Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca na stacji bp

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 10:58
    MAM PYTANIE, JAK SIE PRACUJE NA STACJI BP?
    SŁYSZAŁEM WIELE NEGATYWNYCH OPINI NA TEMAT ORGANIZACJI CZASU PRACY, RÓŻNYCH
    NADURZYĆ ITD....
    CO SĄDZICIE?
    Obserwuj wątek
      • Gość: xyz Re: praca na stacji bp IP: 80.51.253.* 15.05.06, 12:15
        > NADURZYĆ

        jezeli za naduzycie bierzesz odpowiedzialnosc finansowa, czyli za kazdy blad ty
        placisz, a nie firma ponosi koszty to tak sa naduzycia ;)
        • Gość: max Re: praca na stacji bp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 20:11
          odpowiedzialność finansowa za niedobory w kasie owszem jeżeli tylko ty masz do
          niej dostęp, ale jeżeli na kasie loguje sie Piotrek a na kasie fizycznie
          obsługuje cały personel z doskoku ale manko płaci Piotrek to są nadużycia;)
          • Gość: xyz Re: praca na stacji bp IP: *.chello.pl 16.05.06, 20:57
            Widzisz jezeli kasjer loguje sie na kase a potem gdzies znika to sorry, za
            glupote sie placi ;) Poza tym jest zawsze kamera w kase wycelowana od strony
            kasjera zeby sprawdzac czy nie kradnie... raczej chodzi o bledy przy obsludze
            kart flotowych - zle odbije karte ( nie mozna pozniej obciazyc wlasciciela ) to
            pokryje wydatek itp... no ale slyszalem tez o magicznym zniknieciu 10
            akumulatorow czy podobnej liczby i nikt nie zauwazyl z obslugi heh
        • Gość: pompiarz Re: praca na stacji bp IP: *.vline.pl / *.77.rev.vline.pl 04.06.06, 21:09
          xyz nie mówisz całej prawdy , może w bp nie ma innych nadużyć ale w innych
          zwłaszcza w polskich koncernach są , np:odciąganie z "pensji"pracowników za
          braki na sklepie spowodowane kradzieżami mimo że nie jest podpisana umowa o
          wspólnej odpowiedzialności . Jest to ciche przyzwolenie przez mocodawców
          koncernów bo ajenci są zmuszani do płacenia za braki w cenach sprzedaży i dużo
          innych "zmuszanych" nadużyć względem pracowników a także ajentów.
      • Gość: synttttia Re: praca na stacji bp IP: *.e-wro.net.pl 15.05.06, 12:24
        kumpel pracował na sheelu ,mówił ,że masakra zarówno finansowa jak i atmosfera
        okropna!powodzenia
        • Gość: aaa Re: praca na stacji bp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 14:17
          ja byłem kiedyś na stacji pod szyldem shelu na rozmowie miała to być moja
          pierwsza praca gość zaproponował mi (to było ze trzy lata temu) 2,5 brutto
          nalewanie benzyny obsługa myjni sprzątanie i jeszcze czarował ile to ja moge
          zarobić na napiwkach przy nalewaniu benzyny szkoda pisać straciłem tylko czas
          na tę rozmowe
      • Gość: pancho Re: praca na stacji bp IP: *.bytom-piekary.net.pl 15.05.06, 17:40
        Prawie 6 lat na oRLENIE - jeśli kogoś nienawidzisz zaproponuj mu pracę na stacji
        paliw - syf gorszy niż w hipermarkecie.
        • xawez Re: praca na stacji bp 22.05.06, 20:22
          zgadzam sie w 100%, 3 lata na Bp, odradzam
      • Gość: ludwig Re: praca na stacji bp IP: *.e-wro.net.pl 22.05.06, 20:25
        a jakie są zarobki na stacjach?
        • Gość: biper Re: praca na stacji bp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 12:07
          Akurat na mojej stacji BP zarobki sa bardzo rozne.Jako sprzedawca zarobilem
          nawet 1500 na reke (premie:za sprzedaz,od kierownika itp) ale przecietnie ok.
          850-950zl na reke,niestety ostatnio tendencja spadkowa.Za to
          wymagania "strychu" coraz wieksze.Nie jest wiec lekko:tankowanie gazu,robienie
          hot-dogow,obsluga kasy,sprzatanie kibli i podjazdu...Wiekszosc wspolpracownikow
          traktuje te praca jako tymczasowe zajecie dopoki nie znajda
          czegos "normalnego" :(
      • Gość: Pompiarz Re: praca na stacji bp IP: *.vline.pl / *.77.rev.vline.pl 03.06.06, 18:07
        W Ameryce jest takie ponoć powiedzenie "nie chciałeś się uczyć to pracujesz na
        stacji benzynowj",u nas pracują za 600 lub 700 złotych nawet ludzie z tytułem
        magistra lub inżyniera bo jest takie bezrobocie a traktuje się ich gorzej jak
        wolontariuszy ( mc donalizm , tajemniczy klient , odciąganie z pensji za
        kradzieże na sklepie i itp)Najporządniejszą jeszcze z firm paliwowych gdzie
        traktuje się sprzedawcę jak człowieka jest Statoil.
        • netus81 Re: praca na stacji bp 03.06.06, 21:37
          co to jest tajemniczy klient?
          • monikinda Re: praca na stacji bp 04.06.06, 09:27
            taki ktos kto idzie np do sklepu podszywa sie za klienta, obsluga powinna go
            obsluzyc (od razu gdy wejdzie pojawic sie i zapytac w czym moge pomoc),
            doradzic. Ocenia się tego sprzedawce poprzez wypelnienie ankiety co do
            standardów pracy i wlasne komentarze na temat obslugi. Tajniacy moga byc
            praktycznie wszedzie, kino, restauracja, sklep
            • billy.the.kid Re: praca na stacji bp 04.06.06, 10:42
              toja chce iść na tejemniczego klienta.
              • monikinda Re: praca na stacji bp 04.06.06, 15:15
                ale to jest praca na dorobienie do studenckiego kieszonkowego ;-) zadne kokosy
          • Gość: Pompiarz Re: praca na stacji bp IP: *.vline.pl / *.77.rev.vline.pl 04.06.06, 20:35
            To niesprawdzalny instrument mobbingu w rękach mocodawców . Jest taka firma w
            Polsce , która wynajmuje swoich ludzi do sprawdzania w jakim stopniu pracownicy
            stacji i nie tylko(słyszałem, że pojawiają się nawet w bankach)wykonują
            niejednokrotnie nieżyciowe procedury obsługi klienta ,mają także za zadanie
            sprawdzać czystość w toalecie dla klienta (czy co godzinę podpisana jest kartka
            potwierdzająca sprawdzenie czystości przez obsługę - macdonalizm).Lista
            sprawdzająca jest bardzo długa i oczywiście punktowana.Taki "tajemniczy klient"
            nigdy po kontroli się nie ujawnia ,więc nie można udowodnić mocodawcom czy
            kontrola była sprawiedliwa i czy faktycznie się odbyła.Znam takie przypadki , że
            ocenione było negatywnie coś co wogóle nie istniało, np:brudna toaleta dla
            klienta której nie było na obiekcie.Także jest to instrument , który "pozwoli"
            twojemu zwierzchnikowi zwolnić Cię za nic bo jesteś niewygodny lub za mądry i
            nie chcesz dawać się wykorzystywać jak przedwojenny robol albo twój zwierzchnik
            jest nieudolny i chce się wykazać przed swoimi zwiechrznikami.
        • Gość: nastacji Re: praca na stacji bp IP: *.chello.pl 23.06.06, 23:07
          Gość portalu: Pompiarz napisał(a):

          > Najporządniejszą jeszcze z firm paliwowych gdzie
          > traktuje się sprzedawcę jak człowieka jest Statoil.

          traktowało...
      • Gość: celtic Re: praca na stacji bp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 20:51
        pracowałem kiedyś na JETcie przy promocji, mamją tam chore plany dzienne, np
        kazdemu klientowi oferowac snikersa, na nastepny dzien np gazete wyborczą,
        klienci sie wkurzają...kierownik stacji hapie cos tam, poracha, hipermarket
        100razy lepszy (nie kasa)
        • Gość: ktosik praca na stacji bp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:31
          faktycznie ocena "tajemniczego" moze nie byc obiektywna,na bp mielismy takiego
          dupka raz na kwartal,z kazdej wizyty dostawalismy maila z opisem
          wizyty:przyczepial sie ze nie uslyszal "zapraszam ponownie", "milego dnia" i
          innych dupereli wymaganych od bp ktorych spelnienie jest fizycznie
          niemozliwe.Oczywiscie ocenial tez kible,czystosc sklepu,higiene przy obsludze
          baru itd.Rzadko staral sie usprawedliwic sprzedawce tym,ze byla np kolejka i
          nie bylo czasu na dziwne regulki.
          Ogolnie jako pracodawce firme bp odradzam,gdzies na "gorze" siedza pajace ktore
          wymyslaja dziwne promocje,plany itd.Gdyby kazdy klient mial byc o nich
          informowany to stal by przy kasie z 5 min i sluchal o niepowtarzalnych
          wlasciwosciach plynu do spryskiwczy,punktach,pysznej kawie itd. a reszta
          kolejki wieszala psy na sprzedawcy...Brak slow...
        • Gość: madzia78 Re: praca na stacji bp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.06, 20:40
          Ja zaczynalam od pracy na stacji, staralam sie i mi sie to oplacilo. Zostalam
          kierowniczką stacji a pozniej awansowalam do centrali:) i tu szok... na dzien
          dobry pensja 3x taka jak na stanowisku kierownika stacji:D warto zaczac od
          stacji zeby trafic do centrali! no ale to raczej tylko dla ludków z krakowa:_
          • Gość: nastacji Re: praca na stacji bp IP: *.chello.pl 25.06.06, 10:03
            Gość portalu: madzia78 napisał(a):

            > Ja zaczynalam od pracy na stacji, staralam sie i mi sie to oplacilo. Zostalam
            > kierowniczką stacji a pozniej awansowalam do centrali:)

            Cieszymy się razem z Tobą. Teraz przynajmniej wiemy kto wymyśla
            te bzdury u góry... Ja znam wielu którzy się starają i jedyne co
            mają to coraz większy zapierdziel za coraz mniejsze pieniądze.
            • Gość: madzia78 Re: praca na stacji bp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 10:07
              Do wszystkiego trzeba mieć odpowiednie podejście...jeżeli będziesz się angażować
              to napewno zostanie to zauważone!
              Też zasuwałam i się opłaciło!
              Bardzo przyjemnie jest stać w centrali na balkonie i ćmić papieroska:) Widząc
              jedną z krakowskich stacji i zasuwających w pocie czoła tam ludzików...ups,
              wredna jestem;)
              • Gość: nastacji Re: praca na stacji bp IP: *.chello.pl 25.06.06, 10:21
                Gość portalu: madzia78 napisał(a):

                > Bardzo przyjemnie jest stać w centrali na balkonie i ćmić papieroska:)

                Uważaj na kolana i nie poparz przez nieuwagę prezesa w główkę...
                ups , wredny jestem
                EOT
              • Gość: stefan Re: praca na stacji bp IP: *.chello.pl 25.06.06, 10:40
                Madzia, mają rację - uważaj na kolana. A - i po każdej wizycie szefa umyj zęby.
                • Gość: madzia78 Re: praca na stacji bp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 10:48
                  eh widzę że typowe z was polaczki - zawistne nieroby!
                  Zbywajcie swoją robotę dalej i do końca życia oferujcie ludziom hot dogi...
                  • Gość: nastacji Re: praca na stacji bp IP: *.chello.pl 25.06.06, 11:09
                    Miał być EOT , ale nie mogłem się powstrzymać ...
                    wolę oferować niż robić :) Przykuj się do tego Twojego balkoniku ,
                    bo jeszcze Cię ktoś zdmuchnie... Pamiętaj te "nieroby" pracują na
                    Twoją "uczciwie" wypracowaną pensyjkę...
                    • Gość: abc Re: praca na stacji bp IP: *.chello.pl 25.06.06, 18:03
                      o czym wy ludzie piszecie, watki z szefem itd. TO NIE JEST URZAD a normalny
                      zagraniczny koncern, w ktorym masz okreslona sciezke rozwoju i mozesz awansowac
                      jak sie tylko starasz... Swego czasu kiedys w wakacje dorabialem sobie w
                      ksiegowosci BP Express gdy jeszcze ona byla w BP, calkiem mila atmosfera w
                      biurze...

                      cheers
                      • Gość: ble , ble , ble Re: praca na stacji bp IP: *.chello.pl 25.06.06, 19:12
                        Gość portalu: abc napisał(a):

                        > o czym wy ludzie piszecie, watki z szefem itd.

                        o życiu...

                        > TO NIE JEST URZAD a normalny zagraniczny koncern, w ktorym masz okreslona
                        > sciezke rozwoju i mozesz awansowac jak sie tylko starasz...

                        O tak... wystarczy tylko się starać. ROTFL.

                        > Swego czasu kiedys w wakacje dorabialem sobie w ksiegowosci BP Express gdy
                        > jeszcze ona byla w BP, calkiem mila atmosfera w biurze...

                        W biurach zawsza jest miła atmosfera , dobre samopoczucie i godne wynagrodzenia.
                        Spróbuj popracować na "pierwszej linii" z klientem na stacji . Wtedy możemy
                        pogadać...
                        • Gość: abc Re: praca na stacji bp IP: *.chello.pl 25.06.06, 21:44
                          > O tak... wystarczy tylko się starać. ROTFL.

                          nie wiem gdzie pracujesz, ale widocznie w jakis "nie normalnych" firmach; w
                          tych co ja pracuje/pracowalem/ wystarczy sie starac i w zwiazku z tym wyniki
                          aby awansowac/ dostac podwyzke, premie itp.

                          pozdrawiam i zycze "normalnego" pracodawcy
      • Gość: Pancho Re: praca na stacji bp IP: *.bytom-piekary.net.pl 22.06.06, 17:16
        a jak sie pracuje na oRLENIE piszą tu:
        www.ksiega.4free.pl/ksiega.php?uid=221858
        • Gość: biper Re: praca na stacji bp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 22:12
          A juz myslalem ze nigdzie nie ma gorszego dziadostwa jak na bp... Ale jeszcze
          troche i to sie zmieni:w tego typu obozach pracy juz zaczyna brakowac chetnych
          jeleni do pracy.Moze w koncu ktos otworzy oczy i pracownik zacznie byc
          traktowany jak czlowiek.Czego sobie i innym zycze...
          • Gość: nastacji praca na stacji ... IP: *.chello.pl 23.06.06, 23:05
            members.lycos.co.uk/nastatoil/index.php

            wesoło nie jest ...
      • ejo21 Re: praca na stacji bp 24.06.06, 22:30
        pracuję od 2 miesięcy na stacji o bardzo dużym natężeniu ruchu przy międzynarodówce i zaczyna brakować mi sił a tym bardziej chęci..., zapierdziel nie z tej ziemi, brak czasu na cokolwiek, na czyszczenie toalet w dzień a w nocy na mycie regałów, umyta podłoga jest jeszcze bardziej brudna niż przed, robi się błoto bo cały czas ktoś się kręci, przegięcie totalne, 12 godzin bieganiny że czasu nie ma na zjedzenie czegokolwiek nie wspomnę o wypiciu kawy, w dzień dopieki, ciągłe zawieszanie kas, nie działające terminale i skanery...brak słów chyba rzuce to w cholere bo się idzie wykończyć psychicznie i fizycznie...jednym słowiem: "nie polecam" choć są stacje gdzie się w nocy śpi niestey nie na mojej...
        • Gość: gosc Re: praca na stacji bp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 18:35
          Jak bym czytal o swojej stacji... Zapomniales dodac ze jak wpadnie ktos "z
          gory" to nie widzi tego wszystkiego tylko przyczepi sie o brud na dystrybutorze
          albo inna pie.....U mnie jest tak duza rotacja ludzi ze co chwile mamy
          imprezy pozegnalne ;) A sezon nadzedl...
          • Gość: sss Re: praca na stacji bp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 21:27
            jestem jednym z wielu bylych pracownikow tej firmy i milo tego nie
            wspominam:najpierw tankujesz gaz, stajesz na kasie, myjesz kible i podajesz hot-
            doga.Ciagly zapier... i wysluchiwanie pretensji klientow o wsztsko:ze kolejka,
            ze odkurzacz nie dziala, ze paliwo drogie... i tak przez 12h.Odradzam!
            • Gość: nowy Re: praca na stacji bp IP: *.chello.pl 27.07.06, 12:35
              Forum pracowników stacji benzynowych, nowy adres...

              dmd.vel.pl/nastacji/index.php
              • Gość: Tymczasowy Re: praca na stacji bp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 13:32
                forum stacji paliw nastacji.go.pl
      • Gość: kariolcia Re: praca na stacji bp IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.06, 18:48
        Witam!ja przez 4 lata pracowałam na Orlenie.zgadzam sie z Waszymi
        opiniami.jestem ciekaw czy na Waszych stacjach pojawiały sie kontrole(nocne i
        dzienne)z biura,gdzie dochodziło do rewizji osobistych itp.spraw?
        • Gość: Niewolnik Re: praca na stacji bp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 23:26
          pracuje na Statoil, na razie nie mamy nic takiego
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka