Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Fizjoterapeuta

      • Gość: danielpodhalanczyk Fizjoterapeuta IP: 217.153.237.* 25.12.08, 09:14
        Jestem na 2 roku fizjoterapii, jeśli chodzi o naukę nie jest łatwo, ale jak
        widać można dać rade. W Polsce chce tylko zaliczyć staż i wyjeżdżam na stałe za
        granice.
        Wynagrodzenie dla fizjoterapeuty w Polsce jest śmieszne w porównaniu z pracą
        jaką wykonuje, (wbrew pozorom to nie jest taka prosta praca) i w pełni zgadzam
        się z wioletta121177 :)

        Pozdrawiam wszystkich którzy myślą o fizjoterapii, studentów i fizjoterapeutów :)
        • Gość: ania Re: Fizjoterapeuta IP: 193.138.240.* 08.07.10, 18:22
          Pracuję w zawodzie 8 lat. Baaaaaaaardzo lubię swoją pracę. Daje mi wiele
          satysfakcji. Oczywiście, jak wszędzie, początki nie są łatwe i trochę trzeba w
          siebie zainwestować. No i oczywiście wyspecjalizować się ( np. w neurologii).
          Zarabiam całkiem "przyjemne" pieniążki i lubię kontakt z ludźmi... Niestety
          podjęłam już decyzję o wyjeździe za granicę. Bo w Polsce, przy takim jak mój
          trybie pracy, nie ma mowy o założeniu rodziny. A oprócz pracy trzeba by jeszcze
          pożyć... Pozdrawiam
      • Gość: marian Fizjoterapeuta IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 12:48
        witam Was. nie wiem gdzie zarabia sie na reke 3 tys zł chętnie
        złoże tam cv
        powiem tak nikt nami sie nie przejmuje ptf wogóle nie reaguje, nic
        nie robi asiedzą prezesi na stolkach i jest git. owszem dobrzy
        fachowcy zarabią ale zeby zarobić trza najpierw zainwestować.
        zrobiłem 2 kursy uczestnicze teraz w częsci zaawansowanej. panopwie
        prezesi wiedzą ile to jest forsy???????? nie chce narzekac i
        wyjeżdzać gdzies za granice. M propozycje zamknijcie uczelnie potem
        narzekajcie ze wszyscy wyjechali i tak w kółko
        na swiecie zawody medyczne sa traktowane poważnie a u nas lobby
        lekarskie robi co chce i kiedy chce i tak bedzie pa
      • Gość: licealistka2.0 Fizjoterapeuta IP: *.cust.tele2.pl 31.12.08, 15:09
        WITAJCIE. JESTEM LIcealistka i chodze do 2 klasy. W przyszłości chciałabym studiowac fizjoterapię. Bardzo chiałabym porozmawiać ze specjalistami w tej dziedzinie. bardzo mnie interesuje ten kierunek. Chciałabym bardzo pomagac osobom niepełnosprawnym i chorym. Jesli macie jakieś intertesujące informacje i wiecie cokolwiek na ten temat piszcie. Zostawiam swoje gg:12493673. Mysle ze można wam zaufac i czekam na waidomości gg. Bardzo mi na tym zalezy!!!!!!! CZekam na prędkie odpowiedzi.
        • Gość: Aga Re: Fizjoterapeuta IP: 94.254.214.* 04.01.09, 11:04
          licealistce- ODRADZAM!!! jestem na 5 roku szanownej fizjoterapii, AWF i juz od
          poltora roku powoli przekwalifikowuje sie- szkoda mi bylo porzucuic, to co
          zaczelam, perspektywy w tym zawodzie sa naprawde marne. radze przemyslec wybor
          studiow...
      • Gość: MB Consulting Miejsca pracy w SPA we Francji IP: *.w92-128.abo.wanadoo.fr 07.01.09, 11:27
        Dzien dobry,
        Agencja MB Consulting proponuje 50 miejsc pracy dla fizjoterapeutow.
        Miejsce pracy : centra talasoterapeutyczne i centra termalne w nadmorskich
        reginach Francji
        Wynagrodzenie miesieczne minimum 1400 euros netto.Mieszkanie za darmo lub za
        niewielka oplata.
        Wymiar pracy: 35 godzin tygodniowo
        Kontrakty: od 9 do 12 miesiecy. Poczatek: marzec 2009
        Znajomosc jezyka francuskiego: komunikatywna lub nie wymagana

        Osoby zainteresowane prosimy o przeslanie CV po polsku lub francusku na adres
        elektroniczny: mbc-france@orange.fr.
        Pod koniec stycznia 2009 aktywna bedzie rowniez nasza strona internetowa: www.
        mbc-france.eu

        Dorota Sansault
        MB Consulting

      • Gość: Jola Fizjoterapeuta IP: *.ip.telfort.nl 09.01.09, 00:03
        POl roku temu skonczylam studia w Holandii z
        tyt.mgr.fizjoterapii.Odbylam ciekawa praktyke w
        Australii.Zastanawiam sie nad powrotem do Polski i szukam ciekawych
        ofert pracy.Wiecie,gdzie moge takie znlezc.Nie interesuje
        mnie ''wolontariat''w polskich szpitalach.Mowie,b.dobrze po
        angielsku i chcialabym pracowac w ciekawym miejscu.Zastanawiam sie
        tez nad prywatna dzialalnoscia.Nie wiem jak zaczac:-)?
        • Gość: DL Re: Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 18:35
          Dziecko drogie ....czy ty nie myślisz...dam głowe że jestes modra dziewczyna ,nie pchaj sie do tego gowna w polsce praca jest tylko po znajomosci ,dlaczego niechcesz pracowac w holandi...nie rozumiem cie...ja wlasnie jestem fizjoterapeuta z 7 letnim stazem a pracy niema dlamnie w polsce...moj nr 504 997 095 prywatnie jak najbardziej ale zadzwon to ci powiem Dominik
        • Gość: bunny Re: Fizjoterapeuta IP: *.instalnet.com.pl 01.04.11, 00:41
          Czemu chcesz wrocic do polski? nie ma bardzo pracy w zawodzie w holandii?
        • Gość: jamamaja Re: Fizjoterapeuta IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.01.13, 14:09
          cv imponujący jolu może w kuwejcie ,japonii ........ albo w honolulu mówisz po angielsku. tylko proszęęęęęęęęęęęęęę w polandzie nie dasz sobie rady.. lol
      • Gość: mgr Arletta Fizjoterapeuta IP: *.centertel.pl 24.01.09, 16:04
        jestem fizjoterapeutką od 3 lat. pracuję w prywatnej warszawskiej
        klinice gdzie jestem na własnej działalności gospodarczej. zarabiam
        tam ok.5tys miesięcznie plus mam prywatnych pacjentów z których
        wychodzi mi 3tys miesiecznie. razem 8 tys. uważam że są to dobre
        pieniądze. ale nie tak łatwo-najpierw musiałam dużo zainwestować w
        kursy(poświęcić nie tylko grube pieniądze ale i czas). kursy to
        podstawa by być dobrym fizjoterapeutą i dzięki dobrym rezultatom
        wyrobić sobie jakiś prestiż. i oczywiście trzeba dużoooo pacować by
        praktykować wiedzę zdobytą na kursach. pozdrawiam i życzę
        wytrwałości i poświęcenia.
        • jaht1991 Re: Fizjoterapeuta 26.03.11, 19:56
          Jakie były koszty tych kursów?
      • Gość: Slavco Fizjoterapeuta IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.09, 20:25
        A ja tam lubie swoja prace teraz otworzylem z kupela i kunplem salon
        masazu i dobrze mi sie wiedzie klientek duzo i bardzo ladne kaska
        tez nie zla mam a mam tylko technika i jeszcze 2 kursy i prosze fakt
        ze moja znajoma ma magistra idzieki niej rozwinelismy skrzydla ale
        mysl ize wypali naprawde czasami jest co pomasowac:):):)jeszcze ci
        taka blondi ladnie podziekuje a bywa ze i na kawke sie umowi jak
        masz bajer i gadane oraz zloe raczki kazdej dasz rozkosz..Masazem
        oczywsicie:)
        • Gość: :p Re: Fizjoterapeuta IP: 217.70.56.* 05.02.09, 23:23
          jak nie ma czym to rączkami trzeba :P
      • Gość: w kropce Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 00:31
        Witam. Czytając wasze opinie troche sie zraziłem do fizjoterapii.
        Juz dawno myślałem, żeby studiowac ten kierunek. W tym roku zdaje
        mature i teraz nie wiem co robic. Pójśc na fizjo i pracowac za marne
        pieniądze czy wybrac inny kierunek, który mi zapewni dobrze płatna
        prace?
        • Gość: Agniech19 Re: Fizjoterapeuta IP: *.ostrowmaz.mm.pl 08.02.09, 19:36
          Witam,
          Ja również w tym roku zdaję maturę i myślałam dość poważnie nad fizjoterapią .
          Jednak czytając to forum trafiłam tylko na 2 wypowiedzi ,które wiązały się z zadowoleniem i satysfakcją z wykonywanej pracy...
          Tym co mnie poruszyło ,było też stwierdzenie,ze "powołanie" przechodzi po pierwszym roku pracy w zawodzie.
          Chyba będę musiała po raz kolejny przemyśleć podjęcie studiów na tym kierunku....
          • Gość: lidus16 Re: Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 16:38
            witam. to ja mam takie pytanie. to warto być tym fizjoterapeutą? bo z tego co
            widzę to każdy narzeka na tę pracę.
            • Gość: fizjo Re: Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 23:28
              Jasne że warto. Piękny zawód :) Ale jesli chcesz pracowac efektywnie i przy okazji zarobic cos wiecej to musisz sie liczyc z zainwestowaniem w siebie ok. 20-30 tys ;)
            • Gość: Ritka Re: Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 14:56
              I tu jest błąd...czy warto????? ludzie czy wy to robicie tylko dla szmalu??? :O
              coś tu nie gra, wiesz co skoro tego nie czujesz to lepiej nawet nie próbuj zostać fizjoterapeutą, bo nie wiem jak z takim podejściem zniesiesz zapach odleżyn, moczu, kału, roszczeniowe rodziny (które też trzeba zrozumieć) zmagania z systemem, piekielnie drogie szkolenia, płaczące dzieci, agresywnych starców i cały szereg aspektów wiążących się z pracą fizjoterapeuty.
              Fizjoterapia to nie chore kolanko u blondyny 20 lat 90/60/90...
          • Gość: adrianna Re: Fizjoterapeuta IP: *.centertel.pl 03.03.09, 12:58
            najlepszy zawód na świecie, dobre pieniądze, ciągłę kształcenie,
            kreatywność, praca z ludzmi-pomaganie im-satysfakcja!
          • Gość: qwa qwa Re: Fizjoterapeuta IP: *.54.173.186.tvksmp.pl 28.10.10, 21:34
            tak ,Agniech,przemyśl tę decyzję.Teraz naotwierali w całej Polsce tych fizjoterapii jak głupcy.Nie wiem dlaczego nawet w małych miastach jest na trzech uczelniach ten sam kierunek .Np. w Kielcach- na uniwersytecie i na dwóch prywatnych.To samo w Opolu,nawet na Politechnice jest fizjoteraopia.A na śląsku to już zatrzęsienie.Dlaczego ministerstwo na takie coś pozwala,aby naprodukowac az tylu fizjoterapeutów?!!!!
      • Gość: Student fizjo Fizjoterapeuta IP: *.olsztyn.mm.pl 10.02.09, 21:41
        Jestem studentem fizjoterapii. Pracuje w zawodzie. Same studia fizjoterapii umożliwiają pracę w zawodzie a w rzeczywistości by utrzymać się na rynku należy ukończyć kursy które kosztują nawet po kilkanaście tysięcy złotych. Lekarz ma kontakt z pacjentem czasami tylko 2 razy w ciągu kuracji.Fizjoterapeuta od kilku do kilkunastu miesięcy a tym samym ponosi dużo większą odpowiedzialność za jego zdrowie a nawet i życie. Fizjoterapeuta uczy się tyle samo co lekarz a w rezultacie to lekarz decyduje o tym jaką stosujemy rehabilitację a fizjo musi się podporządkować. Na koniec mistrzostwem świata jest opłacić kurs za parę tysięcy złotych wykonując zawód fizjoterapeuty za nie całe 1000 zł
      • Gość: ohmy Fizjoterapeuta IP: *.chello.pl 21.02.09, 01:08
        przez kilka lat praktyki zawodowej dorobiłam się dyskopatii, a na auto mnie
        nadal nie stać mhmmm
        • Gość: patuś Re: Fizjoterapeuta IP: *.elblag.dialog.net.pl 21.02.09, 20:40
          ja takze zrazilam sie co do fizjoterapi bo jak widac nie prowadzac
          swojej wlasnej dzialalnosci kokosow sie nie zarobi no a poza tym
          praca tez nie jest latwa no i meczaca tym bardziej jak ktos ma
          problemy z kregoslupem wiec ja sobie odpuszczam..
        • Gość: ella Re: Fizjoterapeuta IP: *.centertel.pl 03.03.09, 13:00
          to kiepski z ciebie fizjoterapeuta skoro nie potrafisz zabezpieczyc
          wlasnego kręgosłupa
      • Gość: fizjoterapeutka Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 19:09
        Jestem fizjoterapeutką od ponad dziesięciu lat.W tym czasie obok
        specjalizacji, kilku kursów zawodowych dorobiłam się dyskopatii
        i innych problemów zdrowotnych.W obecnym miejscu pracy pracodawca
        traktuje fizjoterapeutów jak powietrze i oczekuje, że będą pracować
        za 1500 zł brutto miesięcznie. Na prośby o podwyżki nie reaguje
        lub odpowiada, że fizjoterapeuci nie są personelem deficytowym,
        więc o podwyżkach nie chce słyszeć, bo nawet jeżeli ktoś się
        zwolni to na jego miejsce przyjdzie dziesięciu (przepraszam)
        desperatów i nie jest ważne , że np. studentów, bez doświadczenia.
        Niestety, to konsekwencja uruchomienia kierunku FIZJOTERAPIA
        na prywatnych uczelniach i tego, że każda z nich potrafi rocznie
        wypuścić kilkudziesięciu absolwentów, którzy potem zasilają armię
        bezrobotnych,jeżeli nie uda im się wyjechać.
        Wiele z tych uczelni pobierając ciężkie pieniądze za kształcenie
        nie jest w stanie nawet zapewnić bezpłatnych praktyk swoim
        studentom. Uczelnie nie dają gwarancji pracy nowymi
        metodami fizjoterapeutycznymi nawet, jeżeli ujęte są one
        w programie studiów. Do uzyskania możliwości pracy nimi wymagane
        są certyfikaty,których uzyskanie opłacić trzeba z własnej kieszeni,
        a to kolejny spory wydatek.
        Może już czas, żeby ograniczyć dostęp do tego zawodu, tak jak
        to ma miejsce w korporacjach prawniczych i lekarskich i ukrócić
        arogancję pracodawców. W przeciwnym razie długo jeszcze będą
        nami poniewierać.
        W moim odczuciu sytuacja w najbliższym czasie nadal się nie zmieni,
        dlatego szczerze odradzam studia na kierunku FIZJOTERAPIA.
        W Polsce z pewnymi wyjątkami to ciężka praca za półdarmo
        przy lekceważącym stosunku dla tej pracy ze strony innych grup
        zawodowych, zwłaszcza lekarzy.

      • Gość: marian Re: masażysta IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.03.09, 03:21
        a jak ma się sprawa z samymi masażystami? czy tutaj też cięzko o
        pracę ?
      • Gość: hipo Fizjoterapeuta IP: 195.116.34.* 04.04.09, 20:30
        podobno w tym zawodzie można zarobić chodząc po pracy do pacjentów,
        ale nie po to włożyłam tyle kasy w studia i robie kursy żeby na
        zwykłe wynagrodzenie pracować po 12 godzin ,pracując na zachodzie
        aby normalnie funkcjonowac , bez szaleństw, wystarczy zwykłe 8
        godzin w Polsce 8 godzin i nie wiem czy za to wynagrodzenie opłacić
        czynsz cz kupić jedzenie. Satysfakcja z pracy owszem jest, ale w
        domu dziecku jeść dać trzeba mja satysfakcja z pracy raczej mu nie
        wystarczy
        • Gość: Optymista Re: Fizjoterapeuta IP: *.chello.pl 07.11.09, 13:34
          Przeczytałem całe to forum i chciałem podać kilka uwag:

          1. Do techników fizjoterapii:
          Jesteście bardzo rozżaleni, że nie traktują Was tak samo jak mgr
          i przekładacie doświadczenie nad naukę. Obowiązkiem każdego zawodu
          jest dokształcanie się i tak jak robi się kursy powinno się zadbać o
          poziom wykształcenia. Oczywiście, że po samych studiach nikt nie
          będzie specjalistą w zawodzie, ma jednak gruntowne do tego podstawy.
          Zdobytą wiedzę zapomina się i nikt mnie nie przekona, że po dwu
          letnim studium wie się więcej niż po 5 latach studiów. Dzięki
          doświadczeniu i ciągłej pracy idąc na studia macie szansę być kimś
          więcej niż ludzie rozpoczynający kształecnie.

          2. Do rozżalonych niskimi zarobkami:
          Nie trzeba wybierać pomiędzy powołaniem, zarabianiem pieniędzy,
          czy też wyjazdem za granicę i zmianą całego planu życia. Trzeba
          rozsądnie skalkulować, czy małżonek zarabia wystarczająco dużo
          abyśmy mogli charytatywnie pracować w NFZ, jeśli nie bierzemy pracę
          na pół etatu, by móc się realizować życiowo ale i nie przemęczyć by
          wieczorem brać własnych klientów. Przy legalnym zatrudnieniu płaci
          się tylko zdrowotne od prowadzonej działalności, ja pracując na same
          popołudnia 5 dni w tygodniu dorabiam 3 tys na czysto do pensji. Cóż
          klentów mam z polecenia w tym zawodzie trzeba być dobrym i cenić się.

          3. Do młodych chcących pracować jako fizjoterapeuci:
          Do tej pracy potrzebne jest dobre zdrowie, powałanie i odrobina
          samodzielnego myślenia. Praca jest interesująca, dająca satysfakcję
          zawodową i w zależności od kreatywności i talentu także jest dobrze
          płatna. Możliwości rozwoju po studiach jest mnóstwo, to właśnie od
          kreatywności waszych młodych umysłów zależy czy będziecie
          inteligentnym dodatkiem do przycisku on/off urządzeń fizykalnych,
          czy też rozwiniecie się w zawodzie. Śmieszyła mnie tu podana dwa
          razy reklama pracy we Francji, przy drugim podejściu nawet
          francuskiego nie wymagali, a pieniądz pożądny. To tylko lekki
          kontrast rzeczywistości do podanych tu wypowiedzi. Ci którzy
          realizują się w tym zawodzie pewnie nie mieli czasu, ani ochoty
          czytać tego smutnego forum do końca.

          4. Przyszłość fizjoterapii:
          Cała masa fizjoterapeutów własnie się kształci i BARDZO
          DOBRZE !!! Interesuję się tym rynkiem od kilku lat i widzę jego
          wielką ekspansję. Dlaczego? Uczelnie dostrzegły to pierwsze, zawód
          fizjoterapeuty będzie się prężnie rozwijał. Sądzę, że dla ludzi
          zainteresowanych tem zawodem pracy nie zabraknie. Społeczeństwo
          staje coraz bardziej świadome własnych potrzeb, a w tym zadbaniu
          profilaktycznym o zdrowie. Społeczeństwo taże bogaci się i coraz
          częściej stać je na droższe leczenie. Widziałem tu na forum jedną
          sensowną wypowiedź, ktoś poruszał do stworzenia związków zawodowych.
          Powninniśmy nie bać się konkurencji, tylko wspierać się na wzajem.
          Fizjoterapia jest DROGĄ metodą leczenia jeden lekarz wypisuje
          tabletki dla 50 pacjentów dziennie, my możemy zająć się 4 góra 6
          pacjentami. Społeczeństwo trzeba uświadomić w tej potrzebie jak i
          jej kosztach. Tylko razem możemy zadbać o godne życie dla naszych
          następców!
      • Gość: Matylda Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 18:30
        witam... pisze bo mam mały problem, a właściwie chciałabym a
        dokładniej marzę o studiach fizjoterapii, jednocześnie chciałabym też
        być w ciąży- czy podczas nauki do tego zawodu można być w ciąży??
        prosze o pomoc...
        pozdrawiam:)
      • Gość: Janusz Fizjoterapeuta IP: *.sac.net.va.gov 01.05.09, 15:29
        Ja jestem Fizjoteraputa juz od 40 lat(WSWF Wroclaw)) i nie zgadzam
        sie ze rehabilitacja powstala kilkanascie lat temu,byc moze nowe
        metody dla tzw "bogatych" pacjentow sie wzbogacily,ale prawdziwa
        rebabilitacja polega na bezposrednim kontakcie z pacjentem a w
        szczegolnosci polega na poprawie podstawowych funkcji
        zyciowych,powrocie pacjenta do poziomu czynnosci zyciowych
        wykonywanych przed choroba lub wypadkiem uzywajac aktywnych form
        leczenia tak to jest rozumiane w USA gdzie od kilkunastu lat mam
        licencje i zarabiam okolo 90 tys dol.rocznie (pracujac rowniez w
        soboty i niedziele),ale tesknie za krajem bo pieniadze szczescia nie
        daja.
      • Gość: mgr ola Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 19:59
        do matyldy .zapomnij kochana o ciąży, niestety studia w swoich programach maja
        bardzo dużo zajęć ruchowych cwiczeń sportowych i możesz mieć problem będąc w
        ciąży z zaliczeniem przedmiotu, a jeszce dochodzą praktyki i sprzęt fizyko z
        którym masz do czynienia niestety niektóre z nich źle wpływają na ciąże , pozdrawiam
        • Gość: Ritka Re: Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 14:58
          Zależy jaka uczelnia.
          Kierunek fizjoterapia to nie tylko AWF!
          A ciąża nie trwa 3 czy 5 lat tylko 9 miesięcy, nawet jeśli będziesz w ciąży, to na bank uczelnia nie narazi cię na zajęcia zagrażające twojemu stanowi, dostaniesz ITN (indywidualny Tok nauczania) i będziesz mogła takie zajęcia zaliczyć w innych terminach, a nawet semestrach. Dla chcącego nic trudnego.
      • Gość: Kinga89 Fizjoterapeuta IP: 212.244.210.* 26.05.09, 18:35
        Witam!Czytam wasze opinie i jestem przekonane że dobrze zrobiłam rezygnując z fizjoterapii już na początku pierwszego roku akademickiego.Postanowiłam wybrać inne studia,mianowicie filologię angielską,która zapewni mi pracę w szkole,zarówno tej państwowej jak i prywatnej.Mam dość gadania o powołaniu i studiowaniu wymarzonego kierunku,bo po prostu it give me pleasure.Wydaje mi się że trzeba myśleć praktycznie i wybierać przyszłościowe kierunki studiów,które gwarantują nam pracę na rynku.
        Serdecznie pozdrawiam!
        • Gość: Fizjoterapeuta Re: Fizjoterapeuta IP: *.acn.waw.pl 30.05.09, 12:30
          Ech... ludki

          Jako student 3 roku licencjatu zarabiałem miesięcznie ponad 1500zł netto... Po
          obronie pracy ponad 2500netto... Teraz studiuję magisterkę... żal ściska za
          tyłek jak ktoś biadoli, że mało płacą... Trzeba się szkolić i szukać dobrej
          pracy cały czas... Proponowano mi 15,70 brutto za h pracy. Bez przesady. Nie
          zgodziłem się :P Jeżeli będziecie się zgadzać pracować za grosze to tyle będą
          wam płacić. Trzeba myśleć przyszłościowo, inwestować w siebie i w kontakty.
        • Gość: blala Re: Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.13, 00:15
          oj kobito toś se wybrała,zważywszy że nauczyciele lądują na bruku
      • Gość: BerG Fizjoterapeuta IP: 89.108.249.* 30.05.09, 22:32
        Witam
        Ja również jestem fizjoterapeuta, obecnie jestem na uzupełniajaących
        studiach magisterskich na Katowickiej AWF powiem tak jeśli chodzi o
        uczelnie to straszna kiszka studiując mam wrażenie ze jestem dla
        nich tylko numerem konta. Natomiast jeśli chodzi o zarobki to powiem
        szczerze że nie jest aż tak źle no może mi się udało ale pracuje na
        1,5 etatu (pełny etat w ośrodku rehabilitacyjnym dla dzieci a
        połówka w SP ZOZ) w sumie 2400 netto miesięcznie mam pluz bonusy w
        postacji(bony na święta, wczasy pod gruszą, 13 pensja) Szczerze
        powiem że jeżeli ktoś czuje bluesa to sobie da radę. pozdrawiam
        wszystkich pasjonatów ;)
      • Gość: biadolenie Fizjoterapeuta IP: *.chello.pl 02.06.09, 00:13
        Jak czytam biadolenia (w wiekszosci technikow fizjoterapii, ktorzy podobno tak
        wiele potrafia, ale nie moga sie ogarnac w otaczajacej rzeczywistosci, bo ich
        wielce zmiany systemowe zaskoczyly) to mnie sciska. Znam kilka osob, ktore
        jeszcze nie ukonczyly nawet studiow magisterskich, maja licencjat i na reke
        dostaja ok 2000 zl, za normalna prace 8h dziennie, w sezonie dodatkowo maja taki
        multum ludzi (osrodek sanatoryjny) ze spokojnie dobijaja do ok 3000 netto...
        wiec o czym tu mowa, ze zle, ze system zly, ze nie ma pracy... no owszem, jak
        sie chce siedziec w jakiejs 10 000 dziurze i myslec, ze bedzie sie zarabialo
        srednia krajowa to przepraszam, o czym w ogole mowa?? Zeby moc myslec o w miare
        wysokich zarobkach trzeba miec na uwadze sporo wyrzeczen m.in. przeprowadzke. A
        nie taki jeden z drugim technik madrala nauczyl sie, ze skoro w komunie on sie
        wyksztalcil, prace dali, najlepiej 2 kroki od domku to teraz tez tak bedzie...
        czasy sie zmienily, sredni dzienny dojazd przecietnego europejczyka do pracy to
        ok. 60 km, sam na uczelnie dojezdzam codziennie po 20 km i nie marudze, mam mase
        znajomych, ktorzy mieszkaja w jednym miescie a do pracy dojezdzaja do miejsc
        oddalonych o kilkadziesiat kilometrow dalej. Problem fizjoterapii nie lezy w
        braku zajec tylko w podejsciu niektorych osob do rzeczywistosci i braku
        inicjatywy...
        • Gość: Ritka Re: Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 14:45
          Zgadzam się w 100 %.
          Ludzie otwórzcie oczy. W moim mieście co roku uczelnia wypuszcza 70 nowych fizjoterapeutów z tytułem lic lub mgr....a Technik?? z czym do ludzi, gdybym była pracodawcą nawet przez sekundę bym się nie zastanawiała kogo wybrać i niestety staż pracy nie przemawia "za" ponieważ stary (przepraszam powyżej 45) fizjoterapeuta dla przeciętnego pracodawcy = chory kręgosłup, mała wydajność, chorobowe, straty - pokażcie mi co macie takiego szczególnego, co może powalić na kolana pracodawcę, którego teczka z CV kipi od podań lic. i mgr fizjoterapeutów...WEŹMY SIĘ WSZYSCY DO ROBOTY I NIE MARNUJMY SWOJEJ ENERGII NA NARZEKANIE!
      • Gość: balneo Fizjoterapeuta IP: *.chello.pl 02.06.09, 00:23
        A co do tych jakze inteligentnych wypowiedzi szanownych technikow jakoby na
        studiach filozofia lub socjologia byla taka zbedna. Owszem szanowni technicy,
        nie sa to moze przedmioty niezbedne w pracy fizjoterapeuty, ale wyobrazcie sobie
        moi mili sluchacze, ze takie sa standardy i na tym miedzy innymi polega roznica
        miedzy studiami (gdzie sie rozwija wielokierunkowo, poszerza horyzonty itd) a
        miedzy technikum, gdzie uczysz sie typowo RZEMIOSLA. Wyobrazcie sobie rowniez
        drodzy technicy, ze nie tylko wy o biedni, ktorzy musieliscie sie doksztalcac
        mieliscie do przebrniecia jakze skomplikowana filozofie, przedmiot ten bowiem,
        jak i inne z bloku tzw. przedmiotow humanistycznych (socjologia, etyka, logika)
        znajduje sie w siatkach wiekszosci jesli nie wszystkich kierunkow studiow,
        lacznie z takimi jak BUDOWNICTWO (w koncu po co budowniczemu wiedziec kto to byl
        u licha Arystoteles) FIZYKA, MATEMATYKA i caaaala reszta kierunkow typowo
        technicznych.

        Drodzy technicy obruszaja sie na socjologie (nauke o zachowaniach spolecznych,
        niezwykle pomocna w diagnozie jednostek chorobowych w skali makro) czy na
        filozofie (przysiega hipokratesa...helooo) i probuja wszystko poprzec
        argumentem, ze oni w technikum to mieli saaama praktyke... no to na co wam te
        studia, przekonujcie pracodawcow, ze wam wystarczy technik, albo otwierajcie
        wlasna placowke i po sprawie, a nie psioczycie na studentow, na system, tylko w
        ogole nie widzicie wlasnych niedociagniec.
      • Gość: hydro Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 01:50
        Ja mam jeszcze rok i kończe magisterskie. Wkurza mnie biadolenie
        większości wypowiadających się. Jestem takiego zdania że można
        zarabiać bardzo dobrze, jeśli się używa swojego rozumu. Myślicie że
        kończąc studia od razu będą wam płacić 5000??? Trzeba wiele pracy,
        zrobić kursy, pożyczyć od kogoś kasę na kurs jak się nie ma, trzeba
        kombinować. Jak ktoś po magisterce od razu chce zakładać rodzinę to
        może sobie pomarzyć o karierze zawodowej. Trzeba wyjechać z wiochy
        do większego miasta, przeprowadzić się. Pomalutku pomalutku i się
        można dorobić. Ale taka jest mentalność Polaków, chcieli by się w
        jeden dzień wzbogacić i to bez żadnego wysiłku, najlepiej popijając
        kawę w godzinach pracy...
        Nie tędy droga.
        Studia
        Kursy
        Kariera
        Kasa
        Rodzina
        taka kolejność ma być

        pozdrawiam wszyskich myslących fizjoterapeutów:)
      • Gość: gawelda Fizjoterapeuta IP: *.75.59.197.brzesko59.ptc.pl 10.06.09, 16:35
        Czy na tych studiach trzeba zdawać naukę pływania??Jest to obowiązkowe czy też
        zależy od zdrowia studenta??
        • Gość: fizjoterapeuta Re: Fizjoterapeuta IP: *.acn.waw.pl 15.06.09, 18:51
          Na awf-ie trzeba. Na medycznej nie wiem.

          Na innych prywatnych taneczno-mięsnych szkołach fizjoterapii pewnie wystarczy
          zaświadczenie, że jest się lebiegą.
      • Gość: fizjoterapeuta Fizjoterapeuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 19:20
        Co za głąb to napisał. Autor wie o pracy fizjoteraputy tyle samo co o swojej.
      • Gość: nevada85 Fizjoterapeuta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.09, 16:08
        uzuZ zawodem fizjoterapeuty jest tak jak z każdym zawodem medycznym
        w Polsce: słabo opłacany i wymagający ciągłego uzupełniania wiedzy.
        Tylko jak tą wiedzę uzupełniać na kursach studiach itp.jeśli zarabia
        się w NZOZ lub ZOZ max. 1800( z wykształceniem mgr i stażem min. 5
        lat w średniej wielkości Przychodni gdy kurs podstawowy pnf to min.
        3000zł, a semestr najtańszych studiów zaocznych ok.2000zł? Masakra!
        Dobrze zarobić fizjoterapeuta może tylko albo za granicą albo w
        prywatnych klinikach i ośrodkach rehabilitacjii w dużych miastach.
        Ja i mąż jesteśmy technikami fizjoterapii z kilku letnim stażem
        pracy. mąż pracuje za grosze w porównaniu do ilości i jakości
        wykonywanej pracy (20-30 masaży przez 7 godzin pracy to norma bez
        przerwy dłuższej niż 5 min) a ja w tej chwili poszukuje pracy. I
        wyciągam taki wniosek z tego wszystkiego: zawód fajny, potrzebny
        społeczeństwu ale cholernie nie doceniany. Może się to kiedyś zmieni
        w tym naszym pieknym kraju!
      • Gość: Fizjoterapeuta Fizjoterapeuta IP: 77.223.200.* 06.08.09, 23:59
        Bierzcie pod uwagę ,że w Polsce było 30 tyś fizjo,teraz co roku kończy 5000
        dzięki prywatnym uczelniom.Jak łatwo policzyć ok 215 będzie w polsce 80-100
        tyś fizjoterapeutów.Także powodzenia życze..
        Też byłem zapaleńcem ,ale mam gdzieś taka pracę..Kłaniają sie podstawowe prawa
        rynku popyt-podaż.Szkoda,ze pare lat temu nie słuchałem znajomych :(..
        Pozostaje gorycz.
        Jednym słowem jak nie masz nzajomości(mam/tata lekarz) zapomnij o tym kierunku!!

        Aha i każdy chce pracować prywatnie,zakładać gabinety itd.Tylko ,że jest jeden
        problem jeszcze klient/pacjent musi być.
        A niestety już w szpitalu/spa/przychodni leża sterty cv.
        Pogadajcie z fizjoterapeutami,przejdzcie się do szpitali i innych ośrodków
        zdrowia i sie żdziwicie..

        Kolejną rzeczą jest emigracja..Tutaj lepiej wyjechać zaraz po sredniej i
        studiować na miejscu.W wielu krajach mając polski dyplom mozecie sobie .....

        Aha i na koniec zapaleńcy zróbcie sobie wolontariat i zobaczycie na czym ta
        praca polega:D..

        Pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka