Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w HR

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 17:29
    Właśnie jestem w trakcie poszukiwania pracy w dziale personalnym. Skończyłam
    psychologię i studia podyplomowe z zarządzania zasobami ludzkimi. Wysyłam
    mnóstwo maili do najróżniejszych firm i....nic. Zero odzewu! Dlatego mam
    pytanie do osób, którym się udało i pracują w HR. Jakie kursy powinnam jeszcze
    skończyć, jakie kwalifikacje posiadać, żeby w końcu znaleść pracę??? Może mam
    złą strategię szukania, bo na razie tylko wysyłam swoje CV i list motywacyjny
    mailem? Może lepiej od razu iść do firmy i rozmawiać z kierownictwem?
    Za wszelkie wskazówki będę bardzo wdzięczna.
    Obserwuj wątek
      • Gość: aniab Re: Praca w HR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 17:42
        No to mnie dobiłaś :-( Jestem po socjologii, pracuję (choć nie jest to praca
        moich marzeń) i wybieram sie na studia podyplomowego z zzl... Zastanawiałam się
        czy będę mieć większe szanse w firmach doradztwa persnonalnego, agencjach
        pośrednictwa, działach HR - ale bazując na ogłoszeniach prasowych konieczne jest
        doświadczenie zawodowe W TYM KIERUNKU, oczywiście oprócz odpowiedniego
        wykształcenia, znajomości ang. itp. itd.
        Z ciekawości, gdzie kończyłas studia podypl?
        • Gość: JoAnna Re: Praca w HR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 18:00
          Spokojnie:) Studia podyplomowe skończyłam w Lublinie. To, że skończyłaś
          socjologię to nie jest żaden problem, ze mną w grupie też były osoby po
          socjologii a nawet zupełnie innych kierunkach-HR nie jest zarezerwowane
          wyłącznie dla psychologów. Niestety, tak jak piszesz, żeby znaleść pracę w
          działach personalnych doświadczenie jest bardzo ważne. Trochę łatwiej jest
          znaleść pracę np. w agencjach pracy tymczasowej lub doradztwa personalnego. Ale
          studia podyplomowe na pewno Ci się przydadzą (poza tym są całkiem ciekawe). Na
          pewno masz tego plusa, że już pracujesz, nawet jeśli nie jest to związane z
          HRem, to pracodawcy na pewno docenią to, że już masz jakieś doświadczenie.
      • Gość: Adam Re: Praca w HR IP: *.altec.pl 21.07.05, 18:45
        ..skończyłam studia i nic?
        ...skończyłam podyplomówkę i nic?
        ...a może wezme jeszcze sobie drugi kierunek studiów?
        ... a jakieś kursy może ?
        ..a może przeczytac jakieś poradnik "Jak dostać pracę w HR"?

        Ludzie skończcie w końcu myśleć, że jakikolwiek paierek będzie oznaczał dla was
        dostanie okreslonej pracy!!! Może pomóc ale pytania o to jakie kursy skończyć
        żeby dostac pracę są conajmniej śmieszne!

        Masz teraz wakacje, więc za przeproszeniem rusz cztery litery i wychodź sobie
        jakies praktyki (tak długie jak się da) w jakiejś firmie doradztwa personalnego
        lub dziale personalnym!! Takie dwumiesięczne praktyki będą dla potencjalnego
        pracodawcy 10 razy bardziej cenne niz papierek, że skończyłaś jakies podyplomowe
        studia i masz troche wiecej akdemickiej wiedzy, która najczęsciej wogóle się nie
        przydaje w praktyce zawodowej !! Moja dziewczyna pracuje właśnie w HR (zakład
        produkcyjny,a wczesniej agencja pracy) i ma skończone studia bez żadnych
        podyplomówek czy badziewiastych kursów; ale od II roku studiów połowe wakacje
        przeznaczała na praktyki.
        • Gość: JoAnna Re: Praca w HR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 18:52
          Pewnie, że masz racje co do praktyk-doświadczenie to oczywiście podstawa.
          Niemniej jednak jakieś kryteria formalne trzeba spełnić, żeby w ogóle myśleć o
          znalezieniu w miarę normalnej pracy. Dzięki za dobra radę-ale cztery litery już
          dawno ruszyłam, chciałam tylko poznać opinię innych osób na ten temat:)))
          • Gość: Adam Re: Praca w HR IP: *.altec.pl 21.07.05, 19:07
            ..nie chciałem być nieprzyjemny ale włosy mi się na głowie zjezyły jak
            przeczytałem niektóre wątki na tym forum.

            Jeden z drugim studia skończył i myślał, że w miesiąc dostanie super robote bo
            ma dyplom. A, że roboty od pół roku nie umie znaleźć to najchętniej by spalił
            wszystkie prywatne firmy i agencje doradztwa bo oni "tylko znajomych
            zatrudniają", a on supergwiazda siedzi na forum i czeka.

            Daruj sobie Aniu na razie dalszą edukacje a poszukaj jakiś porządnych praktyk!
            • Gość: liza Re: Praca w HR IP: *.e-wroc.com 21.07.05, 19:10
              zgodze sie ,ze doswiadczenie w tej pracy jest b. istotne ,ale tez wazne jest
              teoretyczne przygotowanie, ktore daja studia humanistyczne , wiec nie piszcieze
              papierek jest niewazny.
              • Gość: Adam Re: Praca w HR IP: *.altec.pl 21.07.05, 19:13
                Nie mówie, że jest nieważny ale studia dziś to standart a nie przepustka
                gwarantująca prace. Masz studia to teraz się zatroszcz o doświadczenie czyli
                praktyki a nie zaczynaj szukać kolejnych studiów, podyplomówek czy kursów bo za
                3 lata będziesz miała trzy dyplomy i "puste CV" !
            • Gość: JoAnna Re: Praca w HR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 19:32
              Spokojnie, nie obraziłam się:) Masz racje-dużo ludzi myśli, że skoro mają
              papierek to wszystkie drzwi powinny stać przed nimi otworem...A tak naprawdę to
              papierek to dopiero początek drogi. A znajomości wcale nie pomagają (chyba na
              szczęście)-sama pracowałam w agencji doradztwa personalnego, więc nieskromnie
              powiem, że coś na ten temat wiem:)))

              A co do praktyk to.....postaram się wychodzić sobie pełnoetatową pracę!

              Pozdro:)

              PS. JoAnna=Asia:)
      • corgan1 w ogóle dlaczego kobiety wybierają zawód HR? 21.07.05, 20:24
        Zauważyłem, że od początku w PL jest to zawód wysoce sfeminizowany. Nie wiem
        czy to dobrze czy źle.

        Druga sprawa - dlaczego ludzie wybierają ten zawód? Chcą się realizować? ale w
        jaki sposób? pytając ludzi o 3 wady i 3 zalety na interwju? :) albo mówiąc na
        okresowej ocenie "oh! jest pan strasznie sfrustrowanym pracownikiem! nie
        widzimy dla pana miejsca w naszej strukturze ale w innym miejscu na pewno zrobi
        pan oszałamiającą karierę".

        Trzecia sprawa - laski pracujące w HR z ktorym rozmawiałem mówiąc o swojej
        pracy specyficzne potrzeby i checi do...bania komuś i koncentracji na jakiś
        dziwnych cechach i tekstach np. jedna laska z satysfakcją powiedziała mi że
        kogoś odrzuciła na wstepnej rozmowie bo ktoś wymieniając tradycyjnie jedną z
        wad powiedział że lubi podjadać cukierki co podobno na interwju było strasznie
        żenua i fu... oczywiście mógł być najlepszym inzynierem ale wiedza to jedno a 3
        wady i zalety to drugie.

        Po czwarte - pracowałem w wielu firmach ale nigdy nie przechodziłem przez
        profesjonalną ścieżkę rekrutacyjną, żadnych mundrych testufff nie robiłem (no
        chyba ze jeden), za to w przypadkach pamietam ze ilekroć szanowna dyrekcja
        postanowiła powołać dyr. ds. personalnych z szerokimi kompetencjami "no bo tak
        wypada" i jest si to od tego momentu co druga osoba zatrudniona to był
        kompletny disaster. A to specj. ds. PR ktory jak się okazało nie potrafi
        napisać w j. polskim ani jednego zdania poprawnie, a to menedżer ds. marketingu
        ktory jedyne co potrafi z siebie wydusić to "bosz... ta reklama jest do dupy"
        albo przyprowadza do dyr. ds produkcji młodego dynamicznego inżyniera podobno
        specjalnie wyselekcjonowanego który jak się okazało z tych wszystkich 10
        których przesłuchano jedyną rzeczą która się wyróżniał był fakt że był
        niesamowicie przystojny. Co prawda ten najbardziej kompetentny miał 40 lat i
        lekkiego garba no ale przecież tacy ludzie nie pasują do nowoczesnych biurowców.

        Zakładam, że trafiły mi się jakieś nawiedzone i mało normalne istoty. Ale może
        gdzieś HR działa poprawnie i np. wyrzuca poza nawias firmy mobbingujących swoje
        otoczenie debili.

        Jest li gdzieś taki HR?
        • Gość: liza Re: w ogóle dlaczego kobiety wybierają zawód HR? IP: *.e-wroc.com 21.07.05, 21:32
          wiesz , masz racje u nas dzialy hr jakos dziwnie funkcjonuja szczegolnie te
          polskich firm; ja pamietam jak moj znajomy byl b. zaskoczony profesjonalna
          praca rekruterow z jednej z japonskich firm, stwierdzil ze pierwszy raz w zyciu
          przeszedl modelowa rekrutacje.
          • Gość: Uzo kadrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 02:51
            a dlaczego wyszła z mody stara nazwa tego stanowiska?!
            taka była swojska :)
            • Gość: haerowiec do Pana Uzo! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.07.05, 11:51
              Panie Uzo!
              prosze nie obrazac mojego zawodu!!! kadrowa to nie to samo co specjalista od
              HR! no...mnie tez czasami ponosza nerwy,

              Mrugam okiem,
              • losiu4 Re: do Pana Uzo! 22.07.05, 12:32
                Gość portalu: haerowiec napisał(a):

                > Panie Uzo!
                > prosze nie obrazac mojego zawodu!!! kadrowa to nie to samo co specjalista od
                > HR!

                etam :)

                Pozdrawiam

                Losiu
              • uzo.borewicz Re: do Pana Uzo! 22.07.05, 21:29
                a tak poważnie....
                jaki jest zakres obowiązków HRowca? pytam z czystej ciekawości :)
        • Gość: haerowiec jest li haerowiec IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.07.05, 11:59
          Jestem...do niedawna prowadzilam dzial rekrutacji w firmie z polskim kapitalem..
          teraz tez sie tym zajmuje aczkolwiek w inny sposob..

          do autorki postu:
          ktos musi dac ci szanse, zaufac ci, jezeli nie masz doswiadczenia. Ja osobiscie
          nie ma studiow podyplomych bo tam ucza elementarza...a ja to juz dawno
          wiem...szkoda mi bylo kasy i czasu...tam nie daja "narzedzi"...a w codziennej
          robocie to sie liczy...
          miejsca sa w tej branzy...ale niestety trzeba znac sie na robocie...

          trzymam za ciebie kciuki! ja tez tak zaczynalam...udalo sie...
          • Gość: JoAnna Re: jest li haerowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 13:06
            To, że są miejsca w tej branży brzmi pocieszająco i motywuje do dalszych
            poszukiwań. Mam nadzieję, ze będzie tak jak piszesz i w konsekwencji znajdę tam
            "swoje miejsce":) Podrawiam.
          • Gość: annb Re: jest li haerowiec IP: 213.76.140.* 22.07.05, 20:02
            Do haerowca! Pewnie,że HR-owiec to nie to samo co Kadrowa.Bo Ona musi mieć
            przepisy prawa pracy w jednym palcu i codziennie wykouje,bardo często
            niewdzięczne zadania.Kadrowa to nie tylko umowy o pracę i świadectwa pracy-jak
            się wielu często wydaje.A HR-owcom zdaje się,że jeżeli przeczyatją "Kierowanie"
            James.A.F.Stoner(albo jakiś inny elementarz z tego tematu)to już są "the
            best".I mają właśnie takie jak Ty przekonanie o sobie,że już nikt ich nie jest
            w stanie niczego nowego nauczyć.Takie przekonania są niestety zgubne,bo świat
            idzie do przodu,również w tej dziedzinie.
      • kinkygirl Re: Praca w HR 22.07.05, 20:24
        specjalistka od kadr, która nie wie jak sie zabrac za szukanie pracy. no
        rewelacja :)
        • Gość: JoAnna Re: Praca w HR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 19:48
          Nie ma jak dobra rada albo konstruktywna krytyka....

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka