veritas1
09.01.07, 23:16
dużo ludzi jest głupich, bazują na tym
oszuści, politycy, kapłani róznych
religii i sekt, biznesmani, cała branża
reklamowa
pewien market elektroniczny reklamuje
sie, że nie jest dla durni, drugi (choć
należą do jednego właściciela) reklamuje
sie, że jest dla tych co nie lubią
przepłacać
a ludzie lecą drzwiami i oknami, zaś
wystarczy spojrzeć:
pendrive taki jak tam jest za 120 można
kupić w innym sklepie za 70
tam jest aparat za 3500 zł, który w
sklepie fotograficznym lub u konkurencji
jest za 2900-3200
nie dla idiotów staże ?
jeszcze sie na Ciebie rzucą z zębami
"temu by sie chciało zarabiać 4000 a ja
mam
800" - popatrz na inne wątki
ludzie to często są idioci i im nie
pomożesz, jak w tym dowcipie z bacą
piłującym gałąź "... prorok jaki czy co
?"
kończy sie bo w każdym ogłoszeniu
pracodawcy wymagają
a przynajmniej tak było jak ja
kończyłem, + 5 lat doświadczenia +
języki + grupa
inwalidzka (żeby ZUS i PFRON) i 20 lat
max
ja nie kończyłem studiów dla ambicji ich
skończenia, ale ponieważ rodzina
mówiła, że osoba wykształcona zarabia
więcej i nie trzeba z łopatą stać
żyją dla pracy pracoholicy a potem
umierają sami, bez rodziny, znajomych,
za to
z poczuciem niespełnienia
ja właśnie pracuję aby żyć - bo trzeba
za wszystko płacić (czynsz, jedzenie),
więc ide do pracy zamiast siedzieć przed
TV/z książką lub z dziewczyną w łóżku
czy po górach chodzić
a awansuje i tak nie ten kto pracuje
przykład z mojego podwórka, był koleś co był normalnym dresem, bandytą ale
dzięki wujkowi trafił do stołecznej, był nie do ruszenia dopóki pewnego dnia
komuś nie zrobił krzywdy przy licznych świadkach, dopiero wtedy wyleciał i
poszedł siedzieć, ale tak zawsze pierwszy do podwyżki
to co jest w ogłoszeniach to wynika z tego, ze jakiś wyzyskiwacz chce ciąć
koszty posługując się dopłatami PFRON, zminiejszając ZUS i mając ulgi podatkowe