75% zadowolonych tylko jeszcze raz
              podkreślam to nie jest samozatrudnienie.

              ps
              a tak przy okazji powiedz mi dlaczego firma płacąca 3700 nie może utrzymac 1
              kserokopiarki do robienia kopii dokumentów potrzebnych do zawarcia umowy? czy
              jest to sposób na zwiększenie swojej wiarygodności?
        • Gość: rilla Re: własna działalność IP: *.crowley.pl 30.03.05, 14:41
          a jak jest u was w firmie z urlopami? ile dni czy w ogóle, czy pracodawca wam
          płaci? itp
          • Gość: kot Urlopy/ Rilla /Truten-Zenobi IP: .1.* / *.allianz.pl 31.03.05, 07:54
            Urlopy są, jak w każdym wolnym zawodzie, na własną odpowiedzialność. Nie są
            limitowane ale też każdy bierze sobie wolne, kierując się rozsądkiem i
            potrzebami własnego biznesu. W praktyce jest tak, że niektórzy nie jadą na
            dłuższy urlop przez parę lat, inni dobrze planując, tak ustawiają pracę by latem
            wyskoczyć na 5 tygodni a zimą na 2, wszyscy zaś, dzień czy dwa wolnego biorą
            sobie według potrzeb. Trudno jest oczywiście, w czasie pobytu na drugim końcu
            Polski czy świata, robić nowy biznes ale pieniądze wpływają bez przerwy z rat i
            odnowień. W raźie nieprzewidzianego wolnego, np. chorobowego, pozostają koledzy
            z zespołu i menadżer, którzy kontynuują rozpoczęte wątki (w Katowicach przez 4
            miesiące choroby, kolega obsługiwał klientów chorego).
            Pozdrawiam.
      • Gość: norge Uwaga na niuans chorobowego. IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 10:41
        Jeżeli nie masz chorobowego, a pójdziesz do szpitala lub na zwolnienie, to nie
        dość, że nie dostaniesz pieniędzy z ZUSu, to jeszcze będziesz musiała płacić
        wszystkie składki za okres zwolnienia. Natomiast jeżeli chorobowe "działa", to
        za okres zwolnienia nie musisz płacić składek (oprócz zdrowotnego - ten zawsze
        płacisz). Jedynym wyjątkiem jest wypadek przy pracy. Wtedy to działa jak
        chorobowe.
        • Gość: rilla Re: Uwaga na niuans chorobowego. IP: *.crowley.pl 30.03.05, 12:33
          " Jeżeli nie masz chorobowego"
          sorry ja jakoś może nie tegaśna jestem, masz na mysli dobrowolne ubezpieczenie
          zdrowotne?
          • Gość: norge Re: Uwaga na niuans chorobowego. IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 14:29
            Nie. Jest kilka funduszy ubezpieczeń w ZUS, z czego:
            - obowiązkowe zdrowotne,
            - dobrowolne chorobowe, w którym nabywasz prawo do świadczeń po 180 dniach
            (pracownik od razu).
            • Gość: rilla Re: Uwaga na niuans chorobowego. IP: *.crowley.pl 30.03.05, 14:42
              i czym sie to różni? co mi daje zdrowotne? a co chorobowe?
              • Gość: Anka Re: Uwaga na niuans chorobowego. IP: *.crowley.pl 30.03.05, 15:40
                Zdrowotne jest obowiązkowe - uprawnia do bezpłatnego leczenia w państwowej
                służbie zdrowia.
                A chorobowe - dostajesz pieniądze za okres zwolnienia i jesteś zwolniona z
                części ZUS'u. ALe w przypadku chorobowego ważne jest terminowe wpłacanie
                składek. Do 10 jeśli nie masz pracownika a do 15 jeśli masz. (W tym terminie
                pieniądze muszą być na koncie ZUSu, więc przelew trzeba wysłać wcześniej). Jak
                się spóźnisz - trzeba składać pisemko o przywrócenie terminu płatności. Jeśli
                nie było to częste to przeważnie przywracają.
                Ubezpieczenie chorobowe nie jest obowiązdkowe.
                A co do kosztów - jeśli siedzibę firmy masz u siebie w domu możesz odliczyć
                również część opłat (20 czy 30%, nie wiem od czego to zależy).
                Są jeszcze koszty reprezentacji - w koszty można wrzucic 0,25% co w Twoim
                przypadku daje 90 zł na rok (jeśli 3 tys. to kwota netto)
                I jeśli się zdecydujesz na taką formę współpracy dogadaj się, żeby te 3 tys.
                było netto a nie brutto. "Pracodawca i tak VAT sobie rozliczy i nie będzie to
                dla niego dodatkowy koszt. Możesz również dogadać się w kwestii urlopu - czasami
                zgadzają się na płatny urlop.
                A.
                • Gość: rilla Re: Uwaga na niuans chorobowego. IP: *.crowley.pl 30.03.05, 15:52
                  dzięki za bardzo rzeczowa odpowiedź
        • Gość: Kot Niuans chorobowego a kot. IP: .1.* / *.allianz.pl 31.03.05, 08:03
          Na chorobowe z ZUS nikt nie liczy, bo jest płacone od któregośtam dnia
          zwolnienia, większość nie płaci nawet odpowiedniej składki bo szkoda kasy, tym
          bardziej,że jak pisałem wcześniej prowizje i tak wpływają. Dodatkowo Firma nam
          płaci za kazdy dzień pobytu w szpitalu kilkadzieśąt zł z naszego
          nieobowiązkowego ubezpieczenia grupowego.
          Pozdrawiam.
          Kot
          • sumsum Re: Niuans chorobowego a kot. 31.03.05, 15:12
            Coś to kotku za ładnie wygląda
      • Gość: KOOKAI Re: własna działalność IP: *.wroclaw.mm.pl 31.03.05, 21:28
        MOze Ci cos napisze z wlasnego doswiadczenia...

        Podobna sytlacja, z tym ze na samozatrudnieniu pracuje juz ponad 5 lat...

        Przed samozadtrudnieniem: 8.5H w pracy, pol godziny najpierw kawka, pozniej
        praca, w domku o 15-16 obiadek, ogrodek itp.. 2500 zł do reki, wakacje 20 dni,
        wolne soboty i niedziele....chory to na zwolnienie i przelezane...

        Po: praca po 12-15 (!!!) godzin - Niby wiadomo ze mam za taki dzien nawet 300-
        500 zł zarobku to sie pracuje ale nagle koszty (auto Ciezarowe), awarie, oplaty
        drogowe, winiety,PALIWO i nagle zamiast 10 000 wychodzi 4000, od czasu do
        czasu jakis remoncik/awarja a kazda taka akcja to czasem i 5000zł, spoznienie
        deklaracji VAT do US (bo caly tydzien praca od 6-18) i US wlepil mi za jeden
        dzien opoznienia 1000zł. Przez 4 lata ZADNEGO urlopu dluzszego niz 3 dni (no bo
        nie pracujesz nie zarabisz a koszty ciagle sa), cvhorobowych sie nie bierze no
        bo nie dostajesz kasy za to...i wychodzi w ostatecznym rozrachunku ze zarabiam
        mniej niz "normalnie" i zapiernicz ze szkoda gadac....

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka