Gość: artur-- IP: 80.48.251.* 19.07.03, 22:30 Domyslam sie, ze temat byl czesto poruszany, ale od niedawna dotyczy mnie osobiscie. Poza tym chyba jest ciekawy, wiec moze ktos cos ciekawego powie. Artur Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mixture Re: Co myslicie o przeprowadzce za praca? 19.07.03, 22:46 ja jestem jak najbardziej za trzeba być elastycznym i tyle. Skoro w moim mieście płacili mi mało (to jeszcze były te czasy kiedy i tak praca była...) nie zastanawiałam się długo kiedy pojawiła się szansa na pracę (i 3 razy większą płacę) w stolicy. Siedzę tu już 4 lata ale gdyby pojawiła się szansa na coś np. w Poznaniu, Gdańsku nie byłoby problemu... Tylko trochę(?) żal rodzinki, znajomych - niestety kontakty sie rozluźniają, no i w nowym miejscu trzeba wszystko zaczynac zupełnie od zera (nawet na głupie zakupy idzie sie z... planem miasta;-) Oczywiście - co zrozumiałe - singlom w tym względzie jest łatwiej - bo tak ciągnąć za sobą rodzinę, dzieci to już zdecydowanie większy problem... pozdrawiam, m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur-- Re: Co myslicie o przeprowadzce za praca? IP: 80.48.251.* 20.07.03, 00:57 Widze, ze masz takie same skojarzenia z nowym miastem co ja (mam na mysli zakupy z planem miasta :)) Jestem w nowym miescie od tygodnia. Fajnie jest niby, ale troche szkoda, bo miasto rodzinne, etc. Jest 1 w nocy w sobote, a ja siedze w kafejce. No bo co mam robic normalnie? A. Odpowiedz Link Zgłoś
mixture Re: Co myslicie o przeprowadzce za praca? 20.07.03, 19:43 > > Jest 1 w nocy w sobote, a ja siedze w kafejce. No bo co mam robic normalnie? trzymam kciuki za szybkie zaklimatyzowanie się, pozdrawiam upalnie, m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neta Re: Co myslicie o przeprowadzce za praca? IP: *.wlodawa.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 10:30 No niew wiem, czy singlom łatwiej ja chcę wyjechac najlepiej do Gdańska, Wrocławia, Poznania, ale koszty mieszkania mnie dobijają, jestem w błednym kole, w mojej mieścinie trzeba być w SLD zeby mieć pracę, połowa urzędasów to głupy, a wyjechac trzeba mieć za co jakiś punkt zaczepienia, za pensje np. kelnerki sie nie utrzymam, a w zawodzie nic nie mogę znaleźć, jestem socjologiem i jak ktoś pierdzieli, ze trzeba brać przykład z USA i być mobilnym to mi się chce wyć tam sa relatywnie tanie mieszkania, a bezrobocie kilkukrotne nizsze. Przepraszam mam doła Odpowiedz Link Zgłoś
mitdam Re: Co myslicie o przeprowadzce za praca? 22.07.03, 11:25 Jak najbardziej jestem za! gdyby mi ktos zaproponował pracę w innym mieście (oczywiście za pieniądze z których byłbym w stanie opłacić wszystkie rachunki etc. nie mówię o jakiś kosmicznych sumach, po prostu lubię zmiany :-) ) to jak najbardziej. Pozdrowienia od Genia Odpowiedz Link Zgłoś
maga102 Re: Co myslicie o przeprowadzce za praca? 23.07.03, 13:50 Ja tez kocham zmiany i bardzo chętnie bym się przeniosła z tego małego, pieprzonego miasteczka, w którym obecnie mieszkam. Ale mój mąż............. Jak go przekonać do przeprowadzki?????? Tysiąc razy namawiałam go do szukania sobie pracy np. w W-wie, on niby szukał, ale wiecie jak to jest, gdy się nie chce....... Strasznie męczy mnie ten duszny, małomiasteczkowy klimat, ci ludzie, których spotykam na ulicy 8 razu w ciągu dnia, brak możliwości poznania i nauczenia się czegoś nowego, brak perspektyw, brak dynamiki. A wiecie co najbardziej mnie dołuje? BRAK NOWYCH WYZWAŃ. Praca-nuda (jeśli w ogóle się tu utrzymam dłużej) życie nuda....... Ech... chyba mam dziś doła........ Magda Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Co myslicie o przeprowadzce za praca? 23.07.03, 14:08 maga102 napisała: > Ja tez kocham zmiany zdąża Ci jeszcze zbrzydnąć (nie mówię tego, by Cię urazić) > i bardzo chętnie bym się przeniosła z tego małego, > pieprzonego miasteczka, w którym obecnie mieszkam. tak z ciekawości: który kawałek Polski? > Ale mój mąż............. najwyraźniej nie lubi zmian > Jak go przekonać do przeprowadzki?????? jako żona powinnaś znać parę sposobów ;)) > Tysiąc razy namawiałam go do szukania sobie pracy np. w W-wie, on niby szukał, > ale wiecie jak to jest, gdy się nie chce....... teraz jest naprawdę ciężko. Nie pracuję w Wawie, ale mam tam znajomych. Szanse mają 3 kategorie ludzi: naprawdę fachowcy w dosć specjalistycznych dziedzinach, krewni i znajomi królika oraz ci gotowi pracować za ca. 1000 PLN. Z tego naprawdę trudno wyżyć > Strasznie męczy mnie ten duszny, małomiasteczkowy klimat, ci ludzie, których > spotykam na ulicy 8 razu w ciągu dnia, aż tak nieciekawych znajomych masz? A klimat - jak to klimat. Ja tam na wsi mieszkam i sobie chwalę > brak możliwości poznania i nauczenia się > czegoś nowego, o - a to czemu? Chęci trzeba, a nie wielkiego miasta > brak perspektyw, brak dynamiki. czemu? Znam paru ludzi mieszkających w małych społecznościach. Pozakładali firmy więc i dynamika i perspektywy są - jak sie chce. Mylisz się, jeśli myślisz że wielkie miasto da Ci je na tacy > A wiecie co najbardziej mnie > dołuje? BRAK NOWYCH WYZWAŃ. Jakie ty wyzwania mieć chcesz? > Praca-nuda (jeśli w ogóle się tu utrzymam dłużej) życie nuda....... jak w większości miejsc pracy w Polsce. W Wawie będzie podobnie - nie łudź się > Ech... chyba mam dziś doła........ zdecydowanie masz Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
maga102 Re: Co myslicie o przeprowadzce za praca? 23.07.03, 14:31 Dzięki za optymistyczny komentarz:)))) Wiem, ze trochę marudzę, mój mąż nie może już za mną wytrzymać:) Ale potrzeba zmian leży w moim chrakterze, przec całe życie do nich dążyłm, i mączyłam się jak się nic nie działo. Wyzwania? Potrzebuję ich szczególnie w pracy, podejmowania decyjzji, robienia coraz to nowych projektów, zmagania się z trudnymi przypadkami. I to wydaje mi się, ze miałabym zagwarantowane w większym mieście. Może się mylę? Nie wiem. Potrzebuje wokół siebie ruchu, "dziania się", coraz to nowych rzeczy (nie w sensie posiadania, ale w sensie bycia) Pewnie zaraz mi ktoś napisze, ze mam powywracane w głowie........ Maga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przyjaciel Re: Co myslicie o przeprowadzce za praca? IP: *.racke.de, / 192.168.6.* 24.07.03, 16:08 > Wiem, ze trochę marudzę, mój mąż nie może już za mną wytrzymać:) Sluchaj Magda: Jak Ci ten maz zbrzydl, bo nieelastyczny, a on juz z Toba nie moze wytrzymac, to zostaw go w tym malym miasteczku, a ja Ci pokaze wielki kolorowy swiat: Paryz, Amsterdam, Barcelone, Wieden, Mediolan, Hamburg, Genewe, Rzym, Madryt, Moskwe, Bahamas .... Mam akurat dobry zawod, zrobilem "kariere", jezdze po swiecie, juz sie nie musze bac, ani meczyc, niby nie nudze sie i niby wszystko osiagalne, wszystko jest OK i wspaniale, ale .... .... ale taka jak Ty mi brakuje! I ja tez siedze o 1 w nocy w pieknej, ale dla mnie chlodnej kafejce. I ja tez jestem miedzy ludzmi, ale samotny. Choc mi, badz pewna, naprawde "nic nie brakuje". O dziewczyno, zakochalem sie w Tobie, choc Cie (jeszcze) nie znam .... Mysle, zebysmy do siebie pasowali. Gdybysmy sie poznali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samotna;-) Re: Co myslicie o przeprowadzce za praca? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.03, 20:11 Gość portalu: Przyjaciel napisał(a): > > Wiem, ze trochę marudzę, mój mąż nie może już za mną wytrzymać:) > > Sluchaj Magda: > Jak Ci ten maz zbrzydl, bo nieelastyczny, > a on juz z Toba nie moze wytrzymac, > to zostaw go w tym malym miasteczku, > a ja Ci pokaze wielki kolorowy swiat: > Paryz, Amsterdam, Barcelone, Wieden, Mediolan, > Hamburg, Genewe, Rzym, Madryt, Moskwe, Bahamas .... > > Mam akurat dobry zawod, zrobilem "kariere", > jezdze po swiecie, juz sie nie musze bac, ani meczyc, > niby nie nudze sie i niby wszystko osiagalne, > wszystko jest OK i wspaniale, ale .... > > .... ale taka jak Ty mi brakuje! > > > I ja tez siedze o 1 w nocy w pieknej, ale dla mnie chlodnej kafejce. > I ja tez jestem miedzy ludzmi, ale samotny. > > Choc mi, badz pewna, > naprawde "nic nie brakuje". > > O dziewczyno, > zakochalem sie w Tobie, > choc Cie (jeszcze) nie znam .... > > Mysle, zebysmy > do siebie pasowali. > > Gdybysmy sie poznali. SZKODA, ŻE MNIE NIE CHCESZ.... ech... Odpowiedz Link Zgłoś
serendepity Re: Co myslicie o przeprowadzce za praca? 28.07.03, 11:22 maga102 napisała: > Ja tez kocham zmiany i bardzo chętnie bym się przeniosła z tego małego, > pieprzonego miasteczka, w którym obecnie mieszkam. > Ale mój mąż............. Brzmi jak wypowiedz mojej kolezanki Magdy z Baielgostoku, ale pewnie nie jedna Magda ma takie problemy. Czesto druga polowa ani mysli cos zmieniac nawet jakby miala wiecej zarabiac. Serendepity. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erdee Re: Co myslicie o przeprowadzce za praca? IP: 212.160.90.* 24.07.03, 14:12 Jestem za! Sam to zrobiłem 7 lat temu, po Iszym roku studiów (zaocznych) przeniosłem się do Wrocławia na studia wieczorowe. Isze 3 m-ce - było słabo, ale później złapałem pracę (dobrą akurat na studia - w hurtowni słodyczy), po skończeniu licencjatu - już powazniejsza (usługi finansowe), po magisterce wręcz fantastyczną :-). Co prawda nadal wynajmuję mieszkanie, nie mam zameldowania, ale wszystko jest OK. Mam wielu znajomych , też "emigrantów" z miasteczek i też uważają swój wybór za dobry. W moim miasteczku nie miałbym żadnych szans na pracę w ogóle - nie mówiąc już o pensji i bonusach. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr tak ale za konkretna kase IP: PROXY:* / 172.20.6.* 26.07.03, 18:53 Ok jak najbardziej, ale za jakies konkretne pienidze+ja ostatnio policzylem ze nie oplaca mi sie wyjezdzac za mniej niz 3000 zl netto. tak sie sklada ze pracowalem juz poza granicami naszego miasta, w poznaniu ale stwierdzilem ze podobna kase to moge zarobic w Kielcach a nie musze sie tulac po calej Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: USA kasa Re: tak ale za konkretna kase IP: 12.148.160.* 26.07.03, 22:09 Ja tam pracuje w Stanach Zjednoczonych i sie o kase nie musze martwic. Powiem wiecej zarabiam takie piniadze, ze Wy bysscie chcieli tyle zobaczyc na raz. Nie chce sie chwalic, ale zarobki rzedu 15$/h to dla mnie NIE jest duzo. Powiem wiecej, nie jestem sprzataczka. Powiem wiecej, umiem dobrze po angielsku. Powiem wiecej do Polski moge sobie latac kiedy chce!!!!! Bo mam wystarczajaco pieniadze na bilet tam i z powrotem i sobie moge jeszcze przy okazji zwiedzic pare ladnych miejsc we Francji, Wlochach, Walii, Szkocji juz bylem i sie nie chwale, a Wy gdzie byliscie?? Niegdzie na pewno daleko oprocz w CZechoslowacjii, a popatrzcie na mnie, na moje zarobki, i na to gdzie bylem juz prawie na calym swiecie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magi do buraka ze stanow... IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 26.07.03, 23:14 KOMPLEKSY KOLEŚ PRZEZ CIEBIE PRZEMAWIAJĄ... pewnie zmywasz w tych Stanach, cuchnie od Ciebie smażonym smalcem i myslisz, że siadziesz do komputera i napiszesz cos o Francji, Szkocji to my sie tu posikmy z zazdrości (o Twoja bujna wyobraznie? No wybacz, śmieszny jestes...:-)))))) i wiesz co, dobrze, że takiego buraka nie spotkam w sklepie czy tramwaju... nie wracaj przypadkiem smaż sobie dalej hamburgery całymi dniami a wieczorem zasiądź przed komputerem i puść wodze fantazji... Chyba nic lepszego Cię juz w życiu nie czeka... A my tu sobie do tej 'czechoslowacji' bedziemy jeździc... p.s. najnowszy atlas swiata sobie kup... Zmiany wielkie, zmiany... Gość portalu: USA kasa napisał(a): > Ja tam pracuje w Stanach Zjednoczonych i sie o kase nie musze martwic. Powiem > wiecej zarabiam takie piniadze, ze Wy bysscie chcieli tyle zobaczyc na raz. Nie > > chce sie chwalic, ale zarobki rzedu 15$/h to dla mnie NIE jest duzo. Powiem > wiecej, nie jestem sprzataczka. Powiem wiecej, umiem dobrze po angielsku. > Powiem wiecej do Polski moge sobie latac kiedy chce!!!!! Bo mam wystarczajaco > pieniadze na bilet tam i z powrotem i sobie moge jeszcze przy okazji zwiedzic > pare ladnych miejsc we Francji, Wlochach, Walii, Szkocji juz bylem i sie nie > chwale, a Wy gdzie byliscie?? Niegdzie na pewno daleko oprocz w > CZechoslowacjii, a popatrzcie na mnie, na moje zarobki, i na to gdzie bylem juz > > prawie na calym swiecie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: jak na stany masz gówno! IP: PROXY:* / 172.20.6.* 26.07.03, 23:21 staary ja na stany to masz gówno!tyle to zarabia sprzątaczka z amerykańskim obywatelstwem, więc nie masz się czym chwalic, jesteś po prostu śmieciem jak na amerykańskie warunki. Pozdrawiam P.S. trochę pokory! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: USA kasa Re: jak na stany masz gówno! IP: 12.148.160.* 27.07.03, 01:49 Uspokujcie sie troche, jak to sie u nas mowi, calm down!!! Ja nie tego ze sie chwale. Powiem tak, ze tez moze smieciem nie jestem, ale do potentatow finansowych nie naleze, pracuje ciezko i jestem dobrym chlopcem, na wlasne gniazdo tez nie kalam, jak to sie u Was mowi. Trzymajcie sie i see You soon, Jersey Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZORRO Re: jak na stany masz gówno! IP: *.racke.de, / 192.168.6.* 28.07.03, 13:44 > .... i sobie moge jeszcze przy okazji zwiedzic pare ladnych miejsc > we Francji, Wlochach, Walii, Szkocji juz bylem > -------> i sie nie chwale .... <------- HeHeHe - dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek $15 za godzine? Czemu tak malo? IP: *.atlanta.ga.us 28.07.03, 17:20 No wlasnie. W Polsce wiecej zarabialem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agakudźma@gazeta.p Re: Co myslicie o przeprowadzce za praca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 17:37 Gość portalu: artur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DF Re: Co myslicie o przeprowadzce za praca? IP: 213.77.1.* 30.07.03, 19:17 Gość portalu: agakudźma@gazeta.p napisał(a): > Gość portalu: artur Odpowiedz Link Zgłoś