Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pytanie o urlop

    IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 17.01.06, 11:09
    Mam pytanie zwiazane z naliczaniem urlopów. Otoz mam za soba prace na umowe o
    prace przez 1 rok i 8 miesiecy. Mam za soba studia ale jeszcze nie obronilam
    dyplomu. Zmienilam prace- od listopada pracuje na umowe o prace, na razie do
    koca stycznia ale pewnie przedluza mi ja. I teraz tak: ile ja mam yrlopu? w
    poprzedniej firmie przed odejsciem wykorzystalam go. Ile urlopu mam teraz? w
    ntej nowej firmie? czy np jesli jest to 20 dni to czy moge np 13 dni wziac w
    marcu? (oczywiscie po przedluzeniu umowy)Z gory dziekuje-ja zupelnie glupieje
    gdy widze fargmenty kodeksy pracy, nie rozumiem tego w ogole...
    Obserwuj wątek
      • kaaarolinkaa Re: Pytanie o urlop 17.01.06, 13:10
        up-bo bardzo mi zalezy....
      • marcin_33 Re: Pytanie o urlop 17.01.06, 17:54


        1. jezeli nie masz dyplomu pracodawca nie moze Ci zaliczyc szkoly do stazu.
        2. jezeli pracujesz od listopada 2005 to, za 2005 r masz prawo 4 dni/32 h
        urlopu, a 1 stycznia 2006 nabylas prawo do pelnego wymiaru za 2006 r czyli 20
        dni/160 h, czyli mozesz wykorzystac caly urlop np. w styczniu, u kolejnego
        pracodawcy wtedy nie otyzmasz juz urlopu.
        3. jezeli Twoja umowa nie zostanie przedluzona, a Ty nie wykorzystasz urlopu,
        pracodawca musi wyplacic Ci ekwiwalent proporcjonalnie do okresu zatrudnienia -
        czyli za 2006 r 2 dni/16 godzin
        • Gość: Karolina Re: Pytanie o urlop IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18.01.06, 12:21
          bardzo Ci dziekuje-bardzo mi to jasno wylozyłes. Mam tylko pytanie: czy za ten
          okres listopad 2005-grudzien 2005 mam prawo do 4 dni-jesli ich jeszcze nie
          wykorzystalam to one "dolaczaja" sie tych 20 dni za 2006 rok, tak? czyli np w
          marcu mam prawo wziac juz 4 dni za 2005 + 4 dni za styczen i luty 2006?
          Skad moje pytanie-ktos mi powiedzial ze te 20 dni za 2006 r to moge brac w
          nastepujacy sposob: 1,6 dnia za styczen (czyli 2) , 2 dni za luty, czyli w
          marcu tylko 4 dni za 2006 i 4 dni za list., grudzien.2005 i gdybym chciala
          wziaz w tej nowej firmie urlop w marcu to tylko tyle dni moge dostac. Ze musze
          dni urlopu niejako "uzbierac" czyli jesli chce wziac np 10 dni to musze czekac
          do kwietnia a jesli np 15 dni to odpowiednio do czerwca itd.Troche mi sie to
          wydalo niedorzeczne. Bardzo Ci dziekuje.
          • lilithh Re: Pytanie o urlop 18.01.06, 12:52
            No i słusznie Ci się to wydaje niedorzeczne, bo ktoś Ci bzdur naplótł i tyle!

            Piszesz ze masz staz pracy 1 rok i 8 miesięcy, a więc zostałaś zatrudniona
            jeszcze w 2004r?
            Więc od 1 stycznia 2006 masz jak najbardziej prawo do PEŁNEGO wymiaru urlopu za
            2006r (czyli w Twoim wypadku - 20 dni). Oraz do całości urlopu zaległego za
            2005r.

            Jednym słowem: teoretycznie już w styczniu mozesz wykorzystać całość -
            oczywiście za zgodą pracodawcy.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka