Gość: zdegradowana
IP: *.toya.net.pl
21.11.06, 23:33
Witajcie,
mam pewien problem i ufam ,ze u Was znajdę jakąś podpowiedz.
Otóz wróciłam po miesięcznym L4 (operacja) do pracy. W tym czasie moją Firmę
wykupiła inna firma (oczywiście o tych zmianach wiedziliśmy od dluższego czasu.
Jak się okazało po powrocie, zostałam przeniesiona na inne, niższe stanowisko.
O tym fakcie nie byłam poinformowana przed rozpoczęciem 1go dnia pracy.
Moja przełożona przeprowadzila ze mna rozmowę dopiero po dwoch dniach pracy.
Przedstawila swoja argumetację dlaczego tak się stało i z czym sie to
wiąże:duze ciecia w wynagrodzeniu, ale na pocieszenie bedzie "walczyla" by
dyrekcja zostawila mi caly etat - albowiem, dział, gdzie obecnie pracuje nie
zatrudnia pracownikow na caly etat.
Dzis miala miejsce kolejna rozmowa z kierowniczka, w ktorej powiedziala mi,
bym napisala oswiadczenie o zmianie stanowiska pracy i ze z tego tytulu nie
bede wnosic zadnych roszczen.
Powiedzialam,,ze sie zastanowie.
Nie wiem, czy podpisac takie oswiadczenie?
Gdy je podpisze, to ze swojej strony swego rodzaju gwrancje firmie,ze nie
wnosze roszczen itp.
A co gdy nie podpisze? Gdy odmowie?
Nie wiem, czy przedstawiłam wszelkie okoliczności tej sytuacji.
Gdy mozecie cos podpowiedziec radźcie, prosze..........
Z.