Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca dzięki CV czy "plecom"?

    09.02.06, 02:03
    Z ciekawości pytam, jaka jest skala zjawiska załatwiania pracy dzieki
    znajomościom. Otwarcie przyznam: dzięki znajomym pracuję tu, gdzie pracuję
    (miejsca pracy nie podam;) w branży reklamowej w każdym razie). Żeby nie
    było, że pytający sam nie odpowiada.

    Nie chodzi mi o etyczną stronę procederu.
    Nie o ocenę właściwości czy niewłaściwości, o sprawiedliwość i
    niesprawiedliwość (bo to dyskusja na inny wątek) takiego stanu rzeczy, że
    jeden wydeptać ze sto ścieżek musi, zanim coś interesującego znajdzie, a inny
    wystarczy, że zadzwoni pod właściwy numer..

    Statystycznie chciałem podejść do sprawy.
    Piszcie więc: jak zdobyliście pracę plus w jakiej dziedzinie.
    Ew. komentarze i opinie mile widziane.
    Mogę liczyć na szczerość?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Kasia Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 09.02.06, 02:46
        W US cywilizowana praca jest tylko na chody, w kazdej branzy.
        Chyba ze do $10/godz to moze i bez, ale tez trzeba miec wpisane
        w papiery poprzednie doswiadczenie w tym w czym starasz sie o prace.
        Po prostu paranoja.
      • Gość: Fungi Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 09:21
        Pierwszą pracę (którą właśnie opuszczam) zdobyłem tak, że byłem najlepszym
        studentem na roku i zostałem polecony przez jednego z profesorów mojej uczelni.
        Ale potem była rozmowa z szefami, tyle że pewnie łatwiejsza.
        Drug apraca, którą wkrótce zaczynam to z ogłoszenia w jobpilot.pl. Zero
        znajomości, nawet nie w moim mieście. Ale znów liczyły się wyniki na studiach i
        doświadczenie zdobyte w pierwszej firmie.
        • bugsior Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? 09.02.06, 19:53
          mozna spytac w jakim sektorze?
      • Gość: bez znajomych Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 09:38
        Ja dzięki CV bo pleców jak nie miałam tak nie mam, a że jestem kobietą, bez
        poświadczenia uczciwości przez proboszcza;), na dodatek w 'odpowiednim' wieku i
        do tego młodą mężatką to uważam to za rekord świata - że mi się udało i że to
        nie sprzedaż;).

        Mam jednak pewną dygresję. Najlepsze stanowiska są dla pleców!!!.No wiecie, na
        umowę o pracę, płacone regularnie, w komfortowych warunkach itd. itp. Reszta -
        czyli ochłapki jest dla CV-ków, czsem spośród tych ochłapków można znaleźć
        prawdziwą perełkę, ale to rzadkość.
        Napiszę tak: gdybym miała mozliwość to skorzystałabym z pleców. Po to włanie
        wzięłam ochłapka, żeby takie znajomości dla sieie stworzyć. Inni nazywają to
        chyba doświadczeniem zawodowym;))
        • Gość: Fungi Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 14:08
          No cóż - ja "bez pleckow" dostałem prace całkiem niezłą (choć troche daleko od
          domu) i nie spodziewam się nieotrzymywania pensji czy dręczenia. A stanowisko
          bardzo rozwojowe. I widzieli najpierw TYLKO C.V. i list, a potem 2 spotkania
          (bez żadnego idiotycznego AC z układaniem klocków) i decyzja. Kontakt jak dotąd
          super, perspektywy też. Ale jak będzie to napiszę za jakies pół roku ;)
      • Gość: mbanaszk Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? IP: *.plk.vectranet.pl / 212.244.79.* 09.02.06, 09:43
        polecam wątek

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=36187177
      • jsolt Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? 09.02.06, 11:25
        na początek chyba wypadałoby odróżnić stare dobre "plecy" od pracy "z
        polecenia"...

        To pierwsze rozumiem jako przyjmowanie osób, które kompletnie nie wiedzą co z
        czym się je, a pracują dlatego że są synem/siostrzenicą/przyjaciółką szefa/pani
        Zosi/Jadzi z pokoju obok itp, że nie wspomnę już o celowym tworzeniu etatów.
        Zjawisko karygodne, niemniej jednak powoli dobiega końca, ponieważ nie wszędzie
        da się takie wałki robić.

        To drugie rozumiem jako próby 'ściągania' do firmy znajomych osób, które akurat
        mają takie kwalifikacje, jakie są wymagane na dane stanowisko, poza tym
        mieliśmy okazję z nimi pracować, i wiemy że są to osoby np. bardzo rzetelne,
        punktualne, zaangażowane. Zjawisko z tendecją wzrostową, i bardzo dobrze.
        Oczywiście nie mówię tutaj o jakimś 'załatwianiu' pracy, tylko np. o
        przekazaniu do Kadr CV swojego znajomego, który dalej bierze udział w normalnym
        procesie rekrutacji, natomiast ma przody bo ktoś już go zna i może powiedzieć o
        nim coś więcej niż suche info zapisane w cv. Jest to jak najbardziej normalne
        zjawisko w krajach rozwiniętych, natomiast u nas wciąż niesłusznie kojarzy się
        z kolesiostwem więc jest tępione.

        o które z powyższych Ci chodziło?

        • c.kapturek Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? 09.02.06, 13:52
          jak zwał tak zwał to "zjawisko" (wiele się nie zmieniło) -> efekt jest taki, że dzieki temu ma się rzeczywiście szybciej pracę...niż staranie się o nią w sposób rekrutacji zwyczajnie z "ulicy"...tu zawsze jest jakieś, ale za każdym razem i trzeba pukać/rekrutować się/ od nowa ;)
          • jsolt Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? 09.02.06, 14:02
            c.kapturek napisała:

            > jak zwał tak zwał to "zjawisko" (wiele się nie zmieniło)

            oj tutaj się nie zgodzę...
            zjawiska są zdecydowanie dwa: pierwsze rodem z jakiegoś urzędu czy tam
            ministerstwa, gdzie zatrudnia się czyjegoś synka jako kolejnego np. ciecia,
            pomimo iż cieciów i tak jest o 4 za dużo:)
            a drugie, to praca z polecenia - mówię o pracy w dużych, poważnych firmach
            poszukujących rzetelnego personelu za niemałe pieniądze. nie chodzi o plecy,
            nie chodzi o znajomości w negatywnym tego słowa znaczeniu, tylko o kontakty,
            dzięki którym można dostać szansę aby pełniej się zaprezentować.

            -> efekt jest taki
            > , że dzieki temu ma się rzeczywiście szybciej pracę...niż staranie się o nią
            w
            > sposób rekrutacji zwyczajnie z "ulicy"...

            i znowu, nie chodzi mi o załatwianie pracy po znajomości, ale o polecenie
            osoby, która naszym zdaniem się nadaje, i tak czy inaczej musi przejść proces
            rekrutacji, wraz z innymi kandydatami. wcale nie musi być ani szybciej ani
            łatwiej.

            • c.kapturek Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? 09.02.06, 14:21
              rozumiem Jsolt, co piszesz n/t wiekszej wiarygodności w kompetencje takiego pracownika z polecenia.
              dla mnie nazwa "praca z polecenia" tak bardziej cukierkowo brzmi poprostu, dlatego napisałam, że wiele się nie zmieniło pod tym kątem;) no i tu właśnie historie typu posadki urzędowskie, chociaż w małych spółkach tez się to zdarza.
              natomiast w duzych korporacjach na pewno masz rację, że to zjawisko jest wykorzystywane w bardziej pozytywnym sposób.
            • Gość: jacobs Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? IP: *.brda.net 09.02.06, 14:33
              A jednak ,,jak zwal, tak zwal", bo praca po znajomosci zawsze wynika ze
              znajomosci i tyle. Decydujacy w tej ocenie jest fakt, ze ktos inny spelniajacy
              kryteria byc moze nawet nie dowie sie o istnieniu wakatu, ktore ktos z polecenia
              / przez znajomosci obsadzi. Prosta sprawa, a duze filozofowanie jsolt.
              • c.kapturek Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? 09.02.06, 14:39
                tzw. "poczta pantoflowa".
              • jsolt Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? 09.02.06, 15:05
                filozofujesz tutaj to zwykle Ty, ponadto nie czytasz, co piszą autorzy postów,
                na które odpisujesz.
                Napisałam wcześniej, iż pracę 'z polecenia' rozumiem jako powiadomienie
                znajomej osoby, iż poszukiwany jest pracownik, ewentualne przekazanie CV tej
                osoby np. do działu kadr, czy innej osoby decyzyjnej, wraz z ewentualnym
                obiektywnym komentarzem odnośnie znanych nam cech i umiejętności tej osoby;
                przy czym polecać wcale nie musi dyrektor ani główna księgowa - polecić
                pracownika może każdy, nawet malutki pionek. Przy czym przez cały ten czas
                osoba 'polecona' bierze udział w zwykłym procesie rekrutacji, tak jak wszyscy
                inni kandydaci. Jakąkolwiek inną formę pomocy w znalezieniu pracy uważam za
                kolesiostwo, i to również napisałam w moich postach.
                W związku z tym, że reszta kandydatów biorących udział w rekrutacji w powyższym
                scenariuszu prawdopodobnie dowiedziała się o pracy np. z ogłoszenia czy z
                agencji pośrednictwa pracy uważam, że twoje twierdzenie iż nikt inny o tej
                pracy się nie dowie, jest bezzasadne w przypadku pracy 'z polecenia'.
                • bugsior Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? 09.02.06, 19:59
                  jsolt, z jacobsem powaznie nie pogadasz bo ci horoskop przeczyta i dyskusja sie skonczy.
                  pozdrawiam!
                • Gość: jacobs Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? IP: *.brda.net 09.02.06, 20:29
                  > filozofujesz tutaj to zwykle Ty, ponadto nie czytasz, co piszą autorzy postów,
                  > na które odpisujesz.
                  Otoz przeczytalem jeszcze raz twoj powyzszy komentarz i nic w nim o ,,zwyklym
                  procesie rekrutacji" nie znalazlem. W myslach nie czytam, bo nie potrafie.
                  • Gość: jacobs Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? IP: *.brda.net 09.02.06, 20:37
                    > i tak czy inaczej musi przejść proces
                    > rekrutacji, wraz z innymi kandydatami. wcale nie musi być ani szybciej ani
                    > łatwiej.
                    Przepraszam. Znalazlem w twoim drugim komentarzu. Tez uwazam, ze powiedzenie
                    komus, iz gdzies oglosili nabor do pracy, to nie zalatwianie pracy po znajomosci.
            • bugsior Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? 09.02.06, 19:57
              bardzo dobrze ujete. tak jest na calym swiecie. kapitalizm, za nierobstwo nikt nie placi. jak pani krysia
              otworzy nowe stanowisko pracy dla znajomego to wtedy mowa o pracy po znajomosci. rekomendacje
              to zupelnie inna sprawa.

              w usa w sektorze investment banking pobodno 70% pracy w nowym jorku dostaje sie dzieki wlasnie
              'networking'. info od osoby z dzialu HR banku butikowego.
              • c.kapturek Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? 09.02.06, 20:05
                :|

      • Gość: essence Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? IP: *.lublin.pl / *.speedway.lublin.pl 09.02.06, 21:50
        do swojej byłej pracy dostałam się po przejściu kilku etapów rekrutacji i
        wczesniejszym ukazaniu się ogłoszenia w GW, ale pracując tam okazywało się
        niejednokrotnie, że nowe osoby zatrudnione były drogą znajomości - jedna firma,
        równorzędne stanowiska , a jednak inne procesy rekrutacji
      • crazyrabbit Re: Praca dzięki CV czy "plecom"? 10.02.06, 00:02
        Pracę , w której pracowałam najdłużej dostałam z polecenia , ale mam czyste
        sumienie - nie zawiodłam osoby mnie polecajacej! Obecna prace znalazłam przez
        ogłoszenie w GW - moje CV jest dość ciekawe :) Przedstawiciel w branzy
        farmaceutycznej. PZDR

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka