Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    normalnie szok

      • Gość: jolcia Re: normalnie szok IP: *.crowley.pl 02.01.07, 18:59
        krysia a gdzie maasz pracowac? w ktorym miejscu i jaka to bedzie firma?bo znam
        kilka osob pracujacych w ten sposob i wiem ze kazda firma inaczej placi
        niektorzy nawet 1400zl na reke maja
      • Gość: na chwile Re: normalnie szok IP: *.acn.waw.pl 02.01.07, 22:53
        może to miało być na jakieś dofinansowanie, wiesz wielu jest pracodawców
        oszukujących urzędy pracy ze niby biorą na praktykę/staż, a w efekcie jest to
        zwykłą praca fizyczna

        upokarzająca to nie jest ta oferta ale cały ten kraj

        ja po studiach dziennych na polibudzie wysyłałem grubo ponad rok CV bez
        odpowiedzi, a w każdym ogłoszeniu była mowa o "kilku latach udokumentowanego
        doświadczenia na podobnym stanowisku"

        a popatrz na ludzi po studiach prawniczych, którzy ze względu na "korporacje"
        nie mogą iść na aplikacje

        a moze buc po zawodówce ma firme-parking i sie chce dowartościować stawiając cię
        na dworze ?
      • Gość: krystyna Re: normalnie szok IP: *.crowley.pl 02.01.07, 23:46
        Nie bede stac na dworze tylko siedziec w budce majac do dyspozycji komp, czytnik
        kart kredytowych i drukarke fiskalna:)
        Moze ten szef jest pozawodowce nigdy nic nie wiadomo:)
        • losiu4 Re: normalnie szok 03.01.07, 13:33
          Gość portalu: krystyna napisał(a):

          > Moze ten szef jest pozawodowce nigdy nic nie wiadomo:)

          niewykluczone :) co i nie dziwi, ponieważ akurat tacy ludzie sa jakoś bardziej
          kompetentni, mogą pochwalić się konkretną wiedzą, elastycznością i analitycznym
          myśleniem, a nie prawić dyrdymałów z piramidy Masłowa wyczytanych w jakimś tam
          podręczniku.

          Pozdrawiam

          Losiu
          • Gość: obserwator Re: normalnie szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 22:53
            losiu4 napisał:

            > Gość portalu: krystyna napisał(a):
            >
            > > Moze ten szef jest pozawodowce nigdy nic nie wiadomo:)
            >
            > niewykluczone :) co i nie dziwi, ponieważ akurat tacy ludzie sa jakoś
            bardziej
            > kompetentni,


            Od kogo rzekomo ludzie po zawodowce sa bardziej kompetentni? :DD




            • figrut Re: normalnie szok 04.01.07, 01:04
              > losiu4 napisał: > Od kogo rzekomo ludzie po zawodowce sa bardziej kompetentni?
              :DD
              Ci ludzie bardzo często potrafią do czegoś dojść, bo nie przeszkadzają
              im wygórowane ambicje i chwytają się każdej pracy która może przynieść zysk. Mam
              świetnego kolegę, który tego co ma, dorobił się dzieki własnej, ciężkiej pracy.
              Nie były dla niego ważne ambicje, tylko fakt utrzymania się przy życiu po
              ucieczce z domu. Zaczynał od rozładunku wagonów na nocnej zmianie, bo w dzień
              musiał chodzić do szkoły. Później zajął się bardzo śmierdzącym interesem -
              sprzedażą ryb. Zaczynał od jednej skrzynki na targowisku, poprzez kilka
              stanowisk na targowiskach [zatrudnił ludzi] i trzy sklepy, hurtownie, a dziś
              jest włąścicielem kilkunastu stawów łowiskowych i w wieku 36 lat siedzi sobie w
              swoim pałacyku, bo na rynki jeżdżą jego pracownicy z różnym wykształceniem.
              Wśród jego pracowników jest jeden dyrektor byłej cukrowni [inżynier
              cukrownictwa], który pogardził pracą w biurze którą mój kumpel mu zaproponował
              na rzecz handlowania na targowisku. Kumpel dobrze płaci swoim pracownikom i
              dobrze ich traktuje niezależnie od tego, kto i jakimi papierami się może
              pochwalić. To jest dla mnie wzór człowieka z wielką wiedzą, inteligencją,
              kulturą i siłą przebicia. Dodam tylko, że ma on wykształcenie zasadnicze
              zawodowe i z zawodu jest tokażem. Papiery ze szkoły niewiele znaczą, jeśli nie
              ma się charyzmy i nie jest się przebojowym. Kumpel nigdy nie czekał na czyjeś
              propozycje pracy, tylko sam brał życie w swoje ręce.
              • figrut Re: normalnie szok 04.01.07, 16:08
                Ups:( TOKARZEM miało być. Wstyd mi...
            • losiu4 Re: normalnie szok 04.01.07, 13:33
              Gość portalu: obserwator napisał(a):

              > Od kogo rzekomo ludzie po zawodowce sa bardziej kompetentni? :DD

              od tych, którzy poza papierkiem z tytułem nie mają nic innego do zaoferowania :)

              Pozdrawiam

              Losiu
              • Gość: tdrk Re: normalnie szok IP: 80.51.233.* 04.01.07, 13:35
                Nie upraszczaj.

                Co innego osoba po zawodowce i z doswiadczeniem, a co innego absolwent z licha
                liczba praktyk.
                • losiu4 Re: normalnie szok 05.01.07, 11:53
                  staram sie nie upraszczac. Mówiłem o tych po zawodówce czy tych ze średnim
                  wykształceniem, którzy spokojnie zakładają sobie firmy i prosperują, oraz po
                  tych po studiach, co to poza papierkiem nie prezentują sobą nic więcej. I tyle.
                  A jak kto chce naciągnąć te wypowiedź to cóż...

                  Pozdrawiam

                  Losiu
      • Gość: KC Re: normalnie szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 00:08
        Ja też mam niemiłe wspomnienia z wizytu w UP.
        Po zkończeniu studiów (Politechnika, kierunek - Technologia Obiektów
        Pływających) poszłam zarejestrować się jako bezrobotna (ubezpieczenie).
        Tam nie dość że pani nie posiadała "kodu" klasyfikującego moje wykształcenie (a
        dodam że mój wydział kształci studentów od prawie 100lat), w końcu wpisła kod
        odpowiadający "inżynier budownictwa wodnego" (ma się jak piernik do wiatraka),
        po czym zadała mi pytanie dotyczące oczekiwanych minimalnych zarobków. Ja
        odpowiadam: 1500 zł (dodam: brutto), Ona na to ryknęła śmiechem (a zawtórowała
        jej koleżanka) że mam taaaaakie wymagania!
        No przepraszam! Ona zapewne miała tytuł profesora, tylko wymagania niższe,
        skoro pracowała przyjmując 8h dziennie upierdliwych petentów.
      • Gość: też po studiach Pani Krystyna ma rentę. IP: *.ilabs.pl 03.01.07, 11:56
        Ma rentę z powodu choroby i dlatego cwaniakuje odrzucając pracę czy się
        zastanawiając.
        • Gość: krystyna Re: Pani Krystyna ma rentę. IP: *.crowley.pl 03.01.07, 11:58
          nie mam renty, bo mam tylko lekki stopien niepelnosprawnosci. Rente maja osoby z
          umiarkowanym i znacznym stopniem
      • losiu4 Re: normalnie szok 03.01.07, 13:13
        Gość portalu: krystyna napisał(a):

        > witam:)
        > Jestem po studiach magisterskich, obsluguje komp i urzadzenia biurowe,

        hmmm... że tak powiem teraz to żadne osiągnięcie... takie umiejętności - prócz
        oczywista magisterki - posiada średnio rozgarnięty licealista lub nieco
        bardziej zaawansowany w IT uczeń szkoły podstawowej.

        > angielski znam bardzo dobrze

        a to już trochę lepiej

        > od czerwca nie mam pracy czyli od momentu obrony
        > i wiecie co?jestem w szoku...bo jedna z agencji pracy tymczasowej zaoferowala
        > mi prace na stanowisku... parkingowej chyba:)

        tak po prawdzie to wcale się nie dziwię. Znajomość języka na parkingu (jak i w
        recepcji hotelu) może się przydać :)

        > Moim zadaniem mialo by byc
        > pobieranie oplat od wlascicieli samochodow no i niby mam sie nauczyc obslugi
        > jakiegos specjalnego programu komputerowego(ciekawe po co?????)

        no jak to po co... zapewne dla potrzeb rozliczeń podatkowych :) myślisz, że
        takie rzeczy same sie robią w momencie wręczenia Ci do łapki przez kierowcę
        paru złotych?

        > czyli pewnie
        > podchodzilabym do wlasciciela auta i kasowala od niego szmal
        > to jest upokarzajace!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        czemu niby upokarzające? robota jak każda inna.

        > nawet spytalam w tej agencji czy
        > zobaczyli jakie mam wyksztalcenie i okazalo sie ze dokladnie przeczytali moje
        > cv.

        posiadasz wykształcenie i doświadczenie takie samo jak paredziesiąt (jak nie
        więcej) tysięcy ludzi w naszym kraju.

        > Jakmozna osobie po studiach oferowac taka prace???????!!!!!!!!!

        pewnie że można, i to nie tylko w naszym kraju. I nie ma w tym nic złego.

        > a jak na
        > zlosc nie mam pieniedzy i toniemy w dlugach z mezem a tu jeszcze cos takiego
        > mnie dobilo:(

        niepotrzebnie. Należy realnie oceniać swoje kwalifikacje. No i szukac, na pewno
        trafi się coś lepszego i odbijecie się od dna. Trzymam za Was kciuki.

        Pozdrawiam

        Losiu
      • black-cat Re: normalnie szok 03.01.07, 21:34
        Napiszę z punktu widzenia pracodawcy. Studia magisterskie - nic szczególnie
        wyrożniającego. Nie wiem jaki kierunek kończyłaś - jeżeli ciekawy (niebanalny
        bądź wyjątkowo trudny) - pewnie chciałabym z tobą porozmawiać (czyli, nie lubię
        tego określenia, zaprosić na rozmowę kwalifikacyjną). Znajomość jednego języka
        obcego - obecnie żaden wyjątkowy atut. Obsługa urządzeń biurowych - też nic
        szczególnego. Nauka wysyłania faksów i obsługiwania ksero to kwestia pięciu
        minut. Obsługa komputera: jakie znasz programy i w jakim stopniu. I przede
        wszystkim: co ty chciałabyś robić. Przeglądam kilkadziesiąt cv tygodniowo.
        Wszyscy mają skończone studia wyższe, znają przynajmniej jeden język
        obcy, "obsługują komputer i urządzenia biurowe". Wyróżniają się ci, którzy
        skończyli więcej niż jeden kierunek, znają więcej niż jeden język obcy, jasno
        określają co konkretnie oznacza "obsługa komputera" - czyli np. piszą jakie
        znają programy, mają niebanalne zainteresowania a przede wszystkim wiedzą co
        chcieliby robić. W trakcie rozmowy łatwo zweryfikować opisane w cv
        umiejętności, więc jeżeli okazują się one zgodne z prawdą - wybieramy już
        jedynie osobowość, która pasuje do nas. Dzięki temu mamy świetny zespół
        pracowników, dobrych i dobrze wynagradzanych, lubimy się a ja (jako
        właścicielka firmy) czuję się naprawdę zaszczycona, że mogę z takimi ludźmi
        pracować. Mam do nich pełne zaufanie i bardzo, bardzo ich lubię. Wśród nich
        jest m.in. była niania, była sprzątająca i była (!!!) "parkingowa" (doskonale
        zna Excella - nauczyła się go właśnie pobierając opłaty od właściceli
        samochodów i sporządzając comiesięczne raporty). I od żadnej z nich nie
        usłyszałam, że to co robiły było upokarzające. Pytasz jak można osobie po
        studiach oferować taką pracę - można - przecież ty nie musisz jej przyjąć.
        • Gość: obserwator Re: normalnie szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 22:50
          > Napiszę z punktu widzenia pracodawcy. Studia magisterskie - nic szczególnie
          > wyrożniającego.


          No jasne, najlepiej miec habilitacje, a juz minimum doktorat. A wszystko to do
          pracy w sklepie :P

          >>Nie wiem jaki kierunek kończyłaś - jeżeli ciekawy (niebanalny
          > bądź wyjątkowo trudny) - pewnie chciałabym z tobą porozmawiać (czyli, nie
          lubię
          >
          > tego określenia, zaprosić na rozmowę kwalifikacyjną).


          jaki to jest kierunek niebanalny?? UFOistyka?

          >> Znajomość jednego języka
          > obcego - obecnie żaden wyjątkowy atut.


          Oczywiscie, najlepiej znać pięć językow obcych, głównie wtedy, gdy nie są one
          do niczego potrzebne (jak w wiekszosci polskich firm dzialajacych na rynku
          polskim i zatrudniajacych Polakow.


          Obsługa urządzeń biurowych - też nic
          > szczególnego.


          Czy w zwiazku z tym szukajacy pracy ma ukrywac, ze obslguje te urzadzenia? Bo
          to "nic szczegolnego?" A edak zareczam, ze nadal jest wiele osob nie
          potrafiacych obsluzyc ksero i faksu. Wiele osob idzie tez na studia, ale...ilu
          je konczy?

          Chore podejscie. Szukaja ufoludka po "niebanalnym" (??) kierunku, a pozniej
          narzekaja, ze ludzie do pracy nie ma :D
        • Gość: obserwator Re: normalnie szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 23:13
          A swoja droga jestem szczesliwy, ze nie musze szukac pracy i znosic takie
          zblazowane pracodawczynie jak ty.
          Niebanalny kierunek, jeden jezyk obcy to za malo, do tego niebanalne
          zainteresowania, obsluga malpy na lancuchu, bo faks i ksero są zbyt proste w
          obsludze....

          Szczerze wspolczuje ludziom, ktorzy musza przed takimi bufonami sie
          gimnastykowac, zeby dostac te 1000 brutto.
          Sam skonczylem banalny (haha) kierunek politologiczny, mam banalne
          zainteresowania (stricte: polityka) i banalna prace (jestem wykladowca na
          wyzszej uczelni)
          Ucze niebanalnych ludzi na banalnym kierunku, ludzi ktorzy wykrzesali z siebie
          sile na doksztalcanie sie w kraju, w ktorym pracodawcom poprzewracalo sie w
          dupach i ich wysilek oraz mgr zostanie pozniej zakwalifikowane jako NIC
          SZCZEGOLNEGO.
          Troche szacunku dla ludzi uczacych sie DLA SIEBIE. Sam fakt, ze poszli na
          studia a nie zakonczyli swa edukacje (jak wielu) na maturze-dobrze o nich
          swiaczy. NORMALNY PRACODAWCA potrafi to docenic, nadęty BUFON - juz nie.
          • Gość: Asia Re: normalnie szok IP: 203.184.24.* 04.01.07, 02:05
            nadetym bufonem to chyba ty jestes, domagasz sie szacunku dla ludzi ktorzy
            ukonczyli studia (czesto za pieniadze, lub tylko dlatego ze rodzice ich byli w
            stanie finansowac) poza tym ze te studia ukonczyli nie maja pojecia o zyciu, a
            co dopiero o prowadzeniu firmy, i ty smiesz ublizac ludziom ktorzy borykaja sie
            z prowadzeniem firm, zatrudniajac takich bufonow jak ty.
            • snajper55 Re: normalnie szok 04.01.07, 03:14
              Gość portalu: Asia napisał(a):

              > nadetym bufonem to chyba ty jestes

              Daj spokój, to jakiś sfrustrowany bezrobotny glazurnik, którego majster za
              pijaństwo z roboty wywalił. Dostaje szału na sam widok słowa - pracodawca.
              Wykładowca na wyższej uczelni. No nie, pęknę ze śmiechu. :))

              S.
              • monica_b Re: normalnie szok 04.01.07, 10:03
                snajper55 napisał:

                > Gość portalu: Asia napisał(a):
                >
                > > nadetym bufonem to chyba ty jestes
                >
                > Daj spokój, to jakiś sfrustrowany bezrobotny glazurnik, którego majster za
                > pijaństwo z roboty wywalił. Dostaje szału na sam widok słowa - pracodawca.
                > Wykładowca na wyższej uczelni. No nie, pęknę ze śmiechu. :))
                >
                > S.



                Nie kazdy jest sfrustrowanym pijakiem jak ty snajper. Nie oceniaj wg siebie.
          • monica_b Re: normalnie szok 04.01.07, 10:07
            Gość portalu: obserwator napisał(a):

            > Troche szacunku dla ludzi uczacych sie DLA SIEBIE. Sam fakt, ze poszli na
            > studia a nie zakonczyli swa edukacje (jak wielu) na maturze-dobrze o nich
            > swiaczy. NORMALNY PRACODAWCA potrafi to docenic, nadęty BUFON - juz nie.



            Zgadzam sie. Moj pracodawca twierdzi, ze sam fakt, iz ktos studiuje-dobrze o
            nim swiaczy. Ze nie zatrzymal sie na etapie zawodowki ze szkoly sredniej i jest
            ambitny.
            Najlepiej nie doksztalcac sie, nie studiowac tlko narzekac, ze za duzo ludzi
            studiuje i mgr to nic szczegolnego. To bardzo wygodna wymowka dla leni.
            • monica_b Re: normalnie szok 04.01.07, 10:09
              Ze nie zatrzymal sie na etapie zawodowki ze szkoly sredniej

              Poprawka: Ze nie zatrzymal sie na etapie zawodowki CZY szkoly sredniej
          • black-cat Re: normalnie szok 04.01.07, 19:47
            Ja właśnie pisałam o ludziach uczących się dla siebie - ja też uczyłam się dla
            siebie - nigdy dla kogoś. Też wykładam na wyższej uczelni i nie uważam tego za
            banalną pracę ale za prawdziwą przyjemność. Nie napisałam, że wszyscy którzy u
            mnie pracują mają 3 literki przed nazwiskiem i znają kilka języków obcych. Są
            to ludzie, którzy przede wszystkim wiedzą czego chcą, kończyli takie kierunki
            jakie ich interesują i lubią to co robią. Ja też lubię swoją pracę, bywałam
            również pracownikiem i nigdy nie przyszło mi do głowy opowiedzieć:"Czy pani
            widzi jakie ja mam wykształcenie?". Po studiach naklejałam znaczki na koperty i
            obserwowałam jak pracują inni. Przyznaję, że dowiedziałam się całkiem sporo:)
            Jako wykładowca powinieneś wiedzieć, że są tacy, którzy studiują ponieważ chcą
            się czegoś dowiedzieć i tacy, którzy chcą skończyć studia. A to ogromna różnica.
            • Gość: . do black-kat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 10:57
              cos klamiesz, najpierw piszesz, ze jestes wlascicielem firmy, a pozniej, ze
              wykladasz na wyzszej uczelni.
              Zdecyduj sie w koncu kim chcesz byc w wirtualnym swiecie forum praca buahahaha

              Tylko nie pisze, ze jestes wlascicielem uczelni wyzszej (lol) lub ze jestes
              wlascicielem firmy oraz wykladowca jednoczesnie :DD
      • tyszanka78f45 Re: normalnie szok 11.01.07, 09:09
        Jeszcze jedno: ta pani krysia rocznikowo ma juz 27 lat a jeszcze jest bez
        doswiadczenia zawodowego i do tego jest niepelnosprawna wiec powinna wziac ta
        prace chic na chwile zeby nie miec w cv bialej karty w rubryce doswiadczenie
        zawodowe
        zadna praca nie hanbi a niepelnospprawny z padaczka i jakaniem nie powinien
        przebierac w ofertach pracy tylko brac co jest bedac swiadom swoich ograniczen
      • diesel82 Re: normalnie szok 13.01.07, 13:13
        wiesz co Krysiu nie marudz bo ta praca to nie jest zwykla praca parkingowego
        przeczytaj to: www.kingparking.pl/superlitle.php tak bedzie wygladac
        twoja praca, na poczatek jest niezle, nabierzesz doswiadczenia w pracy z kompem
        i przy obsludze klienta i mozesz szukac innej pracy wierz mi na pewno lepiej
        miec jakiekolwiek doswiadczenie niz zadne
        u mnie w miejscowosci to sie nazywa kasjer parkingowy i do tej pracy szukaja
        osob ze srednim wyksztalceniem i z umiejetnoscia obslugi kompa, sam bym tam
        pracowal a tez jestem po studiach ale ucze sie zaocznie tzn robie podyplomowe a
        tam potrzebuja osob dyspozycyjnych
        • Gość: peter Re: normalnie szok IP: *.chello.pl 13.01.07, 13:43
          A można wiedzieć w jakim celu robisz studia podyplomowe, skoro rozważasz możliwość pracy jako kasjer parkingowy? Przecież studia podyplomowe skierowane są do osób już pracujących, które w związku z potrzebami rynku chcą poszerzyć swoje umiejętności lub je całkowicie zmienić.
          Moim zdaniem Krystyna, powinna zdecydować się na tego typu pracę w ostateczności. Skoro ma mieć z tego powodu kompleksy lub poczucie niespełnienia, to niech lepiej skoncentruje się na poszukiwaniu innej pracy. Czasem warto poczekać nawet np 8 miesięcy na pracę satysfakcjonującą niż później tkwić np na jakimś parkingu...
          Z założenia praca taka jest przeznaczona dla osób z zasadniczym/ średnim (max!) wykształceniem, a każde inne rozwiązanie to paranoja:)
          • diesel82 Re: normalnie szok 13.01.07, 14:45
            peter ja nie rozwazam takiej pracy na stale tylko na poczatek by miec jakies
            dowsiadczenie a nie biala karte w cv w rubryce doswiadczenie zawodowe.
            A krysia ma juz 26 czy 27 lat i nie ma zadnego doswiadczenia, dziecko na
            utrzymaniu no i jest niepelnosprawna wiec niech bierze ta prace by miec
            jakiekolwiek doswiadczenie a lepiej jest szukac innej lepszej pracy bedac na
            statusie pracujacego niz bezrobotnego.
            A moze jakis potencjalny pracodawca doceni to ze krysia nie mogac znalesc innej
            pracy wziela taka, czyli ze zadnej pracy sie nie boi?ja bym na to tak spojrzal.
            Acha moj kolega ma ukonczone studia i nie mogl przez rok znalezc pracy wiec
            znalazl podobna do krysi tylko ze pobieral oplaty na targowisku i oplacalo sie,
            szukal innej pracy teraz pracuje w biurze a pracodawca docenil to ze nie bal sie
            zadnej pracy.
            Lepiej robic cokolwiek i wpisac to do cv niz nie robic nic a lata uciekaja, tym
            bardziej ze krysia ma padaczke a to choroba tepiona przez pracodawcow wiec niech
            wezmie te robote na chwile i jako zatrudniona szuka innej pracy.
      • diesel82 Re: normalnie szok 13.01.07, 13:26
        nie marudz a jakbys znalazla prace w fabryce na linni produkcyjnej lub w
        hipermarkecie n a kasie to co? wg mnie to jest bardziej wstydliwe zajecie niz
        kasjer parkingowy dlakogos po studiach na poczatek
      • Gość: cemik Re: normalnie szok IP: *.chello.pl 14.01.07, 23:26
        Ale Ty ambitna jesteś, aż sie chce...błe. Bierz pracę taka jaką Ci proponuja,
        albo czekaj na komornika:)
      • Gość: waca Re: normalnie szok IP: *.streamcn.pl 14.01.07, 23:44
        a co myslisz ze masz wyzsze wyksztalcenie to jestes kims lepszym od szarych
        roboli?? trzeba od czegos zaczac!! jak to? masz wyksztalcenie a toniesz w
        dlugach?? hmmm czyli mozesz te wyksztalcenie wsadzic sobie w dupe! bo i tak nie
        mozesz pracy znalesc! wiec moze czas na wiecej pokory nie jestes pepkiem swiata
        i tez musisz zapierd.alac zeby zyc!!!!
        • Gość: krystyna Re: normalnie szok IP: *.crowley.pl 15.01.07, 00:29
          waca czyzbys mial jakies kompleksy??? jestes robolem bez szkoly to sie
          wpieniasz?! to ty miej troche pokory bo tylko potrafisz kogos wkurzyc do niczego
          wiecej sie nie nadajesz:)
          a ja wcale tej pracy nie uwazam za uwlaczajaca, uwlaczajace jest czekac na
          zatrudnienie nie wiadomo jak dlugo
          dobry menager musi wiedziec jak wyglada praca na
          tzw niskooplacanych stanowiskach
          ja podejme ta prace i w miedzy
          czasie bede szukac innej
          zadna praca nie hanbi a kazde doswiadczenie moze sie przydac:)
      • Gość: Krzysztof Re: normalnie szok IP: *.crowley.pl 15.01.07, 12:12
        Wiesz krysiu teraz pisze ten post z komputera brata ktory mieszka w tychach
        blisko tego reala. Cos mi tu nie gra,oni chyba cie oszukuja lub wprowadzaja w
        blad. Nikt w Tychach nie slyszal o zadnym parkingu strzezonym ktory ma powstac w
        poblizu reala.
        A nawet jakby to dla mnie jest to jakasc sciema ze akurat ciebie wybrali do
        takej pracy. Bo zobacz jakasz sie a kasjer czy pracownik pobierajacy oplaty
        przeciez musi sie odzywac do klientow podawac cene prosic o dokumenty itp
        Wiec albo ta praca jest taka lipna np kiepskie warunki sanitarne zimno czy cos w
        tym stylu, albo nie ma do tej pracy chetnych a ktos pracowac musi to wybrali
        ciebie. i jokos nie wierze w to ze bedziesz pracowala 7 godz i 5 dni w tygodniu,
        i do tego przy kompie, moze bedziesz miala tylko miseczke na monety tak jak w
        kioskach. Lepiej spytaj w tej agencji jeszcze raz o wszystko i popros o dane
        bezposredniego pracodawcy i sie z nim skontaktuj bo cos mi to pachnie jakims
        podstepem
      • Gość: Krzysztof Re: normalnie szok IP: *.crowley.pl 16.01.07, 11:11
        Acha Krysiu jeszcze cos:) wlasnie moj brat dowiedzial sie wczoraj w
        pracy(pracuje w dziale przemyslowym w realu) ze nie bedzie zadnego nowego
        parkingu strzezonego tylko ten wielopoziomowy ktory juz istnieje wezmie pod
        siebie pewna firma i oni nie beda stawiac zadenj budki tylko poszukuja osoby
        ktora bedzie zostawiala bilety parkingowe za szyba samochodu
        wiec bedziesz parkingowa hehhehehehehheh
        odpusc sobie jestes po studiach zrob jakis kurs by podniesc kwalifikacje a co do
        dlugow moze nich maz poszuka lepszej lub dodatkowej pracy?
        a ty wychowaj narazie dziecko zrob jakis kurs za daw trzy lata sprobuj szukac
        ponownie pracy majac na koncie nowy kurs no i moze studia podyplomowe zrobisz?????
        • Gość: t Re: normalnie szok IP: *.c160.msk.pl 16.01.07, 11:19
          To zes jej doradzil. Ze studiami o dodatkowymi kursami a bez doswiadczenia ej
          sytuacja sie na pewno nie polepszy. Chyba, ze znow kolejne 2 mln Polakow
          wyjedzie z kraju.
      • tyszanka78f45 Re: normalnie szok 16.01.07, 15:41
        krzysztof ale jej doradziles heh
        jak nie bedzie miala doswiadczenia zawodowego to nikt jej nie przyjmie bez
        wzgledu na ukonczone kursy i szkoly
        • Gość: realista Re: normalnie szok IP: *.chello.pl 16.01.07, 23:57
          Observator - ty bydlaku.

          Może jeszce w konstytucji Ci śmieciu zagwarantować 5000 netto za leżenei
          brzeuchem do góry ???

          Jak ja nie cierpię takich czerwonych agresywnych ROSZCZENIOWYCH mord !

          Politolog .. ku.. a. czyli darmozjad tuczący się na moich podatkach.

          Coś słaba ta nasza poska polityka przez takich zadufanych roszczeniowych
          matołów.

          Jesteś najgorszym typem spamu ludzkiego , NIBY INTELIGENT ale g.. wart na
          rzeczywistym rynku.

          Uśpić Cie bydlaku to za duża łaska na takie bydlę.
      • jacek.jankowski Re: normalnie szok 17.01.07, 00:29
        a czego oczekujesz?

        jakie masz doświadczenie?

        narzekać można łatwo, ale czy w czasie studiów byłaś na jakichkolwiek praktykach
        czy stażach?

        Może masz za duże wymagania.

        Mnie dobiło, jak jeden student pojawił się u mnie, zaraz po obronie dyplomu
        (SGH), choć miał ładne oceny, to nie miał doświadczenia, ŻADNEGO!
        A chciał zarabiać "nie mniej niż 4 tyś. na rękę"

        I co ja mam zrobić? martwić się, że nie mogę dać mu pracy?
        Nie! Wolę zatrudnić kogoś, kto zna pracę od strony praktycznej, lub chociaż
        potrafi ocenić realnie swoje możliwości i oczekiwania od pracodawcy!
      • Gość: krystyna Re: normalnie szok IP: *.crowley.pl 17.01.07, 00:42
        Jacku jankowski nie moglam uczestniczyc w praktykach czy stazach podczas
        studiow, (zreszta pisalam o tym) z powodu epilepsji napadowej przez wiekszosc
        okresu studiow przelezalam w szpitalu, mialam indywidualny tok nauczania
        i teraz mam wegetowac tylko dlatego ze jestem chora???nie mam szans na
        prace?!juz nie mam napadow a kazdy traktuje mnie jak....ech:(
        wymagan finansowych nie mam wielkich jestem swiadoma swoich ograniczen, chce
        miec zatrudnienie jak normalni ludzie, pragne sie roziwjac i uczyc poznawac nowe
        rzeczy, doskonalic swoje umiejetnosci, chce byc lojalnym i dobrym pracownikiem..
        co z tego....szans nie mam duzych....jezeli wogole mam
        moim marzeniem sa studia podyplomowe zarzadzanie zasobamiludzkimim i praca w kadrach
        moze za wysoko mierze....
        • jacek.jankowski Re: normalnie szok 17.01.07, 00:51
          Ja nie piszę, że nie możesz pracowąć, ani że nie znajdziesz pracy

          Wystarczy poszukać, ale poszukać z sensem

          obecnie zaczynają prężnie działać fundacje i programy bazujące na funduszach
          unijnych (z equela), czy bazujące na innych fundacjach, zobacz np:
          niewykluczam.blox.pl/html
          Dlatego podpowiadam, zobacz na siebie z boku, ale obiektywnie, i zrób swoją
          pracę domową.
          • Gość: krystyna Re: normalnie szok IP: *.crowley.pl 17.01.07, 09:59
            ale ja nie choruje na autyzm
        • Gość: scin Re: normalnie szok IP: 195.116.246.* 17.01.07, 13:42
          Krystyno, rozumiem, że jest Ci ciężko, ale wielu osobom jest. Rynek pracy jest
          taki jaki jest, można się wściekać, ale wiele nie poradzisz. Możesz czekać na
          lepsze...masz te 2-3 lata, żeby dostać upragnioną pracę w biurze?

          Patrzac z boku na to co napisałaś:

          - nie masz żadnego doświadczenia, praktyki
          - jestes osobą chorą
          - masz wadę wymowy
          - masz małe dziecko
          - masz długi
          - jedynym Twoim atutem są ukończone studia, które jak sama przyznajesz odbywały
          się w dość nietypowym trybie

          Jak w ogóle możesz zastanawiac się czy wziąć pracę czy nie? spłacisz długi to
          będziesz szukac czegoś lepszego...zdrowi ludzie, z doświadczeniem, językami,
          kursami mają problemy z pracą, więc myślę, że na tę chwilę Twoje oczekiwania na
          polskim rynku pracy są wygórowane.
        • annajustyna Re: normalnie szok 20.01.07, 12:07
          Krystyno. mamy dokladnie takie same marzenia...Ja znowu nie moge dostac pracy
          (Niemcy), bo...mam studia, a stanowisk po studiach (niemenedzerskich!) nie
          ma...A na te, co sa, nie wolno miec nadkwalifikacji. O glupich pytaniach o
          liczbe dzieci na rozmowach kwalifikacyjnych nie wspomne. Ech, ciezkie to zycie...
      • Gość: jurek383600 Re: normalnie szok ito wielki!!! IP: *.c156.petrotel.pl 17.01.07, 11:44
        Zacznij zarabiać. Naucz się kreatywnie myśleć. wykożystaj
        gwarancje satysfakcji izarządaj odszkodawanieod od tej szkoły
        że nic się nie nauczyłaś.
      • Gość: SZOK? Re: normalnie szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 17:44
        > Jestem po studiach magisterskich, obsluguje komp i urzadzenia biurowe

        poszukaj pracy poprzez REEFERENCJE a nie jak to mis sie wydaje robisz poprzez
        ogolne portale...zobacz calabora.com
      • Gość: 77 Re: normalnie szok IP: *.foke.pl 18.01.07, 19:33
        Jest coś takiego jak "wolny rynek" a w obecnej sytuacji "angielski , komputer
        MS Office i MGR z jakiejś śmiesznej specjalizacji" znaczy tyle co śpiewał
        kiedyś zespół Laydy Punk!!! Gdy byś była po studiach technicznych, i to nie po
        ochronie środowiska itp to napewno byś nie musiała robić jako cieć na
        parkingu....
        • Gość: scin Re: normalnie szok IP: 195.116.246.* 18.01.07, 19:59
          Powiedział co wiedział...angielski na poziomie dobrym albo chociaż
          komunikatywnym wśrod absolwentów uczelni technicznych jest tak powszechny jak
          znajomość chińskiego wśrod reszty społeczeństwa. Dobrze też nie jest z
          ojczystym językiem, to po pierwsze.
          Po drugie: kobieta - inżynier wcale tak łatwo dobrej pracy nie dostanie.
          Po trzecie: kobieta z małym dzieckiem, niepełnosprawna i bez doświadczenia -
          jak wyżej.

          A tak w ogóle obstawiam, żeś człeku studentem 1. lub 2. roku ;)
      • Gość: Krzysztof Re: normalnie szok IP: *.crowley.pl 19.01.07, 17:27
        i co jaka podjelas decyzje???
      • Gość: cz Po doktoracie bez pracy IP: *.devs.futuro.pl 20.01.07, 11:27
        Moja znajoma jest doktorem nauk przyrodniczych po 2 letni pobycie na stazu we
        Francji i ... zarejestrowala sie w Urzedzie Pracy- to dopiero jest upokarzajace!
      • diesel82 Re: normalnie szok 21.01.07, 16:13
        nie podejmuj tej pracy!!!!!!!!jak zaczniesz swoja kariere od takiego gowna to
        wyzej nie zajdziesz- jak bedziesz wysylac podania do innych firm z takim
        doswiadczeniem zawsze beda ci proponowac prace w ochronie lub na portierni.Nie
        licz na lepsze stanowisko,moja rada moze idz do jakiejs firmy i np na okres
        kilku miesiesy popracuj w wolontariacie?a maz niech szuka dodatkowego zajecia by
        splacic dlugi
        swoja droga to jestem zdziwiony ze taka prace gdzie jest wymagana
        komunikatywnosc i mowienie zaproponowano osobie jakajacej sie,przeciez musisz
        poprosic o dokumenty rejestracyjne dowod osobisty moze itp no i podac kwote do
        zaplacenia. Acha i zapytaj czy w takiej budce jest ogrzewanie bo czesto nie ma,
        mysle ze na ta prace chetnych nie ma to wzieli ciebie
        • Gość: robert [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 16:10
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: krystyna Re: normalnie szok IP: *.crowley.pl 26.01.07, 19:47
        dla wszystkich zainteresowanych: skonczylam uniwersytet slaski z ocena 4
        • Gość: Bezrobotny nieudac Re: normalnie szok IP: *.ilabs.pl 26.01.07, 20:04
          A ja UJ z oceną 5 i lat 3 i pół na garnuszku mamusi - budowa odpada.
      • lusvillish Re: normalnie szok 27.01.07, 14:39
        żadna praca nie hańbi jak nie ma się nic
        jak nie chcesz, to nie pracuj wcale, a nie narzekaj, że masz jakąś propozycję -
        niektórzy nawet tego nie mają
        • billy.the.kid Re: normalnie szok 27.01.07, 21:10
          gorsze rzeczy się robiło. wazne żeby za pieniądze a niue za jałmużnę.
        • Gość: aguir Re: normalnie szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 12:16
          Również jestem po studiach (politologii), również ukończyłem je w 2005, ale moje
          wymagania i generalnie pogląd na wiele spraw zmieniły się o 180 stopni. W tej
          chwili szukam pracy, dodatkowo pracuję jako kanar w tramwajach. Muszę teraz
          znale źć coś do połowy marca, bo wtedy to wyjadę na pewien czas do Niemiec, ale
          tam zarobię ZNACZNIE więcej niż kanar ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka