Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    totalny brak doswiadczenia zawodowego

    06.06.06, 15:12
    witam

    mam dosc powazny problem. mam 28 lat, skonczylam studia(tylko licencjat) i
    nie mam zadnego konkretnego doswiadczenia. tzn. w czasie studiow
    ekonomicznych - dokl polityka spoleczna troche pracowalam dorywczo, jak to w
    czasie studiow, skonczylam tez studium turystyczne. potem dalam sobie przerwe
    tzn po licencjacie i wyjechalam z kraju. wyjazd byl z przyczyn czysto
    ciekawskich swiata, zadne tam zarabianie "duzej kasy" czy cos innego. potem
    los tak chcial ze poznalam mojego meza ktory jest wlochem. zostalam we
    wloszech wyszlam za maz urodzilam dziecko.nie dlugo mamy sie przeprowadzic do
    polski. i juz zaczynam sie bac co ja zrobie, jak mam sie opisac w cv i lm
    jezeli nie moge potwierdzic moich umiejetnosci zdolnosci zadnymi konkretnymi
    zajeciam . za granica pracowalam jako kelnerka, opiekunka, obecnie od
    grudnia 2003 nie pracuje (corka urodzila sie w maju 2004). postanowilam
    swiadomie zostac w domu zamiast gonic po wloskich domach i sprzatac. zreszta
    takie i podobne doswiadczenia bbb mi zaszkodzily podczas szukania pracy rok
    temu , jak bylam w pl z mysla ze moze sie przeprowadzimy akurat w tym
    momencie. zroznych wzgledow nie moglam tez podjac kursow. nie wiem czy to
    bedzie obchodzilo pracodawce dlaczego nie moglam ale jestem praktycznie tu
    sama a na meza nie moge za bardzo liczyc bo ktos musi pracowac.ponad mimo ze
    mieszkam dosc duzej miejscowosci to rynek pracy jest bbb hermetyczny,
    dostepnosc do kursow bb utrudniona(organizujea kursy w takich godzinach ze
    nie mam z kim zostawic dziecka, a o weekendach moge zapomiec bo nic sie nie
    dzieje , wszystko zamkniete).

    jak mam pisac przede wszystkim list motywacyjny. mam wypuklic moje zalety ale
    w jaki sposob skoro nie mam odpowiedniego doswiadczenia? czy pisac w ogole o
    tym doswiadczeniu? mam podawac dokladne daty pracodawce ?
    zakres obowiazkow - wedlug mnie to by bylo troche smieszne, podawanie talerzy
    do stolu?

    i na koniec czy powinnam obnizyc poprzeczke i szukac pracy na tych
    stanowiskach na ktorych sie znajdowalam czy mimo to skladac dokumenty np w
    dziale eksportu - wlasnie tam praca najbardziej mnie interesuje. niestety za
    kazdym razem wymagaja doswiadczenia, a ja go nie mam. czy jest sens?

    prosze o odp za ktora z gory dziekuje

    marta
    Obserwuj wątek
      • joanna_rutkowska Re: totalny brak doswiadczenia zawodowego 07.06.06, 11:14
        Witam,
        rozumiem pani obawy i trudności z pokazaniem prawidłowym swojej osoby.
        Pisząc cv należy zachowac pełną chronologie, pisac daty od - do aby nie
        pozostawić żadnego miejsca na domysły, które mogą nie miec nic wspolnego z
        rzeczywistością.
        Powinna pani przedstawić swoje wykształcenie, kiedy i dlaczego wyjechała pani
        do Włoch, ze w tym czasie uczyła się pani języka, pracował dorywczo jako
        kelnerka, pokojowa itd - przecież zadna praca nie chańbi a widać ze chciała
        pani coś robić. Że w międzyczasie urodziła pani dziecko i że teraz planują
        Państwo powrót do Polski.
        Sczerze mówiąc pewnie będzie pani zaczynac od początku, ale napewno nie od
        kelnerowanie, bo w Polsce łatwiej będzie pani wykożystac swoje atuty, takie jak
        wykształcenie, znajomość języków obcych. Ale próbowac trzeba także od
        startowania na pozycje które panią interesuja i wierzyc, ze a nuż się uda. I
        najlepiej jak najszybciej przegladac oferty pracy pojawiające się w internecie
        i aplikować. Taki proces trwa czasem kilka miesięcy ale wierzę że się uda.
        Pozdrawiam,
        • annajustyna Re: totalny brak doswiadczenia zawodowego 08.06.06, 13:25
          Pani Joanno, z calym szacunkiem, ale...to my jestesmy bezrobotni, a specjalisci
          robia tak razace bledy ortograficzne, ze "o tempora, o mores"...
          • arbuzunia optymistyczny akcent :) 08.06.06, 14:07
            ...chańbi... wykożystac...

            a z drugiej strony widac że nawet jak się w ten sposób pisze to można znaleźć
            pracę w firmie rekrutacyjnej :)
            • panisiusia Re: optymistyczny akcent :) 08.06.06, 14:48
              No cóż, w procesie rekrutacyjnym liczy się ilość certyfikatów potwierdzających
              znajomość języków obcych. A takie bzdurki, jak ortografia...
              Eee, to na pewno literówki były, albo "dyslekcja" ;)
              • annajustyna Re: optymistyczny akcent :) 08.06.06, 17:08
                Literowka to mogl byc blad w wyrazeniu przyslowkowym "na pewno", napisanym
                razem. Ale poza tym, to hanba i zgroza;)))).
                • panisiusia Re: optymistyczny akcent :) 08.06.06, 17:15
                  To były takie mniej absurdalne przykłady, bo niektórzy np. tłumaczą się tym, że
                  piszą szybko, że bezwzrokowo, że bez polskich znaków, że z dzieckiem na
                  kolanach, że Internet powinien być miejscem wolnym od przymusu poprawnego
                  pisania itd.
                  • kozka172 Re: optymistyczny akcent :) 09.06.06, 06:25
                    absolutnie internet dla tych pan nie powinnien byc miejscem gdzie mozna
                    popelniac bledy. po pierwsze dlatego ze one reprezentuja dana firme i uwazaja
                    ze sie swietne w tym co robia a na dodatek daja nam wskazowki,poprawiaja nas-
                    bezrobotnych albo tych szukajacych pracy(brzmi lepiej?).

                    a po drugie gdybym ja dostalam prace majac cv z bledami bylabym happy. ale
                    gdyby jakis osobnik (patrz specjalista ds rekrutacji) siedzi sobie na forum i
                    opowiada o swoich przezyciach z kandydatami ktorzy go rozbawili swoim
                    zachowaniem, bledami w cv i innymi podobnymi na pewno mialby dobry dzien i na
                    pewno nie jeden by sie przylaczyl do zabawy. nabijanie sie z ludzi.

                    mnie nie chodzi o to ze teraz ja dobrze sie bawie, nie mam az takich kompleksow
                    (choc wiele razy nabijano sie ze mnie ze pracowalam na zmywaku). moze
                    przydaloby sie jakies sprostowanie ze strony pani. a moze firma powinna zmienic
                    pracownika?

        • buj_w_chutach Re: totalny brak doswiadczenia zawodowego 22.06.06, 12:37
          Sorry,ale nie rozumiem dlaczego taką osobę jak p.Rutkowska firma wystawia do
          reprezentowania na zewnątrz. Robi sobie bardzo złą reklamę. To,że błedy
          ortograficzne w tych wypowiedziach są straszne to nic. To,że razi mnie składnia,
          to tez nic. Najbardziej przerażająca nie jest bowiem w tym przypadku forma, ale
          zawartość merytoryczna - na żenująco niskim poziomie.
          • krasny_chlop mam pytanie do firmy Ranstad 12.07.06, 15:12
            Na jakiej podstawie pani JOanna Rutkowska zostala zatrudniona w Panstwa Firmie?
            Toz to zgroza!! powaznie, jestem w szoku..
            czy ta Pani jeszcze pracuje?
            • mpopo2 Witam Szanownych Userów 21.07.06, 02:27
              Witam Szanownych Userów,

              Jest to przykre że naskakujecie na kogoś kto nieodpłatnie stara się pomóc innym.
              To jest taka nasza piękna tradycja a nazywa się to „zawiść”. Ktoś pracuje w HR, w dziale do którego z pewnością chciało by pracować wielu. Nie możemy i dla tego atakujemy. Fakt błędy to przecież to jest tylko kwestia przekopiowania zawartości tekstu do worda. Elektroniczny słownik czasem pomaga.

              Dla mnie bardziej przykrą kwestią jest atak na kogoś kto wam ludzie kochani stara się pomóc. Przyznam się szczerze, że z firmą RANDSTAD mam bardzo negatywne doświadczenia. Ale to nie jest powód by atakować osobę która stara się wam pomóc.

              Oczywiście Szanowni koledzy i koleżanki nie robicie błędów, nie mylicie się, nie denerwujecie się. Jesteście wspaniali. Powiem wam krótko: kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem ( o belce w oku nie wspomnę).


              Forum praca to miejsce które pozwala na zebranie opinii o rynku pracy, przygotowanie się. To też jest miejsce które tworzy pewne postawy. Taką naszą mapę poznawczą rynku. Mapę oraz schematy i formy zachowań.
              Mój apel do was jest następujący: przestańcie równać do dołu!


              Jak masz źle to nie wszyscy muszą tak mieć. Szukacie pracy miesiącami/latami to przyjmijcie jakąkolwiek pomoc. Jakieś czas temu wysłałem CV i LM kumplowi po polsku i angielsku, nr ref i inne bajery na ofertę pracy która wydawała mi się ciekawa. Kumpel pracował na infolini „za banana i miskę ryżu” Wysłałem jego aplikację do firmy do której idealnie pasował.

              I co z tego wyszło? Zadowolony pracuje i się rozwija w nowej zachodniej firmie, ale jak już wspomina o przeszłości to trochę inaczej ją pamięta. Oczywiście planował tak napisać LM i zaatakować ta firmę. I jest przekonany, że wysłał by ta aplikację a w ogóle to on to zrobił tylko mu się wtrąciłem. Prawda jest taka, błąd jest po mojej stronie.
              Czasem warto pozwolić ludziom by sami przecierali sobie szlaki.

              Tak samo jest z Panią J. Rutkowską. Jeśli ona to robi bezinteresownie i nie promuje swojej firmy (inne firmy HR nie maja swojego forum) to nie narzekajcie. Jeśli jest to forum typu „ a teraz drodzy Państwo pokażemy wam jak to należy robić bo nie wiecie”….to pomyłka. Ludzie są świetnie przygotowani do szukania pracy. Jedynym słabym punktem są emocje które każdy różnie kontroluje. Jak by mi parę osób przyczepiło się do mojego topicu to powiedział bym krótko….tak jak jeden prezydent ( nie mój) Spieprzaj dziadu.

              Koniec szkoda czasu i wysiłku, dla ludzi co wyznają zasadę homo homini lupus est (człowiek człowiekowi wilkiem).

              Szanowna Pani Joanno, może ja dam taką radę. Olać ludzi co krytykują. Mam sąsiadów co plotkują jak ….zupełnie jak na wsi, chociaż mieszkam w stolicy prawie 40 milionowego Państwa. Można próbować oddać, ale polecam zrobić to co robią Japończycy. Jak chcą komuś dać do zrozumienia że jest idiotą po prostu serdecznie do tej osoby się uśmiechają.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka