Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Procter & Gamble Polska

    24.10.06, 15:52
    Witam,

    czy pracuje ktoś lub aplikował do Procter & Gamble Polska w Warszawie? Jeśli
    tak chętnie nawiąże kontakt. W tym tygodniu wybieram się do nich na testy i w
    związku z tym miałbym kilka pytań? No i chciałbym się dowiedzieć ile proponują
    na początek?

    Pozdrawiam

    Krzysiek
    Obserwuj wątek
      • sheerer Re: Procter & Gamble Polska 24.10.06, 16:16
        sheerer@gazeta.pl
        • Gość: ja Re: Procter & Gamble Polska IP: *.pl 24.10.06, 17:06
          Owszem, aplikowałam...ale zanim w ogole odojdzie do rozmowy o kasie to jeszcze
          dłuuuuga droga przed Tobą. A płaca bardzo dobrze, więc o to nie musisz się
          martwić. Ale testy są dość trudne, potem jest rozmowa wstępna z jedną osoba,
          jak ją przejdziesz to jeszcze tzw. day visit (3 rozmowy z 3 osobami).nie wiem,
          co jeszcze chciałbyś wiedzieć...
          • cage23 Re: Procter & Gamble Polska 25.10.06, 11:48
            Hej,

            a ile trwa proces rekrutacyjny i czy jest duża szansa że po przejsciu testów
            dostane prace czy to tez jest niepewne? A czy ta wstepna rozmowa jest w ten sam
            dzien zaraz po testach?

            Krzysiek
            • Gość: gosc Re: Procter & Gamble Polska IP: *.chello.pl 26.10.06, 09:47
              Hej,

              hmm, szczerze mowiąc juz mało prawdopodobne jest zdanie testów...jak ja zdawałam
              zdało ok. 20%. Jeśli zdasz (czego Ci gorąco życzę:)) to absolunie nie jest
              pewne, ze dostaniesz pracę - to dopiero 1/3 rekrutacji. Cały proces trwa może,
              no n ie wiem, jaks miesiąc.

              pozdr.
              • Gość: ja Re: Procter & Gamble Polska IP: *.bemowo.waw.pl 26.10.06, 10:44
                hej,

                moja rekrutacja trwała trzy miesiące a spowodowane to było okresem urlopowym. Co
                do finansów to kwestia czy już gdzieś pracowałaś czy nie. W PG zaczynasz od
                niskiego stanowiska więc jak gdzieś byłaś wyżej to stawki są normalne, za to
                perspektywy rozwoju i późniejszych dochodów są bardzo obiecujące. Ja rekrutację
                zaczynałem w czerwcu, skończyłem we wrześniu a pracę zaczynam od nowego roku.

                Jak zdasz testy to masz jedną rozmowę, później jeszcze dwie. Jeśli wszystko
                przejdziesz to jeszcze musisz być najlepsza bo kilka osób może przejść wszysktie
                etapy więc ostatecznie będzie porównanie kandydatów - wygra najlepszy :)

                Mnie się udało więc i Tobie może się udać. Powodzenia
                • Gość: ON Re: Procter & Gamble Polska IP: 82.160.116.* 26.10.06, 11:01
                  Ja też rekrutację miałem w wakacje i zaczynam pracę dopiero od stycznia. Mam pytanie, czy podpisalaś już z Procterem umowę, bo na razie mam tylko list intencyjny i to wszystko.

                  Pozdrawiam

                  • Gość: hej Re: Procter & Gamble Polska IP: *.bemowo.waw.pl 26.10.06, 15:34
                    też mam tylko list intencyjny i skierowanie na badania. u mnie się ważą jeszcze
                    losy ostatecznego terminu. firma chce o 1 grudnia, ja nie mogę, może 1 stycznia
                    ale zobaczymy - ostatecznie na liście mam 1 lutego. Muszę się ze starą pracą
                    rozstać i sfinlizować projekty
                    • Gość: ON Re: Procter & Gamble Polska IP: 80.51.73.* 26.10.06, 19:39
                      A do jakiego działu zostałaś przyjęta? Ja zostałem przyjęty do działu IT.

                      Pozdrawiam

                      • Gość: Ja Re: Procter & Gamble Polska IP: *.bemowo.waw.pl 27.10.06, 08:22
                        też dział IT, ale niestety ścieżka nie menadżerska - studia dopiero robię i
                        chyba za słabo test napisałem
      • yavorius Re: Procter & Gamble Polska 08.12.06, 09:20
        Ja aplikowałem, żenada i szkoda gadać...
        • capuccino_days Re: Procter & Gamble Polska 08.12.06, 09:44
          hmmm... ja też i mam mieszane uczucia, możesz napisać, co Ci nie odpowiadało?
          choćby na priva, jeśli nie chcesz się tutaj rozpisywać
          • yavorius Re: Procter & Gamble Polska 08.12.06, 10:15
            Aplikowałem w połowie października na specjalistę ds. logistyki. Test zrobiłem
            w czasie, miałem jeszcze dwie minuty na przejrzenie odpowiedzi. Z 12 osób w
            grupie, pięciu podziękowano, pięciu osobom zaproponowano na pocieszenie wzięcie
            udziału w rekrutacji na to samo stanowisko, tyle że na ścieżce asystenckiej. Mi
            i jeszcze jednej osobie zaproponowano dalszy ciąg rekrutacji (na ścieżce
            menadżerskiej). Powiedziano mi, że w ciągu tygodnia-dwóch ktoś się do mnie
            odezwie.

            Mija tydzień, nic. Mijają dwa, trzy, cztery tygodnie - nic. Mija piąty tydzień,
            no to dzwonię do nich i pytam, o co chodzi, a pani beztrosko mi tłumaczy, że
            oni już kogoś na to stanowisko zatrudnili. "Fajnie", myślę sobie. Pani
            zaproponowała mi wzięcie udziału w rekrutacji na stanowisko podobne, tyle
            tylko, że w spółce-córce. OK, poszedłem.

            Rozmowa trwała 20 minut, z czego 14 minut to było chwalenie firmy, opis
            stanowiska pracy, takie tam blabla; 6 minut dostałem na zaprezentowanie siebie
            samego. "No dobrze, odezwę się do pana pod koniec listopada". Minął tydzień -
            nic. Zbliża się drugi tydzień, no to dawaj - Yavorius chwyta za słuchawkę i
            zdziwiony jak cholera, dzwoni i pyta, o co chodzi. Pani się dowie i oddzwoni.

            Następnego dnia dostaję maila - blablabla, ale najbardziej rozwaliło mnie
            zdanie: "Mając wieloletnie doświadczenie w rekrutacji wierzymy, że jest rzeczą
            bardzo istotna, aby dopasować możliwości i plany kandydata do możliwości pracy
            i rozwoju w Procter & Gamble". No cóż, nie dali mi żadnej kolejnej szansy, a
            jeśli sześć minut, które dostałem na zaprezentowanie się, więcej im powiedziało
            o mnie niż test, który - jestem pewien - napisałem bardzo dobrze, no to
            powodzenia...
            • Gość: mariusz_robert Re: Procter & Gamble Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 15:32
              ten globalny koncern jest firmą, która bardzo, ale to bardzo lubi, jak się w
              niej pracuje od 8.00 do 20.00. Szczera prawda.
              • sheerer Re: Procter & Gamble Polska 20.12.06, 22:41
                totalna bzdura.
                Wszyscy przychodzą o 9:00, a wychodzą o 17:30.
                Oczywiście zdarza się zostać trochę dłużej (w końcu pracujemy z ludźmi z
                różnych stref czasowych), ale można sobie to później "odebrać".
                • Gość: mark Re: Procter & Gamble Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 22:54
                  hej
                  a czy moze ktos napsiac ile sie tam zarabia? taki czlowiek po studiach z niewielkim doswiadczeniem. w dziale it - jako analityk systemowy (stanowisko menedzerskie)
                  ja teraz pracuje w duzej firmie doradczej w warszawie (tez dzial it) i dostaje 6,5k brutto, pracuje sie zwykle w godz 9 - 18. nieraz mozna kilka minut wczesniej wyjsc. rekrutacja byla dluga - testy, 4 rozmowy
                  pozdrawiam
                  • Gość: amess Re: Procter & Gamble Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 00:19
                    Sądzę, że kasa podobna, więc doraźnie patrząc - nic specjalnego. Możliwe
                    jednakże, że dużo lepszy socjal - zerknij na posty, które były kilkanaście dni
                    temu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=53828451 .
                    W dalszej perspektywie ciekawe możliwości rozwoju, od awansów w ramach działu
                    IT do relokacji np. do Genewy albo kontraktu w centrum IT w Indiach.

                    Pozdrawiam
                    amess
                  • cfaniakmiodowy Może sie wam przydać - madrość starego pierdoły 21.12.06, 12:52
                    Podzielę się taką refleksją. Zastanawiałem się kiedyś co ludzie po 30 widzą w
                    tych koncernach. Młodych rozumiałem, sam byłem młody i glupi i złapałem się na
                    ten lep, ale stare konie i pchają się w takie g... ? Dopiero kiedy ktoś wylał
                    mi na łeb kubeł zimnej wody i dokonał przełomu w moim życiu zrozumiałem na czym
                    to polega. DO 30 max eksploatacja, później przerzucanie, wyjazdy zagraniczne,
                    kontrakty - człowiek nie ma czasu na swoje życie - zostaje picie z dziwnymi
                    gośćmi o uśmiechu Yetii, wśród ciągle chichoczących ryjów nie wiadomo z czego.
                    Tkwiac w tym człowiek staje się kaleka, nie potrafi sam soba zarzadzać, potrafi
                    tylko reagować na procedury, wytyczne, bez prawa do myślenia. Szkolony tylko w
                    kierunku bezwzględnego posłuszeństwa wpada w pułłapę i sam nie potrafi działać.
                    Z obserwacji wiem jedno, że ktoś kto przesiaknie korporacyjną pralnią mózgu i
                    da z siebie zrobić roślinę zależaca od nieznanego nigdy nie widzianego
                    ogrodnika po 30 nie ma już szans na powrót do prawdziwej rzeczywistości. W tym
                    czasie kiedy pozbawiamy sięmózgu w korporacji podłączając sie do jednego
                    organizmu moji znajomi zakładali biznesy. ja zarabiałem przyzwoicie ale bez
                    szans na przekroczenie pułapu, oni już mieli rodziny, domy i bogacili sie z
                    roku na rok. Gdybym w porę nie został wyciągnięty przez życzliwość pewnego
                    człowieka i nie poszedł na swoje w wieku ok 30 lat, dalej byłbym jakimś
                    wyekspolrowanym organem obcego mi organizmu, który czeka na wymianę, by wkońcu
                    stać się stolcem tegoż. Dlatego zastanowcie się 2 razy czy nie lepiej
                    przepracować w średnich firmach podpatrzeć i założyć swój biznes i zarabiać
                    miesiecznie do ręki ok 60 -70 tys miesiecznie pracujac góra po kilka godzin
                    dzienie weekendy i świeta wolne z rodziną? Pomyślcie o tym bo na pewno można.
                    Ja jestem tego żywym przykładem, chociaż zacząłem za poźno.
                    • sheerer Re: Może sie wam przydać - madrość starego pierdo 21.12.06, 15:14
                      Pewnie coś w tym jest, chociaż nie można generalizować :-)
                      Pracuję w p&g i ostatnią rzeczą jaką mógłbym powiedzieć, to to, że
                      jestem "eksploatowany". Przychodze o 9, wychodzę o 17.30.Chcę w trakcie skoczyć
                      na uczelnię - nie ma sprawy.
                      Że są wyjazdy ? No są, ale na początku każdego roku pracownik określa ile
                      procent swojego czasu chciałby spędzić za granicą. Jak ktoś napisze, że 50%, to
                      później nie może mieć pretensji, że go wysyłają na miesiąc do Australii ;p

                      W tej firmmie jedno mi się _zajebiście_ podoba:
                      W stosunku do pracownika firma jest _bardzo_ fair i tego samego oczekuje od
                      niego.

                      A wypowiedzi typu:
                      "W tym
                      > czasie kiedy pozbawiamy sięmózgu w korporacji podłączając sie do jednego
                      > organizmu "
                      brzmią dla mnie naprawde śmiesznie ;-) Zapewniamm, że w pracy mam naprawde dużą
                      niezależność - tego wręcz wymaga moja praca.

                      Oczywiście nie wiem jak jest w innych działach - ja mówię o IDS (czyli takim
                      biznesowym IT).
                      • zigomar Re: Może sie wam przydać - madrość starego pierdo 21.12.06, 16:12
                        Moim skromnym zdaniem wszystko zalezy od człowieka jednemu musi wystarczyc 1000
                        zł miesiecznie na życie inny za mniej niż 10 tys nie przeżyje a jeszce inny
                        musi miec co najmniej 50 tys by zaspokoić swoje fanaberie. Analogicznie, komus
                        pasuja wyjazdy służbowe, ktoś w ogole nie chce o tym słyszeć bo jest nimi
                        znudzony, komus pasuje 8 h pracy, a ktoś nie potrafi sobie tego wyobrazić i dla
                        niego to za duzo, ktoś sam sobie stawia poprzeczki, ktos wo;li jak jemu
                        stawiają. Każdy ma swoja wizje niezalezności i satysfakcji z pracy i oczekiwań.
                        Dlatego jedni jezdżą nową skodą FAbią a inni AUDI Q7, jedni jada do Australi do
                        pracy a inni na Polowanie na Safarii, jedni mają domki a inni rezydencje,
                        jednemu wystarczy jedna kobieta na całe życie, innemu tuzin to za mało -
                        wszystkim równo według potrzeb :)
                      • Gość: goral P&G sucks IP: 67.98.3.* 27.12.06, 19:59
                        Ja naleze do tych osob co okolo 3 lata temu odpadla w trakcie rekrutacji na
                        praktyki (bylo to w ramach jakiegos konkursu) . Pomimo ze przeszedlem pierwszy
                        krok a mianowicie bylo to rozwiazanie keysu finansowego, otrzymalem tel od
                        osoby z P&G ktora mi pogratulowala ze wybrali mnie z kilkuset osob ( czekalem
                        ponad miesiac) i zaprasza na kolejny etap a mianowicie testy. Po takim
                        telefonie jak nie mialem byc szczesliwy:) Po okolo godziny dostalem kolejny tel
                        od Pani z P&G z zapytaniem czy juz nie bralem udzialu w takich testach, ja
                        powiedzialem ze tak bralem na moim drugim roku studiow. Po tym ,pani
                        powiedziala ze zaszla pomylka ze do P&G mozna "startowac" tylko raz w zyciu.
                        Probowalem sie bronic ze w regulaminie konkursu nie bylo o tym mowy, ale coz
                        nic z tego nie wyszlo. Ta firma zaserwowala mi nizlego kopa. AHA na pocieszenie
                        dostalem dyplomik uczestnictwa. Od tej pory starannie omijam produkty P&G i nie
                        klade ich do koszyka:)
                        • Gość: kramik Re: P&G sucks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 23:01
                          Po prostu nie zdałes wcześniej testów ...
                          Dziwne, że nie wiedziałeś, że nie można do testów podchodzić 2 razy, bo P&G się
                          z tym wcale nie kryje.

                          A z tego co mówisz wynika włanśnie, że cała "nieuczciwość" P&G polegała na tym,
                          że Cię nie poinformowano, że nie można 2 razy podchodzić do testów (bo chyba
                          oczywiste, że dostanie się na praktyki wiąże się ze zdaniem testu?)
                          • Gość: goral Re: P&G sucks IP: 67.98.3.* 28.12.06, 15:11
                            " Po prostu nie zdałes wcześniej testów ...
                            > Dziwne, że nie wiedziałeś, że nie można do testów podchodzić 2 razy, bo P&G
                            się z tym wcale nie kryje..."

                            Wlasnie dziwne jest to ze ja staralem sie do P& G w ramach konkursu ( nie
                            powiem Ci jakiego ale miedzy innymi mozna bylo wygrac praktyki). Konkurs mial
                            regulamin z ktorym trzeba bylo sie zapoznac. Nic tam nie bylo napisane ze Ci
                            ktorzy wczesniej starali sie do P& G nie moga tego robic. Po prostu dla mnie
                            jezeli pisze sie regulamin konkursu to pisze sie go od " a do zet" a nie "od a
                            do B". Jest to brak jakiegokolwiek profesjonalizmu i powaznego traktowania
                            uczestnikow.
                            • Gość: mirk Re: P&G sucks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 18:22
                              brak umieszczenia informacji, że warunkiem dostania praktyki jest zdanie jestu
                              nazywasz:
                              > Jest to brak jakiegokolwiek profesjonalizmu i powaznego traktowania
                              > uczestnikow.
                              Nie uważasz, że lekko przesadzasz ? Nie popadajmy w skrajności :-)
                • Gość: mariusz_robert Re: Procter & Gamble Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 09:54
                  mam tę informację od koleżanki, która tam pracuje - w przeciwieństwie do ciebie.
                  • Gość: sheerer Re: Procter & Gamble Polska IP: *.pg.com 21.12.06, 11:43
                    ależ ja tu też pracuję :-)
                    • Gość: mariusz_robert Re: Procter & Gamble Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 11:46
                      do tekstów można podchodzić tylko raz, a ty za pierwszym razem pisałeś, że ich
                      nie zdałeś...
                      • Gość: sheerer Re: Procter & Gamble Polska IP: *.pg.com 21.12.06, 12:13
                        1) gdzie niby pisałem (wklej) , że nie zdałem testów?
                        2) chyba jesteś ślepy ;-)
                        • yavorius Re: Procter & Gamble Polska 21.12.06, 12:38
                          Odpowiadasz na :
                          > 2) chyba jesteś ślepy ;-)

                          Tym bardziej, że widać spod jakiego IP sheerer pisze ;-)
                          • Gość: mariusz_robert Re: Procter & Gamble Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 15:01
                            fakt, ale to przez to że jestem w pracy i nie mam czasu na ślęczenie na forum.
                            pamietam jednak jego wcześniejszą wypowiedź do mnie drogą mailową.
                            • Gość: sheerer Re: Procter & Gamble Polska IP: *.pg.com 21.12.06, 15:06
                              ja z kolei takiego maila nie pamietam.
                              A to, żebym napisał komuś, że nie zdałem testów jest niemożliwe, bo je zdałem.
                              Nie widzę też sensu dlaczego miałbym kłamać ^_^
      • Gość: Ada Re: Procter & Gamble Polska IP: *.devs.futuro.pl 22.12.06, 14:53
        hey_joe@o2.pl - przeszłam testy, rozmowy i zaczynam pracę w styczniu. Nie
        jestem mózgiem matematycznym, a te testy są trudne, ale bardziej na myślenie
        niż na liczenie!

        Powodzenia wszystkim zdającym te testy! :-)
        • Gość: Maciek Re: Procter & Gamble Polska IP: *.nat.student.pw.edu.pl 22.12.06, 15:45
          A jaki dział i jakie stanowisko ?
      • magda_lovy80 Re: Procter & Gamble Polska 26.12.06, 16:53
        Jesli juz sie zda testy jakiego rodzaju jest pierwsza rozmowa kwalifikacyjna??
        Jakiego rodzaju sa pytania??
        Testy mam w styczniu..
        Pozdrowionka
        • Gość: Bob Pomocniczy Re: Procter & Gamble Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 20:11
          wydaje mi sie ze wszystko jest opisane na ich stronie... podane sa nawet
          pytania, ktore moga pasc. z tego czego dowiedzialem sie na targach pracy wynika
          ze nie szukaja ludzi z doswiadczeniem, dlatego raczej nie pytaja o to, co sie
          robilo w poprzedniej pracy. a jesli juz to w kontekscie konkretnych doswiadczen
          - na przyklad sytuacji, kiedy trzeba bylo podjac jakas trudna decyzje, no i
          pewnie tez padna pytania o doswiadczenia z pracy z grupa. mysle ze warto
          przejrzec strone i podsumowac swoje dotychczasowe zycie i doswiadczenia pod tym
          katem. w kazdym razie, powodzenia :)
          • Gość: A. Re: Procter & Gamble Polska IP: *.chello.pl 26.12.06, 23:16
            Startowalam, cala rekrutacja trwala ponad pol roku - test, 3 rozmowy, pozniej
            kolejne 2, potem juz centrala... W miedzyczasie jednak sama zrezygnowalam, na
            ostatniej rozmowe w Warszawie. A zrazili mnie do siebie juz na prawie poczatku
            rekrutacji... wiec dobrze, ze sprawa tak sie rozwlekla - mialam czas zastanowic
            sie nad wszystkim.
            Nie wiem jakby bylo, gdybym sie dostala... Teraz pewnie latwiej nie jest, ale
            pracuje u siebie, co daje mi ogromna satysfakcje.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka