Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    sekretarka

    18.05.05, 10:04
    u nas jest sekretarka - ma swoich ulubieńców i "wrogów". jak się na kogos
    uprze, to prowadzi taką podjazdówkę, że aż przykro patrzeć. potrafi
    doprowadzić do zaszczucia takiego kogosia. zastanawiam sie czasem, czy to nie
    jest mobbing?
    przykład: nie lubi jakiegos tam szefa działu i głośno mówi o nim źle, ale
    tylko, gdy go w pobliżu nie ma; złośliwie komentuje wszytsko, co robi, albo
    nie robi. nigdy nie mówi nikomu mu wprost, że się jej coś nie podoba, albo
    jej (albo szefa) zdaniem - powinno być inaczej; potrafi wygrzebać z rachunków
    za zakupy i delegacji nieprawdopodobne rzeczy wydając głośne opinie bez dania
    szansy gościowi na wytłumaczenie się. może ona ma rację, ale to sie chyba nie
    tak załatwia.
    i co takiej zrobić?
    Obserwuj wątek
      • Gość: pyta Re: sekretarka IP: *.magma-net.pl 18.05.05, 21:37
        przyznaj się co tak naprawde ona ci zrobiła, ze tak na nia jedziesz.
        [url=www.google.pl]ile?[/url]
        • iza2306 Re: sekretarka 19.05.05, 08:05
          mnie nic, po ja jestem asertywna i leję na to, ale atmosfera się od tgo
          wszytskiego dobra nie robi
      • Gość: Przypominajka Re: sekretarka IP: *.is.net.pl / 217.144.192.* 19.05.05, 13:37
        u mnie w pracy to wlasnie sekretarka "rzadzi". jesli sie jej ktos spodoba jest
        ok, ale zaliczysz wobec niej mala podpadzioszke i po tobie. Szef jest pod jej
        wplywem-przykro sie robi jak czlowiek na to patrzy....
      • Gość: Gosia Re: sekretarka IP: *.kg.net.pl / 80.51.254.* 29.05.05, 16:40
        Sekretarka ma wygladac i słodzic szefowi...
        Ja znam sekretarke - po studiach, jezyki... a jak jej dasz linijkę, to mierzy
        od 1... wszystkim wychodzi 5 cm, a jej 4 :D
        • kangoor6 Re: sekretarka 11.06.05, 09:11
          Łał ale te sekretary gupie co? Ja tez jestem sekreatrka ale nie
          mam "wygladac"(czyzby niesmiertelny stereotyp taniej blundyny w mini?) i nie
          slodze szefowi, i nikt tego nie wymaga, bo mam jasno okreslony zakres
          obowiazkow.No ale ja pracuje w powaznej firmie.
          A co do mierzenia linijka...hm coz mam wyksztalcenie humanistyczne i jak dla
          mnie to wiekszym bobolem jest np.czytac wypociny wielkiego nauczyciela paolo
          coelho, jak pare osob w moim departamencie:-))).
      • feminasapiens Re: sekretarka 08.07.05, 14:05
        "bez dania
        > szansy gościowi na wytłumaczenie się"
        A dlaczego niby gościu ma się tłumaczyć sekretarce z czegokolwiek? Podwładny ma
        obowiązek tłumaczenia się wyłącznie swojemu szefowi. A sekretarki/asystentki
        mają za zadanie załatwianie spraw szefa i pośredniczenie między personelem a
        szefem. Odkąd to sekretarka szefuje w firmie? Cos tu jest nie tak.
        Dajecie sobą pomiatać - w imę czego?

        Pozdrawiam wszystkie moje koleżanki po fachu
        Sekretarka z 7-letnim stażem

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka