Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    14.05.03, 21:13
    Coraz bardziej realny staje się udział polskich firm w odbudowie Iraku.
    Ciekaw jestm, kto z Forumowiczów POWAŻNIE rozważa mozliwość udziału w takiej
    imprezie i na jakich warunkach. Pytanie kieruję oczywiście przede wszystkim
    do osób, które mają już jakieś bliskowschodnie doświadczenia kontraktowe.
    Obserwuj wątek
      • Gość: mary Re: Irak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.03, 10:26
        Cześć,
        Myślałam o możliwościach, które niesie ze soba odbudowa Iraku, ale niestety nie
        znam języka (oprócz angielskiego i francuskiego) i szczerze mówiąc nie bardzo
        wiem jak się do tego zabrać. Nie mam żadnych doświadczeń związanych z Bliskim
        Wschodem. Gdybyś miała jakiś pomysł – napisz: mistle11@poczta.fm
        Jestem prawnikiem, być może usługi prawnicze będą dla Irakijczyków atrakcyjne...
        pozdrawiam
        mary
        • chaladia Shuf hena... 17.05.03, 19:46
          Popatrz tutaj:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10280&w=3588590
          angielski powninien wystarczyć, arabskiego można się stosunkowo łatwo
          nauczyć "z życia". Oczywiście będziesz rozpaczliwie kaleczyć ten język,
          przynajmniej na początku, ale Arabowie sami mówią dialektem, a nie językiem
          literackim, więc nie powinno byc kłopotów. Grunt to nie być rasistą, nie
          próbować nikogo na siłę nawracać, przymuszać do naszych sposobów zachowań i
          tyle.
        • Gość: Teresa Re: Irak IP: *.devs.ac-net.pl 17.05.03, 21:23
          Ja tez bez doswiadczen z tamtego rejonu, ale na pewno bylabym przydatna w
          dzialaniach organizacyjnych, biurowych, edukacyjnych. Znam jezyk angielski i
          rosyjski.
          Chcialabym skorzystac z mozliwosci pracy w Iraku, ale rowniez nie wiem jak.
          chaladia, z Twoim doswiadczeniem jestes pewnie najlepiej zorientowany - ja tez
          prosze o info:
          no1teresa@gazeta.pl
          • chaladia Up Spirits, Girls... 18.05.03, 08:47
            Nie pękajcie, Dziewczyny!
            Obawiam się, że w obecnej sytuacji złabego dolara i mocnej złotówki kadry
            robotniczej to się do Iraku nie pośle, albo tylko brygadzistów, bo to się po
            prostu nie opłaci. Robotę pownni robić sami Irakijczycy, w ostateczności
            Koreańczycy lub inni Żółci. Za to biura kontraktów muszą prowadzić osoby, co do
            których będzie pewność ich lojalności i nie wyobrażam sobie, żeby to był
            ktokolwiek inny niż Polacy. Dziewczyn na polskich budowach w latach '70 i '80
            bywało w świecie zawsze dużo, nawet w krajach arabskich.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka