julespie
07.09.06, 15:28
"[..]To dla polskiego rynku pracy kiepsko. Wymieńmy zawody, w których w Polsce
już trudno o fachową kadrę.
- To na pewno menedżerowie wyższego szczebla, informatycy, handlowcy,
budowlańcy.[..]"
Ja mam sposobność obserwowania tego procesu od drugiej strony. Mam spore
kwalifikacje i długoletnie doświadczenie w obszarze IT i od kilku tygodni
poszukuję nowej, interesującej pracy (życie zmusiło). W przeciągu tego czasu
znalazłem sporo ciekawych ofert pracy, w odpowiedzi na które przesłałem email
(majacy formę LM) oraz CV (do rekruterów i wprost do działów HR firm
poszukujących danego pracownika). I powiem szczerze, że jestem conajniej
zdumiony brakiem _jakiejkolwiek_ reakcji na aplikowanie. Nie, skłamałbym:
miałem parę kontaktów, ale tylko i wyłacznie od rekruterów z zagranicy (bo i
tam "umiesciłem się" w bazach). A polscy pracodawcy i agencje - zero!
Dochodzę powoli do wniosku, że najwyraźniej nie warto zbytnio się chwalić
swoim dorobkiem w CV - szerokie kompetencje i doświadczenie doceniają bowiem
chyba tylko i wyłącznie za granicą. W Polsce trzeba wycinać z CV wszystko co
jest nadmiarowe w stosunku do wymagań, bo jak jesteś za dobry to i tak
lądujesz w koszu. Smutne... :(