Gość: xl
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.07.06, 16:32
nie wiem czy dobrze zatytułowałam to o co chcę zapytac.
Otóż zatrudniałam przez ostatnie dwa miesiące pracownika - sąsiada na umowę o
pracę, znieważył mnie jako pracodwacę, ale że nie jestem mściwa czy złośliwa
wypisałam mu ze zwolniłam go za porozumieniem stron, chodzi o to ze teraz
mnie szantażuje ze zalegam mu z wynagrodzeniem, listy płac i wszystkie
dokumenty mam przez niego podpisane a zaległości żadnych nie mam.
Żałuję ze nie dałam mu dyscyplinarki bo mu sie nalezała, czy jest jakaś
prawna możliwość skorygowania świadectwa pracy bądz też złożenia sprawy do
sądu o szantazowanie??
Bardzo proszę o opinię, jutro i tak zadzwonię do urzępu pracy i PIP-y ale
mnie to męczy.
dzięki