Gość: motywującysię
IP: *.bielsko.dialog.net.pl
01.11.06, 23:58
Powiedzcie jak jest u Was z nią, u mnie jest tak z racji że praktycznie potraciłem przyjaciół, a jeśli są to w innych miastach, drugiej połowy też faktycznie nie mam w tej chwili, i gdy jestem w pracy zastanawiam sie co będę robił po pracy. Przez to czasem motywacja maleje choć i tak jest nie taka niska, zadziwiająco wysoko, czasami zastanawiam się skąd czerpię siły. Jak człowiek odczuwa samotność i fakt że po pracy niewiele ciekawego go czeka to motywacja czasem może siąść.