Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    co jecie w pracy?

    25.10.06, 14:43
    ja od 8 do 18 "szaleje" z kanapkami z kminkiem i serem i zurkiem z kubka ;)

    a wy?
    Obserwuj wątek
      • beberebe Re: co jecie w pracy? 25.10.06, 15:40
        ja jem wszystko: gołąbki, bigos, leczo, parówki, normalne zupy, kanapki
        sporadycznie
        • Gość: szczera Re: co jecie w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 22:29
          na samą myśl o tym bigosie i gołąbkach zbiera mnie na hafty,
          wyobrazam sobie w pracy te zapachy jak z baru
          • beberebe Re: co jecie w pracy? 26.10.06, 20:35
            mamy w dobrym miejscu kuchnię - w biurze zero zapachów
            • Gość: szczera Re: co jecie w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 20:40
              teraz to rozumiem,bo nic mnie nie wkurza tak jak konumpcja
              róznych dziwnych rzeczy wydzielających koszmarne "zapachy" przy biurku
              w małym pokoju.
      • alex_koz Re: co jecie w pracy? 25.10.06, 18:45
        jogurt i inne mleczne smakolyki
        kanapki (wlasnorecznej roboty)
        salatki (wlasnoreczner roboty)
        sporadycznie drozdzkowi i paczki.
      • Gość: JeZZoo Re: co jecie w pracy? IP: 195.205.121.* 26.10.06, 12:52
        Najczęściej jakaś kanapeczka czy sałatka, ale czasem obiadek w stołówce pracowniczej, w miare tanio i całkiem smacznie
        • Gość: Gość Re: co jecie w pracy? IP: *.aij.pl 26.10.06, 19:34
          ja pracuję na dziale produkcyjnym i przez 8 godz. nic nie jem Chociaż mamy
          przerwę 20 min.Zapalę papierosa i idę dalej pracować a w czasie dniówki strach
          gębą ruszać bo posądzą mnie o kradzież. Przykro ale tak jest.
          • Gość: szczera Re: co jecie w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 20:17
            to pewnie masz ładą figurke jak nic nie jesz
      • anksunamoon Re: co jecie w pracy? 27.10.06, 10:50
        Kanapeczki, robione zazwyczaj przez mojego mężczyznę. Zupki z "papierka".
        Czasem coś chrupę, płatki albo coś w tym stylu. W chwilach depresjii batoniki.
        • Gość: Gość Re: co jecie w pracy? IP: *.aij.pl 27.10.06, 15:45
          Ważę 48kg .
      • Gość: bronzz Re: co jecie w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 13:54
        a ja dziś mam bardzo pyszne kanapki.
        mój kochany mi zrobił z chlebka schulstad z serkiem pomidorem i kiełkami.
        bardzo smaczne są! dziękuję MISIU!
        • Gość: gość Re: co jecie w pracy? IP: *.ca.pw.edu.pl 29.03.07, 14:54
          Hej. Pisałam o tym na innym wątku ale jest mało uczęszczany ;) wiec napisze
          tutaj. Od roku pracuje w jednostce budżetowej, w pokoju siedzę z jedną panią.
          Jest to osoba, która uwaza swoją pracę tam jako degradację i to rzutuje na jej
          stosunek do innych. Ale nieo to mi chodzi. pracę zaczynamy od 8.00. Nie mam
          czasu zjeść rano w domu sniadania wiec jem dopiero w pracy. Siłą rzeczy w ciągu
          8h mam dwa posiłki, oprócz tego zdarza mi się zjesc jakis jogurt czy serek. Na
          poczatku usłyszałam, że w normalnych firmach jest jedna przerwa sniadaniowa i,
          że jem dwa razy to bym juz z normalnej firmy została zwolniona. Parę razy
          zdarzylo mi się jesc na sniadanie sałatkę. sałatka najcześciej jest z sosem. To
          usłyszałam, że za jedzenie rzeczy, które tak "smierdzą" też z normalnej firmy
          zostałabym wyrzucona. Inna sytuacja. Wiadomo, że zdarza się, ze pod koniec dnia
          panuje w toalecie nieprzyjemny zapach (to, ze sprzataczka powinna czescje
          sprztac to inna sprawa). Pewnego dnia pani poszła pod koniec dnia umyc swoją
          filiżankę i wróciła srodze oburzona wygłaszając podniesionym głosem uwagę: "Jak
          w tej toalecie smierdzi!! I to wszystko przez to jedzenie w pracy". I co
          powiecie na cos takiego? Ja mam obrzydzoną pracę...bo to tylko parę jej numerów
          • sfrutta Re: co jecie w pracy? 29.03.07, 18:17
            o matko, to faktycznie jakas straszna babera!:)ja siedze z moim dyrektorem i
            oswoilam go w prosty sposob-po prostu przynosze mu kanapki:Djest to oczywisicie
            uklad kumpelski a nie przymuszony, po prostu jak robie jedna to i dwie
            zrobie:)nawet przekonalam go do pieczywa fitness ze sliwka, choc na poczaktu sie
            zarzekal ze on nigdy itd:D
            pania sie nie przejmuj, a jutro przynies sledzie-niech poczuje jak straszny moze
            byc zapach jedzenia:D
          • fortuna2068 Re: co jecie w pracy? 29.03.07, 23:30
            W jednej kwestii moze mieć rację, ja też nie lubię jak koleżanki (też w
            budżetówce) przynoszą z domu sałatki z sosami, niekiedy czosnkowym (!!!) Nie
            mogłyby tego w domu zjadać? Ja nie przynoszę makreli, a mogłabym ;P
            • Gość: Baciaz Re: co jecie w pracy? IP: *.st.vc.shawcable.net 29.03.07, 23:59
              -KONINE-
      • Gość: obzarciuch Re: co jecie w pracy? IP: 66.244.172.* 30.03.07, 23:44
        ja jadam wszystko co mi zostanie z poprzedniego dnia, od kanapek poczawszy,
        przz zupy, spaghetti, a czasami jakas ryba z puszki. nikt ie nazeka, zreszta
        mamto w dupie. jak sie komus polska kuchnia nie podoba (jestem jedynym polakiem
        w mojej firmie), to niech zrobi kuchnie i nie bede mu smierdzial pod nosem.
        inni pracownicy w biurze tez jedza co popadnie, wiec czasami naprawde zapachy
        jak z kuchni ....

        • jasmina_tdi Re: co jecie w pracy? 31.03.07, 08:13
          Firma, z ktora wspólpracuje dorobila sie ostatnio recepcjonistki - panna miala
          w zamysle przyjmowac na klatę wszystko, co wchodzi do biura. Prawie jak kazda
          recepcja, ale jak juz wiemy z TV - prawie robi wielka roznice.

          Teraz bowiem wchodzac do owej firmy w godzinach okolopoludniowch nalezy
          najpierw przedrzec sie przez zaslone dymna - panna regularnie odsmaza na
          patelni jakies krokieciki, pierogi podlewajac owe smakolyki hektolitrami oleju.
          Smrod potem jest przez godzine lub dwie - biuro to praktycznie open space.
          Pytam ludzi, czy im to nie przeszkadza, to patrza jak na kosmite. Ostatnio wraz
          z goscmi musielismy sie ewakuowac pare pieter nizej do knajpy. Az chce sie
          jeść. Mniam.
          • Gość: aaa Re: co jecie w pracy? IP: *.pl 03.04.07, 12:11
            Ja nie jem nic. Tylko piję herbatę i żuję gumę (dyskretnie) ;)
            • Gość: really??? Re: co jecie w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 14:01
              naprawdę nic nie jesz przez 8 godzin pracy?
              to trochę dziwne, ja bym tak nie mogła :D
              co najmniej co 2 godziny muszę coś zjeść, a to jogurcik, a to kanapki... u mnie
              w pracy jest kuchnia w której jet wszystko: kuchenka gazowa, mikrofala a nawet
              opiekacz! tosty schulstad + kawałek serka żółtego + szynka = pycha przegryzka w
              pracy!
              • fortuna2068 Re: co jecie w pracy? 05.04.07, 21:51
                monotonnie się odżywiam, kawa z mlekiem, jogurt, bułka lub drożdzówka. Tyle. Ale
                mam zamiar to zmienić. Jeść więcej jarzyn mniej chleba. Życzcie mi powodzenia
                • Gość: kropppka Re: co jecie w pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 19:27
                  no, monotonnie jak to w pracy:)lepiej zrezygnowac z drozdzowek niz z chleba:)ja
                  zazwyczaj do pracy robie sobie kanapki, no ale nawet w takim przypadku jest pole
                  do popisu.chleb mam zawsze razowy, lubie schulstada a tam jest kilka smakow do
                  wyboru.do tego czasami jest pasta jajeczna, wedlina, albo serek brie. no i duzo
                  warzyw, bo jest akurat pora na nowalijki:)natomiast bez sniadania w pracy nie
                  dalabym rady, podziwiam laski ktore tyle godzin ptorafia nic nie jesc:)
      • Gość: aedo Re: co jecie w pracy? IP: 80.48.73.* 06.04.07, 16:02
        Zazwyczaj piję kawę, albo herbatę, jem jabłka, bułki, pączki, czasem batoniki,
        różnie.
        • stormy1 Re: co jecie w pracy? 25.04.07, 20:24
          ja sie wyzwolilam od paczkow i drozdzowek, wole przygotowac sobie kanapke w
          domu. robi ewteyd opcje full wypas -pieczywo fitness, salata, szynka pomidor,
          rzodkiewka albo szcyzpiorek jak sa. niestety czasem skusze sie na cos
          nadprogramowego, dzisiaj zjadlam nudle knorra:)pyszne byly i studenckie czasy mi
          sie przypomnialy, wiec mialam podwojny posilek:)
      • Gość: wojtuch1 Re: co jecie w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 16:21
      • wojtuch1 Re: co jecie w pracy? 06.04.07, 16:41
        Na śniadanie wielką bułę z karczkiem z okolicznej knajpki.
        Potem Jogurt naturalny, serek wiejski, cytrusy, czasem musli. Ostatnio również
        kiełki. Do niedawna stołowałem się w dofinansowywanej stołówce, ale zaprzestałem
        tego haniebnego procederu - wolę wydać więcej kasy i sam coś przygotować.
        Przynajmniej mam większą pewność, że zjadam produkty świeże i zdrowe. No i
        oczywiście przy okazji zwiększam swoje kucharskie doświadczenie
      • Gość: rybka Nemo Re: co jecie w pracy? IP: *.w90-26.abo.wanadoo.fr 10.04.07, 19:16
        Wsuwam kanapeczki z szynką, serkiem, łososiem ... plus obowiązkowo jakieś
        warzywo np. papryka.
        • lutka.lutka Re: co jecie w pracy? 20.04.07, 12:43
          zrobiłam sobie właśnie przerwę na jedzenie. Przede mną stoi micha sałaty, dwie
          kromeczki chleba Fitness style i kubek gorącej zielonej herbaty.. smacznego :)
      • Gość: dorcia Re: co jecie w pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.07, 16:49
        fajne pomysły na kanapki w pracy: 10am.tv/

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka