xplict
26.11.05, 14:25
heh... rozmowy o premiach i podwyżkach...
Rozmowa z bossem od ktorego zalezy czesc premii (taka premia za "aktywnosc")
"maksymalnie moge dac ci 3 000. Daje ci 2 500. A o podwyzkach pogadamy w
czerwcu. Dostales duza premie na zachete, podwyzka miala co prawda byc. I
bedzie. W czerwcu ... no moze troche szybciej.Jak zobacze, ze sie starasz. Bo
ty nieglupi facet jestes. Tylko za malo u Ciebie inicjatywy... takiego
niekonwencjonalnego podejscia do problemu"
Kij i marchewka? Czy to jest moze element jakiejs gry p.t."niekonwencjonalne
podejscie szefa do pracownika? "