Gość: gryniu
IP: *.tht.net
15.11.01, 19:58
W firmie w ktorej pracuje, a jest to drukarnia zmiane por roku rozpoznaje sie
po obecnosci cieplej wody w kranie. Otoz gdy robi sie cieplo na dworze szef
zakreca ciepla wode, ktora pojawia sie dopiero w polowie listopada.
Wyobrazcie sobie drukarza majacego kontakt z farbami, ktory probuje umyc rece w
lodowatej wodzie. Ja na szczscie jestem grafikiem w tej firmie i mam z tym
troche mniejsze problemy.
Aha dodam jezcze ze rzecz dzieje sie w USA.
pzdr.