superdropsy 11.11.06, 19:07 Witam, Czy wiecie może jakie są zarobki badacza w firmie badającej rynek i opinię w Warszawie? I jak one rosną zależnie od stażu pracy? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Xsywa Re: badacz rynku i opinii w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.06, 12:14 Warszawa robi się "wiocha". Taki spęd Kononowiczów .Przykro bo pochodze z Warszawy. Polecam przeprowadzkę do Szczecin, Gdynia ,Sopot,Wrocław,Poznań. Wiem co mówię. Jestem przedstawicielem firmy monitorującej rynek od 1995roku. Pozdrawiam Serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: badacz rynku i opinii w Warszawie 12.11.06, 19:19 A Szczecin to sped Jurczykow:((((. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xsywa Re: badacz rynku i opinii w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 12:33 Co za bzdura!!! Skąd te zarobki w tym linku??? Ja chyba już normalnie fikne. Po wielu latach pracy zarabiam 3200netto w jednej z lepszych firm na rynku. Znam biegle angielski francuski i włoski. Nie piszcie bzdur o zarobkach 10000zł!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Japa Re: badacz rynku i opinii w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.06, 21:21 Tak.Ja też odradzam Warszawę. Mieszkam w Kozienicach. Też tragedia. Ale powiem wam ,że więcej mi zaoferowali kasy w sklepie motoryzacyjnym w Kozienicach niż w salonach samochodowych w Warszawie. Byłem na różnych rozmowach o pracę. A już szczytem jest ASO KOMETA!! 1000zł na rękę!! A wymagania jakie mają!! Chyba gość jest chory. Pracuję już 6 miesięcy i nie jest zle. Zarabiam z prowizją 1700zł- 1900zł i jak na takie Siedlce nie jest wcale najgorzej. Dałem sobie już dawno spokój z tą zasyfioną Warszawą. Oni tam już pogłupieli całkiem. Niedługo to trzeba bedzie im płacić grubą kasę, żeby zatrudnili. Weżmy takiego znanego dealera BMW z Wwy, który lata śmigłowcem, buja się jachtami po mazurach i noszą się jego synowie, reklamy w TV Polsat. A ludzie narzekają tam wiecznie i płaci im mniej jak w zwykłych sklepach motoryzacyjnych się zarabia. To jest właśnie Warszawka. Brud smród i mało płacą. Zawsze tak było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Japa Re: badacz rynku i opinii w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.06, 21:26 Dla wyjaśnienia. Pracuję w oddziale firmy z Kozienic w Siedlcach. POZDR Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Inny link, sorry 12.11.06, 23:10 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=798&w=45069026&a=46268754 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xsywa Re: Inny link, sorry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 12:34 Co za bzdura!!! Skąd te zarobki w tym linku??? Ja chyba już normalnie fikne. Po wielu latach pracy zarabiam 3200netto w jednej z lepszych firm monitorujących na rynku. Znam biegle angielski francuski i włoski. Nie piszcie bzdur o zarobkach 10000zł!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Re: Inny link, sorry 13.11.06, 14:34 Ja podaję link, nie podpisuję się pod tymi liczbami, bo też wątpię w ich zasadność. Nie znam jednak warszawskich realiów. Dziś jako stażysta w oddziale jednej z firm badania rynku wyciągam nie więcej niż 500. Badacze, którzy tam pracują nie wyglądają mi na takich, którzy zarabiają po 5 tys na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xsywa Re: Inny link, sorry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 15:37 Niedługo będziemy pracować na te pie.....ą biurokrację wszyscy za marny grosz. Bez różnicy czy we własnej czy u kogoś. To jest porażka. Próbowałem trochę działać na własny rachunek. Podziwiam ludzi ,którzy uczciwie prowadzą w tym "kraju zulugula" interesy. PODZIWIAM!!!! PODZIWIAM również tych co żyją z pensji 600zł całą rodzinką. Odpowiedz Link Zgłoś