anouk_2005
15.03.06, 10:12
Okazuje się, że firma, ktorą zawsze lubiłam ze względu na fajne ciuchy, od
kuchni nie wzbudza juz takiego mojego entuzjazmu. Dlaczego? Bo stosuje
praktyki opisane juz przez Forumowiczów, czyli darmowy dzień próbny.
Aplikowałam właśnie na stanowisko kierownika sklepu. Mam doświadczenie
kierownicze.
Oferowane przez nich warunki - żadna rewelacja, w kontekście papieru o
odpowiedzialności majątkowej. Dziwna rozmowa kwalifikacyjna trwała maksymalnie
kwadrans i brakowało tylko żarówy w oczy, jak na przesłuchaniu. No ale w
czasie tejże rozmowy zostałam zaproszona na 'dzień próbny', a w zasadzie kilka
próbnych godzin, na które poszłam z ciekawości, zastanawiając się - jak można
w 4h wypróbować potencjalnego kierownika;)
Kierowniczka, pod której czujnym okiem miałam te godziny spędzić, pokazała mi
sklep, zaplecze, sposób sprawdzania metek, przedstawiła kilku osobom. A potem
okazało się, że tych kilka godzin mam spędzić jako tzw. cień jednej z
dziewczyn - czyli mam za nią chodzić i patrzeć co i jak ona robi, a potem
wprowadzać to w życie. Cóż - raczej umiem składac ciuchy i miałam wiele razy
przyjemność kontaktu z klientami w firmach, w których zdobywałam dotychczas
doświadczenie, więc nie stanowiło to problemu. Kierowniczka parę razy spytała
jak się miewam i to był cały nasz kontakt.Nie pojawiała się w częsci sklepu, w
której ja byłam.Wszelkie próby zadania dodatkowych pytań o stanowisko spełzły
na niczym.
A dzisiaj zadzwoniła pani rekrutująca, żeby mi podziękować. W sensie - nie są
zainteresowani. Kiedy zapytałam, na jakiej podstawie mi dziękują, skoro
kierowniczka nie widziała w zasadzie jak pracuję, jak wyglada mój kontakt z
klientami etc. Okazało się, że pani ma DUŻE 6-letnie doświadczenie i to
wystarczyło, żeby tak mnie sklasyfikować.
Nie jestem jakoś szczególnie tym faktem sfrustrowana, bo taki sposób
prowadzenia rekrutacji i podejście do pracownika bardzo mi się nie podobają i
nie chciałabym raczej już więcej być poddawana podobnym praktykom.
Ot, ciekawostka, jakich każdy szukający pracy ma wątpliwą przyjemność
doświadczyć, dzięki niebywałej pomysłowości pracodawców w Polsce;)
Post zatem zamieszczam ku przestrodze i z ciekawości, czy ktoś miał podobne
doświadczenia z tą firmą.