Gość: Kuba_Wr
IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl
22.11.01, 15:28
Jestem +/- od dwóch tygodni w trakcie poszukiwania nowej pracy (poprzednia
skończyła sie po okresie próbnym). Odpowiedziałem do tej pory na ok. 20 ofert
pracy, z czego tylko w jednym przypadku otrzymałem wogóle odpowiedź, że
dokumenty doszły. Firma rezerwowała sobie miesiąc na odpowiedź - odpowiedziała
po 2 dniach! Zaprosili mnie na test. Niestety, po tygodniu przyszła odpowiedź
odmowna - ale przyszła. Natomiast w pozostałych przypadkach wysłanie dokumentów
zakończyło się brakiem reakcji ze strony pracodawcy, mimo iż wyraźnie
zaznaczyłem, iż proszę o odpowiedź równieź w przypadku odrzucenia oferty. Czy
klauzula typu "Odpowiadamy tylko na wybrane oferty" nie jest formą lekceważenia
potencjalnych pracowników?
Czytałem wypowiedzi osób mieszkających w USA - tam podobne podejście jest nie
do pomyślenia! Czy ktoś z was zna jakiś sposób na pracodawców?
Pozdrawiam
Jakub
P.S. Firmą, która jako jedyna odpowiedziała na moją ofertę był
krakowski "ComArch"