Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zwariuje tutaj

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 12:35
    Mam pracę, niektórzy pewnie powiedzą że chcieliby miec taka robotę, ale ja jej
    nienawidze.
    Przychodzę rano na 9 ,robię sobie kawe/herbate, sparwdzam pocztę, odpisze na
    maile, czytam gazete.pl, onet.pl i inne i tak siedze i siedze, nic sie nie
    dzieje, umieram z nudów...
    no dobra czasem musze wykonac kilka telefonów i pojechac gdzies, ale to za
    mało nudzę sie ...

    ps. szukam cały czas innej pracy

    czy wy też tak wariujecie?
    Obserwuj wątek
      • evula Re: zwariuje tutaj 19.10.06, 12:43
        Tak, tez tak miałam. Nie widziałam innego wyjscia jak tylko wytrwale szukac
        czegos innego. I znalzłam:-)) szukajcie, a znajdziecie:-)
        • Gość: babsy Re: zwariuje tutaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 14:19
          Tak, ja tez tak miałam. Raz wytrzymałam w takiej robocie tydzień i odeszłam.
          Nuda w pracy to najgorsze, co może mnie spotkać. Uwazam, że nie ma co tego
          znosić, tylko trzeba szukać innej pracy.
          • Gość: fleur Re: zwariuje tutaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 21:51
            A ja mam "koleżanki" - heksy w pracy :(
            Pierwszy raz w życiu spotkałam tak mało przyjazne i pomocne osoby! Jest to moja
            pierwsza prawdziwa praca, w zasadzie przyuczenie do stanowiska i ledwo już daję
            radę :( i tak stwierdzamm, że jestem silna bo dziewczyna przede mną odeszła po 2
            tyg! Zamiast pomagać - gnębią i tylko "uśmiechają" się pod nosem jak czegoś nie
            wiem, gdy pytam lub proszę o pomoc, odpowiadają z ogromną łaską ..
            K O S Z M A R
            Szukam innej pracy :]
            • Gość: Wie Dźma heksy... IP: *.eu.org 18.11.06, 11:21
              to niewątpliwie od niemieckiego die Hexe?

              Z wiedźmowym pozdrowieniem :)
        • Gość: Blackforever Re: zwariuje tutaj IP: *.chello.pl 30.11.06, 21:01
          a ja się chętnie zamienię, bo od lat pracuję w dużej zachodniej korporacji aż
          para bucha po 10-12 godzin piątek, świątek czy niedziela...Mam 30 lat, jestem
          już zużyta i wypalona. Czasy ,,obijania się" w budżetówce wspominm z
          rozrzewnieniem.
      • anksunamoon Re: zwariuje tutaj 20.10.06, 13:20
        He he, też często siedzę i siedzę, ale jak już nie wyrabiam, to mogę wyjść.
        Nienormowany czas pracy :). Wyliczyłam, że kiedyś siedziałam w pracy przez cały
        tydzień w sumie 24 godziny... Ale, jaka praca taka płaca... Do końca roku
        poczekam, jak się nic nie zmieni... to nie wiem czy wyrobię :)
      • mordaruda Re: zwariuje tutaj 26.10.06, 15:02
        Mam, i szukam innej, zupełnie innej, bo jak nie znjade to zrobię cos żeby musieli mnie wywalić :(
      • melania891 Re: zwariuje tutaj 26.10.06, 16:04
        puki co zrób sobie komiks - www.empik.com/komiksos.jsp
        • Gość: desperat_! Re: zwariuje tutaj IP: *.crowley.pl 09.11.06, 15:15
          Ja też jestem w nowej pracy od paru miesiecy i po prostu dostaje pie*dolca
          dosłownie z nudów. Mialo być pieknie, duzo zamowien od klientow, a tu shit!
          Zanim to sie wszystko rozkreci to jeszce minie pewnie z miesiac, dwa.... a ja
          juz nie moge!!!!! Nudzi mi sie, gorsze jest to, ze nie moge za bardzo nawet
          posurfowac po szefu moze sie dopatrzec, przewracam wiec co jakis czas te same
          papiery, udając ze znalazłem w nich cos intersujacego. Mówie Wam normalnie -
          odjazd!
          Znam ludzi ktorzy sa przeładowani robotą, ale brak roboty tez potrafi zabić:(((
          • wytuli Re: zwariuje tutaj 09.11.06, 23:23
            mysle, ze czesto wine ponosi szef dzialu albo firmy, bo ostatecznie to oni sa
            odpowiedzialni za organizacje pracy.
            Jesli branza nalezy do tych, ktore lubisz, to czemu by nie pogadac z szefem o
            podwyzce i dolozeniu ci obowiazkow? to moze byc mile widziane, dostaniesz wiecej
            kasy i nie bedziesz sie nudzic? kiedys tak zrobilam jak juz nie moglam z nudow
            wytrzymac i pozniej bylam calkiem zadowolona!

            Ekstremalne wyprawy
      • krecik64 Re: zwariuje tutaj 17.11.06, 20:52
        Przyjdź do mnie, ja mam taką pracę, że jak mi się chce sikać to trzymam do
        ostatniej chwili, bo nie mam czasu iść. Czasem dla odmiany cały dzień chce mi
        się pić, aż mi język puchnie, bo nie mam sie kiedy w ciągu 10h pracy napić.
        Szukam czegos nowego, bo oszaleje tu w końcu.
        • Gość: M Re: zwariuje tutaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 11:45
          krecik64 napisał:
          > Przyjdź do mnie, ja mam taką pracę, że jak mi się chce sikać to trzymam do
          > ostatniej chwili, bo nie mam czasu iść.>

          noś pampersy
      • Gość: Olka Re: zwariuje tutaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 11:00
        W związku z tym pozdrawiam serdecznie, bo mam podobny problem. Prawdopodobnie
        już wkrótce zapomnę mowy ludzkiej i całkiem zdziczeję :) Całymi dniami nie
        robie absolutnie nic. I tak od 4 miesięcy. Szukam cały czas czegoś innego.
        • Gość: Mi Re: zwariuje tutaj IP: *.access.telenet.be 20.11.06, 13:06
          Ja tez tam mam, caly czas szukalam i od stycznia zaczynam gdzie indziej, a tu
          jeszcze trzy tygodnie i ... KONIEC!!! Tymczasem, caly czas sie nudze.
          • Gość: Znudzona Re: zwariuje tutaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 15:53
            U mnie tez wieje nudą. A miało być tak pięknie - prężnie rozwijająca się firma,
            dynamiczny zespół, taaa... Przynajmniej na szukanie innej pracy mam czas ;-/
            • mordaruda Re: zwariuje tutaj 24.11.06, 13:44
              Hehe, to całkiem jak ja. Na rozmowie szef bredził że trzeba bedzie biuro powiększyć jak przyjda nowe osoby. Dwa lata juz stuknęły, dorobiłam się syna, mieszkania na kredyt, skończyłam kurs i szukam intensywnie. Tutaj jak siedziałam sama jedna tak siedzę. O podwyżce i wiekszych obowiązkach rozmawiałam już z sześć razy w ciągu ostaniego pól roku i guzik. A le tu nie ma co robic i tyle.
        • evula Re: zwariuje tutaj 01.12.06, 13:39
          A nie pracujesz przypadkiem w wydawnictwie auto-klub w Warszawie??:-))))
      • wredna_zmija Re: zwariuje tutaj 24.11.06, 14:46
        no patrz... a ja nigdy nie miałam takiego luksusu hehe w pracy... arbait arbait
        a jak boli to tabletka od Goździkowej i znów arbait... też bym się nuuuudziła...
        z nudów chyba bym umarła, albo książkę napisała :)
        • Gość: nikdaklik Re: zwariuje tutaj IP: 195.224.10.* 27.11.06, 14:16
          Ja siedze w urzedzie i zasadniczo prawie nic nie robie od 5 miesiecy. Zrobilem
          sie bezczelny bo surfuje calymi dniami a moj kierownik siedzi tak, ze widzi co
          robie na ekranie.

          W zeszlym tygodniu mial sie skonczyc moj kontrakt i szefowa zaprosila mnie na
          zebranie po to zeby mi oznajmic, ze jestem wspanialym pracownikiem, bardzo nie
          chcieliby mnie stracic i czy moge zostac jeszcze na kilka miesiecy.
          Zwariowac idzie, zostalem bo dobrze placa...
          • Gość: ika Re: zwariuje tutaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 00:07
            gdzie? gdzie? ja tez chce! bralabym sobie ksiazki do pracy... byloby pieknie :)
            a ja nie dosc ze pracowac musze, to jeszcze nienajlepiej placa...
            • Gość: jaija Re: zwariuje tutaj IP: *.elblag.dialog.net.pl 28.11.06, 00:19
              Mogłabym się nudzić, ale chciałabym mieć jakąś pracę :)
              • Gość: profes79 Re: zwariuje tutaj IP: *.cable.ubr01.perr.blueyonder.co.uk 28.11.06, 08:32
                Zapomnijcie - po miesiacu najwyzej cholery mozna dostac..
      • Gość: Zuza Re: zwariuje tutaj IP: 83.2.10.* 02.12.06, 18:52
        Ja też tak mam. I ten czas tak wolno idzie, myślisz, że minęła wieczność, a tu
        okazuje się, że trzeba wytrzymać jeszcze 7 godz. 45 minut. Ale za m-c mam
        przejąć dodatkowe obowiązki i tylko to mnie tam trzyma.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka