Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    co byscie zrobili na moim miejscu

    IP: *.icpnet.pl 08.10.06, 10:09
    sytuacja wyglada tak: mam prace -b.dobrze platna, widze ze szykuje mi sie
    maly awansik, ludzie (przynajmniej najblizsze otoczenie) spoko, ale szef ...
    lepiej nie mowic.

    kilka dni temu zaproponowano mi posade w innej korporacji, nowoczesniej
    zarzadzanej o zupelnie innym profilu produkcyjnym. stanowisko o wiekszej niz
    mam obecnie odpowiedzialnosci za oczywiscie lepsza kase, w duzo blizszej
    lokalizacji.

    i oczywiscie powstaje dylemat: przenosic sie czy nie?? ryzyko - oczywiscie
    istnieje - moze okazac sie ze nie jestem wystarczajaco dobry aby utrzymac sie
    w firmie naprawde z BARDZO wysokiej polki. w obecnej ostatnio moja praca
    sprowadzala sie do uciekania przed szefem. praca jest dosc niestabilna (nigdy
    nie wiadomo o ktorej sie wyjdzie lub przyjdzie do pracy) i z bardzo duzymi
    ograniczeniami, ktorych czasami nie mozna sforsowac. nie moge ukrywac, ze
    daje mi ona duzo satysfakcji, al tez coraz bardziej mnie frustruje.

    nie wiem moze chce od zycia za duzo?? mam dopiero 27lat, coraz wiecej siwych
    wlosow na glowie, zarabiam niezle i moze lepiej nie przec tak do przodu (nie
    mowie po trupach - bo nikogo do tej pory nie skrzywdzilem)???
    Obserwuj wątek
      • beberebe Re: co byscie zrobili na moim miejscu 08.10.06, 11:05
        ja bym zmieniła pracę
      • Gość: gosc Re: co byscie zrobili na moim miejscu IP: 84.7.152.* 08.10.06, 11:39
        Jezeli zmiana ma byc krokiem do przodu to nalezy
        go zrobic.
      • Gość: Ela Re: co byscie zrobili na moim miejscu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.06, 12:11
        Z dotychczasowej pracy nie jesteś zadowolony, a przecież to większość czasu
        spędzamy właśnie tam. Nie bój się zmian. Jesteś młody i masz umysł otwarty. To,
        ze masz jakieś obiekcje dobrze o Tobie świadczy. Na pewno sobie poradzisz w
        nowej pracy. Do odważnych świat należy.
        • Gość: lekko zagubiony Re: co byscie zrobili na moim miejscu IP: *.icpnet.pl 09.10.06, 09:13
          dzieki za slowa otuchy - mysle ze na 99% jestem zdecydowany, jeszcze tylko
          przedstawia mi warunki ostateczne i o ile beda takie jak oczekuje, podpisuje
          kwity i witaj przygodo :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka