Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bunt kelnerek nad morzem

      • Gość: Corel Jeśli forum czytają właściele Americany...! IP: 89.174.106.* 12.07.07, 11:12
        Jesteście zwyczajnymi głupcami i ani trochę nie znacie się na psychiologii. Dobrze wam tak bo te kelnerki postąpiły słusznie. Jak nie umiecie docenić pracownika to sami zapieprzajcie.
        ps. tez jestem pracodawcą i to w brażny z której połowa pracowników wyjechała na zachód ale mi udało się utrzymac stałą załogę od 2 lat
      • Gość: skorpion Bunt kelnerek nad morzem IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.07, 11:16
        i maja racje Polska to bagno , w grecji bylem i wiecej tam nie jade zlodzieje
        i brudasy , a drinki rzeczywiscie syf , chodzilem ze swoim jasiem wedrowniczkiem
      • Gość: Nowy Główny Inspektor Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.07, 11:17
        Jasne, Główny Inspektorat Pracy interesuje się takimi rzeczami? Jak ja do nich
        napisałem, to odpisali mi, że sprawę przekazują do Okręgowego Inspektoratu i na
        dodatek zażądali podpisów.
        • Gość: (gość portalu) Re: Główny Inspektor Pracy IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.07, 11:20
          Masz rację, trzeba się podpisać imieniem i nazwiskiem, anonimów i nalotów brak, to co się dziwić takim sytuacjom. Do knajpy w której prac owałem przyszła kontrola i dała mandat 100 zł kelnerce, która sprzedała 1 gałkę lodów, i mimo że zabonowała w kasie sprzedaż to nie wydała paragonu - kara była właśnie za to...
      • Gość: Argajl Kelnerowanie za 2 zlote IP: *.brhm.adsl.virgin.net 12.07.07, 11:44
        Jakos nie trafia do mnie placa za 2 zlote na godzine. I to rozczulanie sie nad
        gastronomia. Sami wybieraja sobie miejsce pracy i rodzaj pracy. Poza tym znam
        sporo ludzi pracujacych w roznych lokalach i jakos nie narzekaja (swoje jak
        potrafia to uciulaja a dochodzi do tego zabawa, imprezki, nowi ludzie itd) A
        godzenie sie na prace za 2 zlote? No coz. Jak ktos lubi.
      • Gość: marksista Kapitalistyczny wyzysk w miesjcu pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 11:51
        w związku z czym pracownicy muszą zasuwać jak woły tym bardziej że nie są
        świadomi swoich praw pracowniczych. No ale cóż. W Polsce nie wiedzą młodzi kim
        był Karol Marks o czym bardzo dobrze można się dowiedzieć analizując wynik
        maturalne z WOS-u i odpowiedzi na pytanie zawarte na egzaminie: "kto był twórcą
        teorii walki klas..."
      • Gość: Bischofsburg Olsztyńska Bohema - ta sama bajka IP: *.ibd.gtsenergis.pl 12.07.07, 12:11
        jak nie chcecie popierać wyzysku pracownika to tam nie chodźcie.

        Tyle.

        P.S. ciekawe jak jest w Bohemie w Tricity, też szajs???

        Olsztyńska Bohema, to pod względem stosunków pracownik - pracodawca najgoszy
        szajs w jakim pracowałem, choć w Polsce to tak naprawdę nigdzie nie było
        różowo. Umiesz angielski - jedź na wyspy - tam jesteś człowiekiem, a nie
        małowartościowym dodatkiem do wyposażenia knajpy. Pracowałem w Spirit Group,
        miałem darmowe szkolenia, awans na supervisora po 3 miesiącach, po niecałych 6
        jak wyjeżdżałem, to szef powiediał mi, że jak zostanę, to będę assistant
        managerem.

        Zarobki podstawowe 4,5 funta/h. Napiwki, tam gdzie pracowałem akurat kiepskie,
        średnio do 10 funtów/d, ale są miejsca, gdzie drugą wypłatę spokojnie
        wyciągniesz. Szkolenia, perspektywy awansu. Żadnego noszenia beczek, sprzątasz
        tylko swoje miejsce pracy - bar i za barem, no i stoliki - jak ktos się
        porzyga, to trudno, paw leżśy sobie do rana i spokojnie czeka na sprzątaczkę.
        Zmywarka to standard.

        Gdzie w Polsce tak jest???

        No gdzie???

        ???
      • Gość: Rafał Gratulują Artykułu, powodzenia dla 4 odważnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.07, 12:19
        Nareszcie jakiś artykuł gdzie napisana została prawda - bez zmiany nazwisk, nazw
        klubu etc. Taka jest prawda i potrzeba więcej dziennikarzy ją ujawniających. A
        jeśli ta americana pójdzie z torbami to bardzo dobrze! Żal mi tych i innych
        biednych dziewczyn! Na szczęście po wejściu do UE ludzie zaczynają się bardziej
        cenić i nie godzą się na kretyńskie stawki lub odchodzą! Powodzenia dla tych 4
        dziewczyn!
      • Gość: Gouy Bunt kelnerek nad morzem IP: *.tepsalan.pl 12.07.07, 12:21
        "A to Polska właśnie"
      • Gość: kukiuła Re: Bunt kelnerek nad morzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 12:36
        Tym problemem zainteresowałem sie już 30 lat temu. Wniosek! Zróbcie chama
        kierownikiem to zacznie szaleć
        Miałem taką szefową. Ja mam studia a szefowa Wieczorowe technikum chemiczne.
        Wyzywała nas warszawiaków od ćwoków ze wsi .Sama urodziła sie na wsi.Czytała
        fonetycznie filesy /pliki/ Po rosyjsku rozmawiała z kontrahentem godzionę znają
        c 1 słowo da,da ,da /tak/ Żenada
      • Gość: wicia30 Bunt kelnerek nad morzem IP: *.eranet.pl 12.07.07, 12:36
        Nie rozumiem, dlaczego tak załamujecie ręce nad kelnerkami, że tylko 2 tys. i
        mobing. Porównjcie to z pensją nauczyciela stażysty, wyższe wykształcenie,
        800zł na rękę i konieczność robienia kursów za własne pieniądze, mobing -
        często. Stres i brak oparcia w dyrektorze, kuratorze, rodzicach i ...
        dziennikarzach. pozdrawiam.
        • Gość: Tray Re: Bunt kelnerek nad morzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 12:50
          I właściciele takich knajp/pubów nazywają sie pozniej biznesmenami?
          Prawdziwy biznesmen to cżłowiek, który zarabia i pozwala zarabiać innym.WSTYD!
      • Gość: Owca Bunt kelnerek nad morzem IP: *.devs.futuro.pl 12.07.07, 12:54
        Rozumiem sytuacje dziewczyn, ale rozumiem tez sytuacje wlascicieli. Koszty
        utrzymania firmy najmniejsze nie sa, oplaty, urzedy, rachunki. Gdyby utrzymanie
        pracownika wiazalo by sie z mniejszymi pieniedzmi do US, ZUSu itp, wiecej firm
        zatrudnialo by legalnie. wiem cos o tym - mam wlasna firme.
      • Gość: Filutek Re: Bunt kelnerek nad morzem IP: *.aster.pl 12.07.07, 13:02
        Czego Wy wszyscy chcecie - przeciez to bardzo, ale to bardzo, KATOLICKI kraj!
        • critto to jest czesc problemu 12.07.07, 16:49
          wiesz, mysle, ze to jest jeden z powazniejszych problemow. I nie chodzi mi o
          sama religie, tylko ideologie wynikajaca z jej popularnych (niekoniecznie
          poprawnych) interpretacji. Bo czlowiek niewierzacy, innowierca lub np.
          Protestant nie bedzie sie patyczkowal, tylko domagal egzekwowania umowy - w mysl
          rzymskiej zasady Pacta Sunt Servanda oraz przestrzegania prawa. Przecietny
          Katolik natomiast zacznie sie rozczulac nad swoim gnebicielem, 10 razy sie
          zastanowi 'czy to po chrzescijansku donosic i sie mscic', itd., a w koncu te
          uczucia, w polaczeniu z poczuciem bezsensu wszelkiej walki (kiepski system
          prawny i jeszcze gorsze sluzby panstwowe) spowoduja, ze da sobie spokoj. Wiesz,
          kiedy odszedlem od Katolicyzmu i raz na zawsze porzucilem tego rodzaju rozterki,
          poczulem sie NAPRAWDE WOLNY. Wiem tez, ze nie trzeba odchodzic od tej wiary -
          wystarczy odrzucic pewna zwiazana z nia ideologie, zaczac logicznie myslec i
          troszczyc sie o swoj interes.
      • Gość: gosia Bunt kelnerek nad morzem IP: 80.48.132.* 12.07.07, 13:14
        polskie "byznesmeny" z bożej łaski! skoro traktują ludzi jak szmaty, to niech
        się nie dziwią, że potem do gazet ze sprawą latają lub wyjeżdżają masowo za
        granicę, bo w tym burdelu nikt normalny nie chce pracować. i tak nie mogę
        zrozumieć, dlaczego ludzie nie zgłaszają tych przekrętów pracodawców do
        odpowiednich organów na samym początku czy nie nagrywają ich poniżających
        komentarzy, robiąc z tego potem użytek. a za te pogróżki to bym na policję już
        dawno podała ździrę jedną.
      • Gość: Misiek Re: Bunt kelnerek nad morzem IP: *.chcam.ie 12.07.07, 13:16
        Nic nowego. To tylko Polska. Dlatego mnie w niej nie ma. Pewnie ze w Irlandii w
        ktorej juz 3 lata mieszkam i mieszkac bede zdarzaja sie takie akcje ze ludzie
        pracuja za 5 czy 6€ na godzine ale jest to rzadkosc. Pracowalem przez 6 dni w
        pubie,na poczatku pobytu, i spokojnie mozna zarobic w letnim sezonie kolo 500€
        i wiecej za tydzien. Szkoda mi tych ludzi, ich mlodosci ,nerwow, ze
        najpiekniejsze lata swojego zycia spedzaja ledwo wiazac koniec z koncem
        pracujac tylko na przezycie. Taka mentolnosc prywaciarzy (na pewno nie
        wszystkich) wyzsk, prostactwo i hamstwo,brak szacunku i ponizanie.
      • Gość: TomLee Bunt kelnerek nad morzem IP: *.senat.gov.pl 12.07.07, 13:17
        Jakies pierdoly zyciowe nie kelnerki! Ja wyciagalem 4 tysie w zwyklej knajpie
        zadnej tam eleganckiej. Pomyslcie tylko ile podpitych panienek poznalem w pracy
        uuuaa same sie pchaly do lozka
      • wredna2 Bunt kelnerek nad morzem 12.07.07, 13:29
        A mówią, że to CBA jest organizacją kreującą przestepców!
      • atur22 Re: Bunt kelnerek nad morzem 12.07.07, 13:29
        Trzymajcie sie Kelnerki i walczce o swoje! Marny, chamski kraj nad wisla z
        bardzo bogatym dziedzictwem kulturowym. Gdzie ta kultura sie podziala???
        Chciwosc, zazdroc, cwaniactwo i nienawisc do blizniego to wielu polakow ma we
        krwi. W tym kraju nie da sie zyc a widac to po ilosci emigracji w ostatnich
        latach. Mlodzi uciekaja na potege i brawa im za odwaga. Dobrze ze juz granica
        otwarta.;-) My z bratem, szfagrem, kuzynem juz wyjechali. Zostala mama co
        utrzymuje ksiedza Rydzyka i regularnie chodzi na wybory... Pozdrowienia dla mamy...
      • Gość: ex barmanka Bunt kelnerek nad morzem IP: *.phil.east.verizon.net 12.07.07, 13:46
        dokladnie jak na zachodzie ! jeszcze jak trafisz do " wlasciciela- primitywa" w
        malej miescinie gdzie sie wszyscy znaja ( np.italia )to i uslyszysz , ze "
        jestes g...no warta polka,ruska,albanese... , umierajaca z glodu , bo w tych
        krajach to tylko kartofle i klepiska zamiast drog ! Trzeba sie cieszyc jak
        zatrudnia na pol etatu , ale oczywiscie pracujesz po 8-12 godz za 4 euro na
        godz.Ksiazeczka zdrowia jest obowiazkowa , bo to pracownik sam zalatwia, o "
        rodzinnym " , tez nie zawsze mozna pomarzyc.A wlasciciele oszczedzaja na
        wszystkim: tani alkohol przelany do drogiej butelki, nawet woda mineralna....o
        ciastkarniach i lodziarniach nawet nie wspomne,abyscie nie stracili
        apetytu......itd.itd...... nic milego taka praca, w dodatku jak jestes mloda
        kobieta wsrod " meskiego bydla ".Pracujesz tak dlugo jak dlugo uda Ci sie
        wytrzymac fizycznie a przedewszystkim psychicznie !
        • Gość: why Re: Bunt kelnerek nad morzem IP: 195.205.146.* 12.07.07, 14:01
          Czemu znajdują chętnych?
          • Gość: ex barmanka Re: Bunt kelnerek nad morzem IP: *.phil.east.verizon.net 12.07.07, 16:48
            znajduja chetnych , bo jak jestes na zachodzie ( bo o tym mowie )i nie masz
            nikogo do pomocy , to trzeba sie z czegos utrzymac. a jeszcze jak masz dzieci
            ze soba , to kazdy grosz sie liczy.najbardziej mi sie podoba , jak polacy
            charujacy na zachodzie , zarabiajac ciezko pieniadze,w wiekszosci ponizani,
            PRZYJEZDZAJA DO POLSKI NA WAKACJE I UDAJA WIELKICH PANOW Z ZACHODU I OPOWIADAJA
            TOTALNE BREDNIE ,o tym ICH dobrobycie !!!!( w usa 95% polek pracuje " na
            szmacie " )
        • critto Wlochy to "Zachod"?? Tylko geograficznie!! 12.07.07, 17:04
          a co to za Zachod te Wlochy? Z tego, co slysze, to tam sama mafia (smierdziele
          cholerne!!), korupcja, obozy pracy, oszustwa na kazdym kroku, afery gospodarcze,
          chamscy politycy i urzednicy, policja wspolpracujaca z przestepcami... LUDZIE,
          TAM JEST PODOBNIE JAK W POLSCE... TYLE ZE GORZEJ, bo przestepcze smierdzielstwo
          sie bardziej rozwinelo (mialo cza). Co nie znaczy, ze wiekszosc ludzi nie jest
          mila - POZDRAWIAM WLOCHOW, A SZCZEGOLNIE WLOSZKI!!! :))
          Pojedz do Skandynawii, Wlk. Brytanii, Irlandii, ew. Francji, a bedziesz mial
          prawdziwy ZACHOD. Hiszpania czy Portugalia to rowniez znacznie uczciwsze kraje
          niz Wlochy. Wieksze przekrety niz w Italii to zachodza chyba tylko na Cyprze (z
          mediow znamy 'wrobionych' w 'super atrakcyjne oferty pracy' na tej wysepce) i w
          Grecji...
      • Gość: szeker LUDZIE! Dlaczego pracujecie za psią kasę! IP: 195.205.146.* 12.07.07, 13:49
        Zamiast płakać do gazet i w internecie po prostu nie pracujcie za takie
        pieniądze. Przestańcie bać się swoich pracodawców - to są tacy sami ludzie jak
        Wy! Mieszkam w Krakowie i mam średnie wykształcenie. Kiedy tu przyjechałem
        musiałem znaleść prace i wynająć mieszkanie. Pracowałem w drukarni za 3zł na
        godzine. Odszedłem jak zobaczyłem swoją wypłatę za miesiąc. Poszedłem na rynek
        na kelnera. I znowu magiczne 3zł. Gdyby nie napiwki nie stać by mnie było na
        zapłacenie samego czynszu nawet. Nie mówiąc o rachunkach innych i życiu.
        Dodatkowo traktowali pracowników jak śmieci. Zresztą tak jest nadal - i to w
        większości knajp na rynku. Mówie tylko o tych - bo wiem jak tam jest. Zwolniłem
        się po 2 miesiącach, razem ze mną koleżanka - inni się nie odważyli. I dalej:
        Tesco - szmacenie i znów śmieszna kasa, dostawca pizzy - wogóle mi nie dali
        kasy ( żywiłem się pizzą), roznoszenie ulotek (zwolniłem sie po jednym dniu). W
        każdej z tych prac mówiłem pracodawcą, że nie dam rady wyżyć za taką kase! Ale
        na moje miejsce wciąż byli inni. Godzili się pracować bez umów, być
        wykorzystywanymi, za żałosne grosze. Ja mieszkałem już z wieloma osobami w
        mieszkaniu bo nie było z czego płacić. Ale wciąż szukałem.
        Szukałem i szukałem - aż znalazłem prace za lepsze pieniądze. Pracuje w dwóch
        firmach. Właściciele mają swoje jazdy - ale traktują mnie z szacunkiem.
        Poprosiłem o podwyżkę i dostałem. Zamiast siedzieć cały dzień w restauracji
        (tak sie pracuje w wielu knajpach w Krakowie) pracuje osiem godzin. Mam siłe
        iść w weekend do innej firmy i tam sobie dorobić. Mam umowe o prace. Urlop
        kiedy chce. Stać mnie na opłacenie mieszkania samemu. Wiadomo, że chciałbym
        więcej - na razie jest jak jest, ale cały czas nad tym pracuję.
        Uważam, że póki polacy będą się godzić na to, by pracować za taką kasę - to
        będą! Nikt im na siłe nie da podwyżek.
        • Gość: Mun Re: LUDZIE! Dlaczego pracujecie za psią kasę! IP: *.chello.pl 12.07.07, 18:50
          Aleś ty mundry,właśnie przez takich jak ty są śmieszne zarobki. Przyjechałeś z
          wiochy, koczowałeś z innymi jeleniami, godziłeś się na nędzną pensję, a teraz,
          jak się udało wybić, kaska lepsza etc., to obrażasz sobie podobnych. Nadajesz
          się na nadzorcę niewolników albo do więziennej lub wojskowej fali. Sam dostałeś
          po dupie, przeszedłeś piekiełko, potem udało się z tego wyrwać, to teraz
          patrzysz z góry na tych, co jeszcze w tym tkwią. Sam jesteś frajer i znajdź
          sobie jeszcze 3 prace, zdechniesz od zarobienia, ale za to wielkomiejsko.
          • Gość: paula Re: LUDZIE! Dlaczego pracujecie za psią kasę! IP: *.jpe.com.pl 12.07.07, 22:38
            Mun chyba nic nie zrozumiales z tego co napisal. On wlasnie nie godzil sie na te
            zarobki. Ja tez zrezygnowalam z kilku prac za gowniane pieniadze. Chodzi o to
            wlasnie zeby ludzie nie godzili sie na taka prace.
      • Gość: 1234 Od kiedy niewolnik moze odejsc??? IP: *.acn.waw.pl 12.07.07, 13:54
        Zalosna jest retoryka tego tekstu. Wynika z niego, że w kawiarniach pracują
        niewolnicy, którzy... wcale nimi nie muszą być.

        W swojej firmie moge placic za uslugi kelnerskie ile chce. Jesli komus sie nie
        podobają warunki, niech się buja na drzewo. Żyjemy w wolnym kraju, nikt nikomu
        nie każe zarabiać na życie noszeniem herbaty.
        • Gość: dżejson Re: Od kiedy niewolnik moze odejsc??? IP: 195.205.146.* 12.07.07, 13:59
          Dokładnie. Jeśli nikt nie zgodziłby się na taką pensje musiałbyś ją podnieść.
          Jeśli nie pozwalali by się traktować jak śmieci musiałbyś ich szanować lub
          zwolnić. Ale w końcu jeśli byś nie miał chętnych do pracy - to raczej zacząłbyś
          traktować lepiej. Ewentualnie zwinąć interes lub kelnerować samemu.
          • patriota21wieku Macie czesciowo racje.... 12.07.07, 14:12
            ... bo zapominacie o jednym watku: ci restauratorzy NIE CHCIELI ICH OFICJALNIE
            ZATRUDNIAC. A to jest przestepstwo ktore powinno byc scigane.
        • critto prawa trzeba przestrzegac 12.07.07, 16:45
          Gość portalu: 1234 napisał(a):

          > Zalosna jest retoryka tego tekstu. Wynika z niego, że w kawiarniach pracują
          > niewolnicy, którzy... wcale nimi nie muszą być.
          >
          > W swojej firmie moge placic za uslugi kelnerskie ile chce.

          Wcale nie, bo sa jeszcze ustawy, ktore okreslaja, co ci wolno, a czego nie
          wolno. I jesli je lamiesz, to mozesz sie narazic na kare.

          > Jesli komus sie nie
          > podobają warunki, niech się buja na drzewo.

          Rozumiem, ze to obowiazuje rowniez w drugim kierunku: pracownik, oferujac swoja
          prace, moze sie z niej wywiazywac, jak chce. Jezeli nie widzisz, ma prawo sie
          nawet totalnie obijac
      • Gość: Karolina Bunt kelnerek nad morzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 14:14
        sama jestem kelnerką, za 3zl na godzine. Na'sezon'. Codziennie pracuje od 8 do
        10 godzin. W weekendy od 13 do 15 godzin. W pracy nie moge nic jesc... jczasami
        jakies zimne ziemniaki, przechwycone ukradkiem. O siedzeniu nie ma mowy- szef
        widzi wszystko bo knajpa jest naszpikowana kamerami. Czemu tam pracuje ? Bo bez
        tego nie bylo by mnie stać na nic. A chce iśc na studia, chce kupic sobie krem,
        czy bluzke, jak kazda dziewczyna.
        • mulla_komar Re: Bunt kelnerek nad morzem 12.07.07, 16:44
          Sezonowo to Ci sie bardziej oplaca wyjechac na Wyspy. Za tydzien zarobisz tyle
          co w twojej pracy w miesiac.
      • Gość: xxx To dlaczego gazety piszą, że jest wzrost płac, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 14:25
        pracodawcy szukają ludzi do pracy, płace galopują itp. Również "Gazeta
        Wyborcza". O co tu właściwie chodzi?
        • Gość: dfg Re: To dlaczego gazety piszą, że jest wzrost płac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 14:59
          Przyzwyczaili się bydlaki, że do tej pory mogli spośród stu kandydatów wybrać
          sobie najlepszego, a teraz gdy wybór zawęził się do 20 osób na miejsce zaczynają
          marudzić. A je..ał ich pies!
      • Gość: polska bida 50 centów za godzine ?????????? IP: 89.101.29.* 12.07.07, 14:25
        polska kpina !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Feanor Bunt kelnerek nad morzem IP: *.welnowiec.net 12.07.07, 14:27
        Smutna sprawa, zachowanie "Baśki" naganne, ale nie zapominajmy że największym
        złodziejem i przyczyną tych patologii jest ZUS.
        • wyksztalciuch2 Re: Bunt kelnerek nad morzem 12.07.07, 14:43
          Wszędzie na świecie płaci się mało kelnerkom. Nasi emigranci pracują poza
          granicami za minimum ,i wpadają w zachwyt. Są tam uczciwi, oddani, zadowoleni.
          Tak samo jest z lekarzami, pielęgniarkami, którzy nabrali nie wiadomo jakich
          apetytów na zarobki, zapominając, że wszyscy mamy mało. Czego do mądrych głów im
          nie wpadnie, że praca na zachodzie jest, bo tubylcowi nie opłaca się pracować za
          takie pieniądze. Jedziesz tam, to robisz sobie z nich wrogów.W GB JAK SAM NIE
          ZGłOSISZ SIę DO UBEZPIECZENIA TO MOżE ZDAżYć SIę,żE NIKT ZA CIEBIE TEGO NIE ZROBI.
        • hannibal99991 Re: Czytac sie nauczcie!!!! 12.07.07, 14:52
          Ludzie, ja czytam te posty i po prostu jestem w szoku. 191 wypowiedzi ludzi,
          ktorzy nie umieja czytac.
          Cytuje
          "Kelnerki zarabiają dwa złote na godzinę plus KILKA PROCENT Z UTARGU"

          Ile to moze byc kilka procent z utargu miesiecznie? 2000 ZL, 5000 Zl???

          Dyskusja o zlych pracodawcach i bezczelnych pracownikach jest nie na miejscu.
          Tu trzeba mowic o skandalicznie niskim poziomie czytelnikow "wiewiorczej".




      • Gość: kelner pani Aksamit, do jakiej szkoły pani chodziła? IP: 80.54.5.* 12.07.07, 14:44
        "niewolnica pracująca za 2 zł na godzinę. Ma do wyboru: kraść albo odejść"
        Widzi pani sens w tym co napisała?
        Jeżeli może odejść to znaczy, że nie jest niewolnicą.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka