Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      oceny na studiach a praca

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 21:14
    witam, czy oceny uzyskane na studiach maja duzy wplyw na znalezienie pierwszej pracy? studiuje na politechnice, a tu wiecie jak jest, z niektorych przedmiotow tj mechanika termodynamika ciezko jest dostac ocene wyzsza niz 3, kazdy sie cieszy jak uda sie pozaliczac wszystko za 1 razem. jak to sie ma pozniej przy szukaniu pracy? pracodawcy czesto zalgladaja w indeksy i porownuja oceny? czy warto sie starac o ta wyzsza srednia (czytaj ok 3,8 -4,0), czy to i tak nic nie zmienia?
      • Gość: listek Re: oceny na studiach a praca IP: *.autocom.pl 16.02.07, 21:38
        IMHO w ogóle nie zaglądają przy najmniej się nie spotkałam ani osobiście ani
        wśród znajomych, generalnie byłam niezłą studentką i b.dobrą uczennicą a wżyciu
        zawodowym radzę sobie średnio, mój facet był kiepskim uczniem studiował kiepski
        kierunek a ustawił się o niebo lepiej
        • Gość: lo Re: oceny na studiach a praca IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.07, 21:51
          nigdy nie patrzą na oceny - więc się nie martw, nie spotkałem się z sytuacją w
          której pracodawca sprawdza indeks, także spokojnie
      • Gość: Kas Re: oceny na studiach a praca IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.02.07, 21:51
        A mnie pytali o oceny na studiach ale o dziwo nigdy nie weryfikowali
        prawdziwości moich słów, wierzyli mi na słowo ;). Tak oceny są ważne dla pracodawcy.
        • Gość: scin Re: oceny na studiach a praca IP: 195.116.246.* 17.02.07, 00:38
          haha...Oceny nie są ważne - chyba, ze ktoś się stara o staz w korporacji.
          Większość pracodawcow ma głęboko oceny a patrzy na to a) jakim jestes
          człowiekiem b) czego się nauczyłes c) czy dobrze rokujesz

          No chyba, że ktoś w cv nic oprócz danych osobowych i skończonych studiów nie
          ma...ale wtedy średnia 5,0 tez nie pomoże.
          • Gość: aga Re: oceny na studiach a praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 01:11
            święta racja :)
          • Gość: nachwile Re: oceny na studiach a praca IP: *.acn.waw.pl 17.02.07, 15:51
            oceny są ważne, bo świadczą czy ktoś sie przykłada do powierzonych mu zadań
            ja w moim CV nie miałem nic po za danymi osobowymi i skończoną uczelnią, bo
            jeżeli poważnie sie uczysz na dziennych to sie nie da mieć nic (chyba, ze praca
            w wakacje)
            jak na zajęcia wychodzi się o 9 rano a wraca po nich o 18 tej to cały dzień jest
            zajęty i nie da sie pracować (bo plan np. zawiera 2 godzinne okienko)
            jak jest duzo projektów to w sobote lub niedziele sie nad nimi siedzi
            politechnika, dzienne i praca - to raczej niewykonalne (chyba, ze ktoś na
            studiach sie tylko "pojawia")
            • Gość: ruski_czolg Re: oceny na studiach a praca IP: *.eranet.pl 18.02.07, 20:45
              > oceny są ważne, bo świadczą czy ktoś sie przykłada do powierzonych mu zadań
              > ja w moim CV nie miałem nic po za danymi osobowymi i skończoną uczelnią, bo
              > jeżeli poważnie sie uczysz na dziennych to sie nie da mieć nic (chyba, ze
              > praca w wakacje)

              Tak to sobie tłumacz. Można się uczyć poważnie na dziennych i pracować,
              oczywiście nie w fabryce 8h, niekoniecznie na etat, ale praca koncepcyjna,
              projektowa, jak najbardziej. Ja niestety odważyłem się dopiero na czwartym roku.
              Trzeba wtedy bardziej szanować swój czas (= odpuszczać wykłady, z których się
              nic nie wynosi).

              > jak na zajęcia wychodzi się o 9 rano a wraca po nich o 18 tej to cały dzień
              > jest
              > zajęty i nie da sie pracować (bo plan np. zawiera 2 godzinne okienko)
              > jak jest duzo projektów to w sobote lub niedziele sie nad nimi siedzi
              > politechnika, dzienne i praca - to raczej niewykonalne (chyba, ze ktoś na
              > studiach sie tylko "pojawia")

              Plan zajęć można dostosować do pracy, pracę do planu. Wszystko jest kwestią
              własnej inicjatywy, reszta to wymówki.
              • Gość: doma Re: oceny na studiach a praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 17:39
                ciekawe jak dostosowac plan zajec do zycia prywatnego? gdyby to bylo mozliwe
                to kazdy upchnalby wszystko na poniedzialek i wtorek i pozbylby sie
                kilkugodzinnych okienek
                ja pracowalam i jakos nie szlo mi to bo po weekendzie nie mialam sily sluchac
                co do mnie mowia i tylko zaleglosci narobilam sobie a to na czym dorabialam nie
                nadaje sie do wpisania w cv bo opieka nad dziecmi czy promocje jogurtow
                chwalebne nie sa
      • Gość: nachwile Re: oceny na studiach a praca IP: *.acn.waw.pl 17.02.07, 15:46
        niestety to sie nijak w życiu nie przekłada
        ja miałem stypendium naukowe, uczyłem sie duzo, sam robiłem projekty, nie
        dawałem gotowców, wiadaomo - politechnika dzienne, zajęcia 9-18 (z okienkami),
        nie opuszczałem żadnych wykładów, w soboty czasem sie długo siedzialo nad
        projektami więc nie dało sie znaleźć pracy, bo na to czas nie pozwalał
        a każdy pracodawca oczekiwał doświadczenia
        ponad rok spędziłem na bezrobociu szukając pracy i wysyłając CV bez odpowiedzi,
        a koledzy co sie opieprzali, rzadko bywali na wykładach, mieli kupe tyłów,
        zagrożeń i warunków - jakieś znajomości, kontakty i , staże, a po studiach
        mieli prace za dobre pieniądze, podczas gdy ja wysyłałem kolejne CV
        także asasasd - niestety stopnie ani nauka sie nie przekładają na pensje i prace :/
        w czasie iluśtam rozmów żaden pracodawca nie chciał sprawdzać moich stopni a nie
        nie chciał zajrzeć do indeksu, czy byłem osobą która zalicza w pierwszym
        terminie, czy taką osobą, która po kilku próbach
      • Gość: Maja Nie ma to znaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 15:50
        Nigdy w życiu nikt z pracodawców nie chciał ode mnie suplementu z ocenami.
        Sporadycznie widziałam jakies ogłoszenia gdzie wymagali dobrych ocen, ale to
        raczej w pracach dla absolwentów i stażystów.
      • Gość: YA Re: oceny na studiach a praca IP: *.chello.pl 17.02.07, 15:52
        Raczej się nie patrzy na oceny. Przynajmniej mnie nikt nie pytał o to
        szczególnie wyraźnie. Ciekawostka... do jednej z firm Wielkiej Czwórki dostałam
        się ze średnią ze studów 3,75.
        • Gość: nachwile Re: oceny na studiach a praca IP: *.acn.waw.pl 17.02.07, 15:56
          no a ja sie starałem, miałem poważne podejście zaliczałem wszystko w terminach
          zerowych lub pierwszych, nie opuszczałem wykładów, stypendium naukowe i rok na
          bezrobociu
          • Gość: YA Re: oceny na studiach a praca IP: *.chello.pl 17.02.07, 16:17
            Ja chyba wychodziłem z założenia, ze dopiero zaliczenie za 3 razem w drugim
            terminie osnacza, że cos umiesz ;)
            Niechodzenie na wykłady... na te które coś wnosiły, wręcz chciało sie chodzic,
            reszta to strata czasu.
            Stypendium naukowe... zamiast wykuwac, żeby je zdobyc, chyba lepiej było
            integrowac się z ludźmi (czyt. imprezy) rozwijając tak wymagane przez
            pracowadwców zdolności interpersonalne.

            Nie mówie oczywiscie, że sie nic nie uczyłem, bo bym skłamał.
          • Gość: scin Re: oceny na studiach a praca IP: 195.116.246.* 17.02.07, 16:50
            Opuszczałam wykłady, chodziłam tylko na te interesujące, na 1 i 2 roku czasami
            na ciekawe wykłady innych kierunków w czasie okienek, stypendium naukowe przez
            2 lata (3 i 4 rok), praca od początku 3. roku na 1/2 etatu. Studia dzienne
            naturalnie. No tylko oczywiście zaraz usłyszę, że przecież uniwerek to nie to
            samo co polibuda no i kierunek humanistyczny można sobie wsadzić. Jak widac
            techniczne wykształcenie tez nie daje pewnej pracy. Chodzę często na rozmowy
            ostanio na 15 pracodawców tylko jedna osoba chciała wiedziec cokolwiek na temat
            moich studiów (chodziło o program). Poza tym nie mam się czego wstydzic, na
            dyplomie mam 4, 5 co przy równoległym zdobywaniu doświadzcenia jest wynikiem
            mnie satysfakcjonjacym.
            • Gość: she Re: oceny na studiach a praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 17:17
              Oj, to ja muszęWam powiedzieć, że mi oceny sprawdzali:/A nie były one naj;epsze-
              wtedy się troszkęłyso robiczłowiekowi-ale ciągle tam pracuje-juz ponad rok:)
              Oceny nie odzwierciedlają naszych umiejętności:)
              • Gość: xxx Re: oceny na studiach a praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 17:30
                Moja znajoma starała się o pracę w RFN, poprosili o indeks i kobieta poległa.
            • taki_i_owaki ta sa takie oceny ? 17.02.07, 17:50
              zawsze wydawalo mi sie ze studia mozna skonczyc z wynikiem dostatecznym, dobrym
              czy bardzo dobrym, ale pierwsze slysze by ktos skonczyl z dobrym plus, albo
              dobrym i pol ... sie choroba pozmienialo.
              • Gość: Majka Re: ta sa takie oceny ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 20:12
                A co to ma znaczyć "skończył z"? Dostajesz ocenę z pracy dyplomowej i ocenę z
                obrony pracy, ja akurat dostałam z plusem ;) Jeszcze inna sprawa to średnia z 5
                lat studiów.
          • Gość: starycynik Re: oceny na studiach a praca IP: *.dhcp.uno.edu 22.02.07, 18:00
            Osoba ktora zalicza w pierwszych terminach to nic nie umie. Dopiero ten kto
            zalicza w trzecim mial sie szanse nauczyc a na dodatek wykazal upor,
            determinacje, gotowosc na walke z trudnosciami i ludzka niechecia. Te ostatnie
            licza sie bardziej niz wiedza ksiazkowa.
      • Gość: kuy Re: oceny na studiach a praca IP: *.ruc.lama.net.pl 17.02.07, 19:25
        same oceny nic nie znacza - ale indeks moze odzwierciedlac jaki jest absolwent:
        czy ambitny, odpowiedzialny, powaznie podchodzacy do obowiazkow, czy luzak.

        mnie o oceny nie pytali, ale szukali osob zdeterminowanych i zorientowanych na
        cel - i moja srednia 5.0 sluzyla jako dowod ze taka wlasnie jestem. bo innych
        dowodow na to nie mialam :)

        wiec jak sie ma dobre oceny - to trzeba to wykorzystac. a jak sie nie ma
        dobrych - to trzeba wykorzystywac inne dobre strony, a o tym nie wspominac.
      • Gość: wr$# Re: oceny na studiach a praca IP: *.chello.pl 17.02.07, 20:28
        Mnie sie zdarzylo wypelniac kwestionariusz aplikacyjny, w ktorym firma zyczyla
        sobie podania ocen z min z 3 przedm kazego roku studiow + srednia!!! Znajomego
        zreszta tez poproszono o indeks, ale po prostu pracodawca nie bardzoi wierzyl,
        ze ma absolutorium :) No ale to przypadki studencko-absolwenckie...
        swoja droga uczelnie maja wydawac dyplom z suplementem, a tam sie juz nic nie
        ukryje ;)
      • Gość: ruski_czolg Re: oceny na studiach a praca IP: *.eranet.pl 18.02.07, 20:46
        > witam, czy oceny uzyskane na studiach maja duzy wplyw na znalezienie pierwszej
        > pracy? studiuje na politechnice, a tu wiecie jak jest, z niektorych przedmiotow
        > tj mechanika termodynamika ciezko jest dostac ocene wyzsza niz 3, kazdy sie ci
        > eszy jak uda sie pozaliczac wszystko za 1 razem. jak to sie ma pozniej przy szu
        > kaniu pracy? pracodawcy czesto zalgladaja w indeksy i porownuja oceny? czy wart
        > o sie starac o ta wyzsza srednia (czytaj ok 3,8 -4,0), czy to i tak nic nie zmi
        > enia?

        Nie mają żadnego, o ile nie aplikujesz do firmy, która wymaga wpisania średniej
        w formularzu (najczęściej zachodnie korporacje).
      • absolwencina Re: oceny na studiach a praca 19.02.07, 06:59
        nie ma na to reguły, wszystko zależy od konkretnego przypadku - tzn pracodawcy;

        tylko jeden z potencjalnych pracodawców na rozmowie kwalifikacyjnej zapytał się
        mnie o średnią ocen;
        • Gość: gosc Re: oceny na studiach a praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 10:14
          nikt nigdy nie chcial ocen,
          zreszta jak juz ktos tu wspomnial przyklad z zycia:
          osoby, ktore w liceum mialy troje czesto lepiej radza sobie teraz w zyciu niz
          te co wykuwaly z samymi piatkami
      • walutka Re: oceny na studiach a praca 19.02.07, 16:06
        Trochę na tych rozmowach byłam i tylko raz zapytali o ocenę na dyplomie :-).
      • Gość: F. Re: oceny na studiach a praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 21:28
        oceny ze studiów?

        skutkują jedynie wpisem do listu motywacyjnego, który rzadko kto czyta...;/
      • Gość: vv Re: oceny na studiach a praca IP: *.chello.pl 20.02.07, 01:47
        Z tego co wiem oceny nie są istotne same w sobie, ale z drugiej strony średnia jest brana np. podczas rekrutacji na Socratesa czy inne programy międzyuczelniane.
      • jako_tako Re: oceny na studiach a praca 20.02.07, 09:36
        Ja zagladam do indeksow i biore oceny pod uwage. Zatrudniam inzynierow.
    Pełna wersja