Gość: Sympatyczny
IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
14.11.05, 18:54
Witam,
Mieszkam w woj.podkarpackim w Rzeszowie, od dluuugiego (colowo dlugie u) czasu nie moge znalezc pracy. Przez ostatnie siedem miesiecy kolega zalatwial mi prace, ale kolejny raz sie nie udalo...znajomosci okazaly sie zbyt male. Probuje rowniez bez znajomosci, ale oczywiscie bez rezultatow. Dzisiaj wrocilem z kolejnej rozmowy w sprawie pracy i nie wiem, czy ktos z Was zdaje sobie do konca sprawe jak tu naprawde wyglada sytuacja, ale mi "rece opadly" jak zaproponowano mi 200brutto pensji na miesiec plus premie za dobrze wykonana prace. Jak mnie poinformowano pensja w miesiacu z premia wynoslaby maksymalnie 350zl. Zaniemowilem...!! Miesiac temu takze bez znajomosci moglem dostac prace, ale za 600zl (-60zl dojazdy) i od razu powiedzieli stanowczo, ze dzienna norma czasu pracy to 12-14godzin (kazda sobota, niedziela-trzeba byc gotowym) i nie ma mozliwosci, abym szybciej wyszedl z pracy. To jest warunek podstawowy. Za nadgodziny oczywiscie nie placa...
W tym wojewodztwie jest tragicznie i do pracy za 600zl trzeba miec duze znajomosci, a ja ich nie mam. Przyznam, ze coraz bardziej sie doluje i nadziei na znalezienie pracy w moim wojewodztwie juz prawie nie mam...
W zwiazku z tym mam goraca prosbe do osob, ktore mieszkaja we Wroclawiu, Poznaniu lub wiedza w praktyce jak tam rynek pracy wyglada? Jestem przystojnym, inteligentym facetem i znam swoja wartosc, ale megalomanem na pewno nie jestem. Nie mam duzych wymagan odnosnie pracy, jestem realista.
Z wyksztalcenia jestem socjolgiem i zamierzam przeprowadzic sie wlasnie do jednego z tych dwoch miast. Prosze mi powiedziec, czy jest szansa, aby dostac tam prace bez znajomosci? Nie mam zamiaru pracowac za jalmuzne, interesuje mnie godna pensja, ktora pozwolilaby mi wynajac pokoj i...przezyc. Mam tutaj na mysli pensje minimum 800-900zl. Prosze mi powiedziec, czy faktycznie bez znajomosci znajde jakakolwiek prace (poza supermarketami) bez znajomosci i w jakim okresie czasu? Na razie odkladam pieniadze na trzy-cztero miesieczne poszukiwanie pracy w tych miastach...jest to realny termin?
Z gory bardzo dziekuje za wszystkie merytoryczne wypowiedzi!!