Gość: emigrant
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.07.07, 00:08
Osoba która napisała ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o czym pisała i
prawdopodobnie nigdy w Wielkiej Brytanii nie była. Właśnie wróciłem po 2
tułaczce po tym zapyziałym kraju. Majac dobre wykształcenie oraz znając jezyk
angielski zorjętowałem się jak tam są Polacy traktowani. 1. praca dla Polaka
jest tam zawsze pracą niewolniczą za najniższe stawki 2. miszkają w obskórnych
mieszkaniach gdzie zawsze można znaleźć pleśń 3. wynajem normalnego mieszkania
lub domu kosztuje dosyć drogo więc najczęściej ich niestać (depozyt
niejednokrotnie w wysokości dwóch miesiecznych rat + rozpatrzenie umowy +
podatek to np w Northampton za 3 pokojowe mieszkanie lub dom to kwota około
2000 funtów) 4. Polacy nie znają języka angielskiego (w jednym z miejsc w
którym pracowałem na 30 osób znałem język tylko ja i robić mósiałem za
tłumacza) 5. osoba z tego artykułu prawdopodobnie musiała by ukraść pieniądze
na zakup domu bo pożyczki żaden bank nie udzielił by jej (dom na wsi kosztuje
od 350 tys funtów) 6. wiekszoś polaków myśli o jak najszybszym powrocie do
kraju ze względu na oszustwa jakie wobec nich stosują agencje pracy a także i
sami anglicy 7. większość tych anglików z którymi miałem okazje pracować
składa pieniądze na wyemigrowanie do australii lub stanów (nie stać ich mając
stała pracę na zakup własnego nawet najmniejszego mieszkania) 8.większa grupa
emigrantów z Polski to osoby uciekające przed wojskiem , policją lub też
ciążącymi na nich pożyczkami w Polsce 9. w Anglii jest też wiele osób z bardzo
niskim wykształceniem którzy pojechali tam aby kraść , oszukiwać oraz
dewastować i tak nie wyglądające najlepiej miasta