Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Minusy pracy na pół etatu

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 16:28
    Co traci pracownik zatrudniony na pół etatu? Jestem zielona w przepisach.
    Prosze o pomoc. Oczywiscie nie o płace mniejszą mi chodzi, ale inne z tego
    wynikające konsekwencje.
    Obserwuj wątek
      • andrejwww Re: Minusy pracy na pół etatu 04.11.05, 18:27
        Pierwszy minus odczuje pracownik przy bankomacie, gdy odbiera się bardzo niskie
        wynagrodzenie.Potem może pojawić się odczucie, że stoi się w drugim rzędzie, że
        pracując na pół etatu, jest się pracownikiem drugiej kategorii.Nawet jeżeli
        pracownik ma ambicje zawodowe i chce iść "wyżej" to jako pracownik o
        ograniczonej dyspozycyjności ma równie ograniczony dostęp do szkoleń.Fatalnie
        wygląda sprawa awansu zawodowego.Prawo do urlopu cało-etatowca wynosi (
        zakładając ) 20 dni.Prawo do urlopu równe 1/12 x 10 oznacza że pracownik na pół
        etatu nabywa prawo tylko do połowy urlopu.Składki ZUS (emerytalne, rentowne,
        wypadkowe ) zależą od dochodu.

        To chyba wszystko, chyba że ktoś coś jeszcze doda.
        • ewa9923 Re: Minusy pracy na pół etatu 06.11.05, 23:48
          No własnie -ja też jestem zielona w tym temacie, a właśnie dostałam taką
          propozycję pracy. Wcześniej pracowałam przez 4 lata na cały etat.

          Mam pytanie- jak się liczy lata pracy na pół etatu do przyszłej emerytury?

          Gdybym pracowała przez rok na pół etatu, czy to jest liczone jakbym procowała
          tylko pół roku :) ???

          • andrejwww Re: Minusy pracy na pół etatu 07.11.05, 11:57
            Proszę zatem odpowiedzieć dlaczego "brednie"?

            Przecież Art. 153. § 1. jasno i wyrażnie mówi, że pracownik, który podejmuje
            prace po raz pierwszy, w roku kalendarzowym, w którym podjął tą pracę, uzyskuje
            prawo do urlopu z upływem każdego miesiąca pracy, w wymiarze 1/12 wymiaru
            urlopu przysługującego mu po przepracowaniu roku.


            Z koleji Art. 154 par. 2 K.p. mówi że dotyczy wymiaru urlopu dla pracownika
            zatrudnionego na "część etatu".Zatem można przyjąć, że urlop pracownika na pół
            etatu ustala się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracownika ( 4 godz
            dziennie ).Proszę nie zapominać, że jeden dzień urlopu odpowiada 8 godzinom
            pracy.Czyli 1/12 etatu z 10 przysługujących dni.
          • Gość: Małgoś Re: Minusy pracy na pół etatu IP: *.sentel.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 12:26
            Poza tym sprawa zasiłku dla bezrobotnych. Zasiłek przysługuje dla pracownika,
            który był zatrudniony i osiągał wynagrodzenie w kwocie co najmniej minimalnego
            wynagrodzenia za pracę obecnie 849 zł., a na pół etatu niekoniecznie tyle
            trzeba zarobić.

            Poza tym godziny nadliczbowe.
            Dodatek za godziny nadliczbowe z tytułu przekroczenia ustalonego wymiaru czasu
            pracy przysługuje pracownikowi zatrudnionemu w niepełnym wymiarze czasu pracy
            tylko wówczas, gdy nastąpiło przekroczenie dopuszczalnej liczby godzin pracy,
            ponad limit OKREŚLONY W UMOWIE O PRACĘ.
            Chodzi o to, że limit godzin musi być konkretnie określony w umowie o pracę.
            Jeśli nie jest określony, dodatek za godz. nadliczbowe dla pracownika
            zatrudnionego w systemie czasu pracy w którym pełny etat to 8 godz. x 5 dni
            pracownik na 1/2 etatu otrzyma tylko za godz. nadliczbowe powyżej tych 8 godzin.
            • andrejwww Re: Minusy pracy na pół etatu 07.11.05, 12:57
              "> Poza tym sprawa zasiłku dla bezrobotnych. Zasiłek przysługuje dla
              pracownika,
              > który był zatrudniony i osiągał wynagrodzenie w kwocie co najmniej
              minimalnego
              > wynagrodzenia za pracę obecnie 849 zł., a na pół etatu niekoniecznie tyle
              > trzeba zarobić."

              To prawda, zasiłek dla bezrobotnych przysługuje dla pracownika który był
              zatrudniony i pobierał 849 zł.W tamtym roku było to 824 zł, zmieniło się,
              jednak jak nie ma 849, nie ma zasiłku.

              Co do godzin nadliczbowych :

              § 1. Praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także
              praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z
              obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy, stanowi pracę w
              godzinach nadliczbowych.

              Zapis określa prawa pracownika do dodatkowego wynagrodzenia.

              Z koleji Art. 151. mówi :

              § 1. Za pracę w godzinach nadliczbowych, oprócz normalnego wynagrodzenia,
              przysługuje dodatek w wysokości:

              1) 100% wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających:

              a) w nocy,

              b) w niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy, zgodnie z
              obowiązującym go rozkładem czasu pracy,

              c) w dniu wolnym od pracy udzielonym pracownikowi w zamian za pracę w niedzielę
              lub w święto, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy,

              2) 50% wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w
              każdym innym dniu niż określony w pkt 1.

              § 5. Strony ustalają w umowie o pracę dopuszczalną liczbę godzin pracy ponad
              określony w umowie wymiar czasu pracy pracownika zatrudnionego w niepełnym
              wymiarze czasu pracy, których przekroczenie uprawnia pracownika, oprócz
              normalnego wynagrodzenia, do dodatku do wynagrodzenia, o którym mowa w art.
              1511 § 1.

              Ogólnie zakładając pełny etat do 176 godzin ( 5 dni w tygodniu po 8
              godz ).Czasami jest to np.160 godzin do wypracowania w miesiącu ( dni
              święteczne, więcej dni wolnych w miesiącu rozliczeniowym ).

              Zatem pół etetu to 80 godzin.Jeżeli pracownik pracuje więcej niż 80 ( co będzie
              uwzaględnione w ewidencji czasu pracy ), to na podstawie Art.151 przysługuje mu
              pełne prawo do dodatkowego wynagrodzenia za dodatkowo przepracowany czas.

              Pozdrawiam
              • Gość: Małgoś Re: Minusy pracy na pół etatu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 15:01
                Generalnie mówiłam o przekroczeniu normy dobowej a nie średniotygodniowej
                (godzinach ponadnormatywnych).
                A tak poza tym uprościłeś zdeka :)

                Chodziło mi o to aby dziewczyna sobie zażyczyła w umowie limit godzin i tyle.

                A co do urlopu to uważasz, że pracownik 1/2 etatowy traci na urlopie bo nie
                mogę zakapować Twojego toku rozumowania? ;-)
                Rozszerszyłabym pytanie ale spadam bo mnie szef wypędza z pracy ;-)
      • Gość: gosia_kka Re: Minusy pracy na pół etatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 15:21
        Jak dla mnie nie ma zadnych minusow. Pensja o polowe nizsza, ale i o polowe
        wiecej czasu wolnego, ktory mozna wykorzystac bardzo sensownie. Oczywiscie nie
        dla osob, ktore poszukuja wysokich zarobkow. Jestem studentka i pracuje na pol
        etatu. Mam dodatkowe pieniazki ze stypendium naukowego. Moim zdaniem to bardzo
        dobry uklad. Spokojnie chodze sobie na angielski, prawo jazdy, ucze sie. Nie
        musze sie martwic, ze nie zdaze do biblioteki przed jej zamknieciem.
          • andrejwww Re: Minusy pracy na pół etatu 07.11.05, 16:42
            "A co do urlopu to uważasz, że pracownik 1/2 etatowy traci na urlopie bo nie
            mogę zakapować Twojego toku rozumowania? ;-)"

            "Bzdura z tym urlopem"

            Postaram się trochę rozjaśnić to wszystko.

            Zgodnie z Art 14 K.P.

            § 2. Wymiar urlopu dla pracownika zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu
            pracy ustala się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy tego pracownika - to
            przepisy które weszły w życie 1 lipca 2004 roku.

            Zatem proporcjonalnie będzie on wynosił dla pracownika pracującego na 0,5 i
            jeszcze inaczej dla pracownika pracującego na 0,75 etatu i jeszcze inaczej dla
            kogoś kto pracuje na cały etat.

            Można to bardzo prosto obliczyć.

            Przy udzielaniu urlopu jeden dzień urlopu odpowiada 8 godziniom pracy (art 1542
            § 2 k.p.)

            Zatem pan X pracuje już 6 miesiąc na pół etatu :

            Urlop wyniesie zatem albo 10 dni (1/2 x 20 dni) w razie stażu urlopowego
            krótszego niż 10 lat, albo 13 dni (1/2 x 26 dni) w przypadku dłuższego stażu
            urlopowego. Liczbę należnych pracownikowi dni urlopu mnożymy przez 8 godzin, co
            daje odpowiednio do wykorzystania 80 albo 104 godziny urlopu.Jeżeli pracownik
            świadczy pracę po 4 godziny dziennie, to jego urlop będzie trwał odpowiednio 20
            albo 26 dni, czyli będzie odpowiadał wymiarowi należnego mu urlopu.

            Pozdrawiam.
                • Gość: Termit Re: Co zrobić z pracodawcą, który nie chce wydać IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.05, 11:30
                  Tak robią, ale zgodnie z prawem podatkowym powinni pracodawcy wydawać PIT do 15
                  następnego miesiąca po rozwiązaniu umowy a dokładniej po wypłacie ostatniego
                  wynagrodzenia.
                  Dla mnie ma znaczenie czy dostanę PIT 1 stycznia czy 28 lutego dlatego, że w
                  pierwszym przypadku dwa miesiące wcześniej dostanę zwrot podatku z Urzędu
                  Skarbowego.
                  Jak zmusić pracodawcę do przestrzegania prawa??? Oto jest pytanie.
                  Pozdrawiam serdecznie.
                  • andrejwww Re: Co zrobić z pracodawcą, który nie chce wydać 08.11.05, 12:25
                    Czy składał Pan oficjalne pismo do pracodawcy z prośbą o wydanie PITu?

                    Jeżeli Pan tego nie zrobił, proszę to jak najszybciej uczynić.Natomiast, jeśli
                    pismo nie "zmusi" pracodawcy do wydania dokumentu, to proszę zawiadomoć urząd
                    skarbowy ( właściwy w miejscu położenia zakładu pracy ) i proszę domagać się
                    konroli.Wówczas pracodawca może zostać wezwany z dokumentami.

                    W urzędzie skarbowym proszę przedłożyć takie dokumenty jak : świadectwo pracy,
                    odcinki z wynagrodzeń, kopie umowy, kopie rozwiązania umowy i kopia pisma do
                    pracodawcy.
                      • andrejwww Re: Co zrobić z pracodawcą, który nie chce wydać 08.11.05, 17:42
                        Tak robią, ale zgodnie z prawem podatkowym powinni pracodawcy wydawać PIT do 15
                        następnego miesiąca po rozwiązaniu umowy a dokładniej po wypłacie ostatniego
                        wynagrodzenia.
                        Dla mnie ma znaczenie czy dostanę PIT 1 stycznia czy 28 lutego dlatego, że w
                        pierwszym przypadku dwa miesiące wcześniej dostanę zwrot podatku z Urzędu
                        Skarbowego.
                        Jak zmusić pracodawcę do przestrzegania prawa??? Oto jest pytanie.
                        Pozdrawiam serdecznie.

                        "Panie Adrej, czy można taką sprawę kierować do sądu pracy?"

                        Może Pan tak postąpić, ponieważ nie wydanie PITu to wykroczenie podatkowe
                        przeciwkowi.Sąd pracy może wówczas zadać Panu pytanie : "skoro Panu PIT skoro i
                        tak się Pan rozlicza na koniec roku".Z racji tego że okres okres rozliczeniowy
                        prawie wszystkich firm jest w grudniu i firma może mieć np.program komputerowy,
                        że wysyłane są PITy dla wszystkich pracowników na koniec roku.Pozatym, jeżeli
                        zakład pracy się uprze to wyda PIT pod koniec roku bo z urzędem skarbowym i tak
                        Pan się rozlicza na koniec roku.

                        Tak jak Panu napisałem, może Pan poprosić o pomoc urząd skarbowy i inspekcje
                        pracy, sąd wówczas jest tutaj ostatecznością.Proszę się nie denerwować,
                        podejrzewam że otrzyma Pan PIT pocztą pod koniec roku.

                        Sąd pracy jest zawsze ostatecznością, a są inne instytucje ...

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka