Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w Australia

    IP: 5.5R* / *.defence.gov.au 17.08.05, 01:52
    Ponizszy link w j. angielskim mowi o masowej rekrutacji do Austr inzynierow,
    doktorow i fachowcow. Polecam
    www.news.com.au/story/0,10117,16273380-2,00.html
    Obserwuj wątek
      • Gość: ozaz Re: Praca w Australia IP: 5.5R* / *.defence.gov.au 17.08.05, 01:57
        W nawiazaniu do mojego postu, ja mieszkam w Australia od lat i wiem ze
        australia teraz cierpi na brak fachowcow.
        Pozdrowienia z sydney

      • Gość: Arek Re: Praca w Australia IP: 142.204.20.* 17.08.05, 17:18
        Dzieki za link,

        Czy wiesz moze jak wyglada prospekt pracy dla technologow budownictwa (mam
        kanadyjskie wyksztalcenie)

        I czy jest jakas szansa na dofinansowanie wyksztalcenia (uniwersytet)?

        Aha, I gdzie jest jakas w miare sensowna pogoda? lagodna zima i niezbyt gorace lato.

        Jakiej placy (zalozmy w Twoim rejonie) mozna oczekiwac i jakie sa koszty zycia?

        Dzieki,

        Arek
        • Gość: oaaz Re: Praca w Australia IP: *.cust79.nsw.dsl.ozemail.com.au 18.08.05, 09:50
          podaj email to ci napisze
          • Gość: downunder Re: Praca w Australii-engnieers IP: *.dsl.nsw.optusnet.com.au 18.08.05, 13:03
            sydney sredniej wielkosci consulting - od dwoch miesiecy poszukujemy
            doswiadczonego eng - civil: roads, drainage, flood study - bez sukcesu -
            dostalismy okolo 20cv (12 indiens, 8 chinis) - wybrano paka z najbardziej
            impresiw cv i z agencji - mnie na interviw nie bylo - w firmie tylko ja jestem
            civil po budownictwie wodnym na polibudzie tej najlepszej w oswieconym PRLu -
            dziesieciu latach w kraju i 20stu tu - szukamy mojego nastepce - interview
            zrobili dyrektorzy nie z branzy - mnie przeslano tylko jego cv i probke
            raportow - wygladalo ok - po dwoch tygodniach pokazalem mu drzwi - mial
            braki ...duzo brakow...- wiesnioki z azji sa beznadziejni - niestety do ozz
            nikt z zach nie przyjdzie - niskie place - doswiadczony eng moze dostac okolo
            $A70-80grant - w sydney to niewiele - wegetacja jak w PRLu - nie znam sytuacji
            eng w kraju - czy ta forsa jest dla was atrakcyjna? - tu jest brak ludzi z
            doswiadczeniem - mlodych zielonych po studiach jest od wyboru do koloru -
            sytuacja finansowa firm consultingowych jest tak kiepska - ze nas nie stac na
            zatrudnienie poczatkujacych - czasy asystentow minely - doswiadczony robi
            wszystko od a do z - doswiadczonym moge doradzic.
            • Gość: Arek Re: Praca w Australii-engnieers IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.08.05, 01:56
              Coz, papierow inzyniera nie mam, tylko technologa budownictwa po kanadyjskim 3
              letnim college'u.

              Doswiadczenie - rok jako kreslarz stali konstrukcyjnej (glownie wiezowce, z
              wykorzystaniem programu SDS/2, ale moge sie dokwalifikowac na X-Steel)

              Troche doswiadczenia jako inspektor drog i rurociagow.

              Rok jako kreslarz CAD na projecktach strukturalnych.

              4 lata jako technolog/supervisor laboratoriow na college (fire protection,
              construction materials, building systems)

              Dobra znajomosc CAD, Architectural Desktop, Building Systems CAD.

              za 70-80 tysiecy u was to wegetacja?

              cholera, chcialbym miec tyle w kanadyjskich tutaj.

              Inzynier po studiach zaczyna od 40, potem dochodzi do max 80 po paru latach.

              To ile u was potrzeba na miesiac zeby sie utrzymac na wzglednym poziomie? Dom,
              samochod, itp.?

              • siloc Re: Praca w Australii-engnieers 19.08.05, 09:21
                Boże, jaka różnorodność, a ja prawie 18 lat w bankowości i finansach, z tym się
                niegdzie nie przebije.
              • Gość: downunder Re: Praca w Australii-engnieers IP: *.dsl.nsw.optusnet.com.au 19.08.05, 12:21
                o domu trzeba zapomniec - najtansze $A350grant 50-70km od centrum na zachod od
                parramatty - jest to juz zadupie - ludzie ci najlepsi to tlusta libanezja
                zlodzieji - specjalizuja sie w kradziezy samochodow, reszta to bezrobotni na
                doli - nowi emigro - notoryczna luiza ma tam swoje ogrody - raczej spalone
                nieuzytki - musisz miec bande bachorow co najmniej piec i pracowac nie warto -
                dostaniesz wiecej zapomogi - kawalerka 50m2 - standart polski w okolicy centrom
                kosztuje $A300grant - wynajecie $A350/week
                my biali troche wiecej zarabiajacy nie korzystamy z public transport - wejscie
                do pociagu albo autobusu to jak wejscie do trzeciego swiata - tylko emigro
                kolorowe i bezrobotni - kontakt z nimi odbierze ci humor na caly dzien - to sa
                moje impresje - co do roboty to tylko wkwalifikowani i dla nich place niskie -
                eng wyjaykowo niskie -
                Arek - do samodzielnej pracy trzeba miec uprawnienia - Inst of Eng Aust
                wydaje : trzba byc MIEAust CPEng NPER - bez tego place niskie - ale i z tym o
                klienta trudno - trzeba wgryzc sie w robote - krag klientow rozszerza sie z
                czasem - 20cia lat temu znalem kilku ktorzy dostali robote w public z tzw
                rzadowych pomocy - siedzieli tam po kilka lat nic nie robiac - czasy sie
                zmienily - sprywatyzowali i niegramotnych mgrinz po AGH i polibudach
                wypieprzyli - roboty w privet sector juz nie dostali - musieli przesiasc sie na
                taxi albo do poland, my tu potrzebujemy tylko samodzielnych specjalistow -
                jesli w polsce ktos ma uprawnienia na nadzor i projektowanie i jest
                projektantem z kilkuletnim doswiadczeniem to jest chetnie welcome - kazda
                branza - robota czeka - wize pomoga zalatwic i po trzech latach wgryzania sie w
                lokalny folklor moze byc na swoim - jesli jestes dobry i szybki w cad to mozesz
                liczyc na poczatek $A40/h na kontrakcie 40h/week to wszystko
                • Gość: Arek Re: Praca w Australii-engnieers IP: 142.204.20.* 19.08.05, 15:49
                  Faktycznie to u was wesolo nie wyglada.
                  Chyba juz w Kanadzie lepiej.
                  Ale za mieszkanie w Toronto tez musisz dac 150 200 tys $CA
                  A placa dla operatora CAD to ok 30-40 tys na rok.
          • Gość: Arek Re: Praca w Australia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.08.05, 01:49
            moj email to adriand8144@gazeta.pl

            Dzieki!
      • Gość: kikocad Re: Praca w Australia IP: *.l5.c4.dsl.pol.co.uk 23.08.05, 05:11
        Czy orientujecie sie jak jest z praca dla inzynierow HVAC (heating, vent. &
        air cond.)? Moze jakies adresy www gdzie sie mozna aplajowac?

        pozdro z jukeja

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka