Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Tłumacz-jak rozkręcić interes?

    IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.06, 11:48
    Witam,

    mam pytanie do wszystkich, którym sie udało rozkęcić interes jako tłumacz. Od
    kilku lat mam uprawnienia, nie tłumacze dużo jako przysięgły, raczej tzw
    tłumaczenia zwykle w ramach obowiazków w stałym miejscu pracy. Bardzo
    chciałabym rozkręcić działalność jako przysiegły, ale jakoś mi nie idzie.
    Próbowałam współpracy z agencjami, też sporadycznie. Może ktoś da mi jakies
    wskazówki, gdzie i jak szukać ewentualnych zleceniodawców. Dzieki z góry!
    Obserwuj wątek
      • Gość: ja też chce :) Re: Tłumacz-jak rozkręcić interes? IP: *.chello.pl 11.09.06, 18:58
        najlepiej w googlu zacząć :)
        ja się podepnę i zapytam
        chce otworzyć działalność gospodarczą tylko mam problem z lokum - czy wymagane
        jest typowe "biuro" czy moze to być np mieszkanie? kilkanaście razy widziałam
        szyldy na blokach chociażby - że ktoś w mieszkaniu ma biuro - jak to wygląda od
        strony formalnej?

      • Gość: fh Re: Tłumacz-jak rozkręcić interes? IP: *.chello.pl 11.09.06, 23:54
        up
      • Gość: hermenegilda_zenia Re: Tłumacz-jak rozkręcić interes? IP: *.crowley.pl 12.09.06, 10:04
        PO pierwsze - jako tłumacz na działalności możesz wykonywać ją w swoim
        prywatnym mieszkaniu, zgłaszasz po prostu podczas dokonywania wpisu do
        ewidencji działalności gospodarczej, że jedno z pomieszczeń służy ci za biuro.
        Możesz później nawet odpisywać część rachunków za prąd czy ogrzewanie, które
        przypadają na tę część mieszkania.
        A co do pierwszego postu - sorry, ale pytanie tłumacza przysięgłego ,że nie wie
        jak rozkręcic interes swiadczą o jego lenistwie lub niezaradności. To właśnie o
        tłumaczy przysięgłych zabijają się biura i agencje tłumaczeń, wystarczy tylko
        się z nimi skontaktować. W tej chwili na rynku działa tyle firm oferujących
        tłumaczenia i na pewno niejedna jest zainteresowana kontaktem z tłumaczem
        przysięgłym. Samym czekaniem, aż ktoś do ciebie zapuka na pewno niczego się nie
        dochrapiesz. A poza tym po prostu trzeba trochę zainwestować w dobry sprzęt
        komputerowy, czy oprogramowanie w stylu Trados czy SDXL, jeśli robisz
        tłumaczenia pisemne, bo to świadczy o poważnym podejściu tłumacza do
        wykonywanego zawodu i daje wyraźny sygnał, że jesteś tłumaczem z prawdziwego
        zdarzenia.
        • Gość: ja tez tak chcę :- Re: Tłumacz-jak rozkręcić interes? IP: *.chello.pl 12.09.06, 12:05
          dzięki za odpowiedź dot. lokum! czy w spółdzielni mieszkaniowej też powinnam to
          zgłosić? powiedz mi jeszcze czy wiążą się z tym jakieś dodatkowe opłaty typu
          wyższy czynsz?

          co do drugiej części Twojej wypowiedzi chciałabym się dowiedzieć właśnie jakie
          oprogramowanie jest dobre i nie kosztuje fortunę? trados? cat? sdxl? a może
          jeszcze inne, których ja nie znam? jaki jest koszt takiego urządzenia?

          dopiero zaczynam, przepraszam za masę pytań, które z dnia na dzień pojawiają się
          w mojej głowie ;-)
          • Gość: hermenegilda_zenia Re: Tłumacz-jak rozkręcić interes? IP: *.crowley.pl 12.09.06, 12:49
            Pytanie na temat spółdzielni mieszkaniowej nie jest skierowane do mnie, bo
            korzystam z pomieszczenia w swoim własnym domu, więc nie muszę nikogo pytać o
            zgodę. Moim zdaniem , jeśli twoja praca jest nieuciążliwa dla otoczenia, a taką
            jest praca przy komputerze przy tłumaczeniach to nikomu (spółdzielni) nic do
            tego. NIe słyszałąm , żeby komukolwiek z tego tytułu podnoszono czynsz, ale
            najlepiej spytać w spółdzielni jeśli masz wątpliwości.
            A kwestia oprogramowania - cóż, rzeczywiście Trados czy SDLX to wydatki rzędu
            800 Euro za licencję, Wordfast jest trochę tańszy, ale moim zdaniem to się
            opłaca. WIele zleceń przydzielanych jest przez internet - np. na portalu
            proz.com i właściwie na palcach jednej ręki można policzyć oferty, gdzie wymóg
            posiadania narzędzi CAT takich jak Trados się nie pojawia. Pamiętaj, że jeśli
            prowadzisz działalność to koszty programów, sprzętu komputerowego czy słowników
            wprowadzasz w koszty, więc sobie to potem potrącasz przy rozliczeniach ze
            Skarbówką, a na pewno warto w warsztat i narzędzia pracy zainwestować.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka