Gość: kama16 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 17:44 skończylam studia humanistyczne , kiedyś dawałam korepetycję z polskiego , jak zdobyć taka pracę?. Czy ktoś z Was zajmuje sie korektą? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: działaczka Re: jak zdobyć pracę korektora....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 17:58 Korektora w czasopiśmie/gazecie, korektora w wydawnictwie czy korektora tłumaczeń? Bo to - szczerze mówiąc - trzy różne branże i zupełnie inne rodzaje pracy korektorskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inga Re: jak zdobyć pracę korektora....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 18:05 ja też bym chciała wiedzieć ale mnie interesuje praca w wydawnictwie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: graf Re: jak zdobyć pracę korektora....? IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 29.12.05, 18:14 Lazić po oficynach, wydawnictwach (tych większych)itp. Warto znać zasady składu i mieć opanowane znaki korektorskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cz Re: jak zdobyć pracę korektora....? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 18:29 Z moich doswiadczen wynika, ze zawsze daja cos na probe. I raczej chca kogos z doswiadczeniem. Ale radze wczesniej z kims pogadac i nie rzucac sie na zywiol, bo czasem nie placa, albo takie grosze, ze sie nie oplaca za to brac. trzeba sprawdzac na str. www. wydawnictw. Np. wydawnictwo UJ ciagle szuka na umowe o dzielo. ale warunkow nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: jak zdobyć pracę korektora....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 19:49 Muszę cię zmartwić, ale przed tobą ciężka droga. Potrzebują ludzi z doświadczeniem (TYLKO!). Poza tym, aby trafić do wydawnictwa, trzeba być już dobrym, etatowym korektorem:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: działaczka Re: jak zdobyć pracę korektora....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 09:39 Zgadzam się - wejść w ten rynek nie jest łatwo. Mnie się udało poprzez staż, który obowiązkowo musiałam odbyc na studiach (tłumaczeniowe). Jedni trafiali do ministerstw, inni do zagranicznych firm, a mnie się udało znaleźć miejsce w wydawnictwie. Początkowo traktowano mnie z rezerwą (złe doświadczenia po poprzednich praktykantkach), ale szybko nauczyli mnie znaków korektorskich, konwencji stosowanych i nich w wydawnictwie i pracowałam tak samo, jak etatowi pracownicy. Teraz jestem częstym zleceniobiorcą i korekty wykonuję jako wolny strzelec. Na stronach niektórych wydawnictw są pokazane znaki korektorskie - na pewno zapoznaj się z nimi, żebyś w razie czego znała chociaz ich kształty i zastosowania. Na pewno zgłaszaj się do mniejszych wydawnictw i proponuj wspólpracę - nie masz nic do stracenia. A jeśli tylko masz takie możliwości, to zgłoś się np. na miesięczny staż z zaznaczeniem, że chciałabyś poznać pracę korektora od podszewki. Pamietaj tylko, że większość korektorów to nie są etatowi pracownicy, a właśnie wolni strzelcy, więc dobrze jest mieć kilku takich klientów. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
dinki1 Re: jak zdobyć pracę korektora....? 31.12.05, 01:34 > Znaki korektorskie www.zb.eco.pl/bzb/31/korekta.htm#znaki www.edytor.waw.pl/znaki.html www.google.pl/search?q=znaki+korektorskie&start=0&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl-PL:official Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C++ Wydaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 09:47 mi się, że firmy przykładają zbyt małą wagę do swojego wizażu językowego, zresztą podobnie jak do grafiki strony int. Przecież publikacja czy strona internetowa świadczy o tej firmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: działaczka Re: Wydaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 13:33 Ale to się na szczęście pomału zmienia - oczywiście zaczynają najwięksi, więc narazie małe firmy nadal mają paskudne strony internetowe i katalogi pełne błędów nie tylko językowych, ale nawet ortograficznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Wydaje IP: *.aster.pl 31.12.05, 18:28 Nie każdy może być korektorem - przykład powyżej ("na razie" pisane łącznie to błąd ortograficzny!). Korekta to trudna, niewdzięczna i nie najlepiej opłacana praca, więc trochę dziwi mnie takie nią zainteresowanie. Co prawda na forum - kiedy tylko pojawi się wątek o jakiejkolwiek pracy - pada pytanie, jak można się załapać, ale czasem skórka jest nie warta wyprawki i szkoda czasu na zawracanie głowy sobie czymś, w czym nie będzie się dobrym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: działaczka Re: Wydaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 10:14 Rany, przepraszam za to "narazie" - oczywiście, że piszemy rozłącznie. Złośliwy być nie musisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawa Do działaczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 12:22 Co to znaczy, że "zaczynają najwięksi"? Jak szukać takich firm? Wysyłać maile? I do jakich firm? Przecież mają jakieś działy public relations i pewnie nie chcą ludzi z zewnątrz, a maili w sprawie pracy, choćby dodatkowej, dostają sto dziennie... Widzę, że jesteś doświadczoną osobą, poradź coś. Jakie są Twoje obserwacje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: działaczka Re: Do działaczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 13:11 "Najwięksi" to zazwyczaj firmy zagraniczne, które większośc materiałów reklamowych, PR i marketingowych otrzymują z zagranicy. Korzystają więc z usług biur tłumaczeń, w których oprócz usługi tłumaczenia (z korektą) zamawiają także usługę redakcyjną, szczególnie w przypadku tłumaczenia całych stron internetowych czy katalogów. I to jest jedna droga dotarcia do takich zleceń - współpraca z dużymi biurami tłumaczeń. Druga droga prowadzi przez agencje reklamowe i PR, zazwyczaj również należące do pierwszej dziesiątki w Polsce (też z zagranicznym kapitałem), z którymi współpracują korektorzy i redaktorzy. Generalnie są to firmy, które oferują - oprócz sposobu na skuteczne przekazanie informacji - także opiekę językową nad tekstami promocyjnymi (kółko się zamyka, gdy takie materiały opracowane są w języku obcym i w związku z tym przekazywane znowu do tłumaczenia). Zdarza się, że ci nieco mniejsi korzystają z "agencji reklamowych", które w rzeczywistości oferują nie tyle usługi stricte związane z reklamą, co raczej z opracowaniem tekstu, składem i drukiem - tam też można spróbować swoich sił jako korektor. Tekst więc przygotowuje pracownik odpowiedzialny w firmie za PR, a następnie do dalszej "obróbki" przekazywany jest on do podwykonawcy. Nieczęsto, choć to też możliwe, zdarzają się po prostu albo etaty specjalistów od języka w takich firmach, albo bezposrednia współpraca dużej firmy z pojedynczym podwykonawcą. Nie liczyłabym jednak na ogromną ilość tego rodzaju zleceń - to wciąż jest nisza, a ponieważ ludzie/klienci/konsumenci i tak przetrawią wszystko, co im się poda, znakomita większość firm nie zaprząta sobie głowy tym, czy pisze ładnym i poprawnym językiem. Dlatego pewnie szybciej znajdziesz pracę korektora w wydawnictwie, biurze tłumaczeń (większym) lub agencji reklamowej niż w dużych firmach po prostu dbających o poprawność językową. Tak to chyba już jest, że droga do dużych firm często prowadzi przez outsourcing i pośredników. Myślę jednak, że warto próbować samemu zgłaszać się do działów PR czy reklamy i w swoich listach motywacyjnych skupiac się na tym, że o poziomie firmy świadczy także język, którym się ona posługuje. Trzeba w potencjalnym kliencie "wyrobić" potrzebę na usługę, a potem ją zrealizować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawa Re: Do działaczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 15:05 Dziękuję za informacje. Odpowiedz Link Zgłoś