Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Łowcy głów polują na siebie

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 08:43
    ten artykul nie do konca odpowiada prawdzie. wlasnie zostalem przyjety do
    oddzialu google we wroclawiu, za pensje 35k brutto. takze z tymi 14k to nie
    jest wcale taki wyczyn
    Obserwuj wątek
      • Gość: Piotr Łowcy głów polują na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 08:44
        To jest nieprawda. W artykule podane są zaniżone płace. Ba! W Szczecinie to
        programista początkujący za 16 netto to nawet z domu nie wychodzi.
        • Gość: GOOGno prawda Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.sd.sd.cox.net 30.05.07, 11:20
          ale opowiadasz BAJKI o tym google. FANTAZJE WRECZ:
          przeczytaj w amerykanskiej wersji jezykowej wikipedia o google i zauwaz fragment:
          "Typical salaries at Google are considered to be quite low by industry standards."
          en.wikipedia.org/wiki/Google
          JAK WIDAC to jest POWSZECHNIE WIADOME W KRZEMOWEJ DOLINIE ze ZLE PLACA! Jak
          pracowalas tam
          kiedys kiedy wydymali YAHOO i pokradli im patenty to Twoje akcje zrobili
          Cie milionerem. Ale to jak z LOTERIA. Pensje same zawsze tam byly FATALNE.


          Pracuje w Californii i pracowalem w YAHOO, IBM, CISCO, SUN
          i mam kilku kolegow w GOOGLE. Sam bylem nie raz w GOOGLE na obiadach (maja za
          darmo stolowke w starych budynkach Silicon Graphics)
          GOOGLE SLABO placa i ich rekruterzy wciskaja ludziom BAJKI ze zarobisz na
          akcjach (ktorych w Polsce chyba nie dostaniesz i tak). Jestem poza tym
          ZDEGUSTOWANY
          PRem jaki GOOGLE wyprawia w Polsce. Wypadaloby ZBOJKOTOWAC ta firme.
          Artykulu jakie widze i opinie jakie puszczaja jacys ludzie o tej firmie, to
          chyba maja TYLKO na CELU NAGONKE NAIWNYCH POLAKOW ZEBY DLA NICH PRACOWALI
          i wysylali tam cv.
          GOOGLE placi MALO w porownaniu z duzymi firmami a w Californi to SMIECH co
          placa. O startupach nie mowie, ktore daja nadzieje na wzrost akcji.
          GOOG ma akcje teraz ~$500. Myslicie ze bedzie $1000?
          ja nie...Jak masz $120tys /rok to jest super w Californi jako programista.
          Srednia jest 60-80K dolarow/rok BRUTTO! 130K+ brutto dostaja najlepsi
          Jako Glowny Architekt w Firmie konkurujacej z GOOGLE mozesz miec 150K/rok
          VPs zarabiaja ok tyle samo. Powyzej tego NIKT nie wychodzi. reszta to opcje na
          akcje- to one moga Cie uczynic milionerem, wieksze pensje wlozcie w ZARTY
          i BAJKI SFiction. Jak ktos szuka pracy w YAHOO na przyklad to chetnie pomoge
          podeslac CV. rekruter ktoremu to podesle wlasnie PRACOWAL W GOOGLE.
          I ma o nich KIJOWA OPINIE. Zreszta, nie wierzcie mnie, nawet pisze to w
          WIKIEPEDI a kazdy kto mieszka w krzemowje Dolinie to po prostu WIE!
          • parazyd Re: Łowcy głów polują na siebie 30.05.07, 11:27
            Nie tyle opowiada bajki, co używa LOGO-mowy. Dużo lepiej brzmi gadka o
            wynagrodzeniach rocznych niż miesięcznych - operujemy większymi liczbami. Tak
            samo jak lepiej brzmi np. "monitoring miejskich segregatorów odpadów"
            niż "nurkowanie w śmietnikach" :)
            • Gość: CLS 600 Jako pracodawca znam realia i taki numer można IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:19
              wywinąć tylko początkującemu dyrektorowi. Jeżeli chodzi o informatyków to na
              początek oferujemy 3000 brutto, co na człowieka któremu wdrożenie się zajmnie
              2-3miesiące jest akurat. Po 5 miesiącach (jeżeli potrafi pracować) ma 3700. A ze
              znalezieniem kandydatów naprawdę nie ma problemu - takie panikarskie artykuły
              podnoszą na duchu tych, którzy nie znają realiów.
              pozdrawiam
              Zatrudniający 9 osób.
              • Gość: Programista Czyżbyś był szefem Kamsoftu? IP: *.comarch.com 30.05.07, 13:27
                Tam podobno tak marnie zarabiają, i jeszcze gorsze rzeczy o tej firmie się
                słyszało...
                • Gość: Bleh Re: Czyżbyś był szefem Kamsoftu? IP: *.comarch.com 30.05.07, 13:34
                  te Programista, przeciez w naszej firmie to prawie co drugi z kamsoftu wiec ciezko nie slyszec ... co sie dzieje w KamSofcie -> KS -> Kupa Syfu
                  • Gość: Bleh Re: Czyżbyś był szefem Kamsoftu? IP: *.comarch.com 30.05.07, 13:36
                    KS -> Kupa Syfu .... z przewagą kupy
                • Gość: hahaha Re: Czyżbyś był szefem Kamsoftu? IP: *.wro.vectranet.pl 30.05.07, 13:35
                  Akurat Comarch nie jest lepszy, oboz pracy (tak jak siemens)
                  • Gość: Blah Re: Czyżbyś był szefem Kamsoftu? IP: *.comarch.com 30.05.07, 13:38
                    No moze w Comarchu tak bylo, ale napracowac sie za 8000 brutto to chyba nie wstyd, przeciez nie placa ci za pierdzenie w stolek, a z tym obozem pracy to przesada ... chcesz zarabiac musisz pracowac
                    • Gość: Xtoff Re: 8k w Comarchu IP: 89.174.237.* 30.05.07, 13:47
                      8k powiadasz? To jeszcze zdradz na jakim stanowisku i z jakim stazem pracy (w
                      firmie i wogole)
                      • Gość: blah Re: 8k w Comarchu IP: *.comarch.com 30.05.07, 14:04
                        programista - prawie rok tu, i 1,5 roku w innej firmie
                        • Gość: kjuibooui Re: 8k w Comarchu jaaasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 08:46
                          podstawowy programista polowy nie dostaje. Comaarch ma zal reputacje jako firma
                          na poczatek kariery, b. duzo wymagaja placa kiepsko
                • Gość: CLS 600 Zarabiają tyle, na ile się zgodzili -przecież pod- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:44
                  pisali umowy. Może nie jest to najwięcej jak się da, ale przecież mi jako
                  szefowi nie zależy na płaceniu po 10k, skoro tą samą robotę robią ludzie za 4k.
              • seboc Re: Jako pracodawca znam realia i taki numer możn 30.05.07, 18:37
                witam,

                ?? post dość zaskakujący, mojemu poprzedniemu pracodawcy
                wciąż się zdaje, że może płacić 2500 brutto programistom,

                tylko powoli nie ma już czego sprzedawać

                a stara się uchodzić za poważną firmę,

                mi się zdaje, że handlowcy a nawet prezesi nie wiedzą, że ich soft to
                technologiczna kupa dziada i szybko się to zemści, bo rynek staje się wymagający,

                ta niewiedza pozwala mieć - na razie - dobre samopoczucie


                pozdrawiam

                S.
          • Gość: DODATEK Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.sd.sd.cox.net 30.05.07, 11:39
            zapomnialem dodac:

            zarobki jakie cytuje dla software engineers (srednia $70-90K/rok)
            chief software architect ($100-140K/rok) sa w CALIFORNII i BRUTTO.
            W takim zadupiu z punktu widzenia software jak CHICAGO czy inne miejsca
            to ewnie jest to 45-60K, 80-90K odpowiednio MAX!
            wszytsko BRUTTO. NETTO(=do reki) jeszcze wychodzi ok 30% MNIEJ!

            odzwierciedla to dodatkowy fakt: w USA jesli sie nie ma inny powodow
            nie warto juz teraz Polakom pracowac. Tak czy owak, zapewniam Was, takie firmy
            o jakich piszemy zawsze chca placic MNIEJ POZA USA. Nie zmienia to faktu
            ze zarabiajac 6tys USD na reke (=$120K brutto wlasnie) w CAliforni ma sie taki
            sam standard zycia jak w POLSCE za 6tys PLN na reke.

            jedynym wyjatkiem jest ze samochody w PL sa drozsze ale juz sluzba zdrowia
            i szkoly dla dzieci NIE!
            maz i zona musi wydawac $25K na SZKOLE PODTSWOWA DOBRA dla 1 dziecka (=szkola
            bez narkotykow i strzelania). Czasy na USA siue SKONCZYLY. Zobaczcie ile stoi
            dolar.

            • Gość: iskiereczka mruga Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.kulnet.kuleuven.be 30.05.07, 13:46
              Ciebie to prawie czytać sie nie da - widać żeś nie humanista, ech..
              • Gość: wiadro wody Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.c245.petrotel.pl 30.05.07, 14:07
                tu wypowiadają się informatycy, a nie POECI !!!
          • Gość: ZZzz a w Katowicach ... IP: *.comarch.com 30.05.07, 12:46
            W Katowicach w mojej firmie jest nędza jak dla programistow 8 – 10 brutto z rocznym doświadczeniem i ok. 6-8 na dziendobry zaraz po studiach, ale … w Krakowie płacą lepiej ...
            • Gość: AK Re: a w Katowicach ... IP: *.swietochlowice.org 30.05.07, 12:51
              w mojej jeszcze wieksza nedza... dla poczatkujacego 1500 brutto w Kamsofcie i w
              dodatku rezim jak w obozie koncentracyjnym... czas stad spier*****
              • Gość: Bleh Re: a w Katowicach ... IP: *.comarch.com 30.05.07, 13:11
                tylko ze jesli (tu) chcesz zarabiac 6000 to musisz gadke zaczac od 9000 taka to juz jest firma
                • Gość: hx Re: a w Katowicach ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:17
                  Cienko, słyszałem że programista kodujący w LOLCODE zaczyna od 40k PLN / miesiąć

                  lolcode.com/home
                  :))
                  • Gość: Ave Re: a w Katowicach ... IP: *.comarch.com 30.05.07, 13:22
                    heh ty slyszales , a ja nie slyszalem tylko poprostu wiem bo widze to na codzien 8 brutto to norma , kwoty typu 20 k (dla szarego programisty) i wiecej to sa bajki i debilne kpiny
                    • Gość: wooysiah Re: a w Katowicach ... IP: *.194.115.212.psi.de 30.05.07, 16:03
                      Blech - a w jakim mieście w Comarchu pracujesz? Bo z tego co widzę, to Poznań to
                      są jakieś peryferia - z ponad dwuletnim doświadczeniem dostaję brutto 4500 na
                      miesiąc + trochę ekstra pod stołem. Może czas na przeprowadzkę?

                      Z tego co się orientuję, w Comarchu w Poznaniu też jest cienizna - mam 2 kumpli,
                      którzy stamtąd odeszli - nie zarabiali nawet 5k (kumple z dobrym dyplomem i po
                      1-2 latach w Comarchu jako pierwszej firmie.

                      A co do atmosfery obozu koncentracyjnego to specjalność polskich firm, niestety.
                      Trzeba w końcu nauczyć pracodawców, że praca programisty to nie jest praca przy
                      taśmie w fabryce.
            • Gość: Fidel Re: a w Katowicach ... IP: 193.34.40.* 30.05.07, 13:19
              Ja tez pracowalem w Katowicach - nedza i tyle. Powyzej 18 tys/mies nie
              podskoczysz - nawet mimo ze staz mialem juz ponad roczny. Nie wytrzymalem jak
              prezes odmowil mi podwyzki i powiedzial ze 25 tys/mies to nawet on nie zarabia.
              W Norwegii placa znacznie lepiej - trzeba tylko zainwestowac w nauke jezyka.
              • Gość: p w jakiej firmie? IP: *.generacja.pl 30.05.07, 18:05
                podajcie przynajmniej 1-2 nazwy firm gdzie programiście placa 8-10tys
                ja we wrocku z ponad rocznym doświadczeniem w siemensie jako j2ee developer mam
                2.300 netto.....
                bajki
              • Gość: Greg Re: a w Katowicach ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 23:47
                Boze...
                Co Ty gadasz... 18k/mies ?
                Co wy chcecie zarabiac jak prezesi?
                Jestem prezesem malej firmy programistycznej, przeprowadzilem dziesiatki rozmow
                kwalifikacyjnych z ludzmi o roznym doswiadczeniu: od zera do 14 lat.
                Stawki powyzej 10k/mies (brutto) slyszalem od ludzi dopiero ze stazem 10 lat
                najmniej.
                ...
                Jakie wy wszyscy bajki opowiadacie... w glowie sie to nie miesci !
            • weselnik2 Re: a w Katowicach ... 30.05.07, 14:39
              Nie potrzebują tam czasem młodych pracowników w tej firmie? Kończe studia niedługo, niestety nie są to stricte informatyczne studia, tylko powiązane - ale znam się na wielu rzeczach, może nie świetnie, ale łape w locie wiele rzeczy, z kompem "za pan brat" jestem od prawie 20 lat.
              "6-8 na dziendobry zaraz po studiach" - 6-8k? ja za połowę tego mogę tam harować nawet :-)
              • Gość: heń Re: a w Katowicach ... IP: *.chello.pl 30.05.07, 15:29
                6-8PLN/h ;]
                • mariuszdd Re: a w Katowicach to kozy kują 30.05.07, 15:37
                  Ciekawe na czym zarabiają ,że tyle płacą ;)
                  Komputeryzacja PZU ?
          • Gość: b Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.dublin.corp.yahoo.com 30.05.07, 12:55
            hehe, ja obecnie pracuje w Yahoo, w jakim dziale pracowaleS? w googlu to mozesz
            miec te 35k zl /rocznie a nie na miesiac ;)
            • Gość: z Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.dublin.corp.yahoo.com 30.05.07, 13:05
              sorki to drugie pytanie bylo do tego goscia to to bzdury wypisuje w googlu o
              zarobkach typu 35k/miesiac,

              w dublinie w googlu placa ~32-40k/rocznie /euro wiec nie za duzo, google zdziera
              to fakt
            • Gość: elep Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.sd.sd.cox.net 30.05.07, 18:40
              > hehe, ja obecnie pracuje w Yahoo, w jakim dziale pracowaleS? w googlu to mozesz
              > miec te 35k zl /rocznie a nie na miesiac ;)


              YAHOO Sunnyvayle, California tuz kolo 101/mathilda.
              NIGDY w PRZYSZLOSCI BYM NAWET NIE ROZWAZAL PRACY W G!
              A BRON BOZE KONTRAKTU!

              Za dlugo jestem w USA/California by byc naiwniakiem

          • Gość: super_sonic Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.gwardii.osi.pl 30.05.07, 15:23
            moze jest mowa o niskich pensjach jak na amerykanskie standardy:)
            • Gość: !!!!! Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.sd.sd.cox.net 30.05.07, 19:19
              > moze jest mowa o niskich pensjach jak na amerykanskie standardy:)

              NISKA PENSJA na amerykanskie standardy to taka, za ktora nie stac Cie
              na odlozenie GROSZA, wyslanie dziecka do szkoly w KTOREJ NIE STRZELAJA i nie
              biora MARYCHY, i niska pensja to taka ze zyjesz z miesiaca na miesiac SPLUKUJAC
              SWOJA WYPLATE na SAMO TYLKO ZYCIE. W Krzemowej Dolinie zycie jest bardzo
              drogie. Juz wiesz czmu tak ZAPALCZYWIE SZUKAJA WIEC STUDENTOW? Bo student moze
              zyc na GARNUSZKU WODY.

              "na amerykanskie standardy" ? a co Ty myslisz, ze bedziesz sobie przliczal
              ze odlozysz sobie 1000 dolarow miesiecznie a w Polsce to 3000PLN wiec duzo
              odkladasz? cHLOPIE PRZY TAKIEJ SLABEJ PENSJI TO SOBIE MOZESZ ODKLADAC I MARZYC
              BO POLSKE TO ZOBACZYSZ RAZ NA ROK MAX NA 2 TYGODNIE zakladajac ze nie masz
              rodziny? Jak bedziesz miala tylko $1000 nadwyzki miesiacznie to
              dziecka nie poslesz nawet do szkoly nie mowiac o mozliwosci wizyty u dentysty.
              W wikipedi pisze ze MALO PLACA to znaczy ze czesto nie da sie nic zaoszczedzic
              bo wsyztsko schodzi na skromne zycie. cZESTO ZYCIE TAKIE ZE NIE BEDZIE cIE STAC
              NA ZALOZENIE RODZINY a co dopiero WYCHOWANIE DZIECI. Ludzie obudzcie sie w tej
              Polsce z tym mitem ameryki.
              Wogole? Zauwazyles ile kosztuje dolar w Polsce? Tobie sie wydaje ze PENSJE NA
              AMERYKANSKIE to sa DUZE biorac pod uwage ze szkola dla dziecka kosztuje dobra
              podstawowa o podobnym poziomie dopolskiej w USA to 25tys USD to jak masz 2
              dzieci i brutto $100 000/rok (netto ok $70K)? to jak masz 2 dzieci to po
              zaplaceniu szkoly bys nie mial za co kupic chleba.
              Chlopie. Tobie sie wydaje ze AMERYKANSKIE WARUNKI I PENSJE SA DUZE?
              Nie znasz Ameryki! Dam Ci przyklad: mam super ubezpiecznei zdrowotne, 50mil
              Amerykanown nie ma (Zobacz film SICKO M Moore'a). Przy moim SUPER i tak drogim
              ubezpieczneiu dental leczenie kanalowe kosztuje mnie $1000 dolarow + reszte
              placi ubezpieczlnia (mam super droga ubezpieczlnie)! czyli 2800PLN, w Polsce BEZ
              UBEZPIECZNIE ok 600pln.

              wiec pomysl sam jakie to sa "WARUNKI AMERYKANSKIE"!
              • Gość: Greg Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 23:57
                > Przy moim SUPER i tak drogim
                > ubezpieczneiu dental leczenie kanalowe kosztuje mnie $1000 dolarow + reszte
                > placi ubezpieczlnia (mam super droga ubezpieczlnie)! czyli 2800PLN, w Polsce
                BE
                > Z
                > UBEZPIECZNIE ok 600pln.

                600 pln? Co Ty gadasz.
                Mam ubezpieczenie w LuxMed'zie. Kanalowka kosztowala mnie tu 200 pln (calosc-
                wszystkie wizyty).
                Bardzo polecam LuxMed... Za cale 50 pln/mies masz pelne ubezpieczenie i
                pokrycie kosztow wszystkiego oprocz niektorych materialow stomatologicznych.
                Swietna opieka medyczna, profesjonalna, szybka i sprawna.
        • Gość: zabka prog Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 11:31
          byc moze doswiadczony tyle ma jeden ma wiecej inny mniej ale tu zapewne chodzi
          o grupe osob i co zaznacza pan czy pani z hed dunterstwa to oni tyle zaznaczaja
          w swoich cv. ja tz zlozylam kilka cv i zaznaczylam 8 tys. zl jako minimum a
          jestem programistka wcale nie kazdy chce placic po 25 kawalkow na reke
        • Gość: .. [...] IP: *.eranet.pl 30.05.07, 11:32
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • hetman_a W mojej firmie w Katowicach początkujący... 30.05.07, 12:41
          ... programista otrzymuje na wstępie około 8-10 brutto, bo fachowców na rynku
          brak, a terminy gonią...
          • Gość: p podaj firme bo to bajki IP: *.generacja.pl 30.05.07, 18:05
            podajcie przynajmniej 1-2 nazwy firm gdzie programiscie placa 8-10tys
            ja we wrocku z ponad rocznym doswiadczeniem w siemensie jako j2ee developer mam
            2.300 netto.....
            bajki
            • Gość: Hans Re: podaj firme bo to bajki IP: *.aster.pl 30.05.07, 22:52
              Nokia Siemens Network
              • Gość: p Re: podaj firme bo to bajki IP: *.generacja.pl 01.06.07, 20:35
                akurat NSN jest w budynku obok mojego i mam tam znajomych i ich zarobki sa takie
                same jak moje, a do tego do kwietnia 2008 nie beda mieli podwyżek bo maja
                restrukturyzacje wiec no comment 8-10tys hahaa
            • Gość: aa Re: podaj firme bo to bajki IP: *.centertel.pl 31.05.07, 13:18
              comarch
              • Gość: p Re: podaj firme bo to bajki IP: *.generacja.pl 01.06.07, 20:39
                heh kumpel ostatnio zwolnił sie z Comarchu przez zarobki właśnie z oddziału
                wrocek.. zarabiał 2400netto na stanowisku j2ee developer wiec gdzie te 8-10 tys?
                PS. firma prowadzi nawet statystyki kto sie zwolnił a najlepsza jest kolumna w
                tej tabeli pod tytułem "czy juz wyjechał za granice" ;)
        • Gość: ZZzz a w Katowicach IP: *.comarch.com 30.05.07, 12:44
          W Katowicach w mojej firmie jest nędza jak dla programistow 8 – 10 brutto z rocznym doświadczeniem i ok. 6-8 na dziendobry zaraz po studiach, ale … w Krakowie płacą lepiej
          • Gość: zawerjan Re: a w Katowicach IP: 67.159.44.* 30.05.07, 13:01
            Jesli comarch.com z ktorego piszesz tyle placi NA START to nic tylko rzec
            BRAWO! Trudno mi w to uwierzyc ALE moze powinienem.
            (Znam studentow co ie moga skonczyc studiow bo ciagle sa tam zaharowani za 1-2
            tysiace)
            • Gość: ZZzz Re: a w Katowicach IP: *.comarch.com 30.05.07, 13:10
              no bo jak poprosisz o 2000 to ci będą chcieli wcisnąć 1500, a jak poprosisz 8000 to sie skonczy gadka na 6500, myslec panowie a nie dac sie w konia robic
      • Gość: jumbo Łowcy głów polują na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 08:49
        Zgadza się, pensje informatyków rosną w oszałamiającym tempie. Pracuje w
        serwisie KompSux w Kaliszu na ziemi lubuskiej i ostatnie miesiące to po prostu
        festiwal podwyżek. Dość powiedzieć, że od początku roku zarabiam o 150%
        więcej!!!!!
      • Gość: Anna A ta firma która się reklamuje na górze strony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 08:50
        Do reklamującej się na górze tej strony firmy zaatakowała kiedyś słynna grupa
        spekulantów. Znani byli już wcześniej pod nazwą "oddziału czarnej mamby".
        Słyneli z aukcji przeprowadzanych na allegro. Gdy weszli do tej firmy
        proponowane zarobki sięgały prawie kilkunastu tysięcy Euro !.
        • daflippi Re: programista w tvn 30.05.07, 10:03
          a ja jestem programista w tvn i zarabiam 48kzl brutto na miesiac.
          • Gość: iza do daflippi IP: *.2-0.pl 30.05.07, 10:23
            i nie obowiązuje Cię tajemnica o nieujawanianiu wyskości zarobków? ciekawe....
            • daflippi Re: do daflippi 30.05.07, 10:27
              nie, ponieważ tylko firmy, które wstydzą się swoich płac, każą swoim pracownikom
              milczeć.
          • jakub.wojewodzki Re: programista w tvn 30.05.07, 11:54
            >a ja jestem programista w tvn i zarabiam 48kzl brutto na miesiac.

            ja myslalme ze to tylko prowadzacy PROGAMY typu TALK-SHOW ćpia maryche
            i sa za to potem przesluchiowani przez ABW.
            A tutaj widze ze Ci do zatrudniaja tez! :-)

            • armagon Re: programista w tvn 05.06.07, 12:27
              a co to ma do rzeczy, jaka uzywke preferuje programista w swoim domu?
          • Gość: ibmer analityk w IBM IP: *.de.ibm.com 30.05.07, 12:37
            A ja jestem analitykiem w IBM i zarabiam 53kPLN na miesiąc + służbowy mercedes +
            służbowy apartament w warszawie + darmowe wakacje dwa razy do roku i praca w
            domu 4 dni w tygodniu
            • Gość: ibm Re: analityk w IBM IP: 67.159.44.* 30.05.07, 13:04
              nie moge uwierzyc ze analityk w IBm tyle zarabia. Moze powiedziec cos WIECEJ?
              to nie jest realne zwlaszcza w Polsce. ANALITYK? Jaki?
              53K PLN na MIESIAC? nawet jesli BRUTTO to nie zarabia sie tyle NAWET W USA.
              • Gość: Marcin Re: analityk w IBM IP: *.ztpnet.pl 17.06.07, 23:56
                Mie się wydaje, że gość ma IP z Niemiec.
            • Gość: manager Re: analityk w IBM IP: *.citicom.pl 30.05.07, 13:12
              A nie ma jakiegoś wakatu na podobne stanowisko? Nie będę wymagający, wystarczy
              mi 45kPLN/miesiąc + służbowy samochód + apartament służbowy + darmowe wakacje 2
              razy w roku + praca w domu 3 dni w tyg.
              Mój mail: drmartens@wp.pl
              Pozdrawiam.
            • aurita Re: analityk w IBM 30.05.07, 13:38
              hihiihihsluzbowy mercedes? chyba go prowadzisz jako szofer? po cholere
              analitykowi sluzbowy samochod?
              zabawni jestescie:)
          • Gość: najlepszy Re: programista w tvn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 12:46
            A ja w CNN i zarabiam 150k brutto na miesiąc, a drugie tyle dorabiam na fuchach
            dla TVP.
            • Gość: tatto Re: programista w tvn IP: 194.176.201.* 30.05.07, 16:29
              A ja mam paszport polsatu.
          • waclaw_grzyb Re: programista w tvn 30.05.07, 13:08
            zarabiasz więcej niż Durczok, ciekawe
          • waclaw_grzyb Re: programista w tvn 30.05.07, 13:09
            jestem poczatkującym programistą, umiem napisać "hello world" i na wstępie
            żądam min. 100tys Euro brutto
            • Gość: hunter Re: programista w tvn IP: *.uci.agh.edu.pl 30.05.07, 14:16
              Wacław, to było mocne!!! :D
              • Gość: Marcin Re: programista w tvn IP: *.ztpnet.pl 17.06.07, 23:58
                Jakie mocne, ja tyle biorę netto
          • Gość: zuza Re: programista w tvn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 15:46
            A ja wypłacam w TVN i jakoś nie pamiętam takiej sumy ! Podobnie to ma Kuba,
            programiści mają może tyle ale rocznie.
          • Gość: Greg Re: programista w tvn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 00:03
            daflippi napisał:

            > a ja jestem programista w tvn i zarabiam 48kzl brutto na miesiac.

            Takiej bzdury to jeszcze nigdy nie slyszalem.
        • Gość: phantom reklamy?? IP: *.skomur.pl 30.05.07, 10:03
          To Ty sobie jeszcze reklam nie wyłączyłaś? Sciagnij Opere albo Firefoxa i AdBlocka do niego, zablokuj *adv.gazeta.pl/* i koniec z reklamami :) Przynajmniej na Gazecie. Dla innych serwisow trzeba to powtorzyc ale potem przegladanie sieci zaczyna nawet sprawiac przyjemnosc...
          • Gość: asd I dostęp do www za sms premium, tego chcecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 11:14
            pijawki, pasożyty...
            Skoro nie podoba wam się bezpłatny dostęp do www to będzie za sms premium pod nr 79xx. Sami tego chcecie blokując reklamy.
            • Gość: MEfi. Re: I dostęp do www za sms premium, tego chcecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:40
              to zmienimy portal na inny...
              hehe jak zacząłem masowo odsyłać reklamy webmasterowi serwisu to w trymiga mi
              przestał spam na skrzynkę przychodzić :D
              • armagon Re: I dostęp do www za sms premium, tego chcecie? 05.06.07, 12:28
                serio?
            • Gość: zzz Re: I dostęp do www za sms premium, tego chcecie? IP: *.cable.mindspring.com 30.05.07, 15:03
              reklamy to jedna rzecz, ale niech beda stonowane - w GW reklamy sa po prostu
              nahalne. Tego serwisu nie da sie przegladac z reklamami.
          • Gość: MEfi. Re: reklamy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:36
            buehehe, reklam na stronach www nie widziałem od wieeelu miesięcy :DDD
            adblock ruuulez :)

        • Gość: wacek Re: A ta firma która się reklamuje na górze stron IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 11:03
          a ja pracuje jako programista, analityk, wdrożeniowiec za 2200zł brutto. Mój
          program (sam go napisałem) walczy z programem firmy zewnętrznej za 500kzł i
          którego w ogóle w firmie, prócz kilku osób nikt nie chce.

          Czy ja jestem nawiedzony????
          • mariuszdd Re: A ta firma która się reklamuje na górze stron 30.05.07, 11:10
            Gość portalu: wacek napisał(a):

            > a ja pracuje jako programista, analityk, wdrożeniowiec za 2200zł brutto. Mój
            > program (sam go napisałem) walczy z programem firmy zewnętrznej za 500kzł i
            > którego w ogóle w firmie, prócz kilku osób nikt nie chce.
            >
            > Czy ja jestem nawiedzony????

            prawdopodobnie tak
          • Gość: brysba Re: A ta firma która się reklamuje na górze stron IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 11:37
            Wacek - jak szukasz lepiej płatnej roboty skontaktuj się ze mna pod nr
            513008494 - międzynarodowa firma.
          • Gość: :-) Re: A ta firma która się reklamuje na górze stron IP: *.sd.sd.cox.net 30.05.07, 11:51
            jak masz dobry pomysl warto podjac starania by go skomercjalizowac.
            Postaraj sie nad nim pracowac i szukaj inwestora. Tak wlasnie powstaja duze
            firmy w Krzmowej Dolinie. Inaczej bedziesz skazany na laske firm jakie
            zbudowali inni.

            Firm nie przynosi BOCIAN, powataja z hobby czesto w garazu.
      • Gość: dyzio Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 12:14
        Ja własnie skonczylem studia i wybieram się miedzy ofertami - wlasnie jak jacek
        z artykulu zmienilem oczekiwania z 45K na 50K netto na miesiąc... Juz dzwoniło
        czterech pracodawców z propozycją podpisania umowy a dwóch nastepnych czeka w
        kolejce, mimo ze jeszcze nawet nie wyslalem do nikogo CV !!!
        • Gość: Miso Zdzisio Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.brutele.be 29.05.07, 13:09
          taaak... pier..cie Hipolicie.

          Obudz sie NEO!!!! Zycie to nie matrix. Chyba, ze piszecie o stawkach na rok.
          Wtedy te 50k nawet netto jest bardziej realne...

          Biale murzynki klepiace kod dla google za 50k rocznie. Coz to za sensacja?
          • mariuszdd Re: Łowcy głów polują na siebie 30.05.07, 08:30
            > Obudz sie NEO!!!! Zycie to nie matrix. Chyba, ze piszecie o stawkach na rok.
            > Wtedy te 50k nawet netto jest bardziej realne...
            >
            > Biale murzynki klepiace kod dla google za 50k rocznie. Coz to za sensacja?

            Śmieszni jesteście oni miesięcznie tyle zarabiają
            • Gość: thediceman Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.icpnet.pl 30.05.07, 08:43
              zupelnie nie rozumiem tej dyaskusji
              Co to za roznica czy to jest 35 tysiace czy 2tysiace, netto czy brutto...
              ...jesli i tak jestes informatykiem
              a jakby nie patrzec dowcipy w stylu "zdjecie czterech facetow w okularach z
              kubkami kawy i podpisem >impreza informatykow< to chyba najbardziej
              reprezentatywne dowcipy w tym kraju

              • mariuszdd Re: Łowcy głów polują na siebie 30.05.07, 08:51
                Gość portalu: thediceman napisał(a):

                > zupelnie nie rozumiem tej dyaskusji
                > Co to za roznica czy to jest 35 tysiace czy 2tysiace, netto czy brutto...
                > ...jesli i tak jestes informatykiem
                > a jakby nie patrzec dowcipy w stylu "zdjecie czterech facetow w okularach z
                > kubkami kawy i podpisem >impreza informatykow< to chyba najbardziej
                > reprezentatywne dowcipy w tym kraju
                >


                www.joemonster.org/i/u/imprezka.jpg
                • Gość: t Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.mimuw.edu.pl 30.05.07, 09:04
                  Drugi od lewej to sam Tomek Czajka, faktycznie 10 lat temu tak wyglądał, jednak chłopak dorósł i się bardzo zmienił, jeśt świetnym informatykiem i fajnym gościem.
                  • waclaw_grzyb Re: Łowcy głów polują na siebie 30.05.07, 13:16
                    a pierwszy od lewej to ja jeszcze jak zarabiałem 60k brutto a impreza była
                    świetna, nawaliłem sie wtedy bo zaszalałem i wziąłem wode gazowaną
                • Gość: ble Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 15:52
                  czy to zdjęcie nie powstało przypadkiem w poznaniu w stołówce pewnego
                  renomowanego liceum ????
                  • Gość: kolega_tomka Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 212.160.156.* 06.08.07, 19:32
                    nie, zdjęcie jest zrobione w Zwardoniu... za oknem krajobraz beskidzki
              • Gość: Piter z Wrocławia Nie bądź taki uszczypliwy (a może zazdrosny) IP: *.ib.pwr.wroc.pl 30.05.07, 09:33
                Znam wielu fajnych informatyków. I czasem im zazdroszczę. Z wykształcenia jestem
                inż.budownictwa i uważam, że całkime nieźle sobie radze w moim zawodzie ale
                zdaża się, że załuję, że nie poszedłem studiowac infy - najlepsi w tej branży
                koszą naprawdę niezły szmal.
                A praca jak praca - w większości zawodów codzienny kontakt z komputerem jest
                nieodzowny.
                • Gość: jurij Re: Nie bądź taki uszczypliwy (a może zazdrosny) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 09:51
                  Piter z Wrocławia- Robiąc takie błędy ortograficzne, możesz co najwyżej sprzątać
                  ulice.
                  • mariuszdd Re: Nie bądź taki uszczypliwy (a może zazdrosny) 30.05.07, 09:52
                    Gość portalu: jurij napisał(a):

                    > Piter z Wrocławia- Robiąc takie błędy ortograficzne, możesz co najwyżej sprząta
                    > ć
                    > ulice.

                    Albo sprzątać pokoje w Google ,zawsze to praca w Google
                    • Gość: ergie Re: Nie bądź taki uszczypliwy (a może zazdrosny) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 11:00
                      Za 35k/miesiąc? ;)
                    • lucusia3 Re: Nie bądź taki uszczypliwy (a może zazdrosny) 30.05.07, 11:08
                      Muszę Was zmartwić. Nie znam Pitra, ale znam innego, ktorego SMSy kolekcjonuje, bo takich błędów normalnie się nie widuje. Gość zarabia tyle my w trójkę a może i z Pitrem razem. Po angielsku błędów nie robi.
                      • Gość: rat Re: Nie bądź taki uszczypliwy (a może zazdrosny) IP: 81.219.116.* 30.05.07, 13:22
                        Well, rośnie nam jak widać nowa elyta finansowo-intelektualna, która nie
                        potrafi używać języka na poziomie szkoły podstawowej - jakich czasów dożyliśmy.
            • Gość: a ja go tryumfem Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 09:09
              mariuszdd napisał:
              > > Biale murzynki klepiace kod dla google za 50k rocznie. Coz to za sensacja
              >Śmieszni jesteście oni miesięcznie tyle zarabiają

              a ja w nowej firmie na wejściu podałem minmum 150 K na miesiąc i za tydzień
              rozpoczynam pracę.

              • Gość: Fudi Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.polkomtel.com.pl 30.05.07, 09:18
                ja dokładnie mam to samo tylko że w dolcach i za tydzień, oczywiście z Polski
                się nie ruszam. O BMW służbowym i willi w Konstancinie to nawet nie wspominam.
              • Gość: hh Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.era.pl 30.05.07, 10:20
                >
                > a ja w nowej firmie na wejściu podałem minmum 150 K na miesiąc i za tydzień
                > rozpoczynam pracę.
                >


                chyba rubli...
              • Gość: eter Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.autocom.pl 30.05.07, 10:56
                150k na misiąc ma prezez banku bph, wiem bo w bph pracuję.Żenujący jesteś.
          • Gość: winnie Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.kp.pl 30.05.07, 09:05
            Naprawdę nie wyczułeś ironii?
        • Gość: FBruk Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.centertel.pl 30.05.07, 08:38
          Nie trzeba być programistą.

          Ja się ostatnio załapałem na układanie specjalnych płyt kamiennych na
          warszawskim Trakcie Królewskim. Najpierw 2 miesiące szkolenia w Soczi a potem
          200 zl za godzine na reke (praca cieżka i precyzyjna ale jak przycisne i
          wyciagne 180 godzin miesiecznie to mam 36tys netto)
          • Gość: qba [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 08:40
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • vontrompka Re: Łowcy głów polują na siebie 30.05.07, 08:41
            no toś stary dał ciała.
            mnie dawali 300 na rękę za godzinę samego obciosywania kamieni.

            ale ja nie muszę brać takich ochłapów, bo na szczęście pracuję w IT.
        • Gość: CHemik Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 212.160.172.* 30.05.07, 09:20
          Pie..sz smuty...
        • Gość: Dexter Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 193.108.194.* 30.05.07, 12:33
          > oczekiwania 45K do 50K netto na miesiąc

          chyba drachm.
          • Gość: hx Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:12
            > > oczekiwania 45K do 50K netto na miesiąc
            >
            > chyba drachm.

            albo pesos
            • Gość: LOL Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.zamek.net.pl 30.05.07, 20:14
              Jesteście w błędzie, nie drahm, nie pesos ale 500K(g) ziemniaków :)

              They work for food :)
      • Gość: Kajko Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 13:20
        35k na miesiac? a widzialem jeszcze kolege, ktory twierdzi ze bez wyslania CV
        ma dostawac 45-50K na miesiac?
        jezeli to jest prawda to ja chcialbym wiedziec kim Ty masz byc w tym Googlu?

        • Gość: Miso Zdzisio Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.brutele.be 29.05.07, 13:25
          to sa mzonki mlodych chlopcow, grajacych w sims po nocach i sniacych o brykach
          jak w NFS itp.

          Pryszcaci hakerzy, ktorzy potrafia exploita odpalic. Naczytali sie FAQ, troche
          z ksiazek o podstawach programowania w jakims popularnym jezyku i mysla, ze sa
          programistami :)

          No i nadal zyja w wirtualnym swiecie. Warto miec marzenia chlopcy, ale zycie
          was zweryfikuje szybko. Bedzuiecie instalowac windowsy w banku i uczyc
          blondynki obslugi worda na kursach wieczorowych.
          • Gość: jan Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 14:25
            nie czuje potrzeby Ci niczego udowadniac, jednak argumenty ad personam moglbys
            sobie darowac
            • Gość: Miso Zdzisio Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.brutele.be 29.05.07, 14:42
              Oczywiscie, ze nie czujesz. Tym bardziej, ze nie masz czego.

              510k na miesiac??? Hahahahahah!!!! Raczej na rok! Tak placa w Polandii...

              Chcesz zarabiac 10k EUR na miesiac musisz byc dobry i pracowac duuuuzo... Bo
              10k EUR to nie jest maly pieniadz i na tak zwanym zachodzie niewilu
              specjalistow tyle zarabia.
              • Gość: programista UK Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.bb.sky.com 29.05.07, 21:36
                35k zl miesiecznie to 420k zl rocznie czyli rownowartosc 60-70k funtow. W UK to normalne zarobki dobrego programisty bez zadnych fajerwerkow. Google do Wroclawia sciagnely sukcesy polskich studentow a nie tania sila robocza i chce werbowac informatykow z gornej polki. O takich musi konkurowac nie z Krakowem ale z Londynem i zaproponowac odpowiednie warunki bo alternatywa jest o jeden klik myszki. A dla programistow wartych 60k funtow ofert jest bardzo duzo.
                • comrade Nie siej propagandy :) 30.05.07, 09:35
                  > 35k zl miesiecznie to 420k zl rocznie czyli rownowartosc 60-70k funtow. W UK to
                  > normalne zarobki dobrego programisty bez zadnych fajerwerkow.

                  Nie siej propagandy. Zawyzyles zarobki w UK około dwa razy. 60-70k to wyjątki, w
                  dodatku tylko w niektorych firmach no i raczej w Londynie. 30-35k na start jest ok.
                  • Gość: hx Re: Nie siej propagandy :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:15
                    Jeżeli 60-70k to USD a nie funtów.

                    W funtach to ~40k

                    www.itjobswatch.co.uk/
                • Gość: topcoders Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.sd.sd.cox.net 30.05.07, 12:11
                  bnardzo sie ciesze ze Polacy wygrywaja w ACM Collegiate Competion i dostaja
                  tytuly Top Coders. Ale moze kiedys zakupmamy, ze informatyk to tylko pracownik.
                  Moze mamy TOP Coder'ow ale to sie nie LICZY nieststy. LICZY SIE budoewanie
                  interesow zeby wlasnie tacy TOP CODERZY(= pracownicy) mogli zapieprzac na tych
                  co jezdza nowymi mercedesami SL65 i Lamborghini. Nasi Top Coderzy to powod do
                  radosci ale NIC z tego nie ma na dluzsza mete. Liczy sie praca zespolowa i
                  zbiorowa firm.
                  Jak jeden czy 2 takich TOP Coderow zbuduje firme WIEKSZA niz to google czy yahoo
                  i da zatrudnienie takie jak choc taki SAP w Neimczech dal Niemcowm i
                  zatrudnienie choc takie jak maly SAP to wtedy bedziemy mogli byc naprawde dumi.
                  Poki co to oni pracuja na innych.
            • Gość: Miso Zdzisio Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.brutele.be 29.05.07, 14:43
              Ale co Ci bede tlumaczyl. Zyj swoim snem.
              Pozdrawiam z Brukseli;


              Programista
          • Gość: FrankGrabe Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.lodz.mm.pl 30.05.07, 10:52
            Braffo Braffo Braffo ...wkoncu ktoś normalny zabrał głos bo tak czytam i czuję
            sie jak Alicja w krainie czarów .
            Tak jak napisał klasyk rosyjski : " I z czego się smiejecie ?! - Z samych
            siebie się smiejeci!
            Pozdro dla normalnych :)
          • Gość: wchodzę Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 82.139.18.* 31.05.07, 18:41
            Gość portalu: Miso Zdzisio napisał(a):
            > Bedzuiecie instalowac windowsy w banku i uczyc
            > blondynki obslugi worda na kursach wieczorowych.

            Jak fajne i bezpruderyjne to ja w to wchodzę :D W końcu najważniejsze żeby mieć
            ciekawe doznania w pracy, a nie ile się zarabia :D
          • Gość: Marcin Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.ztpnet.pl 18.06.07, 00:07
            "mrzonki". Pisuj na belgijskich forach.
        • Gość: dyzio Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 14:44
          Przeciez to ironia :) Najgorsze jest to ze naczytają się potem tacy czy inni
          takich bzdur, i myślą że w IT to 14K netto/miesiąc . A rzeczywistość jest
          naprawdę inna.
        • Gość: ;> Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 213.17.208.* 30.05.07, 11:35
          No jak to kim - pewnie bedzie sprzataczka. Wiadomo wszak, ze informatycy
          zarabiaja tam miliony dziennie. ROTFL.
        • Gość: Damian Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.171.103.226.crowley.pl 07.07.07, 14:59
          podobaja mi sie te teksty, dobry humor na wieczor :)
      • Gość: Krakus Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.chello.pl 29.05.07, 19:52
        Ha, ha. Fajnie. To sa oczywiscie stare metody handlowe, najcenniejsza jest
        tutaj informacja. Jak firma jest niemadra, to placi jak za zboze. W koncu sa
        raporty placowe robione przez firmy headhunterskie, jak w firmie ma sie
        kumatych informatykow to oni doskonale wiedza jakie ceny chodza na rynku - w
        Krakowie wszyscy wiedza ze programista w firmie A zarabia sie 5k brutto, w
        firmie C 4k brutto, w firmie G 10k brutto, w firmie M 6k brutto a w firmie S 7k
        brutto (dobor literek przypadkowy). Dodatkowo kazdy wie ze trudnosc rekrutacji
        jest mniej wiecej wprost proporcjonalna do zarobkow. Oczywiscie we wszytskich
        firmach jest obowiazuje tajemnica wynagrodzen, ale wiewiorki cwierkaja o takich
        stawkach. Oczywiscie pensje rosna, ale nie tak pieknie skokowo jak to opisuje
        artykul - no chyba ze komus sie uda, ale to jest jednak mniejszosc niz
        wiekszosc.
        A zupelnie osobna sprawa jest ogladanie CVki goscia ktory ma niecale dwa lata
        doswiadczenia w osmiu firmach - taki ktos jest po prostu dla rekrutanta nieco
        niepowazny.
        • Gość: gosc Literki IP: 82.177.55.* 30.05.07, 09:15
          A co z firmą E? Chyba ok. 6k.
          • Gość: tez z Krakowa Re: Literki IP: *.motorola.com 30.05.07, 10:12
            Jesli juz jestesmy przy literkach, to ciekawi mnie jak tam w firmie I sie zarabia?
        • Gość: Dexter Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 193.108.194.* 30.05.07, 10:24
          > A zupełnie osobna sprawa jest oglądanie CV'ki gościa który ma niecałe dwa lata
          > doświadczenia w ośmiu firmach - taki ktoś jest po prostu dla rekrutanta nieco
          > niepoważny.

          Wszystko zależy od tego co robił przez dwa lata. Jeżeli jest np. wdrożeniowcem i
          pracował na tzw. kontraktach, to takie coś może mieć miejsce i wcale delikwenta
          nie dyskwalifikuje. Ale to są przypadki sporadyczne, szczególnie w Polsce.
        • Gość: krakatau Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.chello.pl 30.05.07, 10:37
          W firmie G mozna wziac wiecej jak 10 K, a co do firmy M tez sie nie zgadzam na
          poczatku daja 4-4,5 K brutto. Poza tym jak sie rozejrzysz, to najwiecej mozna
          zarobic w firmach niszowych - oczywiscie jesli nisza jest wlasciwa. ;)
      • Gość: starycynik Fajnie jest pomarzyc.... IP: *.dhcp.uno.edu 29.05.07, 22:25
        Gdyby choc cwierc z tego co pisza byla prawda to polskie granicy byly by
        oblezone przez caly, ale to caly swiat...
      • Gość: jaro Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.07, 22:51
        Co to za głupi artykuł.
        Pracuje w firmie informatycznej w której i o takiej pensji to można tylko
        pomażyć. Rzeczywistość jest taka że średnia pensja dla programisty (Wrocław)
        który ma 2 lata doświadczenia to około 3k brutto, jak ktoś jest super to może
        dostanie 4k - 5k. W dużych firmach informatycznych na wynagrodzenia obowiązują
        widełki i raczej zarządzający nie są skłonni dawać więcej.
        Łatwiej być specjalista w małej firmie i tam probować sie targować o większe
        pieniądze.
        W dużych firmach IT programista nie jest nikim wyjątkowym, jest najniższym
        ogniwem, zwykłym robotnikiem tyle że z wyższym wykształceniem, dlatego płaci sie
        mu troszkę więcej niż robotnikowi na taśmie.
        • Gość: iggy Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 23:07
          No Ty to przesadziles w dol. Mysle ze blizsze prawdy jest 3-4 brutto
          poczatkujacy bez doswiadczenia, 5-7 z kilkuletnim dosw.
          • Gość: jaro Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.07, 23:17
            Zaufaj mi wiem z doświadczenia, uczestniczę w rozmowach kwalifikacyjnych i takie
            stawki sie w mojej firmie proponuje. Po studiach bez doświadczenia 2k brutto,
            górna granica 5k brutto dla kogoś kto dużo wie i ma spore doświadczenie.
            • mariuszdd Re: Łowcy głów polują na siebie 30.05.07, 08:39
              Gość portalu: jaro napisał(a):

              > Zaufaj mi wiem z doświadczenia, uczestniczę w rozmowach kwalifikacyjnych i taki
              > e
              > stawki sie w mojej firmie proponuje. Po studiach bez doświadczenia 2k brutto,
              > górna granica 5k brutto dla kogoś kto dużo wie i ma spore doświadczenie.

              Ee z tym doświadczeniem to bym nie przesadzał ,wchodzi nowa technologia i już po
              doświadczeniu np. obecnie java .
              I doświadczenie w czym ,sieci lub programowanie itp.,a taki zaraz powie ze
              wszystko umie po 3-letnich studiach ;)
              • Gość: Krakus Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.chello.pl 30.05.07, 09:02
                Jesli twierdzisz ze wraz ze zmian technologii cale doswiadczenie idzie do kosza
                to sorry, ale nie swiadczy to dobrze o Tobie. Technologia jest sprawa wtorna -
                najwazniejsze to zeby programista wiedzial jak pisac DOBRY kod (pomijajac ze
                ciezko okreslic DOBRY). Znam goscia ktory programuje od X lat i smialismy sie
                ze wchodzac w nowy jezyk programowania potrafi w nim pisac lepsze (poczawszy na
                stylistyce a skonczywszy na dzialniu) programy niz ludzie ktorzy maja w danym
                jezyku 2 lata doswiadczenia. Sek w tym ze to okazalo sie byc w sumie prawda...
                • Gość: jan Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 195.116.110.* 30.05.07, 09:10
                  Tylko powiedz mi kto sprawdza na rozmowie kwalifikacyjnej czy umiesz pisac
                  dobry kod. Sprawdzaja wiedze i wygadanie. No moze w Siemensie w Czechach, fakt
                  jedna firma sie trafila na sto.
                  • r306 Wszyscy szanujacy sie pracodawcy... 30.05.07, 09:20
                    ... ktorzy wiedza jak rekrutowac programiste.... i wiedza na czym polega
                    projekt IT...
                    Takich na polskim rynku przybywa...

                    Ulozenie testow, ktore w dowolnej notacji, nawet jezykiem naturalnym, pozwola
                    na rozwiazanie problemow algorytmicznych, to bulka z maslem... Troche bardziej
                    nakierowane "jezykowo" sa test z zapytan do baz danych, chociaz tu tez jest
                    lekka dowolnosc.
                    Nikt tego pozniej nie wklepuje i nie przepuszacza przez kompilator. Wystarczy
                    rzut oka specjalisty, aby ocenil, czy czlowiek piszacy test UMIE MYSLEC i umie
                    przelozyc zagadnienie na zapis algorytmiczny...
                  • Gość: Krakus Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.devs.futuro.pl 30.05.07, 10:22
                    Ja akurat sprawdzalem... Dawalem gosciom zadanie naprawde trudne, i z gory
                    mowilm im ze maja minimalne szanse na jego realizacje w stu procesntach
                    poprawna, ale wazne jest zeby pokazali jakby to zrobili, ze moga byc bledy,etc.
                    Pisali na kartce. Wiadomo: na kartce jest duzo trudniej niz w wygodnym IDE.
                    Oczywiscie na takie testowanie zasluzyli sobie goscie ktorzy w CVce wpisali prz
                    czyms "Znajomosc bardzo dobra" - i jakos tak sie skladalo ze pozniej w pracy
                    faktycznie byli niezli. Wiec sprawdzic mozna - tylko trzeba chciec. W koncu
                    wydanie 2-3h pracy jakiegos guru programisty na sprawdzenie kandydata moze
                    czesto pozwolic na oszczedzenie kilkunastu tysiecy zlotych zlego zatrudnienia.
                • nkab Re: Łowcy głów polują na siebie 30.05.07, 09:11
                  Ale ci młodzi wypisują głupoty.
                  Najważniejsze jest właśnie doświadczenie.
                  Dla doświadczonego nowe technologie to pryszcz.
                  Dla niedoświadczonego wszystko jest za trudne.
                  A te płace? Przestańcie marzyć.
                  Artykuł robi z ludzi durniów i tyle.
                  Wyjedź, to może będziesz coś koło tego miał.

                  Andrzej.
                • r306 To oczywiste.... 30.05.07, 09:12
                  Dlatego bawia mnie ogloszenia pracodawcow, ktorzy wypisuja w ogloszeniach z
                  jakiego RADa wymagaja doswiadczenia.... No coz...
              • Gość: JAVA Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.sd.sd.cox.net 30.05.07, 12:17
                Wybacz mi, mieszkam w Californi, nowa technologia JAVA?
                Java to technologia 10 letnia (od 1995 roku).

                Odnosnie informatyki to wyksztalcenie informatyka polega na
                uczeniu MYSLENIA a nie obenych technologii. "technologie" sa z dnia na
                dzien lepsze. OD frameworks po design patterns i skonczywszy na wielu innych
                rzeczach jak narzedzia.
                • Gość: hx Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:27
                  design patterns to nie technologia.
                  • Gość: hahah Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.wro.vectranet.pl 30.05.07, 13:53
                    tak samo jak narzedzia.. technologia napisal w cudzyslowie, czytaj ze
                    zrozumieniem "informatyku"
            • Gość: real Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.devs.futuro.pl 30.05.07, 14:00
              sorry, ale piszesz bzdury, nie wiem jak jest we Wrocku, ale w Krakowie 3.5-4k brutto to absolutny minimum dla człowieka po studiach, mówię o poważnych firmach
              Po 2-3 latach bez problemu masz 5-6k (brutto).
              • Gość: emulant obawiam sie ze on ma racje IP: *.e-wro.net.pl 30.05.07, 22:40
                z wlasnego doswiadczenia wiem, ze stawki ktore podal, sa jak najbardziej realne we Wroclawiu - no niestety.
            • Gość: KLX Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 212.76.37.* 27.02.08, 14:50
              2000 brutto? buahahahaha nikt za tyle nie pojdzie nawet bez
              doswiadczenie chyba ze jedyne co potrafi to hello world
            • Gość: klx Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 212.76.37.* 27.02.08, 14:52
              aaa we wrocki fakt mozliwe
        • Gość: bambi7 Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.csk.pl 29.05.07, 23:45
          Ja równiez nie wiem co taki programista ma robić w tym polskim oddziale Google,
          żeby miał zarabiac kilkadziesiat tys. zł na miesiąc. Każdy z
          tych "debeściaków", którzy piszą o takich stawkach, nie ma pojęcia o życiu i
          zarobkach w PL. Nie sądze żeby zwykły programista (nawet z 10-letnim dośw.)
          zarabiał w przybliżeniu tyle, co np. osoba będąca w zarządzie PKO SA.
          Jedyna możliwośc takich dużych zarobków w PL, to praca dla organów
          wojskowych/agencji specjalnych (ale szansa trafienia tam programisty
          bez "pleców" jest jak 1:1000 - jak nie mniejsza).

          Jak dla mnie to jest to zwykła propaganda sukcesu.
          • Gość: olsen Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 06:14
            propaganda i w dodatku głupia!!
            jakbym poszedł teraz do szefa i powiedział, że zamiast 1600 chcę 12000 to by mnie wyśmiał;)
            • Gość: bambi7 Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.csk.pl 30.05.07, 11:09
              Jest jeszcze jedna sprawa - zarobki na Zachodzie podaje się brutto/rok
              (ewentualnie podane są zamiast tego "godzinówki"). I chociażby dlatego nie
              wierzę w te kilkadziesiąt tys. zł/mies. Ktoś sie po prostu "walnął" w tekście,
              a reszta się "podnieca" gigantycznymi kwotami.
        • kashiashtheone Re: Łowcy głów polują na siebie 30.05.07, 09:28
          marzenia pisze sie przez rz - widac ze informatykom z dyslekcją płaca mniej.
          Sam artykuł byc moze opisuje prawdę, ale sa to wyjatki a nie norma na rynku.
          10 k pln dla fachowca jest juz dosc czesto spotykane, a 30 k /mies moga sie
          zdarzac incydentalnie. Sam jestem analitykiem/projektanem/programistą i zeby
          miec 12 k na reke to zapie..m 16 h/dobe
          • Gość: Misio Zdzisio Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.brutele.be 30.05.07, 09:36
            DSYSLEKSJA!
            • Gość: Misio Zdzisio Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.brutele.be 30.05.07, 09:36
              Oczywiscie mialo byc DYSLEKSJA!
              • Gość: kaźmirz Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 217.153.60.* 30.05.07, 09:45
                Dysmózgowie, a nie dysleksja. Słownik sobie kup, a nie dysleksją się zasłaniasz.
                • Gość: El Moherro Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 193.201.167.* 30.05.07, 10:27
                  Albo zainstaluj se kradzionego łorda, informatyku :]
              • Gość: VVV-matóżysta Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 12:14
                DYSLEKSJA, DYSGRAFIA - czyli upośledzenie umysłowe polegające na
                przeświadczeniu, że nieuctwo oraz wszelkie błędy można wytłumaczyć przez
                zacytowanie podanego słowa.
      • maria-anna Łowcy głów polują na siebie 30.05.07, 08:26
        Uczmy sie od p.Wócika. Trzeci pracodawca przystał na warunki finansowe i
        zatrudnił...czyli do 3 x sztuka:)
      • Gość: Stef Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 193.108.42.* 30.05.07, 08:36
        Ta,

        Mysle, ze takie bzdury pisza chlopcy siedzacy godzinami przed Tibia lub CSem :)

        Good luck z takimi wymaganiami. Sa jeszcze miejsca na truskawki w Anglii :)


        Stefan
      • Gość: ox przyklad idzie z gory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 08:37
        skoro prezesi moga zarabiac kilkadziesiat mln zl / mc to dlaczego nie
        informatycy? Ci oburzeni albo zalamani niech zaczna od siebie zamiast mowic o
        psuciu rynku.
        • Gość: k97 Re: przyklad idzie z gory IP: *.core.lanet.net.pl 30.05.07, 08:59
          > skoro prezesi moga zarabiac kilkadziesiat mln zl / mc to dlaczego nie
          > informatycy?

          wow. jestes glupi jak kilo gwozdzi, gowno wiesz i chcesz sie popisac, albo twoja
          wiadomosc jest ironiczna na poziomie wyzszym niz ja ja odbieram, wowczas
          przepraszam.

          zgodnie z tym co napisales prezesi(hgw prezesi czego, ale wyobrazam sobie ze
          duzych firm) zaraiaja kilkadziesiat milionow miesiecznie, wiec kilkaset milionow
          rocznie.

          Otoz tyle to moze zarabia co najwyzej kilka/kilkanascie PRZEDSIEBIORSTW w Polsce.

          Pierwsze lepsze zdanie jakie wygooglalem:

          "Skonsolidowany zysk netto Telekomunikacji Polskiej SA w II kwartale 2003 roku
          wyniósł 308,09 mln zł."

          wiec ty mowisz, ze prezesi zarobki rzedu porownywalnego do zyskow
          Telekomunikacji Polskiej?

          wow.
        • Gość: SMIECH! GOOGLR IP: *.sd.sd.cox.net 30.05.07, 10:58
          Bo infpormatycy to na calym swiecie od USA do Indi to wylko dobrze
          wyksztalceni pracownicy. Gorzej wyksztalceni niz LEKARZE, CHIRURDZY
          i inaczej niz ludzie po MBA nie porzynoszacy BEZPOSREDNIO wielkich zyskow firmie.
          w Californii ZADEN programista nie zarabia powyzej $150 tys/rok.
          Architekci ok 150tys/rok. Jak chcesz zarabiac +200K+ /rok musisz robic BUSIENSS=
          prowadzic firme softwareowa lub nawet prowadzic 100 restauracji MCDonald jako
          swoje. Informatycy to wyrobnicy. Mam PhD z informatyki w USA.
          Zarobilem na akcjach i zajmuje sie zakladaniem firm. NIKT tutaj nikomu nie placi
          powyzej $150K/rok. srednia dla informatyka w USA jest Ok $60-80K na rok.
          Z powodu outsourcingu do Indii robi sie pewnie coraz trudniej dla slabych
          informatykow (BEZ SZKLOY ROZPOZNAWANEJ W USA jak PIERWSZA LIGA).
          WSZYTKO JEST napisanej tutaj BRUTTO!!!! ze 150K zostaje CI ok $100K/rok.
          ledwo da sie kupic Nowego LS460 za to nic nie jedzac.
      • Gość: ®kurde_MIS ?? Łowcy głów polują na siebie ?? IP: *.21.pl 30.05.07, 08:38
        ... mysle ze taka gaże zarabiaj tylko najlepsi po 'renomowanych' szkolach....
        Sam jestem studentem informatyki i z tego co mi wiadomo tylko bardzo nieliczna
        grupa "starszych kolegow (V rok)" zaczyna Swoj wyscig szczorow pod koniec
        stodiow ... a reszta ?? ... a reszta siedzi w przyslowiowej "biedronie" na kasie
        za 800 zl/miesiac... czyzby czakala mnie ciepla posadka w "biedronie" ?? :]:D
        • ezavv Re: ?? Łowcy głów polują na siebie ?? 30.05.07, 08:51
          Witam, po przeczytaniu artykułu rosną wręcz skrzydła - wystarczy zejść na
          ziemię - warto popróbować w firmach giełdowych (telekomunikacyjnych) i od razu
          zrobi się ciepło. Od lat nie było podwyżek, wręcz obniżki nieujęte w
          porozumieniu płacowym. Dobrze, w miarę dobrze ma generalnie jeden budynek i
          osoby traktowane jako dobrze ułożone - reszta tyra za grosze i czeka na
          ewentualny wykop (przez kilka lat "dobrowolnie" odeszło kilkadziesiąt tysięcy
          pracowników - byli za ... - drodzy, starzy, mało podatni na wpływ korporacji,
          manipulację). Przyjmą nową osobę za połowę pensji starszej osoby - ta młoda
          będzie się cieszyć, bo pracowała wcześniej w tzw. fimie ousorcingowej zwanej
          Agencją Pracy Tymczasowej realizującej pracę zwolnionych ludzi za kilkakrotnie
          mniejszą gaże, zbliżoną do głodowej. Artykuł jest z księżyca i tak go raczej
          należy traktować. Dla podbicia bębenka można dopisać, e w przypadku mężczyzny
          po każdej odbytej rozmowie ma wzwód i ponadto stosunek, podobnie, jak w
          przypadku kobiety, z tyże ta druga ma napięte sutki. Tak należy kwalifikować
          wspomniany artykuł - do grupy bajek sf.
        • Gość: ledres Re: ?? Łowcy głów polują na siebie ?? IP: *.icpnet.pl 30.05.07, 09:53
          Chyba studiujesz na jakiejs kiepskiej uczelni, ja jestem na 5 roku i pracuje od
          czwartego, podobnie jak wszyscy moi koledzy, ktorzy chca pracowac. Oczywiscie
          nie za takie stawki jak w artykule, ale za ok. 3k brutto.
      • Gość: cienias e to i tak słabo wyciągacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 08:40
        ja z samego adsense mam 50k$ miesięcznie lol...
        a mercedesów nawet nie naprawiam tylko oddaje do caritasu jak się zakurzy hahaha
      • Gość: AntyPolityk Wyborcza staje się szmatławcem? IP: *.gda.computerland.pl 30.05.07, 08:41
        Nie popieram PiSu, ale czytając ten artykuł zrozumiałem, że w wyborczej coraz to
        gorszych fachowców zatrudniają. Do tego ta insynuacja jest maksymalnie perfidna.
        Nawet jeżeli taki przypadek sie zdarzył, w co szczerze powątpiewam, to jakim
        cudem autor tego artykułu uogólnij to na całą branże? Dodatkowo jeżeli to
        prawda, to widać że tenże dziennikarz jest zwykłym frustratem, który zazdrości
        tylko.
        Po za tym, są różni fachowcy-informatycy, są tacy którzy nie są warci nawet
        1000zł miesięcznie, ale też są tacy, którym warto i 50tyś zapłacić.
      • Gość: mops pierdzenie w basenie IP: 194.183.57.* 30.05.07, 08:42
        dwóch kumpli pracuje w orange w wawie jako programiści. zarabiają po 6tysi
        brutto + premie co 3 miechy. mieli przejsć do microsoftu za 8 tysi na miech
        brutto ale nie chcieli bo pracy po maksie. a historie które można tu wyczytać o
        tym, że programista w szczecinie nie wychodzi z domu za 16 tysi netto jest
        wyssana psu z ogona.większość moich znajomych w wawie ze szczecina właśnie
        uciekło w tym informatycy. za to ja zarabiam 30 koło netto pisząc wyłącznie na
        forach zmówione przez samoobronę posty. ło!
        • Gość: sponsor artykul sponsorowany.. IP: 89.19.94.* 30.05.07, 09:00
          Podane sa nazwy firm rekrutacyjnych. Ma to sugerowac, ze wlasnie u nich jest
          najwiekszy ruch i oni maja najlepsze oferty pracy. A wychwalanie sie o zarobkach
          po kilkanascie tys/mies brutto to sa bzdury. Te stawki w Google to tez bzdury.
          Gdyby to miala byc prawda, to zarobki w Google bylyby wyzsze niz w USA.

          Zebralo sie kilku smarkaczy, pisza wysnione stawki i nawzajem sie przekrzykują.
        • Gość: outsource Re: pierdzenie w basenie IP: *.centertel.pl 30.05.07, 09:06
          potwierdzam stawki z telekomow w wawie; po studiach 5k brutto, z 10 letnim
          stazem 10k brutto no i jakies roczne premie do 20%
      • Gość: fachura buehehe, ale bzdury IP: 156.17.38.* 30.05.07, 08:51
        Tak sie sklada, ze jestem informatykiem z doktoratem (tylko nie piszcie, ze
        doktor to "teoretyk", ktory nic praktycznego nie umie, bo sie osmieszacie) i
        pracy nie moge znalezc. GW kreuje jakas wyimaginowana rzeczywistosc. W samym
        Wroclawiu rocznie uczelnie wypuszczaja jakies 1500 nowych programistow, a miejsc
        pracy pojawia sie gora 50.
        • Gość: robus Re: buehehe, ale bzdury IP: *.centertel.pl 30.05.07, 09:23
          Teoretyk, teoretyk. Rynek pracy Ci to dobinie pokazuje.

          mgr Robus, ktory nie ma problemu ze znalezieniem pracy
          • Gość: Paweł Re: buehehe, ale bzdury IP: *.3s.pl 30.05.07, 10:00
            Oj ja chciałbym być takim "teoretykiem" jak niektórzy doktorzy z uczelni, którą
            właśnie kończę. Sam myślę nad doktoratem, aby nei stracic z nimi kontaktu. Bo
            takiej wiedzy to nigdzie nie znajdę.
            • Gość: fachura Re: buehehe, ale bzdury IP: 156.17.38.* 30.05.07, 10:27
              Nie chwalac sie... moj doktorat oceniono jako solidny i dobry, na egzaminach
              doktorskich zostalem pochwalony... ale pracodawcy maja to gdzies. Skoro nie
              szanuja srodowiska akademickiego, to czemu wymagaja od kandydatow wyzszego
              wyksztalcenia? Przeciez moga zatrudniac gimnazjalistow, nie?
              • Gość: Cachotterie Re: buehehe, ale bzdury IP: *.crowley.pl 30.05.07, 12:58
                Może poza siedzeniem na uczelni i robieniem doktoratu warto było chociaż część czasu poświęcić na KOMERCYJNE doświadczenie. Dla firmy Twój, nawet rewelacyjny, doktorat, o ile nie ma solidnego osadzenia w realnym rynku, niewiele znaczy. Znam rewelacyjnych doktorów na swojej uczelni, znam i takich których wiedza praktyczna i obycie w życiowych, a nie wydumanych akademickich projektach, jest zerowe. Tytuł z uczelni może być tylko wartościowym dodatkiem do tego co się umie, a nie celem samym w sobie. Dla statystycznej firmy serio korzystniej jest zatrudnić magistra z 2letnim doświadczeniem w branzy, niż kogoś kto 2 lata po studiach przeznaczył tylko na napisanie fenomenalnego doktoratu. Oczywiście są ludzie, którzy potrafią połączyć normalną pracę z pisaniem doktoratu, choć może zajmie im to np. 3 lata zamiast 2.

                Podpisano: (jeszcze jakiś miesiąc) inżynier informatyki, ca. 30h tygodniowo w firmie, na zarobki i oferty zmiany pracy nie narzekam.
            • Gość: Cachotterie Re: buehehe, ale bzdury IP: *.crowley.pl 30.05.07, 15:46
              Powiem tak: posiadanie doktoratu nie wyklucza posiadania praktyki, nie każdy doktor jest całe szczęście "teoretykiem" i też znam naprawdę fenomenalnych doktorów. Z drugiej strony, posiadanie doktoratu nie jest też równoważne z posiadaniem praktyki - i takie przypadki też znam, niestety (ludzi którzy poza uczelnią nie mają najmniejszych szans na "przeżycie"). Zgodzę się z przedmówcą, że to rynek pracy pokazuje, czy ktoś jest doktorem-teoretykiem, czy doktorem-praktykiem.
      • Gość: AntyPolityk Prawa rynku - tak tłumaczyli wcześniej... IP: *.gda.computerland.pl 30.05.07, 08:56
        .. gdy pracodawcy oferowali 1000 zł brutto i mniej...
        A teraz...
        Wybiórcza <=> szmatławiec!!
      • ylemai Slashdot donosi 30.05.07, 08:56
        że doświadczony programista w modnych językach w USA (dotnet, mono, java) -
        zarabia do 50000$ rocznie, przeciętnie ~40000$. To zastanawiające, jak możliwe
        jest, by w Polsce były lepsze płace w sektorze IT. Komu to by się opłacało?
        Czemu jeszcze nie zatrudniają tanich Hindusów czy Kazachów?

        :)

        Wrocław, programista PHP/SQL/Python, po nieinformatycznych studiach - 2K na rękę
        i trzeba się cieszyć. Nie wierzcie płacowej propagandzie GW, chcą was bajkami
        zatrzymać na tym tonącym okręcie zwanym Polską.
        • Gość: asd Re: Slashdot donosi IP: *.amsnet.pl 30.05.07, 09:06
          z tymi zarobkami na poziomie kilkudziesięciu tyś zł to nieprawda.. koledzy
          którzy już skończyli informatykę zarabiają po 2-3k i to jeden który jest
          najlepszy w javie ostatnio stracił prace i nic nie znajduje w zawodzie od pól
          roku (godnego uwagi). to wszystko we wrocławiu.
          • Gość: antos brutalna prawda IP: *.jmdi.pl 30.05.07, 13:06
            Niestety ale prawda jest brutalna, tez znam przypadek programisty ,a jest
            świetny w programowaniu (java,c,c++) i tylko prace dorywcze. w miesiacu ze 2500
            wyciaga, Ale widać niektórzy zarabiaja 100k $ miesiecznie w warszawie :D
        • Gość: klx Re: Slashdot donosi IP: 212.76.37.* 27.02.08, 15:06
          to zostaw te wioche i jedz do warszawy kolego....
      • Gość: poznań1 Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 195.205.249.* 30.05.07, 09:01
        Nie wiem czy ja żyje w oderwaniu od rzeczywistości? Zarabiam 2550zł miesięcnzie
        na rękę. Mój znajomy, pracujący w Dublinie w Irlandii, zarabia 21 000 Euro
        rocznie. Skąd takie wysokie pensje? Gdzie są tacy pracodowacy. Ja mam 10 lat
        praktyi w zawodzie jako IT Support. Myslę o emigracji do Irlandii lub wlk
        Brytanii. Może jednak, skoro ponoć mamy taki dobrobyt, poszuklać pracy w
        Polsce, za 10 000 :) Gdzie tyle płacą? Powiedzcie.
        • Gość: GRIMM Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 195.42.249.* 30.05.07, 09:19
          mam skończone dwa fakultety na niezłym uniwersytecie.
          Pracuje w jednym z najlepszych bankow w Polsce, za 1,3 tys. zł...
          Mam przygotowanie IT, tylko bez potweirdzenia na papierze.
          I co ? I nic... jakoś nie zauwazyłem tych spektakularnych podwyżek...
        • Gość: klx Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 212.76.37.* 27.02.08, 15:07
          bo w helpdesku tak sie zarabia
      • Gość: fachura czy GOOGLE-Wrocław bedzie zatrudniac programistow? IP: 156.17.38.* 30.05.07, 09:01
        j.w.
        • Gość: emce Re: czy GOOGLE-Wrocław bedzie zatrudniac programi IP: *.gemini.net.pl 30.05.07, 09:04
          nie, we Wrocławiu bedzie tylko obsługa klienta
        • Gość: k97 AFAIK nie IP: *.core.lanet.net.pl 30.05.07, 09:05
          j.w.
        • Gość: ee bzdury IP: *.gemini.net.pl 30.05.07, 09:10
          niech "Jacek Wójcicki, 25-letni początkujący programista", idzie do Sabre,
          Google, Motoroli albo DRQ w Krakowie i zarząda 14 tys, chciałbym zobaczyć jak
          rekrutant będzie się z niego zlewał...
        • Gość: wykształciuch Re: czy GOOGLE-Wrocław bedzie zatrudniac programi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 09:17
          Skoro jest tak dobrze, wzywam zatem pracodawców! Dajcie szanse, zanim wyjade do UK!
          Wystarczy mi 7 tysięcy złotych polskich netto.
          Pracuje obecnie jako administrator/helpdesk, mając pod sobą sieć na 120 komputerów i kilka serwerów. Zajmuje się wszystkim. Oczywiście, wiadomo, że jak ktoś jest do wszystkiego, to jest do niczego, w związku z tym wezmę chętnie jakąś konkretną działkę w Waszej firmie. Mam dodatkowo wykształcenie ekonomiczne - więc bez problemu odnajdę się na styku IT/biznes, jakichś analizach, statystykach itp.
          mój adres: wykształciuch8@gazeta.pl
          • Gość: traf Re: czy GOOGLE-Wrocław bedzie zatrudniac programi IP: *.centertel.pl 30.05.07, 09:21
            no i wlasnie autorom artykulu o to chodzilo - teraz ludzie beda tutaj pisac o
            poszukiwaniu pracy i sami im jak na dloni sie pokaza;
            ktos z firmy headhunterskiej mial leb na karku!
            • Gość: Roland Re: czy GOOGLE-Wrocław bedzie zatrudniac programi IP: *.dialog.net.pl 30.05.07, 10:32
              To ja sie wystawiam na dlon :) Za 7 na reke we Wroclwiu.
              • Gość: Roland Re: czy GOOGLE-Wrocław bedzie zatrudniac programi IP: *.dialog.net.pl 30.05.07, 10:34
                BTW - rolandz (małpa) poczta (kropka) pl :)
          • Gość: poznan1 Re: czy GOOGLE-Wrocław bedzie zatrudniac programi IP: 195.205.249.* 30.05.07, 09:48
            Deklaruje róweniż chęć zmiany rpacy, za takie pieniądze :) Za tyle to pojadę z
            Poznania wszędzie :) (i może równiez zaniecham wyjazdu do Irlandii)
            Mam 10 lata doświadczenia w zawodzie informatyka, studia techniczne
            informatyczne w Politechnice Poznańskiej i MBA oraz znam dobrze angielski.
            Pozdrawiam Head hunter'ów :) i czekam na oferty !
            Mail: golfik5@konto.pl
          • Gość: v Re: czy GOOGLE-Wrocław bedzie zatrudniac programi IP: 89.174.214.* 30.05.07, 12:40
            Zloz CV. Google Krk i Wro szuka field-techow (Twoja specjalizacja)
            Zabawne, ze prawie nikt powyzej nie zadal sobie trudu by sprawdzic ze GOOGLE WRO
            NIE REKRUTUJE PROGRAMISTOW! Pozycje SE i TLM (Poland) sa w KRK.
      • and_nowak Fikcja totalna 30.05.07, 09:04
        Taki numer z kolegami podbijającymi stawkę to można zrobić u głupiego dyrektora,
        ale nie wierzę, aby jakikolwiek headhunter na to się złapał. Przecież oprócz
        kolegów przyjdą ludzie z zewnątrz! Pomijam, że obecnie panuje moda na unikanie
        jumperów - ludzi, którzy skaczą z firmy do firmy nigdzie nie zagrzewając miejsca.

        A stawki są z księżyca.
        Ostatnio zatrudniałem kilku informatyków - miałem ok. 8 kandydatów na miejsce.
        Chyba tylko dwóch, czy trzech zażądało stawek większych od tego, co *chciałem*
        im zapłacić, ale w dalszym ciągu mieścili się w limicie. Limit wynosił 5000, ja
        się chciałem zmieścić w 3500. Zmieściłem się.
        Oczywiście w Wa-wie stawki są wyższe, a w Bielsku Podlaskim wyraźnie niższe.

        Z drugiej strony - wyraźnie widać, że pracowników jest coraz mniej - dawniej
        miewałem 30-40 kandydatów na miejsce. Wyraźny spadek.

        Aha, Janek z Gógla - ciekawe DLACZEGO firma miałaby płacić 35tys. skoro może -
        bo taki jest rynek pracy w Polsce - zapłacić wielokrotnie mniej. Nienormalni są?
        • Gość: azja Re: Fikcja totalna IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.07, 09:19
          o ludzie, nie widzicie, ze pierwsze 4 posty pisala jedna i ta sama osoba z
          fajnym poczuciem humoru??
          Propaganda wyborczej mi sie podoba, pracodawcy tez w koncu zaczna wierzyc, ze
          pensje maja rosnac :-)
        • Gość: dzaroslaw_paliblan Jestem z google warsaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 09:24
          Jestem acount menedżerem i dostaję 60k/mies plus pakiet socjalny (siłka w
          westinie, opieka w medicover, garnitury z hugo bossa itp) plus laptopy (wybrałem
          dwa makintosze). Ogólnie to sobie siedzę i obserwuję uliczników 100 metrów niżej.
          • quebec4 Re: Jestem z google warsaw 30.05.07, 10:54
            To cieszę się, że Ci się tak powidzi...
            ... a powiedz co w takim razie robisz o 9.30 w domu? Mister *.adsl.tpnet.pl
            • Gość: WRL Re: Jestem z google warsaw IP: *.eranet.pl 30.05.07, 16:12
              hahhaa :D
            • Gość: ble Re: Jestem z google warsaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 18:23
              no przecież ci napisal, że 2 lapki ma :)
              przez kamerkę ich obserwuje na jednym a stronki przegląda na drugim :)
        • wwwojcieh Abstrakcja 30.05.07, 11:13
          Dla mnie chłopaka z małego miasteczka, taka sytuacja jest nieco
          surrealistyczna. Pensje o których mówiecie są z jakiegoś niebotycznego
          przedziału. Taki zwykły nauczyciel (jak ja) matematyki i informatyki, zajmujący
          się admnistracją szkolną siecią komputerową zarabia 1000 zł i nawet nie ma mowy
          o jakiś negocjacjach.
          Jakby ktoś miał ciekawą fuchę za 3000 zł miesięcznie zgodze się od razu i będe
          bardzo happy.
      • Gość: prowokacja Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 195.116.229.* 30.05.07, 09:08
        ale bzdury - nikt nie zapłaci nikomu rok po studiach 14 tysięcy... zygac sie
        chce jak sie czyta cos takiego...
        • Gość: extern Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 62.29.174.* 30.05.07, 09:16
          zaplaci... rynek IT zmienil sie i to niesamowicie.
        • Gość: yukka humaniści to chyba idioci są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 11:22
          Jak czytam o zarobkach informatyków to mi słabo. Zrobiłam doktorat i pracuję na
          uczelni - co sprawia mi ogromną radość. Zarabiam rocznie trochę powyżej 22 tys i
          się z tego cieszę. Taaaa humaniści to nie mogą być normalni ludzie. Dodatkowo
          zarabiam w tysiącach a nie w "k" - taki nominał tylko w Tibii widziałam :)
          • r306 Hmmm humanista moze swietnie zarabiac.... 30.05.07, 12:08
            Duzym wzieciem na rynku korporacyjnym ciesza sie testy kompetencyjne -
            psychologia i socjologia.

            Duza dziure na polskim rynku stanowia dzialy lokalizacji jezykowej produktow
            IT - tlumaczenia wolaja o pomste do nieba i jest coraz wieksza presja na
            robienie porzadnych lokalizacji jezykowych.
            W dzialach handlowych w korporacjach, gdzie kladzie sie duzy nacisk na
            profesjonalny kontakt z klientem we wstepnej fazie (zrobienie dobrego
            wrazenia), dzialy handlowe swoja forpoczte zaczynaja tworzyc na wzor Kompanii
            Honorowej WP :) Prezencja i WYMOWA. Tej drugiej nie da sie wyuczyc na
            miesiecznym szkoleniu. A znajomosci produktu do jego prezentacji na sympozjach
            czy podczas pierwszej fazy ofertowania - miesiac to w zupelnosci czas
            wystarczajacy......

            Tak wiec - ruszaj do boju :)
            • Gość: tłumaczka Re: Hmmm humanista moze swietnie zarabiac.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 12:28
              r306 napisał:

              > Duza dziure na polskim rynku stanowia dzialy lokalizacji jezykowej produktow
              > IT - tlumaczenia wolaja o pomste do nieba i jest coraz wieksza presja na
              > robienie porzadnych lokalizacji jezykowych.

              Hmm, pracowałam kilka lat temu w firmie zajmującej się lokalizacją
              oprogramowania, ale przy wysokich wymaganiach (musiałam się sporo dokształcić,
              żeby wiedzieć, o co w tym chodzi), płace były tak marne (ok. 2000 na rękę po
              dwóch latach pracy), że zrezygnowałam. Teraz jako freelancer na tłumaczeniach
              biznesowych i technicznych zarabiam dwa razy więcej.
              • r306 Dlatego napisalem..... 30.05.07, 12:35
                Ze cisnienie rosnie i ze jest dziura :)
                Wlasnie dlatego, ze do tej pory mocno oszczedzano na lokalizacjach jezykowych.
              • r306 A tak na marginesie zauwaz co pokazalas... 30.05.07, 12:43
                Przede wszystkim - samodzielnosci. Po drugie - specjalizacja - wysokie
                kwalfikacje w jezyku biznesowym i technicznym.
                Tlumaczenie np. ekpertyzy geologicznej - cos makabrycznego i juz widzialek
                kilku tlumaczy przysieglych, ktorzy wymiekali po 10 stronie :)

                Tak wiec to nie kwestia kierunku (programista, tlumacz, jezykoznawca), ale to
                jak swoimi kwalfikacjami spelniasz wymaganie rynku sprawia, ze na tym rynku sie
                sprawdzasz. Dobry handlowiec, z czuciem klienta, moze sprzedawac zarowno
                marchewke jak i kolumne Zygmunta... Dobry tlumacz, ktory umie poszerzyc swoja
                baze jezykowa i umie szukac slownictwa, moze byc tlumaczem lokalizacji, ale
                moze byc tez swietnym tlumaczem specyfikacji technologicznych..... itd, itd.
                To w NAS jest potencjal, a nie w naglowku dyplomu.....
                • Gość: tłumaczka Re: A tak na marginesie zauwaz co pokazalas... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:43
                  r306 napisał:

                  > Dobry tlumacz, ktory umie poszerzyc swoja
                  > baze jezykowa i umie szukac slownictwa, moze byc tlumaczem lokalizacji, ale
                  > moze byc tez swietnym tlumaczem specyfikacji technologicznych..... itd, itd.
                  > To w NAS jest potencjal, a nie w naglowku dyplomu...

                  Wszystko pięknie, tylko do tego potrzebna jest jeszcze kupa kasy. Żeby opanować
                  słownictwo z kilku specjalistycznych dziedzin, trzeba przez pierwsze miesiące
                  poświęcać więcej czasu na szukanie i czytanie niż na pracę zarobkową. Wyrobienie
                  sobie jakiej takiej pozycji na rynku (czyli osiągnięcie względnie stałych
                  dochodów) zajmuje kolejnych kilka miesięcy. Mnie wspomagała rodzina, ale
                  policzyłam, że gdybym była zupełnie sama, to musiałabym w to włożyć - lekko
                  licząc - kilkanaście tysięcy złotych.

                  A poza tym, co mnie nieco dziwi, dobremu tłumaczowi trudno jest znaleźć
                  zleceniodawcę, który go doceni. Większość woli tłumaczenia "na odwal się" po
                  śmiesznych stawkach (tak robi, a przynajmniej robiło do niedawna, bogate
                  skądinąd wydawnictwo, które praktycznie zmonopolizowało polski rynek książek o
                  informatyce).
                  • r306 Dlatego Helion ma dziadowskie ksiazki -o niczym :) 30.05.07, 14:20
                    > Wszystko pięknie, tylko do tego potrzebna jest jeszcze kupa kasy.
                    Baaaaaaa - zrobienie porzadnych 'papierow' w progamowaniu, nie mowiac o
                    consultingu jeszcze wiecej... Ale ma to sie bardzo duza SZANSE zwrocic....

                    > to musiałabym w to włożyć - lekko
                    > licząc - kilkanaście tysięcy złotych.
                    Hmm, wyposazenie gabinetu stomatologicznego, to kilkadziesiat tysiecy... I tez
                    jakos trzeba wystartowac. Teraz to jedzisz zdziebko bo bandzie z tym
                    marudzeniem :)

                    > A poza tym, co mnie nieco dziwi, dobremu tłumaczowi trudno jest znaleźć
                    > zleceniodawcę, który go doceni.
                    Z moich obserwacji rynek tlumaczy po wejsciu do UE nabral podobnego rozpedu co
                    branza IT. Zmiany jakie opisuje GW to oczywiscie krzywe zwierciadlo, ale jest
                    juz znacznie lepiej niz kilka lat temu.
                    Wlasnie wejscie do UE, pojawienie sie u nas zachodnich firm, dla ktorych
                    potrzebne sa tlumaczenia PERFEKCYJNE umow handlowych, specyfikacji polskich
                    dokumentacji, norm itd, to warunki swietnie sprzyjajace bardzo mocnemu Twojemu
                    wejsciu na rynek :)
                    Znam kilku tlumaczy dzilajacych na tym rynku - jezyk niemiecki i wloski.
                    Wiekszosc z nich polikwidowala juz automatyczne sekretarki... Symptomatyczne,
                    gdy to Ty jestes potrzebna, a nie inni Tobie...
                    • Gość: tłumaczka Re: Dlatego Helion ma dziadowskie ksiazki -o nicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 15:31
                      r306 napisał:

                      > Hmm, wyposazenie gabinetu stomatologicznego, to kilkadziesiat tysiecy... I tez
                      > jakos trzeba wystartowac. Teraz to jedzisz zdziebko bo bandzie z tym
                      > marudzeniem :)

                      Marudzę, bo znam zdolnych i pracowitych ludzi, którzy mogli liczyć tylko na
                      siebie, i powiodło im się dopiero na emigracji. Ktoś powiedział, że aby w tym
                      kraju ustabilizować się zawodowo, trzeba mieć co najmniej dwie z trzech rzeczy,
                      jakimi są wiedza, pieniądze i znajomości. Sama wiedza i dobre chęci nie wystarczą.

                      > Z moich obserwacji rynek tlumaczy po wejsciu do UE nabral podobnego rozpedu co
                      > branza IT. Zmiany jakie opisuje GW to oczywiscie krzywe zwierciadlo, ale jest
                      > juz znacznie lepiej niz kilka lat temu.

                      Ożywienie było jakieś trzy lata temu, gdy Unia zaczęła rekrutować tłumaczy do
                      swoich instytucji i polskie firmy bały się, że wszyscy wyjadą. Wtedy mocno
                      podbiłam stawki i wybrałam najlepszych, z którymi współpracuję do dziś.

                      > Wlasnie wejscie do UE, pojawienie sie u nas zachodnich firm, dla ktorych
                      > potrzebne sa tlumaczenia PERFEKCYJNE umow handlowych, specyfikacji polskich
                      > dokumentacji, norm itd, to warunki swietnie sprzyjajace bardzo mocnemu Twojemu
                      > wejsciu na rynek :)

                      Rok temu zrobiłam rozeznanie, żeby poszukać nowych zleceniodawców nie tyle ze
                      względów finansowych, co z chęci rozwoju zawodowego. Owszem, tłumaczy się szuka,
                      tylko nie chce im się płacić. Bardziej hojni są mocno obstawieni, więc w końcu
                      zostałam przy swoich dotychczasowych. A najbardziej zaskoczył mnie właśnie
                      Helion ;), który jednak te swoje książki najwyraźniej sprzedaje.
      • Gość: mj Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 09:10
        ja ma 2200 PLN na rękę i żyję.
        Zona prawie drugie tyle i nie narzekamy.
        • Gość: XXX Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 09:42
          Ja po studiach - 1200; zona po studiach 800 - oboje w zawodzie... A żyć jakoś
          trzeba...
          • Gość: berq Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 10:03
            ja mam 850 i narzekam na kaczora bo zle zondzi kwak j...y, blokuja wszedzie
            place a te bzdury o podwyzkach juz nawet gw rozsiewa
          • Gość: Trussardi Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.ztpnet.pl 18.06.07, 00:30
            Nie rozumiem jak ktoś po studiach może zarabiać 8 baniek. Może to nie były
            studia tylko festwial ściemy, w którym oszukaliście samych siebie?
      • Gość: Mariusz Łowcy głów polują na siebie IP: *.crowley.pl 30.05.07, 09:43
        Ale głupi ten artykuł! Kto to pisze?! Po pierwsze: ktoś, kto rekrutuje
        specjalistów i budowlańców nie jest head hunterem a tym bardziej 'najlepszym na
        rynku'! Poza tym, co to za specjalista w swoim zawodzie, który nie jest w stanie
        ocenić słuszności/niesłuszności oczekiwań płacowych?! Przeciętny HH zrobi to w
        minutę i da jeszcze kandydatowi negatywną informację zwrotną. Abstrah..ąc od
        faktu, że na pierwszym spotkaniu nie powinno pytać się o oczekiwania, bo dopiero
        po poznaniu szczegółów nowej pracy od pracodawcy kandydat jest w stanie je
        właściwie sformułować. Jednym słowem, ten artykuł to jedna wielka BZDURA!
        • Gość: skandal Re: Łowcy głów polują na siebie IP: 80.51.237.* 30.05.07, 10:07
          Z częścią tego co powiedziałeś się nie zgadzam (bo o oczekiwania można a wręcz
          należy pytać prezentując konkretną ofertę a niekoniecznie wysyłając
          przestrzelonego kandydata na rozmowę bo to strata czasu), ale zgadzam się z
          opinią, że ten artykuł jest takim stekiem bzdur jakiego dawno tu nie widziano.

          skandal
          • Gość: rh+ Re: Łowcy głów polują na siebie IP: *.tcl108.dsl.pol.co.uk 30.05.07, 11:04
            kazda szanujaca sie firma rekrutacyjna , podaje stawke za jaka bedziesz
            pracowal - wiesz o co sie starasz .
            nie rozumiem dzialania firm rekruracyjnych w Polsce , moze ktos mnie
            uswiadomi !!!!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka