Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno

    25.10.05, 21:46
    trzeba wyzszych podatkow dla tych idiotow co pracuja na bialo. Bo trzeba byc
    wrazliwym spolecznie jak Lepper i Kaczynski. Balcerowicz musi odejsc! Precz z
    niska inflacja! Niech zyja wartosci populistyczne! Niewazne czy Polska bedzie
    biedna czy boogata, wazne by byla chrzescijanska - ten slogan wraca w wielkim
    stylu!

    PiS on You!!!!
    Obserwuj wątek
      • dworzmen1 Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno 25.10.05, 21:51
        Czapki z glow przed marszalkiem Sejmu przewodniczacym Lepperem!!!
        • Gość: zxy Statystycznie to ja zarabiam 2318,53 IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 26.10.05, 08:10
          • Gość: na-bialo bo inaczej nie oplaca sie obu stronom, taktrzymac IP: 218.14.88.* 26.10.05, 09:20
      • Gość: czarny 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.matrix / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 21:55
        czarna jest ta propaganda !! przy takim systemie podatkowym to szara strefa , aż hula !! zmienic podatki to i budżet odżyje. przykłady następnym razem - niestety idę spać !! juz dosć sie narobiłem dziś na www.mf.gov.pl oraz lokalny zus ( wykończenie pycha - marmury itd. robią naprawdę z ludzi wiecznego petenta.)a propos podatków - jak ktoś ma wyżyć kto ma 2000 zł wszystkiego dochodu ?? 500 zł czynsz, 780 zł zus, 440 zł VAT = 1720 zł !! I PRZEŻYJ ZA 280 zŁ - BŁUAHAHAHAHAH- I ONI SIE DZIWIA ŻE JEST SZARA STREFA, ŻA ROBOTA NA CZARNO - A CZYNSZ TO Z ZUSU ZAPŁACĄ HEEHEHEHEEH- pozdrawiam , przez ten ubaw nie zasnę :)
      • Gość: m.k. Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 21:56
        idiotą to ty jesteś, w dodatku nie umiesz liczyć, na obniżeniu podatku z 19 do
        15 procent zarabiający ok 1300 zł ma szansę zaoszczędzić ze 300 zł rocznie, pod
        warunkiem, że nic sobie nie odlicza.
        Jedyną grupą która naprawdę zyskałaby na podatku liniowym byłoby te 5%
        najbogatszych, ale co mnie to obchodzi.
        • Gość: m.k. Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 21:58
          to było do idioty o nicku nicram.
        • Gość: wonder man Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.aster.pl 25.10.05, 22:05
          Nie zaliczam sie do 5% najbogatszych, ale tez mnie nie obchodzi, ze ten, co
          zarabia 1300, zaoszczedzi tylko 300 zlotych rocznie. Po pierwsze - dobre i to,
          bo u Kaczuch nawet na to bym nie liczyl. Po drugie - ja bym zaoszczedzil 1000
          zlotych. I bym sie cieszyl. Ale nie - bo trzeba rownac w dol i placic na
          bezrobotnych leniow!!!
          • Gość: m.k. Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:10
            300 jeśli się nic nie odliczało do tej pory.
        • Gość: lowca kaczek Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 23:17
          typowy polaczek - "lepiej zeby sasiadowi kury zdechly". no tak co to jest te
          300PLN, leppiej zeby zabral to "zond fahofcuf" i wydal w bardziej pozyteczny
          sposob. na glupocie takich jak ty politykierzy zbijaja fortuny - 300 PLN x
          kilka milionow kretynow, dla ktorych "co to dla mnie 300PLN" i mamy niezla
          sumke.
        • abaddon_696 Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno 26.10.05, 01:51
          > idiotą to ty jesteś, w dodatku nie umiesz liczyć, na obniżeniu podatku z 19
          do
          > 15 procent zarabiający ok 1300 zł ma szansę zaoszczędzić ze 300 zł rocznie,
          pod
          >
          > warunkiem, że nic sobie nie odlicza.

          Pomyliłeś się: zaoszczędzi mniej niż 100 zł (94). Czyli z ulgami
          najprawdopodobniej straci.
        • gadery Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno 26.10.05, 08:38
          Jakie 5% najbogatszych? Vat na żywność spadłby z 22% do 15% (o tym, że od 2008
          roku mamy zwiększyć stawki vatu to jakoś nikt nie pamięta) to zysk dla każdego.
      • Gość: yntelygent Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.netcontrol.pl 25.10.05, 21:57
        To proste - w polsce jest za duzo ludzi , jak juz pouciekaja wszyscy myslacy na
        zachod to wtedy ci co zostana zaczna zarabiac normalnie bo inaczej niebedzie
        komu pracowac,obnizenie podatkow nic nieda bo wtedy caly zysk i tak zabiora dla
        siebie pracodawcy a dla ludzi nic - oczywiscie ten optymistyczny wariant
        zadziala tylko jak zamkniemy granice z ukraina bo inaczej oni przyjda na miejsce
        polskich niewolnikow
        • Gość: druid pracodawcy zabiora i co zrobia??..spala?? IP: *.tpgi.com.au 26.10.05, 07:25
          przeciez taki pracowadca pozniej zainwestuje te pieniadze w rozwoj wlasnej firmy
          lub wyda na konsumpcie - stwarzajac nowe miejsca pracy w innyh firmach.

          Przeciez ktos mu musi te wille bidowac i utrzymywac, limuzyny naprawiac itp.

          jak nie wyda tej kasy sam, to wrzuci do banku - bank pozyczy komus, kto tej kasy
          potrzebuje: na konsumpcje, lub na inwestycje. I znowu napedza to gospodarke.
          • Gość: Yorik Re: pracodawcy zabiora i co zrobia??..spala?? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.10.05, 14:18
            Bank pozyczy, to prawda, ale potem sciagnie z odsetkami i tym sposobem z rynku
            zniknie wiecej pieniedzy, niz sie na nim pojawilo.
      • Gość: JGA Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.10.05, 21:57
        Dlaczego pracuja na czarno? Prawdopodobnie pracuja dorywczo, zarabiaja malo i
        ledwo wiaza koniec z koncem. Ujawnienie dochodow oznacza dla tych ludzi skrajne
        ubustwo. Ilosc podatnikow jest funkcja jakosci stanowisk pracy (i placy).
        • Gość: m Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 21:59
          dlaczego pracują na czatrno?
          Bo nie mają wyjścia, przecież brak emerytury to nie ich wybór.
          • Gość: DarioGEe Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.neting.pl 25.10.05, 22:19
            Wiekszosc pracujacych na czarno moglaby pracowac normalnie, tylko ze nie chca.
            Bo jesli beda uczciwi to dostana mniej. Wiec po co byc uczciwym - okradajcie
            panstwo dalej, tylko nie narzekajcie na to ze sie czeka do lekarza, ze drogi
            dziurawe i ze slonce juz tak pieknie nie swieci jak kiedys.
            • Gość: s.korczaszko Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: 213.17.128.* 26.10.05, 14:57
              oczywiście, to że w polsce jest źle to wina bezrobotnych. rządy mamy dobre,
              przedsiębiorców uczciwych, korupcji zero tylko ci cholerni bezrobotni brużdżą.
              trzeba nam więcej takich jak dario, co jak mają mało, to jeszcze sobie odejmą!
      • Gość: pietia A JAK INACZEJ W TYM GLUPIM KRAJU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:10
        Co z tego że mam dużo pracy, nawet jak prowadzę działalność gospodarczą. Nie
        stać mnie by zatrudnić kogoś chcoaz sam ruram po kilkanaście godzin dziennie.
        CheTNIE BYM TĄ PRACĘ ODDAŁ KOMUS KTO NIE MA WCALE!!. ALe jak? Kogo na to stać.
        Może Kaczor coś wymyśli. Ale on raczej nam dołoży z drugiej strony.
      • Gość: Thea Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.pools.arcor-ip.net 25.10.05, 22:11
        nicram112 napisał:
        wazne by byla chrzescijanska - ten slogan wraca w wielkim
        > stylu!
        =========================================================
        Chrzescijanska z przywröceniem kary smierci?
        Co na to RM?
        Co na to kosciöl katolicki w Polsce, wody nabral w usta?
      • Gość: regulgator Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:20
        to daje nam 10% bezrobocie zamiast 18% super.
      • Gość: leon nicram 112 jeesteś idiotą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 5.6.* / 213.205.19.* 25.10.05, 22:38
        Akurat pracę na czarno zawdzięczamy takim padalcom jak Tusk, Gronkiewicz-Waltz,
        Balcerowicz itd; te pseuodo liberalne odchody preferują dziki kapitalizm.
        gazetaprawna.pl/?numer=1412
        • Gość: bezimienny Re: nicram 112 jeesteś idiotą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.supernet.pl 25.10.05, 22:48
          Widze ze uzywasz tylko rzeczowych argumentow. Przez tych liberalow o ktorych
          wspomniales, zamalaly by koszty wytwarzania towarow, co w przyszlosci
          spowodowalo by spadek cen przy realnym wzroscie plac. Dodatkowym plusem byloby
          skrajne uproszczenie systemu podatkowego.
        • Gość: mbishop Idiotą jestes niestety Ty leonie IP: *.attu.pl 26.10.05, 03:14
          Spróbuj wytrzeć pianę z gęby i przez chwilę pomyśl - czy niskie podatki i niskie
          koszty pracy wpłynęłyby na wzrost nadużyć, czy na ich spadek? Powodzenia w
          główkowaniu.

          A Balcerowiczowi pięknie podziękuj za to, że nie masz inflacji 20% i za dolara
          nie płacisz 10zł. To są jego zadania i wywiązuje się z nich - na szczęście dla
          nas - bardzo dobrze.
      • Gość: vicek55 Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.asko / 82.177.183.* 25.10.05, 22:53
        A kogo z rządzących obchodzi bezrobocie,lewizna z tym związana,ponad milion
        lewych rent,totalna korupcja etc.etc.Teraz bedziemy mieć trybunały do ścigania
        duchów przeszłości.To jest ważne.
      • Gość: ZDRUZGOTANY TYLKO 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.eranet.pl 25.10.05, 22:54
        Sam zatrudniam opiekunkę do dziecka "na czarno". Wręcz błagała mnie o to. Nie,
        nie o pracę. Tylko o to, żeby pracować w szarej strefie. Zwolnili ją z ZUS-u i
        poszła na bezrobocie. Czynszu płaci ok. 500 PLN - tyle właśnie dostaje od
        Państwa. Ode mnie miesięcznie 600 PLN. Mąż około 1000 i jakoś dają radę. W ponad
        półmilionowym mieście. Ten kraj jest totalnie chory. Z badań na całym świecie
        wynika, że akceptowalna przez społeczeństwo stawka PIT to 10%. Wtedy też można
        wymagać, aby społeczeństwo płaciło podatki. Gdy obniżono stawki podatku CIT do
        19% nagle okazało się, że wpływy do budżetu są wyższe. Jeszcze trochę i nie
        będzie od kogo brać i komu podnosić podatków... Moja żona jest lekarzem w
        trakcie specjalizacji. Otrzymuje na rękę 1050 PLN. KPINA!!! Natychmiast po
        zdaniu przez nią egzaminu spadamy z tego chorego kraju. Mnie nic w tej Polsce
        nie przysługuje, bo byłem idiotą i "wziąłem sprawy w swoje ręce". W tej chwili
        idąc do jakiegokolwiek specjalisty muszę słono płacić, albo... przyjść za kilka
        miesięcy. Pytam: dlaczego??? Chciałem dać dziecko do żłobka. UUUUU! Dzialność
        gospodarczą pan prowadzi? To stawka niestety będzie troszkę inna... (czyli
        wyższa) Zastanawiam się co by było, gdyby tacy malutcy przedsiębiorcy walczący
        każdego dnia o przetrwanie powiedzieli dość! Dość płacenia ZUS-u, absurdalnych
        podatków, dość braku urlopu od kilku lat, dość wyrzeczeń! Idziemy do Pana
        Kaczyńskiego - ma dać! Niech nam da! G.... mnie obchodzi skąd! Ma być! Co by
        było w tym kraju? REWOLUCJA?! Co to jest PiS? Moralność Pani Dulskiej?! Pan Dorn
        z kochanką piszący list do chrześcijan w kościołach?! Pan Kaczyński już był
        ministrem sprawiedliwości i co z tego wyniknęło?! Niech panowe Kaczyńscy spojrzą
        na mapę Polski i ujrzą te dwie krainy? Dlaczego sam mając niewiele mam łożyć na
        tych, którym się nie chce nic robić? Zbiera mi się na wymioty przychodząc do
        domu po 14 godzinach i zastanawiając czy jutro Klient zapłaci za wykonaną usługę
        i będę miał na pieluchy. Lepiej, żeby zapłacił...
        • Gość: kixx Re: TYLKO 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarn IP: *.acn.waw.pl 25.10.05, 23:06
          a kto twojej zonie sfinansowal studia??
          fajnie jest miec nauke za darmo,a potem od razu zarabiac tak jak na zgnilym
          zachodzie?
          a moze zacznij od normalnej strony-zaplac za nauke,a potem wymagaj
          • Gość: bart_canada nie pieprz glupot, kixx IP: *.trlabs.ualberta.ca 25.10.05, 23:15
            widac, ze masz klopoty ze zrozumieniem prostych tekstow. Facet ma racje,
            osobiscie znam ludzi, ktorzy mieli male firmy w Polsce, nie wytrzymali i
            prysneli do Australii, Kanady, USA. Tam teraz rozwijaja swoje firemki i nie
            boja sie polskich gnid rewizorow.
            • Gość: kleryk na czarno pracuja czarni i nie narzekaja :-) IP: *.tn.glocalnet.net 25.10.05, 23:21
              w krajach protestanckich ksieza placa podatki od dochodów, równiez placi i
              Kosciól bo ma lasy,obligacje,nieruchomosci, i akcje,
              wszystko jawnie i nikt sie nie dziwi,
              a u nas zakony takie bogate jak Paulini z Czestochowy czy chocby Redemptorysci
              Rydzyka wszystko ukrywaja,
              • Gość: mamy ponad 25 000 Re: na czarno pracuja czarni i nie narzekaja :-) IP: *.tn.glocalnet.net 25.10.05, 23:25
                tak armia ponad 25 000 zakonnic,zakonników,ksiezyi kleryków,
                KK obraca miljardami, zakony pekaja wszwach od pieniedzy i nieruchomosci,
                nikt tego nie kontroluje,
                powinni ich troszeczke opodatkowac zeby wiecej ludzi moglo zyc w Polsce
                solidarnej...
            • Gość: kixx ja o zupie,ty o trupie IP: *.acn.waw.pl 26.10.05, 09:06
              tez mam mala firme i wiem ile kasy mi zzeraja stale koszty
              ale co to ma wspolnego z bezplatnym wyzszym szkolnictwem nie za bardzo moge
              sobie uzmyslowic
            • Gość: k Re: nie pieprz glupot, kixx IP: *.geod.agh.edu.pl 26.10.05, 09:53
              Drogi Barcie - czy moglbys przedstawic uczestnikom tego forum zasady
              opodatkowania osob fizycznych i firm w Kanadzie?
              Osobiscie znasz ludzi, ktorzy w Kanadzie rozwijaja swoje firemki, a nie
              wytrzymali w Polsce i prysneli. Napisz nam - ale konkretnie, z podaniem stawek,
              procentow, z przykladami - jak tam jest i dlaczego tam im sie udaje!
          • r306 Jak ja lubie takich... 25.10.05, 23:38
            > a kto twojej zonie sfinansowal studia??
            > fajnie jest miec nauke za darmo,a potem od razu zarabiac tak jak na zgnilym
            > zachodzie?
            1. Jej rodzicie - pracowali w tym zapyzialym kraju i placili podatki - m.in na
            studia swojego dziecka.
            2. Jej facet - placac chore podatki.
            3. Ona sama, odrabiajac teraz na panstwowym panszczyzne za psie pieniadze.
            Wyobraz sobie, ze zaplacili za te studia juz z nawiazka.

            A tak swoja droga - zazdroscisz wyksztalcenia? hehehehe
            • Gość: kixx ja tez lubie IP: *.acn.waw.pl 26.10.05, 09:10
              6 za logiczne myslenie
              chodzi mi o punkt 3-to samo pisalem
              ale zeby to zrozumiec nie wystarczy wyksztalcenie,trzeba jeszcze zdobyc
              umiejetnosc rozumienia czytanego tekstu

              ps.zazdroscisz umiejetnosci wyciagania wnioskow?
              • r306 Re: ja tez lubie 26.10.05, 10:08
                > chodzi mi o punkt 3-to samo pisalem
                Brak u Ciebie logicznego myslenia, oj brak. Jesli kobieta robi jedynke, to ma
                juz odpowiedni staz pracy - wiec ODROBILA juz te studia. Ale NADAL zarabia
                smieszne pieniadze. Po zrobieniu jedynki (ktora juz finansuje za wlasne
                pieniadze i to niemale) NADAL bedzie zarabiac smieszne pieniadze.
                Gdyby lekarze mieli perspektywe, ze po 4-5 latach pracy, po zrobieniu
                specjalizacji, beda zarabiac godnie, nie mysleliby o wyjezdzie.
                I tego, jakze logicznego, aspektu w Twojej wypowiedzi BRAK.
                • kixx Re: ja tez lubie 26.10.05, 10:25
                  no popatrz
                  mam za sasiadow lekarzy-jedni mieszkaja pode mna pietro nizej ,drudzy pietro
                  wyzej
                  i tak sie zastanawiam,skad tych biedakow stac na 90-cio metrowe mieszkania w
                  nowym budownictwie w Centrum Warszawy,utrzymanie rodziny-dwoje i troje dzieci,
                  samochodow-ci co maja dwojke dzieci maja dwa samochody,ci bardziej dzietni
                  tylko jeden.
                  Lekarz(dosyc mlody,do ktorego chodze z dzieckeim w razie choroby w przeciagu
                  paru,(ok 5-ciu) lat przeprowadzil sie z zona i trojgiem dzieci z mieszkania na
                  Osiedlu za Zelazna Brama do nowego domku pod Warszawa.
                  a to wszystko za 1000 zl miesiecznie pewnie?


                  natomiast a propos wyjazdu ,to moze nie zdajesz sobie sprawy,ale pomywacz w
                  takiej przykladowej Wlk.Brytanii tez zarabia duzo lepiej niz w Polsce,pozwolisz
                  ze okresle to Twoimi slowami " godnie"
                  • r306 Re: ja tez lubie 26.10.05, 11:11
                    Bhehehehe - zostan lekarzem ;) Plizzzz....
                    Masz takie pojecie o zarobkach i "ukladzie sil" w sluzbie zdrowia, ze po prostu
                    nie wiem jak z Toba rozmawiac.

                    Tak - na ETACIE lekarze zarabiaja od 1000PLN do 1400PLN. I zadne Twoje "hokus
                    pokus" o samochodach i willach tego nie zmini.
                    To, ze jakis lekarz probuje sobie jakos radzic i do czegos dojsc, pracujac i po
                    20 godzin na dobe (a w czasach paranoi "dyzurow na telefon" doba niektorym
                    wydluzyla sie do 48 godzin hehehe), zakladajac prywatna praktyke itd. NIE
                    ZMIENIA W NICZYM FAKTU, ze zarabiaja na etatach po 1000 PLN (z ogonkiem :))
                    Popracuj sobie tak, a pozniej medrkuj o ich samochodach i powierzchni
                    mieszkalnej.

                    > natomiast a propos wyjazdu ,to moze nie zdajesz sobie sprawy,ale pomywacz w
                    > takiej przykladowej Wlk.Brytanii tez zarabia duzo lepiej niz w
                    > Polsce,pozwolisz
                    > ze okresle to Twoimi slowami " godnie"
                    Jakos nie slyszalem, abys protestowal przeciwko wyjazdom pomywaczy....
                    • Gość: kixx Re: ja tez lubie IP: *.acn.waw.pl 26.10.05, 11:42
                      ich "wyksztalcenie" niewiele kosztowalo
                      twoje problemy z komunikacja jestem w stanie zrozumiec-ciezko komus o
                      socjalistycznych pogladach zrozumiec,ze ktos moze miec inne spojrzenie na
                      problem kosztow
                      • r306 Bhehehe 26.10.05, 11:48
                        No tosmy sie nie dogadali ;)

                        > -ciezko komus o
                        > socjalistycznych pogladach zrozumiec,ze ktos moze miec inne spojrzenie na
                        > problem kosztow
                        Wierz mi - teraz tom zaryl nosem w klawiature ;)
                        1. Prywatny system ubezbieczen zdrowotnych.
                        2. Prywatna sluzba zdrowia w oparciu o powyzszy system ubezpieczen
                        3. Prywatne szkolnictwo
                        JA JESTEM ZAAAAAAAAAA hehehe
                        Tylko teraz rozmawiamy o realiach, a nie o marzeniach ;)
          • Gość: Zdruzgotany Re: TYLKO 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarn IP: *.eranet.pl 26.10.05, 10:54
            Mam nadzieję Kixx, że wiesz ile kosztują studia medyczne w kraju, gdzie nauka
            jest bezpłatna. Żeby rozpocząć specjalizację musieliśmy się z żoną na jakiś czas
            wyprowadzić do małego miasteczka (dojeżdżałem 80 km codziennie do pracy).
            Zarabiać na zgniłym zachodzie?! Człowieku! Nas do tego zmusza sytuacja, a nie
            chęci. Zanim cokolwiek napiszesz pomyśl chwilę, choć polemika z idiotyzmem,
            który zaprezentowałeś jest trudna.
            P.S. Ja za swoje studia zapłaciłem żywą gotówką!!!
            • Gość: kixx Re: TYLKO 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarn IP: *.acn.waw.pl 26.10.05, 11:06

              czy fakt,ze sa one drogie jest wlasciwym argumentem na to zeby byly nadal
              bezplatne?
              to moze przydaloby sie tego typu argumentacje rozciagnac jeszcze na mieszkania-
              sa drogie wiec powinny byc bezplatne?
              a i tak przeciez pomimo tego ze bylyby bezplatne trzeba by wydac mnostwo kasy
              na urzadzenie,czynsz i inne oplaty


              ad ps.i tak wlasnie powinno byc
      • aekielski Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno 25.10.05, 23:20
        Co ma robić bezrobotny bez prawa do życia,przepraszam-zasiłku.Musi żyć i płacić
        podatki od tego żywota.Ciekawe,czy ktoś obliczył jaki dochód osiąga państwo z
        ich/bez.bez prawa/wegetacji.W słynnych czasach komuny żyli Stachanowcy,zrobili
        wszystko co było do zrobienia i dlatego ludzie nie mają teraz co robić.A tak
        poważnie - w Polsce nie ma roboty czy też nie ma na nią pieniędzy? Miasto moje
        to jeden wielki śmietnik.To co jest do zrobienia to starczy na kilka
        pokoleń.Najgorsze w tym wszystkim jest staczanie się wielu z nich na margines
        człowieczeństwa.Dla wielu już nie ma ratunku.Tak niemożna.
      • Gość: lewak Praca na czarno to oddolnie wprowadzany liberalizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 00:11
        więc o co tyle hałasu
        • Gość: druid oto... IP: *.tpgi.com.au 26.10.05, 07:31
          ..ze praca na czarno z punktu widzenia urzednikow jest NIELEGALNA

          chociaz w samej jej istocie nie ma absolutnie nic zlego.

          z koncu czemu mam oddawac czesc swoich dochodow bandzie darmozjadow?
      • Gość: adalbert To nie jest problem ! IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.05, 00:28
        Praktycznie we wszystkich krajach Unii istnieje "szara" lub nawet "czarna"
        strefa. Dla urzędników jest to problem, dla sporej grupy ekonomistów nie -
        pieniądze i tak są wydawane na miejscowym rynku. Problem zaczyna się wtedy gdy
        pracodawca transferuje zyski na zagraniczne konto lub bezczelnie wykorzystuje
        pracownika płacąc mu grosze.
        • Gość: Thea Re: To nie jest problem ! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.10.05, 00:45
          Przyszlo wielkie oswiecenie z tymi pracujacymi na czarno w Polsce, niech sie
          oswieca najpierw sami ilu wyslali legalnie za pomoca biur posrednictwa pracy
          albo z ich wiedza na zachod do pracy na czarno za niewolniköw? Swoje sie liczy
          ale cudze nie?
          • ali57 r306 doucz sie 26.10.05, 01:27
            www.naszawitryna.pl/ksiazki_42.html
            i nie piedziel banaluków młokosie

            ja działałem w rzemiośle wcześniej niż ty zacząłeś sr.. w pieluchy

            globalizacja i liberalizacja nas wykończyła
            • adalberto3 Re: r306 doucz sie - niestety ... 26.10.05, 01:37
              .. gospodarkę polską dobija się - a "szara" strefa to tylko reakcja obronna.
              Osobiście nigdy bym tego nie ścigał.
            • r306 To do mnie???? 26.10.05, 11:24
              Chyba zle podpiales watki, ale co tam - odpowiem

              > ja działałem w rzemiośle wcześniej niż ty zacząłeś sr.. w pieluchy
              > globalizacja i liberalizacja nas wykończyła
              Hehehehehe posmarkalem sie ;)
              AD pierwszego zarzutu. Mozliwe, ze zawodowo pracuje krocej, ale
              najprawdopodobniej wytworzylem w tym czasie znacznie wieksze PKB od Ciebie.
              O ile wiem, to rzemioslo przez lata placilo ryczalt, czyli dochody braly sie z
              metody "popatrzmy w sufit"...
              A co wieku i praw z niego wynikajacych, to Krasicki napisal taka fajna
              satyre "Na krola"... Polecam lekture :)

              AD drugiego zarzutu.
              Wcales nie dziwie, zes rozgoryczony - tania tandeta z Chin zalala Wasz rownie
              tandetny ale drogi rynek i teraz sie wsciekacie.
              A mnie akurat globalizacja jest bardzo na reke, moja firma wytwarza znacznie
              wiekszy wklad w PKB kraju niz Twoj zaklad, wiec per saldo krajowi wychodzi na
              dobre.

              PS.
              Radze, tak z dobroci serca, nie wycholac sie z wiekiem w dyskusji o ekonomii,
              bo to tylko dziala na Twoja niekorzysc :) Tischnera "homo sowietikus" - znane
              Ci pojecie?
        • Gość: meleme O czym tu gadac, pracujący na czarno to zwykli IP: 213.17.170.* 26.10.05, 07:57
          złodzieje. Jak by na to nie patrzec to tak jest. W zasadzie nie okradają
          wwzystkich ale tylko tych co pracują legalnie. Tłumaczenie zaś, że ledwo wiążą
          koniec z końcem i tak muszą nie jest wytłumaczeniem. Że za wysokie podatki i
          ZUS też nie bo reszta pracujących jakos to płaci i żyje. Pracodawcy narzekający
          na wysokie podatki, które uniemożliwiają im zatrudnienie wiekszej liczby
          pracowników to też nie trzyma sie trochę kupy bo na zdrowy rozsądek. Chcą
          zarabiać więcej ale przy tym nic nie robić inaczej zwiekszali by produkcję
          powiękrzając zyski i co za tym idzie również zatrudnienie. Najgorsze jest
          ogólne przyzwolenie na pracę na czarno. Oczywiście ja nikogo nie zmuszałbym do
          pracy legalnie. Ale jezeli ktoś wybrał drogę życiową poza systemem podatkowym
          to powinien liczyć sie z konsekwencjami: pełnopłatne szpitale, szkoły
          (podstwówki również), leki, brak jakich kolwiek świadczeń emerytalnych, jednym
          słowem nic dla państwa nic od państwa. Ciekawe ilu pracujacych na czarno byłoby
          na to stać? Pewnie niewielu bo juz teraz zarabiaja za mało a w dodatku okradają
          Nas wszystkich.
          • Gość: Karol Re: O czym tu gadac, pracujący na czarno to zwykl IP: *.int.pgd.pl / 62.233.163.* 26.10.05, 11:37
            > zarabiać więcej ale przy tym nic nie robić inaczej zwiekszali by produkcję
            > powiękrzając zyski i co za tym idzie również zatrudnienie. Najgorsze jest

            Nie masz racji - produkcja się zwiększa, PKB rośnie w górę-ale zatrudnienie już nie bardzo. Firmy wolą zmuszać ludzi do siedzenia po godzinach (najlepiej nie płacąc im za to extra) niż zatrudniać nowych pracowników. Albo kupić maszynę za 150.000 zł na kredyt niż przyjąć jednego gościa i dać mu zarobić 1000 zł. I efekt jest taki że nie ma zapotrzebowania na nowych pracowników.


            > ogólne przyzwolenie na pracę na czarno. Oczywiście ja nikogo nie zmuszałbym do
            > pracy legalnie. Ale jezeli ktoś wybrał drogę życiową poza systemem podatkowym
            > to powinien liczyć sie z konsekwencjami: pełnopłatne szpitale, szkoły
            > (podstwówki również), leki, brak jakich kolwiek świadczeń emerytalnych, jednym
            > słowem nic dla państwa nic od państwa. Ciekawe ilu pracujacych na czarno byłoby
            > na to stać? Pewnie niewielu bo juz teraz zarabiaja za mało a w dodatku okradają
            > Nas wszystkich.

            Zauważ że bezrobocie wynika właśnie z FISKALIZMU państwa - darmowych szpitali, szkół, leków, świadczeń emerytalnych, KRUSu itp. Takie mamy prawo że przedsiębiorcy boją się ryzykować, bo zatrudnienie pracownika w polsce to jest KŁOPOT a nie korzyść.
            Gdyby dawanie pracy było takie proste i przyjemne, to każdy pracujący byłby kiedyś pracodawcą - zatrudniałby opiekunkę do dziecka, pomoc domową czy kogoś do odgarniania
            śniegu w zimie.
            A jednak nie widać żeby ci którzy pracują i zarabiają jako tako (niekoniecznie kokosy) śpieszyli się z zatrudnieniem - winny jest system, który jakoś w ogóle ich do tego nie zachęca
          • Gość: poprostuzalogowany Re: O czym tu gadac, pracujący na czarno to zwykl IP: *.179.228.10.static.012.net.il 26.10.05, 14:34
            Nic dla panstwa - nic od panstwa.

            Wszystkim tym, ktorzy tak przypominaja o wkladzie panstwa proponuje:
            a) isc do panstwowego lekarza specjalisty,
            b) skorzystac z panstwowego dentysty
            c) wyslac dziecko do panstwowego przedszkola

            Wszystkich, kotrzy przezyli, zapraszam potem do dalszej dyskusji.

            Przez jakis czas prowadzilem wlasna firme i pracowalem na etacie. W efekcie
            musialem placic podwojnie skladke zdrowotna. Tak sie sklada, ze wyladowalem
            wtedy w szpitalu. Wszyscy byli ciezko zdziwieni, ze nie mam swoich igiel,
            strzykawek, opatrunkow, poscieli, itd.... Dobrze, ze swoich lekarzy nie musialem
            miec. Jakbym mial wybor, to wszystkie pieniadze, ktore teraz wymusza na mnie
            panstwo, poswiecilbym na samodzielne oplacenie uslug. Bez zludzen, ze cos mam za
            darmo.
      • kedzier42 ???????????? 26.10.05, 02:45
        znowu policzyli.ciekawe jak oni to policzyli ?gazeto wybiorcza przeciez wiesz
        co sa warte statystyki?moze wam podpowiedziec???
        • Gość: gk Re: ???????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 09:10
          na starość dostaną z opieki zsiłek, jak oczywiście do żyją.
      • Gość: go Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 08:49
        Same bluzgi na wątku, a czy ktoś może powiedzieć dlaczego ten ponad milion
        pracuje na czarno?
        • daarnor Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno 26.10.05, 09:12
          Ja mogę powiedzieć

          Tyle osób pracuje na czarno, ponieważ jest zbyt duża różnica pomiędzy pensją
          otrzymaną przez pracownika, a kosztami poniesionymi przez pracodawcę (pracownik
          w najniższym progu podatkowym otrzymuje mniej niż 60% tego, co wydaje na niego
          pracodawca).
          Czyli każdy pracujący legalnie jest prawie o 70% droższy, niż analogiczny
          pracownik, zatrudniany na czarno.
          Czysta matematyka.

          A w Irlandii nawet nielegalni pracownicy są zatrudniani półlegalnie (płacą
          podatek dochodowy). I skarbówka się nie czepia, bo dostaje swoją dolę.
          Tylko, że tam rządzy diabelscy liberałowie.

          eehhhh.

          Daar
      • Gość: baraja żadna nowina IP: *.net.autocom.pl 26.10.05, 10:46
        każdy pracownik na legalu to kłopot. Bo to obciążenia fiskalne, bo to urlop, bo
        to chorobowe, bo to ślub, bo to mu się robić nie chce, a bo to znowu trzbea
        odprawę zapewnić...ludzie jak tu pracownikowi dać umowę o pracę?????
        • Gość: zenek Re: żadna nowina IP: *.astro.net.pl 26.10.05, 11:01
          co za jelopy przyznaly sie ze dorabiaja na lewo?!?! Teraz Rzad jeszcze bardziej
          uszczelni prawo tak ze nawet grzybow i puszek legalnie zbierac nie bedzie mozna.
      • Gość: Wawerak Re: 1 mln 317 tys. Nas okrada. IP: *.chello.pl 26.10.05, 11:27
        I ten 1 mln 317 tys. Polaków trzeba odjac od liczby bezrobotnych co da nam
        faktyczny procenty bezrobocia. Jednoczesnie my wszyscy z naszych podatkow i
        skladek utrzymujemy ten 1 mln 317 tys. Polaków, ktorzy sa zarejestrowani jako
        bezrobotni i otrzymuja zasilek oraz ubezpieczenie od "panstwa" a faktycznie od
        nas.
        • Gość: cammm Re: 1 mln 317 tys. Nas okrada. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 11:48
          Gość portalu: Wawerak napisał(a):

          > I ten 1 mln 317 tys. Polaków trzeba odjac od liczby bezrobotnych co da nam
          > faktyczny procenty bezrobocia. Jednoczesnie my wszyscy z naszych podatkow i
          > skladek utrzymujemy ten 1 mln 317 tys. Polaków, ktorzy sa zarejestrowani jako
          > bezrobotni i otrzymuja zasilek oraz ubezpieczenie od "panstwa" a faktycznie od
          > nas.

          Nic od ciebie nie dostają. Sami płacą i mają z czego: ze swojej pracy. A "nielegalność" według
          urzędasów nie jest rzeczą ważną. Urzędasy wymyślają te przepisy by mieć nad nami władzę. Nie dla
          naszego dobra, dla naszej potrzeby. NIe trzeba zwracać nadmiernej uwagi na przepisy inne niż
          porządkowe - to tylko papierowe kajdany. Im więcej robisz na przekór urzędnikom, tym bardziej
          chronisz wolność i demokrację w naszym umęczonym kraiku.
        • werrka Re: 1 mln 317 tys. Nas okrada. 26.10.05, 13:40
          Wawerak napisał(a): I ten 1 mln 317 tys. Polaków trzeba odjac od liczby bezrobotnych co da nam
          > faktyczny procenty bezrobocia. Jednoczesnie my wszyscy z naszych podatkow i
          > skladek utrzymujemy ten 1 mln 317 tys. Polaków, ktorzy sa zarejestrowani jako
          > bezrobotni i otrzymuja zasilek oraz ubezpieczenie od "panstwa" a faktycznie od nas.

          BZDURA< BZDURA< masz mózg wyprany przez rządowo-liberalno-publicystyczną propagande. Trochę samodzielności w myśleniu. Zeby ktoś dostawał zasiłek to musiał oficjalnie pracować, wniosek: sam sobie ze swojej pensji odłożył na swój zasiłek bo płacił podatki. Ty napewno do niego nie dopłacasz. Mają ubezpieczenie zdrowotne ale z niego korzystają tylko w dramatycznych sytuacjach, a dlaczego? Bo nie maja kasy na leki.
          Co do pracy na czarno to ludzie się na nią godzą tylko dlatego, że pracodawca mówi np.: 760 zł na ręke na czarno albo 560 oficjalnie i po dyskusji, a rachunki gryzą w dupę więc ludzie biorą 760. Czy z radością się rezygnuje z oficjalnej pracy? No chyba tak robi tylko debil do kwadratu a dlaczego? Bo żaden bank nie udzieli ci najmniejszego kredytu, bo nie kupisz nic na kredyt, bo nie zawrzesz umowy o komóreczkę, bo nie masz odprowadzanych składek emerytarno-rentowych, bo zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że po pięciu latach US zapyta się jakim cudem opłacało się prąd, gaz, mieszkanie, telefon itp.itd., bo dłuższa praca na czarna powoduje, że masz dziurę w CV, która z każdym rokiem bardziej utrudnia wejście na oficjalny rynek pracy.
          • kotek.filemon Re: 1 mln 317 tys. Nas okrada. 26.10.05, 13:43
            werrka napisała:
            > Co do pracy na czarno to ludzie się na nią godzą tylko dlatego, że pracodawca
            > mówi np.: 760 zł na ręke na czarno albo 560 oficjalnie i po dyskusji, a
            > rachunki gryzą w dupę więc ludzie biorą 760.

            Popularna jest też metoda na pół-czarno. Minimalna na papierze, premia uznaniowa
            pod stołem. Połowa zakładów rzemieślniczych tak jedzie, bo inaczej by już dawno
            znikły z rynku.
          • werrka Re: 1 mln 317 tys. Nas okrada. 26.10.05, 13:51
            Jeszcze coś dodam. Oto przypadek mojego znajomego lat 48, 25 lat paracy w Polsce i bezrobocie po likwidacji firmy. Pracował przez rok na czarno w renomowanej restauracji jako jej szef i miał świetne zarobki... i co z tego? Wyjechał do UK bo chce pracowac legalnie i z radością buduje tamtejszą gospodarke i nie może sobie podarować tego roku w knajpie mimo świetnych pieniędzy. Acha, na oficjalnej liście płac jako pracownik, a nie współwłaściciel, figurowała żona właściciela knajpy, jej brat i ktoś tam jeszcze, wszyscy pojawiali się w pracy raz na miesiąc by podpisać listę wypłat.
            W takiej sytuacji jest oczywiste, że ci którzy swoją pracą przysparzali knajpiarzowi dochody musieli pracować na czarno i kwita.
            • Gość: Przedemeryt Kto może ten orze. IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 18:48
              Kto może ten orze na czarno. Opiszę przypadek przedemeryta, 53 - letniego
              człowieka, elektryka o ponad 39 letnim stażu pracy w jednym zakładzie pracy.
              Wyrzucili go z pracy bo inaczej tego nazwać nie można. Restrukturyzacja zakładu
              przy pomocy ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu była podstawą
              aby takich starych wyrzucać poza zakład na zasiłki przedemerytalne, większe aż
              o 20 % od zasiłku zwykłego. Otrzymywał około 500 zł netto do ręki. Za tyle lat
              pracy, uczciwej pracy tylko 500 zł. Czy w tym przypadku nie pracować na
              czarno ? Banda niedouczinych liberałów / urodzonych i wyuczonych za komuny /
              wymyśliła ustawę aby takich ludzi pozbawiać środków do życia. Nie wiadomo czy
              żyć czy zdychać !
        • promyczek1 Re: 1 mln 317 tys. Nas okrada. 26.10.05, 14:39
          Może i nas okrada. Ale jeśli bezrobotny zgłasza się do urzedu pracy i tam
          proponują prace (Wraunki: najnizsza krajowa, swiątek, piątek i niedziela, i
          czesto po 200-300 godzin w miesiacu) to akurat sie nie dziwie ze ktos wybiera
          prace na czarno.
          Pozdr. i zycze byś nigdy nie miał okazji przekonac sie jak to jest pracowac na
          czarno.
      • Gość: olenka1 Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 12:06
        Bezrobotnych w Polsce jest oficjalnie ponad 2,7 mln (GUS, wrzesień 2005, czy w
        rzeczywistości jest ich o połowę mniej.
        • kotek.filemon Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno 26.10.05, 13:41
          > Bezrobotnych w Polsce jest oficjalnie ponad 2,7 mln (GUS, wrzesień 2005, czy w
          > rzeczywistości jest ich o połowę mniej.

          No, egzamin z arytmetyki już pani zaliczyła. Warto jeszcze zauważyć tak na boku,
          że 85% bezrobotnych i tak nie ma prawa do zasiłku a jest jeszcze cała armia
          ludzi, którzy nie mają nawet STATUSU bezrobotnego, bo PUP-y stosują księgowość
          kreatywną i kto żyw, tego wykreślą.

          Większość z ludzi pracujących w szarej strefie MARZY o etacie. Marzenie ściętej
          głowy w pomrocznej, póki co... Firmy owszem, chcą zatrudniać - inne jednoosobowe
          firmy. U mnie jak pare miesięcy temu szafę montowali, to 4 firmy w domu na raz
          gościłem. A teraz uwaga, jednoosobowa firma czy chce czy nie, musi odprowadzić
          ZUS. Jedyne 780 zł, przypominam. Ile trzeba zarobić żeby to sfinansować...?
      • kerryman to ubywa czy mniej sie przyznaje 26.10.05, 12:20
        Jak mi sie podobaja te artykuly. Statystyki oparte na "sondazach" podawane do
        wiadomosci jak odkrycie.
      • Gość: tesia Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: 213.155.175.* 26.10.05, 12:54
        Nic dziwnego że tyle pracuje na czarno ,bo jak nie ma się do gara co włożyć to
        lepsza dorywka niż w oóle nic.Przecież 85% osób bezrobotnych jest bez zasiłku ,
        a nie sądze ,że przy dzisiejszych podatkach i zusie- kto potrzebuje pracy w
        szklarni, ogrodku czy w opiece akurat nad chorym dzieckiem (zwolnienie
        Lekarskie)musiał opłacić cały zus za tydzień.Pochorobie dziecko idzie do
        przedszkola,ale mama zwolnienia nie bierze bo wywalą ją z pracy , więc
        zatrudnia na te kilka dni opiekunkę jak ją stać.
      • Gość: anonim Re: 1 mln 317 tys. Polaków pracuje na czarno IP: *.isk.net.pl / *.devs.futuro.pl 26.10.05, 13:56
        Ja pracuje na czarno i mam z tego 1200 zł miesięcznie. Gdybym zdecydowała się na legalne zatrudnienie dostałabym niewiele ponad 800 zł, bo ludzie z wyższym wykształceniem zaraz po studiach raczej nie maja większych szans na lepsze zarobki.
        W tych okolicznościach nielegalna praca jest bardziej atrakcyjna, a na emeryture też wole sobie odkładać prywatnie. Przynajmniej z każdych odłozonych 100 zł wróci do mnie na starośc 100+odsetki, a gdyby te 100zł przechodziło przez łapska ZUS-u to na emeryturce może bym z każdej 100 zobaczyła 50. To sie zupełnie nie opłaca.
      • Gość: Ekspert Te 130 tys wyjechało za granice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 14:24
        Zmniejszenie sie liczby pracujacych na czarno to złudzenie ze w kraju sie
        poprawia, tak naprawde sa badania ktore wskazuja ze wiekszosc z tych
        bezrobotnych pracownikow wyjechala za granice.
      • heraldek Tylu mamy brudasow.... 26.10.05, 16:38
        ....co mydlem gardza....

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka