Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    mam dylemat... w pracy

    01.08.07, 15:24
    Witam,
    Mam taki mały problem. Pracuję w pewnej firmie od dwóch miesięcy dzisiaj
    dostałam telefon od szefostwa z wawy, z zapytaniem, czy nie znam kogoś
    takiego jak ja, kogoś tak pozytywnego, pracowitego i systematycznego jak
    ja... szukają kogoś do robienia pewnej pracy, która wydaje mi się troszeczkę
    (ale tylko troszeczkę) bardziej atrakcyjna... bo bardziej związana z tym co
    robiłam na studiach... Warunki finansowe sa super- jak dla mnie, pewnie to
    stanowisko też nie będzie płatne bardzo mało, tutaj docenia się chęci i
    pracowitość ludzi... i teraz mój dylemat... mam może jedną, dwie koleżanki,
    które mogłabym polecić, ale nie chcę brać na siebie odpowiedzialności za to,
    czy one sprostaja niełatwemu zadaniu, jakim jest praca w miedzynarodowej
    firmie, przy bardzoo dużym przedsięwzięciu itp itd... poza tym jedna z
    koleżanekj ostatnio miała nagraną rozmowę gdzieś indziej, i nawet na nią nie
    poszła... siedzi w domu bez pracy, i mówi , ze szuka...
    dodam, że praca w zawodzie, ledwo po skończonych studiach za taką kasę to
    wspaniała rzecz... czy zachowuję się egoistycznie, nie mówiąc koleżankom, o
    tym, że u mnie w firmie szukają kogoś, za fajne pieniadze i na fajnym
    stanowisku, w przyjaznej firmie, w pracy, do której chce się rano wstawać ??

    a i tu nie chodzi o kasę, bo kasa jest dobra, nawet bardzo, więcej po prostu
    nie można, ta praca, którą wykonuję, bardzo mi się podoba, jeśli by tak nie
    było , sama bym aplikowała na tą posadę, a teraz jest mi bardzo dobrze, tam
    było napisane, ze troszeczkę lepsza posada, bo bliższa temu co robiłam na
    studiach, a ta moja praca rozwija mnie i mam nowe zdolności, inne niż można
    na studiach zdobyć ;)

    praca w zawodzie na jednym i drugim stanowisku
    Obserwuj wątek
      • Gość: AbsolwenPolitechni Ludzie!!!! IP: *.neter.pl 01.08.07, 19:16
        Jestem ciekaw jakie studia skończyłaś i jaka to firma skoro na dzień dobry bez
        żadnego doświadczenia płaca ci 3OOOtys netto??To pic na wode
        • pandory.cipuszka Re: Ludzie!!!! 01.08.07, 21:30
          Budownictwo na PWr
          Człowieku, czy uważasz , ze 3tys zł to tak dużo?
          No i jeszcez jedno, jak skończyłeś tą polibudę , skoro 3000zł u Ciebie jest
          3OOOtys... kurde, naucz się cyferek... potem zacznij dyskutować
        • pandory.cipuszka Re: Ludzie!!!! 02.08.07, 12:29
          może pochwal się co Ty skończyłeś??
      • Gość: berobotna Re: mam dylemat... w pracy IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 03.08.07, 20:01
        dzisiaj masz pracę jutro możesz jej nie mieć, pomyśl jak byś się czuła gdybyś
        się dowiedziała że koleżanka mogła pomóc ale tego nie zrobiła bo.....?
      • cipuszka.pandory Re: mam dylemat... w pracy 03.08.07, 20:13
        przecież nie ma kogoś takiego jak ty, jesteś jedyna i niepowtarzalna :)
        • Gość: ola jaki dylemat???? ja była bezrobotna IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.07, 21:42
          jak tylko możesz a właściwie chcesz to poleć koleżankę zwłaszcza tę siedząca w
          domu, ja ciągle pamiętam moje nagłe zwolnienie a później pobyt w domu, apatia i
          problem z podjęciem jakiejkolwiek pracy, kto tego nie doswiadczył to nie wiem o
          czym piszę, tez mam super pracę, skończone dobre studia i też kilka lat temu
          byłam bezrobotna, ciężko jest się z tego podnieść, pomogła mi właśnie koleżanka
          i szansę wykorzystałam; ale ciągle myslę o tym czego doświadczyłam staram
          ciagle się rozwijać; wyciagnij rękę do kolezanki; może tez potrzebuje takiej
          pomocy i tak naprawdę nie odpowiadasz za nią jesli zdecyduje się pracować w
          Twojej firmie -ale potrzebuje może Twojej pomocnej dłoni; pamiętam że tez tak
          myslałam - nie rozumiałam dlaczego ludzie nie podejmują pracy skoro jest a to
          nie takie proste jak sie wszytskim wydaje , pozdrawiam
      • Gość: spawacz Re: mam dylemat... w pracy IP: *.srg.vectranet.pl 03.08.07, 22:21
        a ja jestem spawacz ,bez polibudy i mam 2500,siemanko
        • Gość: Taki jeden Buahahaha IP: *.neter.pl 04.08.07, 00:20
          Ciekawe ile pożyjesz wdychając te szkodliwe gazy podczas spawania...
      • Gość: joasiaq9915 Re: mam dylemat... w pracy IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.08.07, 13:01
        Mam podobną sytuację, mam koleżankę, która pracuje w branży w której ja mogłabym
        się sprawdzić (ja szukam pracy). Ale jest ostatnią osobą, na którą mogłabym w
        tej kwestii liczyć. Nie wiem dlaczego tak jest, znamy się bardzo dobrze, kiedyś
        przyjaźniłyśmy, teraz widzimy się rzadziej, bo ona mieszka w innym mieście.
        Wie,że szukam pracy. Czyżby sama dokonała oceny moich kwalifikacji i
        predyspozycji i stwierdziła, że się do tego nie nadaję? Myślę, że chodzi o coś
        innego o to o co Ty się możesz obawiać, ale otwarcie tego nie powiesz.
        pozdrawiam
      • baerenfang nie polecaj, tylko skontaktuj firmę z koleżanką. 04.08.07, 13:44
        Zaznacz w firmie, że doceniasz jej kwalifikacje itd., ale nie chcesz przejąć
        odpowiedzialności, niech sami się dogadają. To już wystarczy. Masz punkty u obu
        stron.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka