Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE.......????

    29.08.05, 09:11
    Witam!

    hmmm czy ktos moze jest w trakcie studiów na w/w kierunku albo pracuje juz po
    ukonczeniu tego kierunku? Jesli tak to w ogole w jakim zawodzie?

    Ja wlasnie zaczynam 3ci rok na UŁ i sie zastanawiam jaka prace moge po tym
    kierunku znalezc? Jakie kursy moga sie przydac itd....?????

    Obserwuj wątek
      • Gość: Gocha Re: STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE.......???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 09:42
        jestem absolwentką stosunków, mam staż za 500 zł , a i o to było trudno.
      • Gość: Paweł Re: STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE.......???? IP: 80.51.10.* 29.08.05, 09:54
        Zapisz się do jakiejś partii politycznej i w niej aktywnie działaj.
      • Gość: Lila Re: STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE.......???? IP: *.scansafe.net 29.08.05, 09:55
        Cześć,
        skończyłam SM a pracuję jako analityk logistyczny. Po SM - możesz być
        ambasadorem ;), albo sławnym politykiem, albo pracować w biurze współpracy z
        zagranicą...Niby to taki przyszłościowy kierunek, a jednak pracy jest niewiele
        w tym zawodzie. Nieliczni mają szansę pracować z władzami państwa i tworzyć
        lepszą przyszłość. Realia są takie, a nie inne i niestety na początku to praca
        wybiera nas, a nie my pracę ;( - ale nie martw się do odważnych świat nazleży,
        a nóż zostaniesz PREZYDENTEM ;)
      • elleves Re: STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE.......???? 29.08.05, 10:59
        hahha od razu prezydentem:P

        a tak na serio to chyba zaczne sie rozgladac za drugim kierunkiem - moze
        OPTYKA ??? cos z innego dzialu niz nauki humanistyczne.
      • elleves Re: STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE.......???? 30.08.05, 10:19
        Haloo!!!! Czy ktos ma jeszczce cos do powiedzenia na ten temat?????????????
        • al_jazeeta Re: STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE.......???? 30.08.05, 12:07
          heloł, skończyłem stosunki na UŁ i, podobnie jak większość znajomych, z
          szukaniem pracy miałem raczej pod górkę. załapałem się 'tymczasowo' jako ph w
          jednej firmie, potem w innej i tak jakoś czas leci, a perspektywy się nie
          zmieniają... studia (z 'zawodowego' punktu widzenia) nie dały mi nic, poza tym,
          że trzymałem kontak z językami. jeżeli mogę Ci coś doradzić - wykorzystaj to,
          że możesz się ich na studiach za darmochę uczyć. Wybierz sobie jako L2 jakiś
          bardziej unikalny (niekoniecznie ekstremalnie egzotyczny, ale jakiś spoza
          standardowych) i ucz się go jak możesz (prywatne lekcje też bym zalecał).
          stosunki to niby fajny/ciekawy kierunek, bo dotyka całej masy dziedzin, od
          filozofii, przez historię, kulturę, po ekonomię itp., ale jak kończysz studia i
          ktoś Ci zada pytanie na czym się znasz, to kapota...
          powodzenia
      • Gość: eliza Re: STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE.......???? IP: *.dolsat.pl 31.08.05, 11:06
        Też kończyłam stosunki w Łodzi. Lekko nie jest. Pracowałam do tej pory głównie
        jako tłumacz, ale nigdy to nie była stała praca. Znajmomość języków to dziś za
        mało. Ja skończyłam jeszcze filologię, więc ciągle jest to "tylko" język.
        Póki masz czas, radzę ci drugi kierunek, konkretny i niekoniecznie prawo, jak to
        sporo ludzi u nas praktykuje, ale np. informatykę i ekonometrię, finanse czy coś
        z eksocu. Staraj się też zawczasu o praktyki w działach firm, w których praca
        wydać ci się może interesująca (nie wiem, np. dział eksportu, marketingu???). Co
        do kursów, znam parę osób, które robiły kurs kadrowo-płacowy, jednak bez
        późniejszej praktyki na niewiele się on zda.
        Jeśli masz jeszcze możliwość wyboru specjalizacji, to "najrozsądniejszą" z nich
        wydaje się być euromarketing, najwięcej konkretów i przydatnych rzeczy,
        odradzałabym wschodnią i interregionalną.
      • Gość: poczwara Re: STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE.......???? IP: 80.51.245.* 31.08.05, 11:27
        Jestem absolwentem stosunków międzynarodowych na (podobno) jednej z lepszych
        uczelni (specjalność: handel zagraniczny). Muszę przyznać, że studia dały
        możliwość niezłego opanowania języka (2 języki po 4 godziny tygodniowo każdy
        przez 2 lata, potem kontynuacja po 3 godz. tygodniowo każdy przez kolejne dwa
        lata + umożliwienie udziału w kursach i zdobywaniu certyfikatów) + kilka
        przedmiotów dało jako takie pojęcie o technice handlu zagranicznego.

        Odradzam studiowanie stosunków międz. w wersji "superteoretycznej" - oznacza to
        kilka lat straconych na dumania na temat Banku Światowego, myśli ekonomicznej i
        innych bzdur. Jeśli nie idzie w parze nauka języków - to jest średnio.

        Po ukończeniu handlu zagr. nie było wielkich problemów z pracą, w 2001 roku
        znalazła się w 3 tygodnie. Pracuję nadal w tej samej firmie, w dziale handlu
        zagranicznego, dostaje niezłą kasę i jest git.

        Natomiast moi znajomi po stosunkach międzynarodowych ale po bardziej
        "teoretycznych" specjalnościach (np. europeistyka) nie popartych śladem
        praktycznego przygotowania czy dobrym językiem często lądowali dość nieciekawie.
      • kol.3 Re: STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE.......???? 31.08.05, 19:19
        Ktoś ze znajomych dostał teraz po stosunkach międzynarodowych (na ekonomii) na
        UŁ (+ 2 poważne certyfikaty językowe)pracę za 4500 w Wawie
      • Gość: vontrubka Re: STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE.......???? IP: *.pool8250.interbusiness.it 31.08.05, 20:41
        moja zona po ukonczeniu stos. miedz. pracuje za granica w konsulacie polskim
        trzeba jednak znac tubylczy jezyk, ale dla mlodych zdolnych POLAKOW to jest nic!
        powodzenia

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka