Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Karty Kredytowe

    IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 09.05.06, 07:15
    Bardzo proszę o wyrażenie opinii dotyczącej sprzedaży kart kredytowych. Ile
    można ich sprzedać i jak się do tego zabrać. Dziękuję za poświęcenie mi czasu.
    Pozdrawiam.
    Obserwuj wątek
      • Gość: kolargol Re: Karty Kredytowe IP: *.kom / *.os1.kn.pl 09.05.06, 17:41
        Zabrac sie rękami, a sprzedać tyle ile sie da:). Zadna filozofia!
      • Gość: Marta Re: Karty Kredytowe IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 14.05.06, 11:36
        Czy nie ma nikogo który by mógł udzielić tych informacji.
        • Gość: km Re: Karty Kredytowe IP: *.chello.pl 14.05.06, 11:56
          Mój znajomy sprzedawał karty kredytowe. Z jego opowieści wynika, że taka praca to totalna porażka- nikt się nawet nie chce z Tobą spotkać, każdy jak będzie chciał kartę kredytową to sobie poszuka w necie ofert lub wybierze się do swojego banku. Często w takiej pracy jest tak, że dzwonisz po firmach z Panoramy Firm. Ponadto przełożeni wymagają tylko jednego- realizacji planów:) Więc nie obchodzi ich czy kogoś oszukasz i jak to zrobisz, poprostu masz sprzedać. Są to informacje z drugiej ręki, dotyczą realiów sprzed 1,5 roku, w CityBanku (jeśli dobrze pamiętam) w W-wie. A kasa, żadna rewelacja 800-1500zł netto (nie dają samochodu- więc jeśli nie sprzedasz przez telefon, to jeżdzisz do ludzi własnym lub autobusami).
          • Gość: ula Re: Karty Kredytowe IP: *.e-wro.net.pl 14.05.06, 14:02
            a jak wyglądają te plany sprzedażowe, czy są realne/?
      • futomaki.pl Re: Karty Kredytowe 14.05.06, 14:51
        Nabiegasz się cały miesiąc, sprzedasz jak dobrze pójdzie kilka kart, a jeśli
        stwierdzisz po miesiącu, że to się jednak nie opłaca (bo nie opłaca się), to
        bank i tak będzie miał kilku chętnych na Twoje miejsce.

        W Polsce taka robota nie ma na razie wielkiego sensu. Po pierwsze bardzo mały
        rynek zbytu, po drugie - bardzo słaba oferta kart. Gdy pojawią się karty
        oferujące naprawdę ciekawe bonusy, to wtedy bedzie miało to jakiś sens - na
        razie strata czasu. Tak jak już ktoś pisał, w Polsce klienci biorą raczej karty
        kredytowe od własnego banku, jako przedłużenie pakietu usług, z którego już
        korzystają.
      • Gość: luna Re: Karty Kredytowe IP: *.icpnet.pl 14.05.06, 19:40
        Sprawdziłam na sobie ,beznadzieja!Dokładnie jest tak jak napisali
        poprzednicy.Plan to około 25-30 sztuk.Generalnie wszyscy z którymi rozmawiasz
        mają Cie gdzieś,bo albo mają,albo nie chcą mieć i koniec.Na początku starasz
        się latasz wciskasz znajomym,dzwonisz ,jezdzisz.A w pracy ciągłe zj.... ,bo
        ciągle mało.
        • elika4647 Re: Karty Kredytowe 17.05.06, 22:36
          Racja,zero poszanowania.Nalezy wciskac kit klientom,tak robia wytrawni
          sprzedawcy.Jezeli tego nie umiesz,bedzie ciezko i wylatujesz.
      • Gość: migawka Re: Karty Kredytowe IP: *.e-wro.net.pl 14.05.06, 20:57
        a ile kasy można na tym zarobić, czy jest jakaś podstawa czy tylko prowizja od
        sprzedaży?
      • Gość: ula Re: Karty Kredytowe IP: *.e-wro.net.pl 15.05.06, 10:08
        czy na stanowisku doradca ds klienta również sprzedaje się karty?
        • Gość: dziordzio sknerus Re: Karty Kredytowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 15:32
          "Doradcą klienta" często banki nazywają akwizytorów kart, kredytów gotówkowych
          czyli takich lataczy po mieście co to jeleni mają danemu bankowi nagabywać.
          Po prostu niezbyt dobrze prezentowałoby się ogłoszenie, że bank
          poszukuje "naiwnych do biegania po mieście i wciskania naiwniakom kart
          kredytowych"
          Dlatego właśnie wymyślono określenie "doradca klienta"
          Oczywiście z doradzaniem to nie ma nic wspólnego - to tylko agresywna sprzedaż
          produktów jednego banku, więc o jakim doradztwie tu mowa ???

          Doradcą można by nazwać kogoś kto jest niezależny, ma w ofercie wiele banków i
          za odpowiadnią opłatą doradza swoim klientom który produkt jest najbardziej dla
          nich opłacalny.
          Prawdziwy doradca powie tak: weź kartę banku A zamiast banku B bo to i tamto
          sramto owamto.... poproszę 100 zł za poradę. Dziękuję do widzenia!

          Są oczywiście na rynku firmy kredytowe, które posiadają w ofercie wiele banków
          ale też nie do końca można ich nazwać doradcami. Dlatego bo polecają
          najchętniej produkty banków od których dostają największe prowizje.
      • Gość: gość Re: Karty Kredytowe IP: 195.150.88.* 15.05.06, 16:53
        Odradzam z całego serca. Ja wytrzymałam całe 2 miesiące, z czego pierwszy
        zajęły szkolenia i wyjazd integracyjny. No, chyba, że ktoś lubi okłamywać i
        naciągać nie mówiąc całej prawdy, czasami naprawdę biednym ludziom. Ja sobie
        dałam spokój po spotkaniu z prostym bardzo człowiekiem, który nie miał
        zielonego pojęcia o czym opowiadam, bo określenia typu "debet" czy "saldo"
        niewiele mu mówiły. Wniosek na kartę mi podpisał, ale do dnia dzisiejszego mam
        wyrzuty sumienia.
        Jeśli się jednak zdecydujesz życzę powodzenia!
        • Gość: ula Re: Karty Kredytowe IP: *.e-wro.net.pl 15.05.06, 17:05
          a w jakim banku pracowałaś?
      • Gość: Marta Re: Karty Kredytowe IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 17.05.06, 15:07
        A skąd się biorą ludzie którzy pracują w tym i zarabiają na czysto 3 - 4 tyś.
        Sama ich poznałam i wątpię żeby ściemniali, jeśli wszyscy tak narzekają. W czym
        jest rzecz ? Może mi ktoś powie.
        • Gość: baba jaga Re: Karty Kredytowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 15:26
          Dobre pytanie, może oni nauczyli się skutecznie sprzedawać? Firma powinna
          wysłać na takie szkolenie po którym handlowiec wciska wszystko, wszystkim
          dookoła. A klienci to wszystko łykają jak młode pelikany!
          Gdzie oferują takie szkolenia? Chętnie na takie się zapiszę!
          • Gość: adam Re: Karty Kredytowe IP: *.e-wro.net.pl 17.05.06, 16:36
            w dużych bankach, po takim szkoleniu podpisujesz lojalkę na 3 lata inaczej
            zwrot kosztów tych szkoleń( chyba raczej sporych kosztów), citybank,bph-
            wysyłają na szkolenia
            • Gość: km Re: Karty Kredytowe IP: *.chello.pl 18.05.06, 00:41
              A ile trwa (w przybliżeniu) takie szkolenie? Bo wiem np, że Eniro wysyła pracowników na szkolenie 8- dniowe i juz takie szkolenie przynosi duże rezultaty (choć to troche inna branża).
              • elika4647 Re: Karty Kredytowe 18.05.06, 16:16
                Np. w City 4 dni!!!!
          • Gość: qrs Re: Karty Kredytowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 16:39
            Do skutecznego wciskania czegokolwiek nie są potrzebne szkolenia tylko
            odpowiednio ciemna masa, w którą wciskamy.
            Jeśli chcesz nauczyć się pomagać ludziom zaspokoić ich rzeczywiste potrzeby
            pokazując im, jak to co masz, daje im to, czego chcą, musisz liczyć się z
            poważną inwestycją w swój rozwój.
            Jest mnóstwo firm robących tzw. szkolenia otwarte (każdy może zapisać się)
            (portal - www.kadry.izinfo.pl/firmy_szkoleniowe/.
            Pozdro.
            • Gość: as Re: Karty Kredytowe IP: *.nn / *.chello.pl 27.05.06, 18:04
              szkolenia trwaja 2 dni.
              min. 21 kart na miesiac.
              pensja: stala ok 1200 brutto + prowizja za karte uzalezniona od ilosci
              sprzedanych kart. przy 21 kartach ok 200 brutto zl za jedna.
              pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka