Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    skarżypyta

    IP: 81.219.133.* 05.07.07, 13:20
    Jak radzić sobie z takimi w pracy? Moim zdaniem, jesli ktoś ma coś do kogoś
    (nawet niesłusznie), to powinien mu to najpierw powiedzieć, a nie lecieć z
    buzią do szefostwa. Zwłaszcza gdy sam pracuje dopiero od 2 miesięcy. Natomiast
    gdy jemu zwrocic uwagge, to się obraża, albo nawet niegrzecznie odpowiada (tak
    się zachowuje do wszystkich).
    Obserwuj wątek
      • zoe125 Re: skarżypyta 05.07.07, 14:03
        Ja proponuję iść do szefa i powiedzieć dokładnie to samo, co napisała Pani w
        swoim poście. Nowy pracownik, ktory w dodatku sieje ferment i psuje atmosferę,
        może zostać przez szefa szybko usadzony. Niestety, ale jak się pracuje z
        ludźmi, to zawsze się zdarzają jakieś kłótnie czy niesnaski, ale dąsy i fochy
        są absolutnie niedopuszczalne.
        • lucusia3 Re: skarżypyta 10.07.07, 15:45
          Nie zawsze taka rozmowa cos daje. Sa szefowie uwielbiajacy skarżypyty i donosicieli. Według mnie jedyna droga to omijanie gościa. Nie rozmawiać z nim prywatnie, słuzbowe kontakty ograniczać do maili, wyjątkowo grzecznie, poprawnie ale chłodno i z dystansem. Sam się po jakims czasie odczepi bo to bardzo nieprzyjemne.
          • zoe125 Re: skarżypyta 23.01.08, 11:41
            Trzeba tylko uważać, żeby skarżypyta nie zaczęła się skarżyć, że współpracownicy
            uprawiają mobbing - nikt sie nie odzywa, każdy milknie, jak widzi skarżypyte, itp.
      • Gość: M ałgosia Re: skarżypyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 23:04
        Mam podbna sytuacje moja koleżnka która sama bardzo sobie do mnie
        pozwala skarży sie na mnie do szefa ze np pytam sie drugi raz o to
        samo.
      • naprawdetrzezwy Można na początek przestać kraść. 08.01.08, 09:21
        I już skarżypyta traci jeden powód.



        (a co? donosi szefowi, że masz nierówny przedziałek? ;>>>)
        • ewosia Re: Można na początek przestać kraść. 17.01.08, 18:02
          na mnie ostatnio kolega doniósł, że ironicznie na niego patrzę, nic
          nie mówiąc. Szef przyszedł wyjaśnić atmosferę i o czymś takim do
          mnie mówił. Popatrzyłam ironicznie i nic nie powiedziałam....

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka