Gość: krzysiek
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
14.10.02, 12:40
Mam taką sytuację:
7 lat doświadczenia – głównie na styku IT/ekonomia, mgr ekonomii i studia
podyplomowe z informatyki. Aktualnie pracuje jako informatyk – w średniej
wielkości firmie (S.A.). Firma jest w nieciekawej sytuacji finansowej, nie
wiadomo co będzie za pół roku, ale jak na razie pracę mam pewną. Zarobki –
2000 brutto.
Byłem właśnie dzisiaj na rozmowie w sprawie pracy – firma trochę mniejsza,
producent okien PCV. W ogłoszeniu pisali, że potrzebują „informatyka z
doświadczeniem”. W praktyce okazało się, że zajmował bym się głównie
wklepywaniem zleceń produkcyjnych i generowaniem dyskietki dla maszyny
produkcyjnej, a przy okazji helpdesk, obsługa witryny internetowej, itp.
Pensja – mogła by być taka sama, ale na początek chcą bym podpisał umowę na
760 brutto, a jak się wykażę to może być lepiej. Przemyślałem i stwierdziłem,
że chyba nie ma sensu się w to pakować i trzeba szukać dalej... – praca nie
byłaby rozwijająca, no i zarobki też niepewne.... może coś poradzicie?
pozdr
krzysiek.m@gazeta.pl