Dodaj do ulubionych

Fajnie jest...

13.03.26, 00:24
... mieć własne forum, pomyślał krish rozparty w poduchach fotela. Po czym pierdnął z lubością, ekscytując aromatem trzewi.

No, prawie, bo nie tak zupełnie. Jedni nie chcą gadać, inni widzieć, i tylko kropią tą wodą święcona przez...

No właśnie, przez kogo? Jaki jest wspólny nadrzędny władca trzymający za jaja i Tuska i Kaczyńskiego, i EU I USA?

No jak nawet nie materialny, to chociażby metafizyczny?
Obserwuj wątek
    • wilczamia Re: Fajnie jest... 13.03.26, 01:05
      Ego?
      • extramuralruraoccasional Re: Fajnie jest... 13.03.26, 01:14
        Może?

        Chodziło mi o to, że zarówno w realnym świecie, jak i tutaj, nie można jednocześnie krytycznie oceniać obydwu, czymkolwiek są, głównych opcji. Kiedyś było prościej: byli cisi i gęgacze. Ale teraz są gęgacze po obydwu stronach.

        Ale chuj z tym wszystkim. Słońce codziennie wstaje jak na razie i ptaki pracują od ranasmile
        • wilczamia Re: Fajnie jest... 13.03.26, 01:17
          big_grin

          Co myslisz o nadchodzacycm kolejnym procesie Brauna...? Chyba nie jestem calkiem normalna, ale mysle sporo o tych mordach rytualnych potencjalnych i ewentualnych.
          • extramuralruraoccasional Re: Fajnie jest... 13.03.26, 01:27
            Nie mam pojęcia, co stanie się dzisiaj, choć pewnie jeszcze będzie dalszą groteska. Chyba że pan Róza przeklął go jeszcze raz, tym razem nie z ambony, tylko cichą klątwą przesłaną golębiami. Gołębiami pokoju, znaczy
            • wilczamia Re: Fajnie jest... 13.03.26, 01:51
              Czy nasza antysystemowosc i sklonnosc do podwazania rzeczy, ktore inni biora za pewnik, przyjemnosc z tzw.myslenia kontradyktoryjnego nie powoduja, ze jestesmy niesymetrycznie sceptyczni?
              • extramuralruraoccasional Re: Fajnie jest... 13.03.26, 02:01
                Mogę mówić tylko za siebie. Nawet jak się zastanawiam, nie czuję przyjemności z myślenia, jak to nazywasz, kontradyktoryjnego, trudne kurwa słowo. Ale może ego mnie oszukuje, może tam gdzieś w środku wszystko jest powodowane małym chłopcem, który chce być mądrzejszy od innych. Nie mi oceniać.
                • wilczamia Re: Fajnie jest... 13.03.26, 02:07
                  Moim zdaniem to inaczej dziala: masz nieprzecietny instynkt, ktory Ci slusznie podpowiada, ze inni sie przewaznie myla, a prawda jest tajemnicza, plocha i wymaga zdobywania, a nie lezy na ladzie w sklepie.

                  Poprosilam ai o analize mojego sposobu myslenia, w ten sposob poznalam to slowo 😂

                  Przyszlo mi dzis do glowy, ze z samego faktu, ze cos jest mozliwe, nie wynuka ze sie zdarzylo. Te mordy rytualne np.
                  • extramuralruraoccasional Re: Fajnie jest... 13.03.26, 02:25
                    Nie wynika. Takie wynikanie jest tylko w sytuacji odwrotnej.

                    Ale jak czegoś nie byliśmy bezpośrednimi świadkami nigdy nie wiemy na pewno, możemy być tylko bardziej lub mniej pewni (znaczy przypuszczający) na podstawie przesłanek i poszlak, z mediów, zapisów historycznych, z literatury etc. Z relacji znaczy. A czy wierzymy, czy nie to już osobnicza sprawa.

                     „Widzę — rzekł Sędzia — że się na rozbój zanosi“,
                    Jęknęli wszyscy, — wszystkich zagłuszył wrzask Zosi,
                    Która krzyczała, Sędzię objąwszy rękami,
                    Jako dziecko od Żydów kłute igiełkami


                    /Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz, księga VIII, 667-670/
                    • wilczamia Re: Fajnie jest... 13.03.26, 02:40
                      Ale jak czegoś nie byliśmy bezpośrednimi świadkami nigdy nie wiemy na pewno

                      Czas i emocje tez znieksztalcaja pamiec vide problem rozbieznych zeznan naocznych swiadkow.

                      Niepokoj mnie przypadek Toaffa. Ale problem lezy chyba w tym ze niektore elementy przeszlosci sa nierozstrzygalne. Po prostu nie zachowaly sie swiadectwa, ktore by uwiarygodnialy ktoras wersje. Ale niepokoi mnie tez wzmozenie moralne i proby zamykania ust ludziom, ktorzy podnosza bezsporne elementy rzeczywistosci co do ktorych jest pewnosc, tylko dlatego, ze w grebwchodza niewygodne wnioski.
        • obrotowy nieFajnie jest... 25.03.26, 17:13
          extramuralruraoccasional napisał:
          > Ale chuj z tym wszystkim. Słońce codziennie wstaje jak na razie i ptaki pracują od ranasmile


          A Polska buduje nastepce "Orla" - ORP "Koliber" smile

          _______________________________________________
          co to jest jaszczurka ?

          - to krokodyl, ktory doszedl do komunizmu.
          • extramuralruraoccasional Re: nieFajnie jest... 25.03.26, 17:38
            Współczuły raz sąsiadki pani koliberek
            Pani mąż to ma raczej mały kaliberek
            Owszem, odrzekła żona nie wstydząc się zwierzeń
            Lecz za to na sekundę do dwustu uderzeń!


            /Andrzej Waligórski, Bajeczki Babci Pimpusiowej/
    • wilczamia Re: Fajnie jest... 25.03.26, 01:34
      W dupie z tym forum i jego szpetna fauna!

      hope you like it

      Dostalam jakiegos pierdolaca na Faure. Niedziela palmowa idzie wink Wysluchalam kazdego Libera me z Requiem, jakie jest na YT, chyba, ale z kazdym cos jest nie tak. Z reguly problem zaczyna sie od fatalnie rozwleklego tempa. Tu jest 10/10. Ten baryton jest mlody, ale wow - dramatycznie, bez teatru i bez szarzy. Zwroc uwage, jak pieknie brzmi chor smile

      Zaczelam wiec grzebac po wysluchaniu 152 razy.... no coz, wychodzi, ze nie jestem glucha wink Rutte jest odkrywca rekopisu kameralnej wersji i "zlotym standardem" interpretacyjnym!
      • extramuralruraoccasional Re: Fajnie jest... 25.03.26, 10:08
        Nie jest wykluczone, że jakieś z tych lasek, znaczy tych starszych szacownych pań słyszałem na żywo. smile

        Gdzieś tak około 1994 - 1995 byłem w Szwecji na kilkudniowym międzynarodowym spędzie jakiejś tam firmy. Polegało to, jak zwykle na takich spędach na słuchaniu do obiadu i piciu po obiedzie. Organizatorzy zaś starając się zapewnić nam atrakcje jednego popołudnia zaprosili na niedługi występ chór z Uppsali (jak wtedy twiedzili, znany również poza Szwecją), ale bez instrumentów, a capella. Dobrzy byli. Pewnie nie ten chór, ale może jakaś pani się przewinęła.
        • wilczamia Re: Fajnie jest... 25.03.26, 11:30
          smile

          Sprawdzialam w necie - to mogl byc chor akademicki Allmänna Sången. Jeden z Uppsali jest jeszcze slawniejszy, ale jest chorem meskim. Uwielbiam muzyke choralna, a capella zwlaszcza!

          Polska ma swietne chory, w tym klasy swiatowej. Polski Chor Kameralny jest wlasnie znowu nominowany do fryderyków. Za to.

          Libera me z naszego poworka smile
          www.youtube.com/watch?v=nnC8tLIvSPU&list=RDnnC8tLIvSPU&start_radio=1
          • extramuralruraoccasional Re: Fajnie jest... 26.03.26, 08:12
            A to ja Nawrockiemu dedykuję (zupełnie bez złośliwości, wg mnie to jest zajebiste):

            www.youtube.com/watch?v=dgILfoT1vYM

            Zajebiste tak bez przenośni.

            • wilczamia Re: Fajnie jest... 26.03.26, 08:34
              Fantastyczne! 😀
      • extramuralruraoccasional Re: Fajnie jest... 27.03.26, 00:23
        Zastanawiam się, jak to jest, kiedy dasz komuś ignora na tym forum. Próbowałaś kiedyś? Po prostu nie widzisz jego wpisów jakby nie istniał? A co z liczbą postów w wątku? A co z wątkami, które zignorowany założył? Nie widzisz nic, wraz z wpisami innych, niezignorowanych?

        Czy też widzisz wszystko i jesteś informowany o wpisach i wątkach, tylko nie widzisz ich treści?

        Gdyby było tak, jak w ostatniej opcji, to myślę, że Krytyk i Imagine jednak nas widzą i czytają. Tylko potknęli się o własną pułapkę, i jakoś niefajnie jest się do tego przyznać, by nam zaprzeczyć.
        • wilczamia Re: Fajnie jest... 27.03.26, 01:01
          Lo panie... Bardziej lubie dodawac do przyjaciol, niejaki Rura mi sie swieci na zielono pod kazdym nickiem big_grin

          Calego usera nie widzisz, w sensie w ogole jego wpisow, czyli to pierwsze. Widzisz, jak watek podskakuje, czyli ktos cos napisal, ale jak wchodzisz, to nie ma nowego komentarza.

          Jest to srednio praktyczne, co podnosil tu tez ten gejowski wasik - widzisz wpisy innych cytujacych go, czyli totalnie nie znika, a jak go nie cytuja, odpowiadajac, wyglada, jakby gadali sami do siebie.

          To ciekawe, ze dali Tobie. Ja to chociaz nie biore jencow i niestety wale po mordzie, ale Ty jestes idealnie wychowany, a ja jeszcze nie, ale bede sie starac big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka