Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w Polsce się opłaca :)

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.07, 11:04
    Dziennik.pl: www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=97&ShowArticleId=51892
    2007-07-08 22:17 Aktualizacja: 2007-07-09 07:26

    Praca w Polsce się opłaca

    Wszyscy specjaliści rynku pracy mówią jasno: Nie warto wyjeżdżać z kraju. W ofertach można przebierać jak w ulęgałkach. Z ich wypowiedzi oraz ekspertyz, które przeanalizował DZIENNIK, wynika, że pensje rosną, a zarobki wysokiej klasy specjalistów coraz częściej dorównują tym w rozwiniętych krajach Unii Europejskiej.

    Od początku lat 90. w Polsce nie było tak korzystnej dla pracowników sytuacji na rynku: nie dość, że możemy przebierać w ofertach i twardo negocjować warunki finansowe, to jeszcze firmy prześcigają się w oferowaniu nam innowacyjnych, pozapłacowych elementów pakietu" - uważa Joanna Chylewska, managing consultant z firmy zarządzającej zasobami ludzkimi Hewitt Associates. Proponują dofinansowania do urlopów, organizują pikniki dla pracowników i wyjazdy integracyjne, bezpłatne kursy językowe, dają paczki świąteczne. W ocenie Chylewskiej wzmożony popyt na pracę powoduje, że mamy najlepsze od 15 lat warunki do robienia "amerykańskich" karier.

    Podobnego zdania jest ekonomista, prof. Witold Orłowski: "Polska jest krajem przyszłości i jeśli ktoś myśli w kategoriach awansu zawodowego, to powinien tu zostać. Za granicą nie będzie miał aż takich możliwości rozwoju, tam zawsze będzie o kilka oczek niżej w hierarchii" - przekonuje główny doradca ekonomiczny PricewaterhouseCoopers Polska. Niewielu wykształconych Polaków wykonuje na Zachodzie pracę w pełni odpowiadającą ich umiejętnościom i aspiracjom, a nadrobienie straconego czasu zajmuje czasem nawet kilka lat.

    Także Agnieszka Spóz z firmy doradczej TMP/Hudson Global Resources jest pełna optymizmu: "Polska stała się wyśmienitym miejscem, aby robić karierę i zarządzać interesami przedsiębiorstwa na całą Europę. Tu czekają naprawdę ambitne wyzwania" - podkreśla. Rzeczywiście, ten rok będzie rekordowy pod względem powstawania nowych miejsc pracy. Z danych Konfederacji Pracodawców Polskich wynika, że w pierwszych pięciu miesiącach firmy zgłosiły agencjom pracy zapotrzebowanie na 550 tys. pracowników. To o 135 tys. więcej niż w całym 2006 roku.

    Ze wszystkich analiz rynkowych, do których dotarł DZIENNIK, jednoznacznie wynika, że rosną płace. Powoli traci na znaczeniu kryterium finansowe, które było podstawowym powodem poszukiwania zajęcia za granicą. "Większość firm podniosła pensje od kilku do kilkunastu procent, a niektórzy menedżerowie poszukujący pracowników, których szczególnie brakuje na rynku, oferują zarobki na poziomie porównywalnym z unijnym" - przyznaje Przemysław Gacek, prezes Grupy Pracuj, właściciela portalu Pracuj.pl.

    Potwierdzają to doradcy personalni. "Zdarza się to szczególnie na poziomie kadry zarządzającej. Niedawno miałam taki przypadek, że menedżerowi zaproponowano przeniesienie do Holandii, ale gdy się okazało, że wynagrodzenie jest porównywalne, wycofał się" - wspomina Agnieszka Spóz. Także Tomasz Nikolski, 32-letni informatyk z Warszawy, nie skorzystał z podobnej oferty. "Zgłosiła się do mnie niemiecka firma, zaproponowali mi o 30 proc. więcej, niż zarabiam obecnie, i wynajem mieszkania w Niemczech. Oferta nie wydała mi się wystarczająco kusząca i grzecznie podziękowałem" - opowiada mężczyzna.

    Pozostanie w Polsce po prostu zaczyna się opłacać. "Wykwalifikowani fachowcy są w stanie uzyskać wynagrodzenie porównywalne z zarobkami za granicą. Oczywiście, prawdopodobnie będzie to pensja nieco niższa w wymiarze bezwzględnym, ale trzeba pamiętać, że koszty utrzymania w Polsce również są niższe. Jeśli do tego dodamy społeczne koszty wyjazdu: rozłąkę z bliskimi, rodziną, to okazuje się, że praca w Polsce staje się bardziej atrakcyjna " - podsumowuje Adam Ambrozik, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich.

    O boomie pracowniczym w Polsce najdobitniej świadczą liczby. Największy w Polsce portal z anonsami Pracuj.pl w ostatnich latach odnotował ponadsześciokrotny wzrost liczby ofert pracy (z 17 tys. w 2004 r. do prawie 110 tys. w 2006). Także w tym roku wygląda na to, że padnie rekord. W pierwszym kwartale wpłynęły aż 42 tys. ogłoszeń krajowych. Biorąc pod uwagę, że pracodawcy, chcąc zminimalizować koszty rekrutacji, niejednokrotnie zamieszczają jedno ogłoszenie, które dotyczy wielu stanowisk pracy, rzeczywista liczba ofert może być znacznie wyższa.

    Eksperci poproszeni przez nas o komentarz są zgodni: na Polaków w najbliższych kilkunastu miesiącach będzie czekać aż pół miliona wakatów. Z danych KPP wynika, że ludzi potrzebuje co trzecia firma budowlana i co dziewiąty zakład produkcyjny. Na koniec I kwartału ponad 20 tys. podmiotów gospodarczych (to 13,7 proc. zbadanych przez ekspertów firm) dysponowało 116,5 tys. wolnych miejsc pracy. W przedsiębiorstwach zatrudniających 10-49 osób odnotowano prawie 2,5-krotny wzrost liczby wakatów, a w firmach powyżej 49 osób potrzeba aż o 66 proc. ludzi więcej.

    A z roku na rok będzie coraz lepiej. Rodzime firmy, korzystając ze świetnej koniunktury w gospodarce, rozwijają się i tworzą nowe miejsca pracy, także dla młodych ludzi świeżo po szkołach. Jedną nich jest Lotos, nad którego rozbudową będzie czuwać trzy tys. specjalistów, a zatrudnienie znajdzie stu świeżo upieczonych absolwentów: zarówno inżynierów chemików, jak i techników, elektryków czy automatyków. "Młody człowiek na początek dostanie ok. 4 tys. zł brutto, ale będziemy w niego bardzo intensywnie inwestować, tak aby za kilka lat był naprawdę wysokiej klasy specjalistą" - mówi Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos. 4 tys. to już kwota pozwalająca na samodzielne wynajęcie mieszkania i utrzymanie się bez pomocy rodziców.

    Do Polski napływają też nowe inwestycje z zagranicy. Powstają nowoczesne fabryki, magazyny, centra dystrybucyjne i logistyczne, centra rozliczeniowo-finansowe i telefoniczne, w których pracę znajdą tysiące robotników, magazynierów, logistyków, księgowych, informatyków, specjalistów od płac i rachunkowości, inżynierów, kierowników zespołów i menedżerów. Warto pamiętać także, że dużymi krokami zbliżają się mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Przy organizacji i obsłudze Euro 2012 pracę znajdzie przynajmniej 100 tys. osób. Większość z nich, jak szacują przedstawiciele polskiego sztabu przygotowującego imprezę, zachowa posady również po zakończeniu mistrzostw. Czyli wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują: Szukaj pracy w Polsce - to najlepsza inwestycja w przyszłość.
    Obserwuj wątek
      • Gość: kris Re: Praca w Polsce się opłaca :) IP: *.icm.edu.pl 09.07.07, 11:07
        dawno już takiej propagandy sukcesu nie czytałem:)
        dziennik dogonił wyborczą:)
        • Gość: michał Re: Praca w Polsce się opłaca :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 11:17
          nie bez krytycznie ale się zgadzam,trzeba pamiętać nie dotyczy to wszystkich
          regionów w Polsce.
        • Gość: justyna Re: Praca w Polsce się opłaca :) IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 12.09.07, 14:00
          to nie jest propaganda - takie są realia. faktem jest - w ofertach
          można przebierać. jestem księgową, mam profil na goldenline i
          dostaje bardzo dużo propozycji z agencji pośrednictwa. ostatnio
          dostałam pracę głównej księgowej - perspektywy zarobków mam
          porównywalne z tymi, co na zachodzie. mi naprawde nie opłaca się
          wyjeżdżać.
          fakt - autor artykułu popełnił jeden zasadniczy błąd - nie
          wspomniał, ze sytuacja dotyczy warszawy!!! i tylko warszawy. i tu
          sie w Wami zgodzę - w tym sensie artykuł jest daleki od prawdy..
          • Gość: rebel Re: Praca w Polsce się opłaca :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 14:30
            wyjątek regułę potwierdzający...
      • raveness1 Re: Praca w Polsce się opłaca :) 09.07.07, 11:28
        Coz to za dziwny rodzaj raju ta Polska, ze ludzie nie przestaja z niego uciekac?
        A moze to raj dla masochistow?
        • Gość: voyage A wszystko za 1000 złotych !!! IP: *.icpnet.pl 09.07.07, 15:19
          Teraz się opłaca pracować wszędzie byle nie w Polsce : (
          • Gość: rebel Re: A wszystko za 1000 złotych !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 20:27
            1000 zł?

            przynajmniej można zarobić na bilet do GBR..:)
      • Gość: rebel Re: Praca w Polsce się opłaca :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 20:25
        zapewne artykuł czeka teraz na przetłumaczenie na język ukraiński, rosyjski i
        chiński oraz na wydanie w dziennikach krajów gdzie żyje się jeszcze gorzej niż
        w polsce...;/

        mam nadzieje że ktoś kiedyś napisze prawde, że praca jest tylko w sprzedaży i
        akwizycji a na jedna ofertę pracy zgłasza się tyle osoby co na jedno miejsce na
        anglistyke na UW...;/
        • Gość: voyage Re: Praca w Polsce się opłaca :) IP: *.icpnet.pl 10.07.07, 17:58
          Gość portalu: rebel napisał(a):

          > zapewne artykuł czeka teraz na przetłumaczenie na język ukraiński, rosyjski i
          > chiński oraz na wydanie w dziennikach krajów gdzie żyje się jeszcze gorzej niż
          > w polsce...;/

          Doszły mnie słuchy że nawet Ukraińcom czy Rosjanom nie opłaca się już praca w
          Polsce gdyż zarobki są porównywalne,nie to co 5 lat temu.
          • Gość: coolheaded Re: Praca w Polsce się opłaca :) IP: *.pandsl.hu 12.09.07, 23:47
            Dobry masz słuch:). Jeżeli pracodawcy nie zmienią podejścia do pracownika,
            czekają nas czarne dziury, wyludnienie nawet nie wsi a miast i regionów. A tą
            lukę zapełnią Chińczycy, Koreańczycy tworząc swoje getta i nie asymilując się z
            miejscowymi.
      • Gość: ja chyba Ci specjaliści maja zielone pojecie co jest IP: *.tvgawex.pl 12.07.07, 20:58
        poza warszawka, pisanie takich bzdur to praiwe jak pisowska propaganda?!?!
        zyja pewnie w hermetycznym, zamknietym srodowisku tzw klasa srednia, czytaja
        sobie pisemka i sami redaguja bzdury w nich!?!
        • Gość: semi Re: chyba Ci specjaliści maja zielone pojecie co IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.07, 21:58
          Co za bzdury! Mieszkam w małym mieście na Dolnym Śląsku (w zasadzie wieś z prawami miejskimi). Przez 3,5 miesiąca odpowiedziałem na co najmniej 40 ofert i nic. Dodam, że moje oczekiwania nie są wygórowane, jedyny warunek: nie akwizycja itp. Nie potrafię "ściemniać" i moje osiągnięcia w tej profesji byłyby marne.
      • Gość: starycynik Re: Praca w Polsce się opłaca :) IP: *.dhcp.uno.edu 12.07.07, 22:52
        "Wszyscy specjaliści rynku pracy mówią jasno: Nie warto wyjeżdżać z kraju."

        To oczywiste ze tak mowia bo jak wszyscy wyjada to od czego beda specjalistami
        ci "specjalisci".
        • mamakrzysia4 Re: Praca w Polsce się opłaca :) 12.07.07, 22:59
          właśnie
          ja chętnie bym wyjechala
        • 0tdr0 Re: Praca w Polsce się opłaca :) 12.09.07, 14:51
          Znam par specjalistow od spraw rynku pracy i sam takowym jestem. O dziwo mam
          zupelnie inne zdanie- finansowo w wiekszosci zawodow nie oplaca sie pracowac w
          Polsce.
      • zozol82 Pierdoły 12.09.07, 14:53
        Wirtualna gadka ludzi, którzy mają dobrze płatną pracę i im się wydaje, że
        wszyscy mają tak samo jak oni. Coś jak nasi politycy. Całkowicie oderwani od
        rzeczywistości.
        • Gość: Paul To jest to 2-5% zatrudnionych... IP: *.mad.east.verizon.net 12.09.07, 16:13
          ... co mieszkaja na zamknietych, chronionych osiedlach, dla ktorych
          nadaje TVN. Co za bzdurki, czysta abstrakcja. Tymczasem ide w gosci
          do znajomych w Polsce i sami mowia ze to jakaz rownolegla
          rzeczywistosc i nie do konca rozumieja jak nadawanie niektorych
          programow w takim (np.) TVN'e sie oplaca. Reszta widzow patrzy na to
          z oczami jak spodki, albo wpada w depresje, ze sa
          takimi "nieudacznikami", albo zwyczajnie nie wie o czym w tych
          programach mowa... jakas gielda, bankowosc, najnowsze technologie,
          drogie sklepy, tredy w urzadaniu mieszkan...;-}. To nie smieszne, to
          zalosne.
          Uszanowanie
          Paul
          • Gość: rebel Re: To jest to 2-5% zatrudnionych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 16:37
            ta wypowiedź spowodowała, że zacząłem się zastanawiać nad miernotą
            sporej liczby osób pracujących w branży reklamowej...to że reklama
            jest skierowana głównie do ludzi z klasy średniej to fakt, ale jesli
            ciastka z supermarketu kosztujące 3 zł, zajada na srebrnym ekranie
            pan który wysiadł przed chwilą z Lexusa, to już wtedy zaczyna się to
            ocierać o głupotę..;)

            no chyba że spec od reklamy lub zleceniodawca wykonania tejże
            reklamy wierzy w to, że bogaci ludzie będą kupować nie jedno
            opakowanie jego ciastek a 1000 na jednych zakupach..;)

            sytuacja analogiczna do tej z niektórych kanałów telewizyjnych...
            • Gość: Paul Rebel, w tym szalenstwie jest metoda... IP: *.mad.east.verizon.net 12.09.07, 16:51
              >ale jesli
              > ciastka z supermarketu kosztujące 3 zł, zajada na srebrnym ekranie
              > pan który wysiadł przed chwilą z Lexusa, to już wtedy zaczyna się
              to
              > ocierać o głupotę..;)
              Wielu ludzi w Polsce zaczyna i wierzy juz, ze to jedyna droga... te
              ciastka, ten lexus, etc.;-). I beda pracowac dzien i noc zeby "gonic
              kroliczka", beda w pracy spac i mieszkac, beda sobie piety obgryzac
              i paznokcie do lokci, zadluza sie w bankach i na kartach
              kredytowych, zeby kupic "ten" samochod, ta, ta "lodowke", zeby zona
              chodzila regularnie do beauty salonu, zeby bdziecko oddac do
              exkluzywnego zlobka za 800 zlotych na tydzien, etc. Takich jest w
              Polsce wielu, oni "robia kariery", jezdza obowiazkowo co roku w Alpy
              na narty.... rozunmiesz...;-}.
              Uszanowanie,
              Paul
      • Gość: ......... Re: Praca w Polsce się opłaca :) IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.07, 18:42
        jasne, ja jakos tych 'unijnych' wynagrodzen nie widze. 1200-1500zl
        to max co proponuje wiekszosc pracodawcow. i racje ma ten, kto
        napisal wyzje, ze ten zalew ofert to glownie sprzedaz i akwizycja.
        • Gość: bambi7 Re: Praca w Polsce się opłaca :) IP: *.csk.pl 12.09.07, 21:28
          wystarczy w dziale Praca na stronie internetowej GW szukac ofert
          względem jakiegokolwiek większego miasta Polski.... i co wyskakuje w
          60% ogłoszeń? przedstawiciel handlowy, specjalista ds sprzedaży...
          to jest ta sama praca, tylko ma "lepsze" lub "gorsze" określenia

          po "odfiltrowaniu" ze wszystkich kilkuset ogłoszeń, zostaje jakieś
          kilkadziesiąt "normalnych" - reszta z nich "ociera się" o tak
          zachwalaną "sprzedaż bezpośrednią"....
      • Gość: bambi7 Re: Praca w Polsce się opłaca :) IP: *.csk.pl 12.09.07, 21:12
        "Polska jest krajem przyszłości i jeśli ktoś myśli w kategoriach
        awansu zawodowego, to powinien tu zostać. Za granicą nie będzie miał
        aż takich możliwości rozwoju, tam zawsze będzie o kilka oczek niżej
        w hierarchii" - przekonuje główny doradca ekonomiczny
        PricewaterhouseCoopers Polska

        ********************************************************************

        Tak może mówić tylko ktoś, kto nigdy nie był za granicą
        albo "dochrapał się" jakiegoś stanowiska w kraju (pomijam już fakt,
        że co do większości tzw. profesorów mam negatywne nastawienie -
        przewaznie mają zero kontaktu z rzeczywistością).

        Mam podać przykład jakie szanse ma człowiek bez doświadczenia, który
        szuka identycznej pracy w kraju i za granicą? Prosze bardzo....

        Praca w jednym z wielu hoteli w stolicy jako sprzątaczka - Warszawa
        kontra Londyn.

        Warszawa. Wymagania:
        wykształcenie - co najmniej średnie (PREFEROWANE wyższe), minimum
        jeden język obcy.
        Płaca ok. 1000zł/mies. (kwota niewystarczajaca do samodzielnego
        przeżycia w W-wie)

        Londyn. Wymagania:
        wykształcenie - umiejętność czytania i pisania(!) oraz ogólnie
        myślenia, podstawowa znajomość języka angielskiego (jako że jest to
        język urzędowy w Wlk. Brytanii).
        Płaca ok. 800£=4500zł/mies., co daje w "przeliczeniu" na tamtejsze
        warunki życia jakieś 2000zł/mies. (kwota - zarówno w £, jak i w zł -
        jest wystarczająca do przeżycia w odpowiednich stolicach).


        Wszystkie kwoty NETTO!!
        • zesty Prosze przeczytac post bambi, up. n/t 13.09.07, 00:40

          > Mam podać przykład jakie szanse ma człowiek bez doświadczenia,
          który
          > szuka identycznej pracy w kraju i za granicą? Prosze bardzo....
          >
          > Praca w jednym z wielu hoteli w stolicy jako sprzątaczka -
          Warszawa
          > kontra Londyn.
          >
          > Warszawa. Wymagania:
          > wykształcenie - co najmniej średnie (PREFEROWANE wyższe), minimum
          > jeden język obcy.
          > Płaca ok. 1000zł/mies. (kwota niewystarczajaca do samodzielnego
          > przeżycia w W-wie)
          >
          > Londyn. Wymagania:
          > wykształcenie - umiejętność czytania i pisania(!) oraz ogólnie
          > myślenia, podstawowa znajomość języka angielskiego (jako że jest
          to
          > język urzędowy w Wlk. Brytanii).
          > Płaca ok. 800£=4500zł/mies., co daje w "przeliczeniu" na tamtejsze
          > warunki życia jakieś 2000zł/mies. (kwota - zarówno w £, jak i w
          zł -
          > jest wystarczająca do przeżycia w odpowiednich stolicach).
          >
          >
          > Wszystkie kwoty NETTO!!
          Przyklad sprzataczki jest tak uniwersalny i tak prosty. Niech jakis
          pracodawca sie wypowie po co sprzatace tzw. "wyzsze" i znajomosc
          jezyka obcego!? Nie mialem na szczescie byc na Heatrow Airport, ale
          od wielu ludzi wiem ze na lotnisku obsluga sprzatajaco-socjalna
          nawet SLOWA po angielsku nie mowi, w Kraju Szekspira po wyjsciu z
          samolotu ciezko jest znalezc kogos kto mowi po angielsku, z reguly
          latwiej zagadac do innego pasazera.
          Uszanowanie,
          Paul
          • zesty Re: Prosze przeczytac post bambi 13.09.07, 00:41
            zesty napisał:

            > > Mam podać przykład jakie szanse ma człowiek bez doświadczenia,
            > który
            > > szuka identycznej pracy w kraju i za granicą? Prosze bardzo....
            > >
            > > Praca w jednym z wielu hoteli w stolicy jako sprzątaczka -
            > Warszawa
            > > kontra Londyn.
            > >
            > > Warszawa. Wymagania:
            > > wykształcenie - co najmniej średnie (PREFEROWANE wyższe),
            minimum
            > > jeden język obcy.
            > > Płaca ok. 1000zł/mies. (kwota niewystarczajaca do samodzielnego
            > > przeżycia w W-wie)
            > >
            > > Londyn. Wymagania:
            > > wykształcenie - umiejętność czytania i pisania(!) oraz ogólnie
            > > myślenia, podstawowa znajomość języka angielskiego (jako że jest
            > to
            > > język urzędowy w Wlk. Brytanii).
            > > Płaca ok. 800£=4500zł/mies., co daje w "przeliczeniu" na
            tamtejsze
            > > warunki życia jakieś 2000zł/mies. (kwota - zarówno w £, jak i w
            > zł -
            > > jest wystarczająca do przeżycia w odpowiednich stolicach).
            > >
            > >
            > > Wszystkie kwoty NETTO!!
            Przyklad sprzataczki jest tak uniwersalny i tak prosty. Niech jakis
            pracodawca sie wypowie po co sprzatace tzw. "wyzsze" i znajomosc
            jezyka obcego!? Nie mialem na szczescie byc na Heatrow Airport, ale
            od wielu ludzi wiem ze na lotnisku obsluga sprzatajaco-socjalna
            nawet SLOWA po angielsku nie mowi, w Kraju Szekspira po wyjsciu z
            samolotu ciezko jest znalezc kogos kto mowi po angielsku, z reguly
            latwiej zagadac do innego pasazera.
            Uszanowanie,
            Paul
      • Gość: lublo Re: Praca w Polsce się opłaca :) IP: *.centertel.pl 13.09.07, 12:25
        Buahahahahahahahah, koń by się uśmiał.
        Takie bzdury słyszę coraz częściej
        Buahahahahahahahahah, hahahahahahah..............................!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka