Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    własna działalność

    10.02.06, 21:45
    Zamiast etatu - jak się na to zapatrujecie?
    Obserwuj wątek
      • wojtow Re: własna działalność 10.02.06, 21:47
        marze o tym ale brak mi odwagi i ciezko zrezygnowac ze stalego dochodu ktory
        jest w sumie gwarantowany.... ale szlag mnie trafia ze tak powoli przybywa
        oszczednosci na koncie...
        • a1ma Re: własna działalność 10.02.06, 21:54
          A jeśli pracodawca proponuje taki układ? Kontrakt na wyłączność, ale z własną
          działalnością?
          • Gość: arek Re: własna działalność IP: *.chello.pl 10.02.06, 21:59
            wiesz dlaczego ,przeżuca ryzyko na ciebie,
            zastanów się-co on ryzykuje????
            • a1ma Re: własna działalność 10.02.06, 22:03
              No włąśnie się zastanawiam. Branża konsultingowa, więc takie rozwiązanie jest
              dość częste. A mimo to - boję się trochę. Co ryzykuję??
              • Gość: km Re: własna działalność IP: *.chello.pl 11.02.06, 14:12
                Ryzykujesz m.in. w ten sposób, że nie chroni Cię już prawo pracy. Nie dotyczą Cie normy czasu pracy oraz wile innych przepisów gwarantujących "higienę" pracy. W przypadku jakiegoś konfliktu (krzywdy) pozostaje Ci proces cywilny (za Twoją kasę). Skałdki na "Zusy" zazwyczaj w takiej sytuacji płaci się minimalne i odbije się to w przyszlości na Twojej emeryturze.
                • Gość: ad Re: własna działalność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 15:26
                  Skałdki na "Zusy" zazwyczaj w takiej sytuacji płaci się minimalne i odb
                  > ije się to w przyszlości na Twojej emeryturze.

                  Od kiedy to są takie "minimalne" składki? Bo ja zawsze płacę od 60% średniej krajowej (obecnie jest to 1408,34 zł), a nie od płacy minimalnej (899,10 zł). Poza tym zawsze można płacić od podstawy wyższej niż wspomniane 60% (ZUS bardzo chętnie pobiera takie składki).

                  Wynagrodzenie za "urlopy", "chorobowe", "czas pracy" i inne warunki zawsze można negocjować ze zleceniodawcą, tylko należy to wszystko ująć w umowie pisemnej, a nie na "gębę".
                  • Gość: km Re: własna działalność IP: *.chello.pl 11.02.06, 15:54
                    Gość portalu: ad napisał(a):
                    > Od kiedy to są takie "minimalne" składki? Bo ja zawsze płacę od 60% średniej .>krajowej (obecnie jest to 1408,34 zł), a nie od płacy minimalnej (899,10 zł). >Poza tym zawsze można płacić od podstawy wyższej niż wspomniane 60% (ZUS bardzo >chętnie pobiera takie składki).

                    OK- ale 60% średniej krajowej, to dla wielu osób na działalności mniej niż zarabiają, czyli składka i tak jest mniejsza. I o ile się orientuje (nie jestem w tej dziedzinie specjalistą;)), to przy umowie o pracę drugie tyle co pracownik- płaci na ZUS pracodawca, więc jest to i tak kwota relatywnie większa (niż składka od 60% średniej krajowej). A skoro popierasz płacenie większych składek to dlaczego sam/-a tak nie robisz?
                    • Gość: km Re: własna działalność IP: *.chello.pl 11.02.06, 15:56
                      poprawiam się: nie napisałaś/-eś, że popierasz płacenie większych składek;)
                      • Gość: ad Re: własna działalność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 16:17
                        W celu uściślenia mojej poprzedniej wypowiedzi:

                        Na temat ZUS-u mam własne zdanie i nie jest ono pozytywne - gdybym mógł, to nie płaciłbym do tej firmy ani grosza (a na ubezpieczeniach trochę się znam).

                        Natomiast własna działalność zamiast etatu zaczyna być opłacalna mniej więcej od kwoty 3200 zł brutto (plus ewentualny VAT - czyli od około 4000 zł w górę).
                        Z uwzględniniem szczegółów, o których już pisałem ("choroba", "urlop", "wypowiedzenie" itd. wg indywidualnych potrzeb). Moim zdaniem są to szczegóły o wiele bardziej istotne dla "samozatrudnionego" niż ZUS.
                    • Gość: jacobs Re: własna działalność IP: *.chello.pl 11.02.06, 16:13
                      ryzykujesz że będą istotne EFEKTY Twojej pracy , a nie etacik - synekura.
                      A żądanie od pracownika Efektu w zamian za konkretną kasę nazywa się Wyzysk.
                      Dlatego KAŻDY powinień mie cprawo do dowolnego etatu w Dowolnej wybranej przez
                      siebie firmie. Odmowa przyjecia pracownika przez wybranego kapitalistę powinna
                      być ścigana z urzędu jako grzech ciężki. Inaczej nigdy nie zlikwidujemy
                      bezrobocia.
                      No to cześć bo mam badania w psychiatryku dzisiaj.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka