Gość: kasik
IP: *.85-237-183.tkchopin.pl
30.10.06, 15:25
Czy nie denerwują Was informacje, że praca jest, że nie ma pracowników itp? Ja
już jestem u kresu sił - może jest praca dla szwaczek i na kasie w
supermarkecie, nie mam nic do tych zawodów ale co ma powiedzieć osoba taka jak
ja , która pięć lat studiowała i teraz może może sobie ten dyplom wsadzić
gdzieś. Dla mne jako biotechnologa nie ma ani jednej oferty w całej Polsce! A
po drugie co ma zrobić człowiek, który nie nadaje się do bycia
przedstawicielem handlowym czy w ogóle nie nadaje się do sprzedawania
czegokolwiek?