bednar83 06.03.07, 11:23 Witam interesują mnie wszelkie informacje na temat pracy w FLUOR w Gliwicach. Chodzi mi o wymagania stawiane kandydatom, zarobki, atmosferę w pracy i inne informacje na temat tej firmy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roy_x Re: praca w FLUOR Gliwice 07.03.07, 09:18 A nie lepiej tam zadzwonić ??? Albi skontaktować się agencją, która robi dla nich rekrutację ??? Odpowiedz Link Zgłoś
survey06 Re: praca w FLUOR Gliwice 29.03.07, 16:58 Rekrutacje dla wszystkich projektow Flour'a (dawniej Flour Daniel) w swiecie i w Polsce tj. dla ich oddzialu w Gliwicach (Prosynchem) oraz dla inwestycji w Rafinerii Gdanskiej prowadza WYLACZNIE dwa oddzialy profesjonalnej agencji rekrutujacej trsstaffing. Wejdz na ich strone a wszystkiego sie dokladnie dowiesz. Rekrutacja na Polske podlega pod oddzial holenderski. Najlepiej jest wyslac do nich dobra i dopracowana CV po angielsku. (na kiepskie wogole nie zwracaja uwagi) Jezeli Twoja branza im "podchodzi" to sie z Toba skontaktuja i umowia na telefoniczne interview. Jezeli pierwsze wypadnie dobrze, to mozesz oczekiwac w odstepie maksymalnie tygodnia nastepnego telefonu juz bezposrednio od ewentualnego przyszlego szefa. Podkreslam EWENTUALNEGO, bo ten szef ma obowiazek sprawdzic przydatnosc przynajmniej 3-5 kandydatow. I jezeli po tej drugiej rozmowie dostaniesz e-maila od trsstaffing, to juz przed jego otwarciem mozesz skakac ze szczescia do gory. Powodzenia. Arzew; Algieria 29-03-2007 Odpowiedz Link Zgłoś
forumowcz Re: praca w FLUOR Gliwice 13.04.07, 15:42 Witam Tak jakos wlasnie jest...ale nawiaze do watku pierwotnego. Mnie rekrutowala firma TEMPO z Gliwic - w Sumie sympatyczna osobka. Ogolnie wyglada to "normalnie": przyjechala nawet do mojego miasta ( jakies 200km od gliwic) i pewnie podpasowalem...bo bylem zaproszony na nastepna rozmowe juz do firmy...tam sobie po klekotalem po ang. z dwiema osobkami.. i jak do tej pory wszystko git. Oczywiscie zaczely sie targi o wynagrodzenie - zauwazmy ze nie jestem z Gliwic nie mam mieszkania a i miasta nie znam... wiec moje wymagania byly wysokie jesli chodzi o strefe socjalna...i tu pojawil si epierwszy problem... bo o ile na ich USA stronie wyczytacie ze czasem "daja na wstepie np 50tys dolarow na zagospodarowanie sie -w powiazaniu z 10letnim kontraktem ( znaczy z enei odejdzeisz)" to tu juz wielka lipa...znaczy rowne "nic" Mialbym sobie dojezdzac codziennie w sumie 400km swoim autem lub wynajac cos sobie na miejscu...oczywiscie za swoje... a umowa miala byc na 3000b. plus dodatki po 1 roku pracy np z aangielski ( to jest fajne -bo taki jaki mas zpoziom ang.dostajesz dodatek). Niestety po odliczeniu "transportu i rodzinnych wydatkow na rachunki mialbym bilans grubo ujemny wiec oferta nie byla "dla mnie" - szkod bo generalnie na miejscu gliwiczan te robote bym bral..widac ze firma ma power..i ze moze byc fajnie ale nie dla rodziny..bo o ile dobrze pamietam mowa byla o czestych nadgodzinach...jako norma. pozdrawiam jak cos to slze (chyaba jeszcze materialami) : testosteron@go2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
madzia_x Re: praca w FLUOR Gliwice 23.04.07, 20:21 Witam A jakie najczęściej pytania zadają na takiej rozmowie kwalifikacyjnej? I czy jest to zwykła rozmowa, czy robią jakieś dodatkowe testy? Odpowiedz Link Zgłoś
jaculasty Re: praca w FLUOR Gliwice 02.05.07, 23:07 Witam, Właśnie jestem po procesie rekrutacyjnym do FLUOR-a... Ogólnie firma TEMPO (rekrutacyjna) to taka lipa, ale cóż oni z tego żyją i niekiedy mamy odmienne oczekiwania... FLUOR to super firma i chcialbym w niej pracować ale może po innym procesie rekrutacyjnym, uważam, że warto!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gonzor Re: praca w FLUOR Gliwice 25.05.07, 23:19 No bez przesady z tą super firmą, chyba, że od czasu jak tam pracowałem wiele się zmieniło. Wielu sobie chwali, ale biuro projektów nie jest dla wszystkich. Zarzuciłem prace projektowe na rzecz większego kontaktu z ludźmi ale to już inna historia. Konkretna firma, mam miłe wspomnienia, dostałem się po jednej rozmowie kwalifikacyjnej z kierownikiem, wtedy współpraca Prosynchemu z Fluorem już trwała od roku, czy dwóch. Nie przepadam za amerykanizacją i korporacjami, pracuję w mniejszej firmie, mam teraz 5 inżynierów pod sobą, w sumie jest nas 9 osób, wiele innych przyjemności i dodatków, których tam bym nie miał. Istniała możliwość popracować za granicą w innych biurach ale to zawsze jedni i ci sami jeździli. Praca dla pasjonatów ślęczenia przy ekranie komputera dzień w dzień. Miałem kierownika naprawdę na poziomie. Potem jeszcze po roku, po 3 latach zapraszali mnie na rozmowy, nie byli nawet w stanie dać mi tyle ile miałem na miejscu, do Gliwic mam 40km. Znam tam kilka ludzi, z niektórymi mam jeszcze po 5 latach kontakt. Zarobki nie powalały, a nie sądzę, by teraz były kokosy. Powodzenia na rozmowach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
joalicja Re: praca w FLUOR Gliwice 27.05.07, 14:27 już rozumiem,czemu Fluor ma kłopoty z dobranim kadry.Jeśli oferują takie warunki, o jakich piszecie w sytuacji takiego zapotrzebowania na ludzi z wykształceniem technicznym....Ech,powoli idzie w firmach przestawianie się na nowa sytuację na rynku pracy,powoli... Odpowiedz Link Zgłoś