Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy

      • Gość: LOL Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: *.cable.ubr16.edin.blueyonder.co.uk 10.07.07, 18:43
        i ch*** ci w d*** iv kato-rzeczpospolita
        • wet3 Re: LOL 10.07.07, 19:08
          Gość portalu: LOL napisał(a):

          > i ch*** ci w d*** iv kato-rzeczpospolita

          Czyzbys byl autorem tego artykulu???! A co z tymi wyjazdami maja wspolnego
          Kaczory, ktorym PRL-bis pozostawila zrujnowana gospodarke i ponad 20%
          bezrobocia? Przeciez ci ludzie wyjechaliby za rzadow postkomuny, ale nie mogli
          bo rynki pracy nie byly otwarte, komuszku! Nie slin sie tak, bo to szkodzi na
          zdrowie i urode!
          • Gość: LOL Re: LOL IP: *.cable.ubr16.edin.blueyonder.co.uk 10.07.07, 19:17
            ty lepiej idz wlacz rydzyjko bo juz pora na paciorek siusiu i do lozeczka,
            grzecznie sobie zwal i spij slodko
      • pyzula67 Re: Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy 10.07.07, 19:13
        Czy dobre wyształcenie nie kłóci się z Twoją ortografią gramatyką? Hmmm, jeśli
        tak samo znasz angielski, to nie dziwię się rozgoryczeniu i niepowodzeniom
      • Gość: Ahora Antonio Re: Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: 80.31.223.* 10.07.07, 19:50
        Hlopie ja nie wieze w dysleksje, bo jestem stary a ta horoba pojawila sie
        dopiero jak wiekszosc ludzi zrobila lub kupila sobie wyksztalcenie
        Do rzeczy: pisze sie zorientowalem sie to cytata z twojego postu , dalej: nie
        stac pisze sie osobno bo stac to bezokolicznik czyli bardzo bliski krewny
        czasownika ( to tak jak my jestesmy obecnie bliskimi krewnymi Amerykanow)Na
        koniec musialem przez u otwarte.
        Zostaw na razie Twoj angielski i pocwicz ortografie a poza tym todo bien,
        wspolczuje Ci doswiadczen i zycze Ci powodzenia. Sprobuj w Polsce teraz tam
        Polakow mniej a co za tym idzie mniej stresow, niszczenia podupadlych
        miast,pijanstwa itd.
      • Gość: fezuj Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: *.scansafe.net 10.07.07, 19:54
        I ch.. z nimi !
      • mojo123 Praca ponizej kwalifikacji ???????? 10.07.07, 20:26
        Lol chlopie ty chyba tu byles ze 2 tygodnie i pogadalaes z polskimi kelnerkami i
        kasjerkami w TESCO. Tu polacy pracuja jako: analitycy finasowi, menadzerowie,
        ksiegowi, informatycy itp. itd.
        • Gość: laska Londynka Re: Praca ponizej kwalifikacji ???????? IP: *.ipt.aol.com 10.07.07, 21:13
          ja i moj chlopak pracujemy w firmie informatycznej w Londynie
          jest z nami jeszcze jeden Polak i tez pracuje jako informatyk, a nie jako
          sprzataczka albo kelnerka...

      • Gość: gość portalu Re: Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: *.ipt.aol.com 10.07.07, 21:10
        A propos

        news.efinancialcareers.co.uk/NEWS_ITEM/newsItemId-10726
        Mosisz (blad celowy) znac angielski, zeby zrozumiec ;>
        • Gość: Ranger Emigracja IP: 65.197.200.* 10.07.07, 21:47
          Jest jak ciezka choroba. Mieszkam w Californii, wsrod Polakow moze jest ok. 1 %
          normalnych ludzi. Wiekszosc molodych ludzi nie ma pojecia co to jest emigracja.
          Bedziecie mieli dzieci, beda smialy sie z Was i Waszego akcentu, beda jak obcy
          ludzie..Bedziecie mieli prace , za biurkiem, koledzy beda mili, a na boku beda
          wysmiewac Wasz akcent. Nie mowcie mi tylko , ze "zgubicie" akcent" jezeli
          przyjechaliscie po 17-19 roku zycia. Nie mowcie mi tez , ze po dwu latach -
          5latach mowicie swietnie po angielsku.
          Tak prawde mowiac jestescie po paru latach nie wiadomo kim.
          Ja wracam niedlugo do domu, piekna California to byla piekna przygoda.
          Ale swieta chce spedzac w Polsce a nie od nich uciekac, bo nie zawsze mozna na
          nie przyjechac. A latka emigranta nie podoba mie sie.
          Nie potepiam tych, ktorym to pasuje. Beda jezdzic m.in po lepszych drogach.
          latwiej kupia samochod, itd.
          Cos za cos. Zalezy co dla kogo jest wazne. Ja tesknie za przyjaciolmi w Polsce,
          ktorych moge sobie przynajmniej wybrac.
        • Gość: abc Re: Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: *.range217-42.btcentralplus.com 10.07.07, 21:47
          witam,
          też wyjechałem do UK, zatrudnili mnie w Polsce i przyjechałem tu na konkretne
          stanowisko (jestem inżynierem), od momentu wyjazdu wiedziałem, że wrócę i
          z premedytacją wykorzystuje moja obecna firmę w zakresie nauki i możliwości
          rozwoju zawodowego,
          mam dobrą pensje, samochód służbowy i mieszkam w normalnych warunkach
          traktuje to jako dobre doświadczenie zawodowe i życiowe, w Polsce naprawdę nie
          miałem takich możliwości jakie zaoferowali mi tutaj
          myślę ze najpóźniej za 2 lata będę w kraju bo chce żyć i mieszkać w Polsce
          czy jestem emigrantem? zapewne tak
          śmieszą mnie wypowiedzi tych wszystkich znawców z forum, którzy nawet pewnie nie
          byli nigdy w UK, co wam przeszkadzają ci emigranci na zmywaku czy w super
          biurach? żałujecie im czegoś czy to zazdrość? o co ten cały hałas? każdy ma
          prawo do swojego wyboru
          z drugiej strony rozejrzyjcie sie, czy w Polsce wszystko jest extra i gra jak w
          szwajcarskim zegarku?

          pozdrawiam wszystkich

      • Gość: Emigrantka Re: Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: *.cable.ubr02.gill.blueyonder.co.uk 10.07.07, 22:05
        "Majac dobre wykształcenie oraz znając jezyk
        > angielski zorjętowałem się jak tam są Polacy traktowani"

        <ROFTL> oj, chyba to Twoje wyzsze wyksztalcenie to lopatologia stosowana. Ale
        czesciowo z Twoja opinia sie zgodze - nie mowimy po angielsku i przyjezdzamy,
        zeby cwaniaczyc, krasc i uciekac przed wyrokami.
      • dorotahgw Są młodzi i lepiej niż przeciętnie wykształceni, a 10.07.07, 22:06
        chyba , że osoby po hufcach i zawodówkach należą do ludzi wykształconych ponad
        średnią
      • Gość: luta Re: Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: *.1.15.vie.surfer.at 10.07.07, 23:08
        co ty czlowieku w ogole wypisujesz? moze tobie zabraklo po prostu tzw
        inteligencji emocjonalnej, ktora pozwala wyksztalconym osoba znajacym do tego
        dobrze angielski, wiesc NORMALNE zycie w Angli. Zaznaczam ze sama nie jestem
        fanka tego kraju i z samego Londynu zamierzam wyjechac (nie do Polski) za dwa
        lata. A tobie radze sie nauczyc tzw Zaradnosci! i przestan wypisywac dyrdymaly
        publicznie.
        • Gość: Ranger Inteligencja emocjonalna IP: 65.197.200.* 10.07.07, 23:22
          A moze Tobie brakuje po prostu rozumu, bo nie mozesz pojac , ze nie kazdy chce
          byc emigrantem? Moze niektorzy chca zyc w Kraju? Moze nie maja ochoty
          przemiesczac sie co 2 lata gdzie indziej. Jezeli piszesz do mnie( nie jestem
          pewnien) to ja odpisuje Ci z biura w Los Angeles zza biurka, majac niezly zawod
          i niezle pieniadze, chce wrocic do domu. Zaradnosci lub rownowagi emocjonalnej,
          powinnas Ty sie chyba uczyc. Ja juz odrobilem swoje lekcje.
          • Gość: mantra Re: Inteligencja emocjonalna IP: *.net.upc.cz 10.07.07, 23:33
            Ale bierzesz też pod uwagę że nie wszyscy chcą mieszkać w Kraju? Odnośnie
            zmieniania miejsca zamieszkania, to skończyły się już czasy że człowiek rodził
            sie i umierał w jednym mieście. Teraz trzeba być mobilnym.
            • Gość: Ranger Re: Inteligencja emocjonalna IP: 65.197.200.* 11.07.07, 00:33
              Ale bierzesz też pod uwagę że nie wszyscy chcą mieszkać w Kraju? Odnośnie
              > zmieniania miejsca zamieszkania, to skończyły się już czasy że człowiek rodził
              > sie i umierał w jednym mieście. Teraz trzeba być mobilnym.

              Nie wszyscy chca? A ilu ich jest tych prawdziwych podroznikow? Tylu ludzi
              emigruje tez z Niemiec, Francji, czy ...z USA? jak z Polskl? Przeciez to typowa
              emigracja "za chlebem."
              A poza tym kto Ci tak mozg wypral, zeby prawisz mi kazania, ze trzeba byc
              mobilnym, mi czlowiekowi miszkajacemu w L.A, A poza tym dlaczego trzeba?
              Wg mnie to tylko polska chora gospodarka do tego zmusza ludzi do tego, ktorzy
              chca zachowac pewien poziom zycia. I pamietaj za granica zawsze bedzisz T Y L K
              O emigratem.
          • Gość: zgadzam sie Re: Inteligencja emocjonalna IP: 89.243.191.* 11.07.07, 00:45
            Zgadzam sie z Toba, Ranger. Ludzie na poczatku zachlystuja sie takimi
            blahostkami, ze mozna kupic samochod, ze mozna kupic mieszkanie. W Polsce
            rowniez mozna.

            W Polsce rowniez mozna wziac plecak i pojechac do lasu, nawet latwiej niz na
            Wyspach, bo tu co chwila teren prywatny.

            Nie ma w Wielkiej Brytanii takiej rzeczy, ktorej nie byloby w Polsce.

            Oczywiscie, ja polecam wyjazd, ale tylko na jakis czas. Podroze ksztalca, i po
            jakims czasie widac wyraznie i wiemy, co jest najwazniejsze i czego chcemy. Ale
            zeby sie o tym przekonac, trzeba spedzic jakis czas w innym/innych krajach.

            Pozdrawiam
      • Gość: rikapaprika Re: Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: *.proxy.aol.com 11.07.07, 00:16
        "jest też wiele osób z bardzo niskim wykształceniem którzy pojechali tam aby
        kraść, oszukiwać oraz dewastować i tak nie wyglądające najlepiej miasta" No,
        jest w koncu prawda. Ilez to Polakow wypisuje bzdury na temat zycia za granica
        i jak jest tam cudownie. To samo sie dzieje w Chicago gdzie tylko nielegalni
        immigranci tj zlodzieje "maja" bo kradna. Najsmutniejsze jest iz daje to
        straszna opinie swiatowa na nasz temat. Sa pewnie wyjatki (jak Agnieszki) ale
        masa ich to niewolnicy odcieci od swiata umyslowo i praktycznie. Posdrawiam
        • Gość: gosc Los Angeles Re: Emigracja IP: *.socal.res.rr.com 11.07.07, 06:27
          dopiero mnie wybawila, uzdrowila i jestem bardzo nietypowym emigrantem, ktory
          kocha kraj ktory go przyjal, moja emigracja sprzed 20 laty jest zwiazana z
          zerwaniem ze wszystkim co jest polskie, po prostu nie lubie Polski i Polakow
          jako narodu ,poza tym Polska jest zupelnie nieatrakcyjnym turystycznie krajem ,
          lubie poszczegolnych ludzi, uwazam ze Polacy sa nieuczciwi, nieloajalni i bez
          poczucia humoru, W USA moglem sie bardzo dobrze zaklimatyzowac , nie odczuwam
          pogardy ze strony przyjaciol i kolegow z pracy ze mam akcent, akurat zeby bylo
          smiesznie nie jest slowianski i malo kto rozpoznaje we mnie Polaka. Jezeli ktos
          w kraju szanuje innych to i sam jest szanowany, mieszkam wokol z Amerykanami
          sasiadami, mysle ze jestem zamozny i przede wszystkim nie tesknie do Polski, a
          raczej jak jezdze to do najblizszej rodziny, z ktorej wiekszosc wyjechala juz z
          Polski 30 lat temu.
          Polska i Polacy sa dla mnie obcy, mam taki sam stosunek jak do Turcji i Turkow
          czyli zainteresowanie obcym krajem, nigdy nie czulem sie Polakiem i nie mam
          zamiaru wracac do starego kraju, tu jest moje miejsce , moje zycie i moje
          szczescie, ja juz nie rozumiem Polski, przy tym szanuje kazdy inny poglad i
          wybor i nigdy nie oceniam ludzi ze wzgledu na ich poglady lecz tylko za czyny
      • jaras Re: Tylko zydy opuszczaja Polske. 11.07.07, 20:20
        Co Ty nie powiesz. Ja jestem Żydem i właśnie wróciłem. Bo dobrze mi tu, he he.
      • Gość: Firma NEXTRADER Sa Re: Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 20:35
        Firma NEXTRADER Sales technology w związku z rozwojem sieci sprzedaży oraz
        wdrażaniem nowych technologii poszukuje przedstawicieli handlowych . Szukamy
        osób z doświadczeniem jak również rozpoczynających karierę zawodową. Przed
        rozpoczęciem pracy konieczne będzie odbycie szkoleń teoretycznych i
        praktycznych. Osoby zatrudnione odpowiedzialne będą za bieżącą obsługę klientów
        indywidualnych lub firm w zakresie usługi WLR oraz za pozyskiwanie nowych
        klientów w oparciu o posiadaną bazę adresową i telemarketing.
        Jeżeli:
        •masz silną motywacje do pracy
        •skutecznie przekonujesz innych
        •masz zdolności komunikacyjne i interpersonalne
        •masz umiejętność samodzielnego działania jak również pracy w grupie
        •posiadasz wykształcenie min. średnie
        •jesteś nastawiony na realizację wyznaczonych celi
        To jesteś osobą której poszukujemy!!!
        Zapewniamy:
        •samodzielną i ciekawą pracę w dynamicznym zespole
        •motywujące wynagrodzenie uzależnione od osiągniętych wyników
        •ciekawy program szkoleń w zakresie produktu firmy
        •możliwość rozwoju zawodowego
        Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie listu motywacyjnego i CV

        nextrader@biznespoczta.pl

        Aplikacje ( CV + LM) wraz z podanym w tytule maila nazwą miasta - preferowanego
        miejsca pracy oraz nazwę stanowiska prosimy składać na adres
        nextrader@biznespoczta.pl . W aplikacji prosimy umieścić klauzulę o ochronie
        danych osobowych : „Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, dla
        potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacyjnego; zgodnie z przepisami
        ustawy z dnia 29.08.1997 o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2002 r. Nr 101,
        poz. 926 z póź. zm.). Przyjmuję do wiadomości, że przysługuje mi prawo wglądu
        do treści moich danych osobowych oraz ewentualnej ich zmiany.
      • Gość: Ortografista Re: Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: 81.219.149.* 30.07.07, 21:07
        Ty jako wykształcony człowiek...A wiesz, ze istnieje cos takiego jak slownik
        ortograficzny?
      • Gość: Jaro Re: Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: *.manc.cable.ntl.com 02.08.07, 22:14
        ja akurat miałem szczęście. Od początku gdy tylko przyjechałem odebrał mnie mój przyszły rekruter ,30 letni radosny facet. To juz dłuzej jak 2 lata jak jesteśmy przyjaciółmi.Mimo ze juz po paru tygodniach poszedłem swoją własną drogą utrzymujemy dalej kontakt.
        Poznałem wielu świetnych ludzi wśród Polaków i Anglików, jestem zadowolony z poziomu życia i czuję że żyję. Muszę jednak przyznać że znam dobrze angielski.
        • Gość: realista Re: praca u hindusa albo dealera IP: *.pools.arcor-ip.net 05.08.07, 09:59
          Takie posadki a angielski tez wymagany. Rekruter;) haha penc mozna. Maksa
          zgrywasz.
      • Gość: Halim Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: 195.225.178.* 20.05.08, 17:25
        [URL=www.qeriga.cn/fiat-tipo] fiat tipo [/URL] <a href='http://www.qeriga.cn/fiat-tipo'> fiat tipo </a> [URL=www.qeriga.cn/porta-penne] porta penne [/URL] <a href='http://www.qeriga.cn/porta-penne'> porta penne </a> [URL=www.qeriga.cn/sito-internet-gratis] sito internet gratis [/URL] <a href='http://www.qeriga.cn/sito-internet-gratis'> sito internet gratis </a> [URL=www.qeriga.cn/porta-penne] porta penne [/URL] <a href='http://www.qeriga.cn/porta-penne'> porta penne </a> [URL=www.qeriga.cn/fiat-tipo] fiat tipo [/URL] <a href='http://www.qeriga.cn/fiat-tipo'> fiat tipo </a> [URL=www.qeriga.cn/sito-internet-gratis] sito internet gratis [/URL] <a href='http://www.qeriga.cn/sito-internet-gratis'> sito internet gratis </a>
      • Gość: TTF Re: Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: *.acn.waw.pl 20.05.08, 20:36
        > na 30 osób znałem język tylko ja
        Hahaha. Synku, ty polskiego nie znasz a co dopiero angielski.

        > Majac dobre wykształcenie...
        Majac wyksztalcenie chocby podstawowe nie robilbys bledow takich jak:
        zorjętowałem, niestać, polaków, mósiałem

        SKONT SIEM BIOROM TAKIE BARANY? :)


      • Gość: gesundheit Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: *.masterhost.ru 12.03.09, 17:10
        ddsjfc 2230096 n50kfe gesundheit gesundheit seeworthy.org/ducktales/gesundheit/
      • Gość: mango Re: Na Wyspy jeżdżą wykształciuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 18:39
        bzdury, bzdury, bzdury.....
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka