Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Chyba wylecę z pracy...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 19:32
    Mam małe dziecko i zgodnie z prawem pracy odmówiłam przyjęcia godzin
    nadliczbowych. Po tym fakcie spotkało mnie kilka przykrości, ale do
    zniesienia. Koniec końców "na ochotnika" zgłosiłam się do tych nadliczbówek w
    wakacje. Ostatnio jednak okazało się, że ponownie jestem w ciąży (2 raz - mam
    32 lata pracuję w tej firmie od 5 lat) i od momentu kiedy szefostwo się o tym
    dowiedziało rozpętał się istny koszmar. Codziennie byłam nękana w takim
    stopniu, że w racałam do domu z płaczem. Od dziś wzięłam tydzień L4, bo boję
    się o moją ciążę - bardzo przeżywam atmosferę w pracy. Jestem prawie pewna że
    zostanę zwolniona. Czy mozna coś z tym zrobić - poza sądem pracy?
    Obserwuj wątek
      • bluean Re: Chyba wylecę z pracy... 15.06.05, 19:34
        Poza sądem pracy chyba niewiele można zrobić niestety.
      • Gość: olo Re: Chyba wylecę z pracy... IP: *.altec.pl 15.06.05, 21:03
        Następnym razem kup po prostu mężowi kondony.
        • periwinkle Re: Chyba wylecę z pracy... 15.06.05, 21:11
          Troche wiecej delikatnosci przydaloby sie Tobie Gosciu... No comments.
        • Gość: pak Re: Chyba wylecę z pracy... IP: 82.177.83.* 15.06.05, 21:13
          Ales ty dowcipny czleczyno. Ciekawe jak ty pojawiles sie na tym swiecie...
          • Gość: ZIBI szczelił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 20:50
            Po prostu jego tatusiowi szczelił przy pracy
        • microprofesor Re: Chyba wylecę z pracy... 17.06.05, 13:17
          Przykro mi to mówić olo, ale jesteś głupi ch.j
      • Gość: anka Re: Chyba wylecę z pracy... IP: *.acn.waw.pl 15.06.05, 21:28
        Kobiety w ciąży nie można zwolnić z pracy, ... tzn. można tylko w przypadku
        likwidacji zakładu pracy lub dyscyplinarnie, jeśli znacząco zaniedba swoich
        obowiązków itp. - ale ty nie zaniedbałaś, bo pracodawca nie może ciebie
        zatrudnić w godzinach nadliczbowych. Gorzej, jak zacznie szukać na ciebie haka
        pod dyscyplinarkę.
        Generalnie jesteś chroniona od poczęcia.
        Najlepiej, jak masz umowę na czas nieokreślony (a pewnie masz). Źle, jeśli na
        czas określony, ktora skończy się przed upływem 3. m-ca. ciąży.
        Tu np. jest przystępny wyciąg z przepisów:
        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=408
        sorry, jeśli piszę o sprawach dla ciebie oczywistych.

        P.S. Znam podobny przypadek jak twój. Dziewczyna załatwiła sobie dłuuuuugie L4
        ("problemy z utrzymaniem ciąży, konieczność leżenia itp." - ale faktycznie źle
        znosila atmosferę w pracy i mogla nie donosić).
        Pewnie ją zwolnią, jak wróci po macierzyńskim. Ech....
        • alicja.c.p Re: Chyba wylecę z pracy... 04.07.05, 12:12
          jestem w 4 tygodniu ciąży umowe w pracy mialam do 30 czerwca. Zwolnienie od
          lekarza dostałam juz 24 czerwca do 7 lipca ( nastepna wizyte mam 7). Jak to
          wyglada prawnie czy moze w ogole byc taka sytuacja? Kto wtedy po 30 czerwca
          płaci mi za zwolnienie? Gdzie po 7 lipca powinnam zanosić zwolnienie
          lekarskie? Pomóżcie. Mój gg 2566324. Pozdrawiam.
          • Gość: Lejla Re: Chyba wylecę z pracy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 14:59
            Jeżeli umowa o pracę kończy się przed końcem pierwszego trymestru ciąży, to
            zgodnie z prawem możesz zostac z pracy zwolniona - i nikt nie płaci za cd.,
            niestety.
      • sekret_admin Re: Chyba wylecę z pracy... 15.06.05, 21:56
        kochana przyszła mamo. bierz L4 do końca ciąży i nie przejmuj się tymi
        idiotami. naprawdę czasem chciałoby się dać takim po ryju.
        • Gość: Mama Re: Chyba wylecę z pracy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 22:07
          No właśnie bardzo chciałąbym dać po ryju! na całe szczęście z głodu nie umrę,
          bo mam z czego żyć, ale do szału doprowadza mnie ten folwarczny układ w pracy!
          W tym miejscu pracuje jeszcze kilka młodych kobiet i po mojej historii juz
          jedna z nich stwierdziła, że na razie myśl o rodzinie odkłada na później - to
          co maja rodzić po 40-tce? One teraz poprostu zostały zastraszone :(
          • Gość: ania Re: Chyba wylecę z pracy... IP: *.devs.futuro.pl 16.06.05, 16:21
            weź długie L4 potem wychowawczy i olej to towarzystwo-Twoje maleństwoto młodsze
            i starsze potrzebuje mamy spokojnej a niesflustrowanej.
            • Gość: atarus Re: Chyba wylecę z pracy... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.06.05, 17:58
              Też uważam, że powinnaś w spokoju zająć się potomstwem. Ja swojej żonie kazałem
              rzucić pracę, żeby oszczędzić jej stresów. Tobie też radzę rzucić to w diabły.
              Po co to szarpać się dla kilku złotych pensji. Niepotrzebnie ustawodawca
              uzależnił istnienie człowieka od układu pracodawca-pracobiorca. Musisz mieć
              więcej szacunku dla siebie.
      • martusia251 Re: Chyba wylecę z pracy... 17.06.05, 12:46
        nie mogą Cię zwolnić napewno, jeżeli nawet umowa kończy Ci się wczesniej, to i
        tak muszą przedłużyć do porodu. Nie praejmuj sie tym i idx na zwolnienie. Cóż w
        tym kraju urodzić dziecko i pracować to wielki wyczyn, a dupki które mówią o
        zabezpieczaniu jeszcze nie dorosli. Cos na ten temat wiem, poniewaz też jestem
        w ciązy
      • vitmik Re: Chyba wylecę z pracy... 17.06.05, 13:41
        JAKBY JAKIS PAJAC WYWALIL BY Z PRACY MOJA ZONE A DO TEGO JESZCZE COS
        SKOMENTOWAL TO PRAWDOPODOBNIE DOSTALY TAKI WPIER..OL ZE TO WLASNIE ON WZIALBY
        L4.
        POYEBY CI SZEFOWIE. JAK JEST TAKI MADRY TO NIECH SPROBUJE PRZEZ 9 MIECHOW
        CHODZIC Z CORAZ WIEKSZYM BRZYCHEM, RZYGAC, STRESOWAC SIĘ ETC ETC.
        A POTEM SIE DZIWIA ZE FEMINISTKI WARIUJA...JAK SIE WALCZY Z PRAWEM NATURALNYM
        TO POTEM TAK JEST
        • sekret_admin Re: Chyba wylecę z pracy... 27.06.05, 09:52
          vitmik na prezydenta. poważnie. jak to dobrze przeczytać takie słowa.
          • Gość: na wychowawczym Re: Chyba wylecę z pracy... IP: *.gdynia.mm.pl 27.06.05, 21:23
            popieram
            • Gość: wrrrrrr Re: Chyba wylecę z pracy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 15:13
              prawde mowiac, skoro wiedzialas ze tak zle jest w pracy z 1 dzieckiem....moglas
              sie zastanowic nad 2...w koncu chyba nie masz 15 lat!:)...ktos Ci kazal zajsc w
              ciaze? miej pretensje sama do siebie i swojego meza! ....ja chetnie wezme twoje
              stanowisko i nie urodze zadnego dziecka jesli przez nie mam nie miec pracy!
              albo rybka albo...pipka.
      • Gość: gosciu Re: Chyba wylecę z pracy... IP: *.ssss.gouv.qc.ca 29.06.05, 18:28
        tak to czytam i nie moge zrozumiec waszych wypowiedzi,fakt nie mieszkam w kraju
        od kilkunastu lat i juz zapomnialem te idioctwa rodem z ubieglego wieku, w
        kazdym cywilizowanym kraju kobieta w ciazy jest pod ochrona nie tylko w pracy
        ale doslownie wszedzie,nie widze nadziei na poprawe w polszy dokad czlowiek
        czlowiekowi bedzie wilkiem,a tak tam niestety jest,smutne to ,szczesciarz ze
        mnie ze nie musze juz z wami mieszkac-hycle
      • wikied Re: Chyba wylecę z pracy... 30.06.05, 16:33
        Od kiedy zajdziesz w ciąże szef może Cię głęboko pocałować w d...Nie może Cię
        zwolnić. Ja w pierwszym m-cu poszłam na zwolnienie chciał mnie zwolnić ale nie
        mógł biedaczysko hahahaha musiał mi zapłacić za zaległy urlop dopiero
        rozstaliśmy się po moim urlopie miacierzyńskim. Więc głowa do góry bedzie
        dobrze nie ma prawa Cię zwolnić:)
        • Gość: do wikied i jeszcze jesteś zadowolona z siebie złodziejko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 22:54
          i jeszcze jesteś zadowolona z siebie złodziejko? załatwiłaś lewe zwolnienie,
          okradłaś podatników i Pracodawcę. Miejmy nadzieję, że NIGDY juz pracy nie
          znajdziesz łajzo niepotrzebna nikomu.
          • ola2811 Re: i jeszcze jesteś zadowolona z siebie złodziej 08.07.05, 23:02
            ALE POZIOM !@!!!!!!! Trzepnij sie w łeb
            • Gość: do ola ileśtam [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 23:11
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • ola2811 [...] 09.07.05, 13:37
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • ola2811 Re: i następna rura 09.07.05, 13:39
                i jeszcze jedno dobrze sie gościu czujesz czy trzeba w kaftanik ?????
                • Gość: do ola ileśtam [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 17:52
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Lejla Re: i jeszcze jesteś zadowolona z siebie złodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 10:49
            Jakie lewe zwolnienie, o czym Ty mówisz? Byłeś kiedyś w ciąży? To dość
            wyjątkowy stan, dla Twojej wiadomości, i czasem zdarza się, że kobieta musi np.
            leżeć kilka miesięcy. Również dla twojego dobra, żeby miał kto na Twoją
            emeryturę zapracować!!!
            • Gość: Anka Ciąża i " stan wyjątkowy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 18:48
              Szczerze mówiąc, nie sądzę, by ciąża była DOŚĆ WYJĄTKOWYM STANIEM!
              To NIE JEST stan chorobowy, oczywiście zdaża się, że kobieta musi leżeć, by
              donosić ciążę, ale nie generalizujmy. Sporo pań czuje się świetnie i pracuje
              przez całą ciążę.
              • Gość: Lejla Re: Ciąża i " stan wyjątkowy" IP: *.aster.pl 10.07.05, 20:10
                Nie napisałam, że jest stanem chorobowym. Ale niewątpliwie jest okresem, w
                którym kobieta powinna dbać o siebie szczególnie. I oskarżanie jej o wyłudzanie
                zwolnienia lekarskiego uważam za conajmniej nie na miejscu. Owszem, wiele
                kobiet czuje się świetnie i pracuje do ostatnich dni, ale jest też sporo
                takich, które od trzeciego miesiąca leżą. I nie jest to ich fanaberia. A w
                mojej hierarchii wartości dobro pracodawcy plasuje się daleko, daleko za
                zdrowiem dziecka i matki.
          • wikied Do Gościa łajzy! 11.07.05, 14:25

            Właśnie Gościu a raczej baranie!! jestem bardzo zadowolona jak chcesz wiedzieć
            nikogo nie okradłam a zwolnienie mi się należało a dla Twojej wiadomości mam
            drugą super pracę a Łajzą to napewno Ty jesteś!!!!!!
      • ola2811 Co za upór :)))) to do gościa :ola ileś tam 10.07.05, 15:09
      • k.borzecki Re: Chyba wylecę z pracy... 11.07.05, 10:48
        Myślę, że barbzo się przejełaś swoją sprawą ale musisz trochę podejść do tej
        całej sprawy troszkę na luzje,bo z tego wszystkiego będzie klapa z twojej strony
        (musi być jakiś doradca prawny,który napewno fachowo Ci doradzi)Dodam, że w
        życiu są dobre i złe chwile musisz oczywiście chcieć załatwić sprawę.A gdzie
        jest TATA !!!! Ja wspulnie z żoną wychowałem syna 24 lata i też życie płatało
        nam figle lecz nie poddaliśmy się wspulnie.Pozdrawiam.
      • Gość: Oluś Re: Chyba wylecę z pracy... IP: *.acn.waw.pl 11.07.05, 22:21
        Przez takie jak wy w mojej firmie młode kobiety zatrudnia się jedynie na umowę-
        zlecenie.
        • wikied Do Gościa Oluś 12.07.05, 08:19
          Najpierw zastanów się dobrze co piszesz!!!Gdyby nie Twoja matka nie byłoby Cię
          na świecie, jeśli nie masz pojęcia jak kobieta przechodzi ciąże to się nie
          wypowiadaj bo widocznie nic mądrego nie masz do powiedzenia.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka