Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    biologia- wejscie na rynek pracy?

    IP: *.Red-83-45-43.dynamicIP.rima-tde.net 23.01.07, 04:28
    Ten problem ma chyba kazdy w moim wieku, tuz przed ukonczniem studiow. Co
    moge zrobic, aby miec szanse na prace w przyszlosci? Jestem mloda, amibitna
    osoba. Studiuje w tej chwili na 2 uczelniach- mikrobiologie w Polsce,
    genetyke w Hiszpanii. Swietnie znam angielski i hiszpanski, katalonski
    troche, niemiecki odrobine. Brzmi niezle! 2 dyplomy, dobre stopnie, razem z
    Polskim wpisane w CV 5 jezykow. Praktyki zrobione za granica, wiele podrozy,
    obycie. A jednak. Czy znajdzie sie ktos kto bedzie chcial zatrudnic osobe z
    takimi kwalifikacjami? Bo pracownik labolatorium nie musi porozumiewac sie w
    innych jezykach. Czyli podczas poszukiwan pracy w swojej dziedzinie chyba
    lepiej bedzie nie popisywac sie wkladem pracy w swoja edukacje. Tak na
    wszelki wypadek, zeby nie uslyszec sztandarowego zdania- "Pani ma zbyt
    wysokie kwalifikacje jak na te prace". Moge zawsze szukac pracy w zwiazanych
    z tematem moich studiow firmach i starac sie o wyzsze stanowiska. Ale kto
    zatrudni osobe zaraz po studiach wyzsze stanowisko? Wiec co mi pozostaje?
    Tlumaczyc nie moge, bo nie mam kwalifikacji. Praca w firmie z innej
    dziedziny? Przeciez studiowalam ciezko przez 5 lat! A poza tym nie mam
    zielonego pojecia o tematacj z dziedziny ekonomii, rachunkowosci itd. Sama
    nie wiem co robic. Jak moge polepszyc swoje szanse? Co moge jeszcze zrobic?
    Czy jest moze cos co moglibyscie poradzic? Co jest ta tajemnicza przyczyna,
    ze przyjmuja nas do pierwszej pracy? Co ich (Was) przekonuje?

    Bede wdzieczna za wpisy
    Obserwuj wątek
      • absolwencina Re: biologia- wejscie na rynek pracy? 23.01.07, 06:39
        to może wyjedź za granicę, tam się odnajdziesz....

        moja porada sprawia wrażenie ironicznego żartu, ale niestety żartem nie jest;

        powodzenia;
        • Gość: zagubiona Re: biologia- wejscie na rynek pracy? IP: *.Red-83-45-43.dynamicIP.rima-tde.net 23.01.07, 10:02
          Jest to jakas opcja, ale zostawiam ja na szarym koncu swoich planow. Bo jak tak
          dalej pojdzie to w Polsce zostanie niewiele osob chcacych ja choc troche
          rozwinac. Patriotyzm tez moze byc problemem jak widac
          • Gość: kobitka Re: biologia- wejscie na rynek pracy? IP: 82.160.121.* 23.01.07, 10:08
            Patriotyzm? Po roku szukania pracy, za godziwe wynagrodzenie patriotyzm wygasa:((
          • Gość: zagubiona PS. IP: *.Red-83-45-43.dynamicIP.rima-tde.net 23.01.07, 10:09
            Dziekuje za zyczenia powodzenia, napewno sie przydadza. :) Tobie tez zycze, bo
            sadzac po opisie jestesmy w podobnych sytuacjach. Pozdrawiam
            • Gość: jakaś Re: pppraca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 11:09
              a co to wogole jest patriotyzm? przywiązanie do ziemi? za czym tu tesknić wogóle?

              Jeśli twój angielski jest biegły, to nie zastanwiaj sie nad wyjazdem za granice.
              Nie masz nawet po co szukać tu pracy, bo jak nawet znajdziesz to beda smieszne
              pieniadze w porównaniu do krajów unii.
              Studiowałam biologie, takze wiem jak jest z praca tu. Zacznij szukac pracy w
              zawodzie to wszystko zrozumiesz.
              pozdrawiam. powodzenia :)


            • Gość: WS Re: PS. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 00:13
              hmm ja jestem w dość podobnej sytuacji co ty . Również skończyłem studia
              biologiczne ( dokładnie biotechnologie ) i teraz szukam pracy choć widzę że
              daleko mi do twoich kwalifikacji.
              Nie myślałaś o robieniu doktoratu , w Polsce lub zagranica? Pytam bo nawet jak
              przeszukiwałem oferty pracy w mojej dziedzinie zagranica to znacznie więcej
              ofert było dla ludzi po doktoracie albo po 1-2 latach pracy w firmie związanej
              z tą dziedziną.
              W Polsce mimo wszystko chyba też się da znaleźć pracę ( przynajmniej mam taką
              nadzieję ;), na razie miałem jedną rozmowę kwalifikacyjną - czekam na odp ) ale
              wątpie czy oprócz angielskiego będą zainteresowani innymi językami no i zarobki
              na pewno znacznie mniejsze.
              • nkabi Re: PS. 30.01.07, 12:24
                Pozdrawiam biologow. Jestem w podobnej sytuacji. Skonczylam biologie i ochrone
                środowiska i jest beznadziejnie. Robie doktorat, ale polska nauka jest w
                oplakanym stanie i nie wiem czy uda mi sie skonczyc moja rozprawe. Caly czas
                sie zastanawiam, gdzie szukac wymarzonej pracy. Moze macie jakies pomysly,
                gdzie biolog moze pracowac. Dzieki za wszelkie sugestie.
      • krzysztofsf czytajac wasze posty 30.01.07, 12:44
        i innych osob konczacych studia niedopasowane do realiow gospodarczych. widzac nieustepliwosc kolejnych pokolen, z ktorych co roku jakis tam procent ma podobny dylemat, skojarzylo mi sie to typowo biologicznie.
        Cos w tym jest w tej rokrocznej nieustepliwosci,parciu kolejnych kandydatow na dziwne studia, pozniej szukaniu swojej nieistniejacej niszy przez absolwentow.
        To faktycznie obraz typowo biologiczny - rok w rok iles tam nasion jest produkowanych, leci, pada na nieurodzajna ziemie, wysycha...i za rok to samo. Az w ktoryms roku kolejna partia, nie rozniaca sie niczym od poprzednich, bedzie miala szczescie, spadnie deszcz, sloneczko akurat w sam ras pogzeje - i wyrosna w potezne drzewa.
        Chyba, ze grunt zestepowacieje i zpustynnieje do reszty....

        Zycze powodzenia temu i kolejnym rocznikom.
        • Gość: magic Re: czytajac wasze posty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 18:21
          A niby który kierunek jest przyszłościowy? naprawdę niewiele obecnie. też
          skończyłam biologię. Z mojego roku większość osób ma pracę związaną z tym
          kierunkiem, różnego typu laboratoria, wydziały ochrony srodowiska urzędów
          miasta, inspektoraty, sanepidy, PH firm farmaceutycznych. W większości zarobki
          nie są powalające, ale jakieś zapotrzebowanie na biologów jest.
          • Gość: zagubiona Re: czytajac wasze posty IP: *.Red-83-45-43.dynamicIP.rima-tde.net 01.02.07, 17:28
            Trzeba tez wziac pod uwage, ze my (przynajmniej ja) bardzo interesowalam sie i
            nadal interesuje biologia. Nie wyobrazam sobie pojscia na inne studia tylko
            dlatego, ze bede miala odrobine wieksze szanse na prace. Przeciez spedzam w
            danym temacie cale lata- chocby 5 lat studiow. Niestety zainteresowan tak
            naprawde sobie nie wybieramy. Szczescie maja teraz Ci, ktorzy lubuja sie w
            grzebaniu w komputerach.
            • krzysztofsf Re: czytajac wasze posty 01.02.07, 22:36
              Gość portalu: zagubiona napisał(a):

              > Trzeba tez wziac pod uwage, ze my (przynajmniej ja) bardzo interesowalam sie i
              > nadal interesuje biologia. Nie wyobrazam sobie pojscia na inne studia tylko
              > dlatego, ze bede miala odrobine wieksze szanse na prace. Przeciez spedzam w
              > danym temacie cale lata- chocby 5 lat studiow. Niestety zainteresowan tak
              > naprawde sobie nie wybieramy. Szczescie maja teraz Ci, ktorzy lubuja sie w
              > grzebaniu w komputerach.

              No coz - o tym wlasnie pisze. Moze nastepna fala bedzie miala wiecej szczescia.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka